| REJESTRACJA
Стукачам, чекистам и членам российской агентуры вход воспрещен

Jak obrzydzić 500+?

  Po tym, jak premier Beata Szydło złozyła w Sejmie projekt ustawy o programie 500+ [tym o pieniądzach na dzieci], media mainstreamu i nie tylko one stanęły przed trudnym zadaniem: jak obrzydzić ludziom ten pomysł PiS?  Ich problem zauważył bloger Grzechg pisząc {TUTAJ} notkę "500+, doskonała okazja do zadymy" zaczynającą się od słów:

 "Z nieukrywaną niecierpliwością czekam na debatę sejmową o programie 500+, a szczególnie na propozycje Nowoczesnej, a właściwie jej mózgu Ryszarda Petru. Jak tu można znakomicie pleść bzdury, proponować poprawki, żeby tylko wzbudzić niechęć do tego programu, a konkretnie do PiS. (...) Jeden z portali ekonomicznych wyliczył, że po wprowadzeniu tego programu, jedno nowo narodzone dziecko będzie nas kosztowało, nas podatników, 849 tysięcy złotych!  To jakaś paranoja, trzeba ten proces rujnowania kraju zatrzymać. Wyliczenie powstało w prosty sposób. Przez 10 lat budżet wyda na 500+ ponad 240 miliardów złotych. Redakcja zauważa, że za te pieniądze można połączyć autostradą Portugalię z Kazachstanem. Autor tekstu, Sebastian Ogórek, pisze, że w ciągu tych 10 lat ma się urodzić około 300 tysięcy dzieci.".

 Grzechg bynajmniej nie przesadza.  Cytowane przez niego kuriozalne wyliczenia naprawdę ukazały się w portalu Money.pl {TUTAJ}, a tekst Sebastiana Ogórka był reklamowany dziś [2.02.2016] rano na stronie głównej portalu Wp.pl.  Również dziś w Wp.pl ukazał się artykuł Łukasza Warzechy "Program 500+. Łukasz Warzecha: co zrozumiał Orbán, a nie rozumie PiS" {TUTAJ}.  Znany publicysta krytykuje w nim program 500+ twierdząc, iż należało dać ulgi podatkowe na dzieci [jak to zrobił Orban], a nie pieniądze do ręki.

 Pominął przy tym psychologiczną stronę programu, ktory pomyślany jest tak, by przekonać ludzi, że rodzenie dzieci jest chwalebne i pożądane, a dziecko jest darem, a nie nieszczęściem.  Ma to być odtrutka na dziesięciolecia [od lat 60-tych do połowy 90-tych] propagandy "walki z przeludnieniem", która przekonała wielu, że rodzenie wiekszej ilości dzieci jest nieodpowiedzialne i wylansowała słowo "dzieciorób" jako obelgę.

 Nie tylko jednak mainstream walczy z programem 500+.  Zacytuję teraz tytuły notek, które znajdowały się na stronie głównej Salonu24.pl o godz 21:00 w dniu 2.02.2016:  "Posłowie PiS zrezygnują z 500+?",  "500+ jak to opozycję kłuje w oczy." [ tu bloger krytykuje opozycję], "500+ w Sejmie i co dalej?", "500+, doskonała okazja do zadymy" [cytowana wyżej notka Grzechag], "Tomasz Kamiński: Dlaczego krytykuję program 500+", "Dramatyczne koszty reformy 500+", "500 plus, czyli bezprawie i niesprawiedliwość?", "PiS 500 +" [tu bloger potępia PO, a chwali PiS], "Cynizm, zdrada, hipokryzja - Strach opozycji przed "Rodziną 500 plus"!" [znowu krytyka postępowania opozycji], "500+ Dobry pomysł - fatalne wykonanie", ""500+". Czy na pewno tylko tyle?", "500+ benefitem zastępczym".

 Na dwanaście notek - aż osiem krytykuje program 500+.  Tak jest w Salonie24 uznawanym często za prawicowy portal.  Trudno się więc dziwić mainstreamowi.

Opinie użytkowników
Forum jest miejscem wymiany opinii użytkowników, myśli, informacji, komentarzy, nawiązywania kontaktów i rodzenia się inicjatyw. Dlatego eliminowane będą wszelkie wpisy wielokrotne, zawierające wulgarne słowa i wyrażenia, groźby karalne, obrzucanie się obelgami, obrażanie forumowiczów, członków redakcji i innych osób. Bezwzględnie będziemy zwalczali trollowanie, wszczynanie awantur i prowokowanie. Jeśli czyjaś opinia nie została dopuszczona, to znaczy, że zaliczona została do jednej z wymienionych kategorii. Jednocześnie podkreślamy, iż rozumiemy, że nasze środowisko chce mieć miejsce odreagowywania wielu lat poniżania i ciągłej nagonki na nas przez obóz "miłości", ale nie upoważnia to do stosowania wulgarnego języka. Dopuszczalna jest natomiast nawet najostrzejsza krytyka, ale bez wycieczek osobistych.
Obrazek użytkownika kwintesencja

Trwa walka "zatroskanych" postępowych europejczyków, mieszkających w Polsce. Obrzydzać wszystko, a szczególnie PiS, rozsiewać plotki i pomówienia, wmawiać słabym na duchu - Polakom, że są przez PiS poniżani i obrażani. Powoli zmienia się narracja medialna, ale to idzie dość opornie. Nie gorączkujmy się. To dopiero początek. Trochę cierpliwości i odwagi. Nie wolno chować głowę w piasek.

Obrazek użytkownika Andrzej W.

Szanowni Państwo - zwracam się do obrońców projektu PIS.Musicie sobie zdać sprawę, że dyskusja z przeciwnikami jest w tej ( i nie tylko w tej) sprawie bezcelowa.
Mamy oto do czynienia od początku rządu PIS z bezpardonowym atakiem wrogich Polsce sił z zewnątrz i miejscowych targowiczan. Wiemy przecież, że gdyby taki atak się powiódł, to może będzie jakiś rząd targowiczan i volksdeutschów (określenie J.Targalskiego), ale na pewno nie będzie już Polski, i to definitywnie. I nie będzie ani 500+, ani żadnej innej opcji, bo Polaków ma być jak najmniej. Czy krytycy, także z tego portalu o tym nie wiedzą?
Tego nie wiem. Może jedni są tylko lemingami; możliwe, że inni to jednak wyższa szarża. Ale z pewnością mają cechę wspólną; ONI NIE MYŚLĄ PO POLSKU! Może niektórzy myślą gospodarczo, fiskalnie, może niektórzy społecznie, niektórzy może zupełnie partykularnie. ALE NIE PO POLSKU.
I to jest ten "drobiazg"czyniący dyskusję bezcelową.
Jak już pozbędziemy się polokowanej agentury nominalnej oraz wpływu z wszelkich instytucji w Polsce, a rząd będzie pewny przetrwania, to będziemy sobie mogli w polskim gronie dyskutować o niuansach.Jeśli o mnie chodzi, to guzik mnie interesują niuanse. Poprę wszystko, co ten rząd zaproponuje, bo jest to rząd, który podnosi Polskę z kolan. Nie poprę tylko jednego: KAPITULACJI. Tyle, jeśli idzie o mnie. Pozdrawiam Państwa.

Obrazek użytkownika JAMS

Jestem obrońcą projektu PiS, ale uważam ,że dyskusja z przeciwnikami jest w tej sprawie konieczna i celowa.
Należy tylko wziąć pod uwagę intencję piszącego a nie tylko poglądy, które głosi. Zarzucanie komuś, mającemu inny pogląd na np. program 500+, że NIE MYŚLI PO POLSKU, jest grubą przesadą. Przypomina to "jedynie słuszną prawdę" z czasów na szczęście minionych. Proszę zrozumieć, że jeżeli ktoś ma inny pogląd na jakieś rozwiązanie, uważa, że jego rozwiązanie jest lepsze dla polski a nie dla osobistych korzyści to nie znaczy, że jest ANTYPOLSKI.
Proszę sobie wyobrazić jakby wyglądały Nasze Blogi gdyby były ograniczone do "jedynie poprawnych wpisów".
Jest to (jak na razie) jedno z niewielu miejsc, gdzie można szczerze w kameralnym gronie podyskutować, prasa prawicowa i "jedynie słuszna", w mniejszym lub ogromnym stopniu przeginają, miejmy nadzieję, że to się zmieni.

Oczywiści ważna jest intencja, czy krytykujemy aby krytykować lub dla własnych korzyści, czy dlatego, że uważamy, że inaczej byłoby z korzyścią dla kraju. Moim zdaniem warto się tych intencji doszukiwać .

Pozdrawiam JAMS.

Obrazek użytkownika maks jamnicki

Tak, to teraz marnowanie czasu. A kryterium polskości a właściwie patriotyzmu jest tu decydujące. Ale obserwując np. komentarze Jabe na dowolny temat, ma się świadomość, że to wpisy intencjonalne. I właśnie kierując się polskością i patriotyzmem trzeba niekiedy reagować. Bo tak naprawdę, to przecież jak Pan napisał, o atak na polskość w tej chwili chodzi. A dobro polskich dzieci i polskich rodzin to własnie bronienie polskości. Klawiszowe, mało wydajne a czasami wydaje się, że bezsensowne, ale gdyby zupełnie odpuścić i zostawić im pole, to by się tu za bardzo rozpanoszyli. Portal patriotyczny zamienił by się w antypolskie szambo. Więc czasami trzeba się ruszyć z wpisem.:) Pozdrawiam.

Obrazek użytkownika Marek1taki

@MaxJamnicki
Też zauważam, że wpisy Jabe są intencjonalne. Perfidnie stara się by pisać zgodnie z prawdą i logiką o rzeczywistości.

Obrazek użytkownika maks jamnicki

Dobrze przed snem się trochę pośmiać. Na pewno nie jest to żadna prawda i logika z basenu Morza Śródziemnego. Jakaś jest ale nawet nie próbuję dociec jaka. Starogermańska? Nie wiem. PiS jest partią pro-społeczną, wolnorynkową ale działającą w oparciu o społeczną naukę Kościoła, i musi to z sobą pogodzić. Sam goły wolny rynek, bez fundamentu kulturowego i religijnego jest barbarzyństwem i niektórzy gniewają się, że jest jakaś partia która nie działa na regułach barbarzyńskich. Trzeba było głosować na PO albo Petru. Nie można od jagnięcia wymagać by miało wilcze kły, to trochę niepoważne. Zamiast ganić PiS trzeba chwalić PO i Petru. I to będzie bardziej logiczne, czytelne i poważniejsze. Pozdrawiam. :)

Obrazek użytkownika Marek1taki

@Max
Erystyka to pojęcie ze starożytnej Grecji, czyli jednak śródziemnomorskie. Na ile Schopenhauer czuł się starożytnym Germaninem nie wiem. Dialektyka marksistowska to już wroga cywilizacja socjalistyczna wyrosła z cywilizacji żydowskiej.
Jeżeli kpię i szydzę to po toby wykazać inne wnioski niż autor sobie zaplanował jako jedynie słuszne. I nie robię tego by dowodzić względności wszystkiego a wręcz przeciwnie by dociekać prawdy a nie się o nią targować albo by postawić na swoim.

Obrazek użytkownika cassiodorus

Dokladnie tak, sam Korwin twierdzi ze jest darwinista, a darwinizm spoleczny, czyli cos w rodzaju dzikiego, wolnego rynku nie byl potrzebny by wzbogacac biedote, nawet ta tzw zaradna, a wylacznie po to by nadac naukowe pozory imperialnym zapedom wielkich mocarstw. Dareinizm przyrodniczy przeniesiono na grunt spoleczny, bylo to jak miod na serce nie tylko politykow czy przemyslowcow ale nawet roznych donzuanow, eliminujacych konkurencje i wytyczajacych nowe , lepsze kierunki
Dopoki pis bedzie realizowal katolicka nauke spoleczna, czyli miedzy innymi wydawal srodki publiczne na wspolne dobro, dopoty z czystym sercem mozemy ich popierac, wspolnota to nie sa same prawa i przywileje, a przede wszystkim obowiazki, co sie ostanie gdy ka:zdy zacznie robic to co mu sie podoba...
Polska nigdy nie bedzie liberalna, tak jak i nie byla komunistyczna, m8zna sztucznie cos narzucic majac do pomocy zaprzyjazniona armie, ale ducha polskiego nie da sie juz zniszczyc, tak mi sie wydaje.

Obrazek użytkownika Jabe

Odpowiedzi na pytanie, po co to wszystko, są różne:

1. Jeśli się wprowadzi 500+, to ludzie będą głosować na PiS, bojąc się, że inni przestaną dawać. Do spodu cynicznie, ale przynajmniej uczciwie. [Lektor]

2. Zabraknie podatników, imigracja się nie sprawdza, trzeba coś zrobić. Czyli wspomaganie rozpłodu, mówiąc wprost. [JAMS, Lektor (chyba)]

3. Tamci zgarniali pod siebie, teraz kolej prawdziwych Polaków. [max jamnicki]

4. Trzeba się rodzinami opiekować. Czyli powszechny zasiłek socjalny. [Matka Kurka, andzia, max jamnicki, grzechg, krzysztofjaw, JAMS]

Co uderza, to że przyjmuje się, że te pieniądze poprostu są. Władza je ma. Jest taki kocioł i Wielki Kucharz chochlą nalewa do michy. Jeśli jest zły, jak przez ostatnie ćwierć wieku, swoim leje. Teraz przyszedł dobry i naleje ludowi. Istnienie tego kotła nie jest kwestionowane, mowy nie ma o jego likwidacji. Ten kocioł zawsze istniał i jest niezbędnym elementem bytu ludzkiego. On się sam napełnia. Identycznie z biedą – dla ogółu jedynym sposobem jej uniknięcia jest ta micha, bo inaczej bieda w Polsce poprostu musi być.

Nikt też nie mówi, że skoro te pieniądze są, można nalać np. „banksterom” (za czym optuję).

Zwolennicy nie niepokoją się, że cały naród uzależnia się w ten sposób od państwa, choć przecież powinno być na odwrót (wyjątek: odp. 1). Do głowy nie przychodzi, że zasiłek, który dostawać będzie znaczna część społeczeństwa, będzie także przez nią płacony w wyższych cenach. (Plus pensje urzędników.) Oznacza to, że ludzie będą tych pieniędzy potrzebować, poprostu dlatego, że to faktycznie będzie częściowy zwrot. To zwyczajnie nie ma sensu.

Sensowniejsza jest ulga podatkowa – nie demoralizuje i nie uzależnia od socjalu. Pozwala zachować godność.

Obrazek użytkownika Lektor

Pan, panie Jabe nadal niczego nie rozumie !
Krytykując program 500+ mógłby pan przynajmniej poznać fakty, ale nie będę więcej pana do tego namawiał.
To będzie dobry rok dla PiS-u: http://s1.directupload.net/ima...

Obrazek użytkownika Jabe

Ależ proszę. Tylko gdyby Pan był łaskaw napisać w miarę konkretnie.

Obrazek użytkownika Marek1taki

@autor
500+ dzieli kobiety na te, które będą rodzić i z tego żyć oraz te, które na to będą łożyć i pozostaną bezdzietne. Zakładając dłuższe funkcjonowanie tego projektu będziemy mieli w Polsce chów wsobny Nowego Polaka. To już nie siermiężny socjalizm, to NWO w czystej postaci.
Największe obawy budzi to, że rozmawiamy używając poglądów naszych wrogów myśląc, że ich pokonamy. Jeżeli pojęcia lewica i prawica są inaczej rozumiane, jeżeli dla jednych socjal jest lewicowy a dla drugich nie, jeżeli dotacje i regulacje są dla jednych lewicowe a dla drugich nie, to nie może być porozumienia tylko chaos pojęciowy.

Obrazek użytkownika cassiodorus

Prosze przesledzic historie liberalizmu, wszyscy najwazniejsi ideologowie byli protestantami, nie wylaczajac najwiekszego z nich Marcina Lutra
Oczywiscie ani protestantyzm ani liberalizm nie moglby istniec gdyby nie wczesniejszy katolicyzm, z ktorego wszyscy wyrastaja i tylko dlatego jedni z drugimi jako tako koegzystuja bo nie zrzucili cywilizacji lacinskiej w calosci, przynajmniej w wymiarze spolecznym, co oznacza ze sa punkty styczne, chocby nie wiem jakie liberalistyczne glupoty wygadywal aKorwin Mikke, to wciaz wielu jego wyznawcow oburza i kradziez i zdrada i rozwod i bluznierstwo, i niewazne ze wszyscy wolni zainteresowani wyrazaja na to zgode

Obrazek użytkownika cassiodorus

W Somalii nie ma zadnych regulacji i dotacji, ale bardzo watpie czy pomimo tych prawicowych podobienstw dogadacie sie tam z kimkolwiek
Porozumienie katolika z liberalem jest mozliwe tylko wtedy, gdy brak takiego porozumienia wywola jeszzce gorsze skutki, dokladnie tak samo jak porozumienie katolicyzmu z nazizmem, komunizmem czy inna utopia, oczywiscie o tyle tylko, o ile nie jest przekroczona pewna granica, ktora zakreslono niegdys slowami 'rzeczy Bozych na oltarzach cezara skladac nam nie wolno
Kazde inne porozumienie jest niemozliwe, jest zupelna fikcja, oczywiscie zdarzaja sie katolicy bedacy liberalami, komunistami czy faszystami, tylko, ze sa to ludzie, ktorzy taka granice przekroczyli

Obrazek użytkownika xena2012

no tak ,faktycznie najlepirj nic nie robić,ani 500 +,ani reformy.Wtedy pan Petru wtargnie na mównicę a za nim wrzeszczaca Pihowicz żeby skrytykowac rząd za nieróbstwo.

Obrazek użytkownika NASZ_HENRY

Diabeł tkwi w szczegółach ;-)

Obrazek użytkownika Denker

Obowiązująca na dziś narracja opozycji jest taka, jakby nie rozumieli istoty tego programu. Nie trafiało do nich , że nie jest to zapomoga- bo te idą "inna ścieżką" , ale program wspierający dzietność. I nieważne czy ślubni, nieślubni, pojedynczy, byleby mieli więcej niż jedno dziecko. To jest zasada. Zachęta zaś do dzietności dla najuboższych posiadających 1 dziecko jest to że zrobiono wyłom od tego założenia i ci aby czuć się pewniej finansowo i móc podjąć decyzję o kolejnym potomku dostana już na 1 dziecko 500 zł. A czego nie rozumie opozycja? Rozumie wszystko oraz to, że danie tych pieniędzy ludziom pokaże, ze można dać zwykłemu obywatelowi coś od czego nie zawali się mityczny budżet. Ustawa to fasada za którą kryje się brzydka prawda o rządzących nami przez poprzednie lata w tzw. "wolnej Polsce". Bo ustawa wprowadzona w życie pokaże jasno, że dotychczas kradli z budżetu tylko nieliczni dla siebie, znacznie większe pieniądze, a pozostałym pod hasłem zaciskania pasa dostawały się grosze, o ile w ogóle coś się dostawało. Ta ustawa pokazuje całą hipokryzję poprzedniej władzy ( władz) i istotę reform Balcerowicza ( koszty ponoszą najsłabsi)jak na dłoni, pokazuje jak bardzo byliśmy oszukiwani i wyzyskiwani. Dlatego będą ją , tę ustawę ( i jej twórców) zwalczać wbrew logice i zdrowemu rozsądkowi licząc, że lata hodowli leminga zrobiły swoje.

Obrazek użytkownika maks jamnicki

Tak właśnie jest. Ale.... dzisiejsza opozycja, czyli ci co dotychczas kradli i zaspakajali potrzeby tylko swoich rodzin, bankierstwa, Niemców i Ruskich, a nie po to przecież zostali wybrani, rozumie wszystko. Aż za dobrze. Stąd ten paniczny wrzask. Bo praktyka unaoczni maluczkim , jaki proceder dotychczas uprawiali. Panika.

Obrazek użytkownika Marek1taki

@Denker
"dotychczas kradli z budżetu tylko nieliczni dla siebie, znacznie większe pieniądze, a pozostałym pod hasłem zaciskania pasa dostawały się grosze"
Szczere - doceniam. Zmiana reguł folwarku jest niezbędna. Trzeba do koryta dopuścić nowe twarze. To oczywiście socjalizm w czystej postaci, ale wymaga tego demokracja. Zwyczajnie, inaczej ci ludzie nie poprą suwerenności Polski. To się może opłacić bo rozruchy kosztowałyby więcej. Zamartwiam się jednak jaki jest bilans poparcia. Usłyszałem, że milion dzieci dostanie tę zapomogę. Tego rzędu wielkości będzie pozyskany elektorat. Czy jednak nie odpadną głosy porównywalnego elektoratu, któremu przypadnie w udziale wyjazd z Polski lub zaniechanie planów o założeniu rodziny a w wypadku jej posiadania odłożenie marzeń o pierwszym dziecku z przyczyn finansowych.

Obrazek użytkownika Denker

Nie to dorwanie się do koryta wszystkim w tym wypadku w celu realizacji jakiegoś celu. Jeśli budżet nie zawali się od 500+, tak jak nie zawalił się od wyciągania z niego pieniędzy dla kumpli. Doceniam natomiast szanownym adwersarzu umiejętność przekręcania faktów i myśli nie wypowiedzianych przeze mnie. Czytać ze zrozumieniem Jęsli gdzieś napisałem że TKM to proszę pokazać boldzikiem.

Obrazek użytkownika Marek1taki

Pisać ze zrozumieniem by się nie wypierać własnych słów, które ująłem przytraczając w cudzysłów. O TKM nie pisałem, bo to dotyczy pieniędzy dla elektoratu. Zauważyłem plusy i minusy. Czyżby prawda zapiekła? Łatwo sprawdzić - oba nasze wpisy powyżej.

Obrazek użytkownika Denker

W cudzysłowie ale bez zrozumienia. Nie odpowiadam za Twoje wizje i projekcje.Wpis , bo nie żadna "prawda" wg Ciebie, nie zapiekła, właściwie sądź sobie co chcesz i pisz co chcesz. Wyrażam się jak sądzę zrozumiale, ale za odbiór brać odpowiedzialności nie mogę. Betonowe przekonania i insynuacje... Bez odbioru bo szkoda czasu.

Obrazek użytkownika Jabe

Dlaczego właściwie należy wspierać dzietność? Co Pana obchodzi, czy Kowalski z Kowalską z Pcimia Dolnego mają dzieci i ile?

Zapomoga nie przestaje być zapomogą, tylko dlatego że idzie „inną ścieżką”. Pan, widzę, również uzasadnia ten program, tym że poprzednia władza kradła. Nie rozumiem, co to ma do rzeczy. Jest jakaś pula do rozkradzenia wg Pana i nowa władza postanowiła naród nią obdzielić?

To jednak będą pieniądze na pierwsze dziecko, jeśli rodzice się wylegitymują zadowalającym poziomem biedy? Na czym stanęło?

Obrazek użytkownika Denker

Obchodzi mnie ktoś z Pcimia i problem jego dzietności. Ale jeśli ktoś tego nie rozumie nie wytłumaczę w notce na blogu. To kwestia naszych emerytur, kwestia naszej gospodarki, kwestia naszego bycia lub nie. Tyle w skrócie. Ochrona i pomoc państwa ukierunkowana na problem istotny dla wszystkich, nie zapomoga

Obrazek użytkownika Jabe

Czyli punkt 2.

Ja osobiście uważam, że czy ktoś z Pcimia ma dzieci, czy nie, jest jego osobistą sprawą, nie racji stanu. Naród nie powinien być przedmiotem hodowli. Nie powinniśmy ani żyć, ani rodzić się dla państwa. Lepiej żeby państwo sczezło, niż żeby tak było. Rodzina jest coraz bardziej zastępowana przez instytucje. Tyle że one jeszcze nie rodzą dzieci. Jestem też przekonany, że wszystko wróciłoby do normy, gdyby przywrócono rodzinie należny jej status, czyli np. zniesiono emeryturę państwową i obciążenia z nią związane. Zamiast tego wprowadza się nowe. Za to 500+ też trzeba będzie zapłacić.

Obrazek użytkownika maks jamnicki

No właśnie, dotychczas PO kradła i niszczyła polskość a teraz PiS chce obywatelom pomagać a polskość wspierać. Zamiast kradzież y obywateli i niszczenia polskości, pomoc dla obywateli i wspieranie polskości. Rozumiem, że Jabe takie podejście nowej władzy unieszczęśliwia. Cóż, temu nieszczęściu nie potrafię współczuć.

Obrazek użytkownika Jabe

Członkowie PiS będą nam pomagać w czynie społecznym? Nie! Będzie to robić państwo i każe sobie za to płacić. Pan tego nie rozumie, że państwo nie ma własnych pieniędzy? Za takie przymusowe pomaganie też nie ma co być wdzięcznym. Więc skąd ta radość? Chyba tylko z totalnego niezrozumienia.

Obrazek użytkownika maks jamnicki

Oczywiście, państwo nie ma swoich pieniędzy. Z podatków. I uprawia "rozdawnictwo" utrzymując szkoły, szpitale, uczelnie, drogi,wojsko itd a teraz nieco dzieci itd. Z tych podatków. Praktycznie nic się nie zmieniło, dalej jest jak było, tylko zamiast dużą część przekradać lub oddawać Niemcom /podatki z marketów w POLSCE/,mniej będzie marnotrawione, nie będzie rozkradana w postaci astronomicznych sum dla kasty rządzących, a więcej pójdzie na Polskie dzieci. Jabe to boli?:). Trzeba się było kiedyś rzucić pod pociąg na znak protestu przeciwko utrzymywaniu tych szkół, wojska szpitali, a nie dopiero teraz, gdy doszło do dzieci. Nie kocha polskich dzieci?:).

Obrazek użytkownika Jabe

Niechże mi Pan wreszcie powie, w jaki sposób złodziejstwa lat minionych mogą służyć za uzasadnienie tej zapomogi? Pan się stale do tego odwołuje. Chciałbym wiedzieć jaka konstrukcja myślowa za tym stoi. Czyli, co ma piernik do wiatraka.

Pisałem już, że nie akceptuję sytuacji, w której Polak jest przedmiotem polityki demograficznej. Wysoki przyrost naturalny był w dawnych wiekach, gdy to była wyłącznie prywatna sprawa. Nawet jeśli tę politykę zaakceptować, ulgi podatkowe są lepszym rozwiązaniem, bo ludziom w kieszeniach zostają ich własne, przez nich zarobione pieniądze. (Ci co już pobierają zasiłek, mogliby poprostu dostać większy.) Tymczasem wprowadza się rozdawnictwo pieniędzy przy użyciu przepompowni budżetowej. Ludzie nie chcąc siebie widzieć jako biorców jałmużny, wytłumaczą sobie, że im się pieniądze należą, a to jest demoralizujące.

Nie mogę się przyzwyczaić do rozmawiania z ludźmi, którzy na swój naród patrzą z perspektywy państwa i oczekują, że ono będzie kochać dzieci. Nie mogę też zaakceptować, gdy to 500+ jest przedstawiane jako kwestia finansowa (inwestycja), a zapomina się o innych efektach jakie takie rozdawnictwo za sobą pociąga.

Obrazek użytkownika maks jamnicki

O, wie Pan, z różnymi rzeczami trzeba żyć,to wie każdy dorosły. Ja np. musiałem całe lata żyć patrząc bezradnie na to, jak za czasów Platformy, pod prawem ustanowionym przez poprzednią koalicję odbierano dzieci polskim rodzinom z powodu niedostatku, wyrywano dzieci z rąk matek, czasami wyrywano oseski z rąk matek karmiących /tego unikało nawet gestapo/, by oddać je do obcych lub do państwowych domów dziecka lub niekiedy zboczonych rodzin zastępczych /przepraszam te dobre/, gdzie czasami znęcano się nad nimi i były mordowane.I musiałem z tym jako Polak żyć, że tak się traktuje polskie dzieci i polskie rodziny i nie było mi lekko. Ale coś sobie obiecałem, i nie zapomnę. Tak więc Pan będzie musiał żyć teraz z tym, że biedniejsze polskie dzieci będą miały co jeść i nie będą już wyrywane z rąk zrozpaczonych matek. Wiem, że nie będzie Panu lekko, ale jest Pan dorosły, jakoś Pan to przetrzyma.

Obrazek użytkownika Jabe

Ja też na to musiałem patrzeć i przeżywałem to tak, jak Pan.

Jeśli jednak nie odpowie mi Pan poważnie i zrozumiale na pytanie, to nie będę z Panem rozmawiał. Co ma piernik do wiatraka?

Obrazek użytkownika cassiodorus

Czlonkowie pis nie beda pomagac ludziom w czynie spolecznym, bo nie tak sie z nimi umawiali, za ciezka prace na rzecz Polakow nalezy sie poslom godziwa zaplata,.
Panstwo ma mnostwo wlasnych pieniedzy, podatek jak zaplaci chinczyk czy szkop za mozliwosc handlu, niewazne czybw polsce czy w rumunii, to sa pieniadze publiczne, panstwa, czy rzadu jak zwal tak zwal, jezeli ten sam chinczyk wynajmie od pana garaz badz teren pod budowe fabryki i bedzie placil panu za taka m8zliwosc to czyje sa te pieniadze, panskie czy chinczyka? Te ktore bedzie pan od niego pobieral
Rozumny czlowiek odpowie bez wiekszego problemu, liberal sie zaplacze i nie odpowie nigdy

Obrazek użytkownika Denker

Boże dzięki, że ktoś to rozumie. Pozdrawiam

Obrazek użytkownika JAMS

Dzietność należy wspierać, bo w obecnym systemie, którego nie da się zmienić w miarę szybko, obecne dzieci
gdy dorosną poprzez podatki i składki będą utrzymywać niepracujących (renciści, emeryci itp. ).
Będą również utrzymywać służbę zdrowia, szkolnictwo, wojsko, policję itp.

Liczenie na emigrantów, jak pokazuje obecna sytuacja w Europie zachodniej, to chyba nie najlepszy pomysł.

Kryterium zapomogi na pierwsze dziecko to dochód poniżej 800zł na osobę, przy czym świadczenie będzie również
wypłacane przy większych dochodach, ale obniżone o nadwyżkę ponad te 800zł. (1200zł dla dzieci niepełnosprawnych)

z poważaniem JAMS

Obrazek użytkownika Denker

Prościej i sprawiedliwiej nie można. Ale widać nawet jak się daje to niektórych nie uszczęśliwisz. Taka gmina.Pozdrawiam

Obrazek użytkownika Jabe

Acha. Czyli jeśli osoby są trzy i rodzina ma 2400 zł z pensji (czy zasiłku), to w sumie będą mieć 2900 zł. Jeśli uda się do tej pensji dorobić, powiedzmy, 300 zł, to nadal będą mieć 2900 zł. Dobrze liczę? To po co próbować dźwigać się z biedy?

No ale to dobra droga do likwidacji śmieciówek. W takiej sytuacji sens ma tylko praca na czarno. Przynajmniej nim się drugiego przyszłego podatnika państwu spłodzi.

Obrazek użytkownika JAMS

Po pierwsze nikt tu nie pisze, że 500+ jest super sprawiedliwe (finansowo), bo chyba Pan rozumie,
że to niemożliwe, podlega to wielu czynnikom a przede wszystkim w realu (budżetowym państwa) jest
kompromisem, próbować szybko zmniejszać biedę, czy przeznaczać te środki na zmiany systemu, które ze względu na zaszłości mogą być tylko długoterminowe. Trudno sobie wyobrazić np. natychmiastową likwidację ZUS
czyli przestanie wypłacania świadczeń. To chyba w stosunku do rencistów, emerytów, chorych byłoby
niesprawiedliwe.
Dobrze Pan liczy tylko wnioski złe, 500+ nie służy do likwidacji śmieciówek (kto pracuje za 500zł)
Dotychczas nie było 500+, a praca na czarno opłacała się (pracodawcom) i umowy śmieciowe kwitły.
Dlaczego twierdzi Pan, że przy spłodzeniu drugiego przyszłego podatnika praca na czarno przestanie się opłacać?

z poważaniem JAMS.

Obrazek użytkownika Jabe

Nie rozumiem, czemu Pan tu wrzucił ZUS, budżet i „sprawiedliwość finansową”.

Nie napisałem, że po spłodzeniu drugiego przyszłego podatnika, praca na czarno przestanie się opłacać, tylko że, nim to nastąpi, ludzie biedni będą w sytuacji, w której legalne dorobienie kilku złotych będzie obłożone 100% podatkiem (odliczanym od tej zapomogi). Perfidia, nie zamierzona, ale jednak. Niechże się Pan postawi w takim położeniu.

Nie rozumiem, co stało się, że tak nagle pilnie się trzeba tym zająć, że to uzasadnia prowizorkę.

Ludzie niby tak empatycznie nastawieni do bliźniego myślą wyłącznie żeby mu obroku do koryta zadać. Ludzie powinni móc zarobić na siebie sami. Stać na swoich nogach. W tym celu koszty życia muszą spaść. Musi zostać zmiejszone opodatkowanie pracy. Tymczasem planuje się nowe wydatki, które w istocie, po przejściu przez budżet, w znacznej mierze wrócą do obywatela w postaci łaski pańskiej.

Chodzi o to, żeby wyborca widział czyja ręka go karmi (punkt 1) – inaczej to 500+ nie ma poprostu sensu!

Obrazek użytkownika JAMS

"Nie rozumiem, czemu Pan tu wrzucił ZUS, budżet i „sprawiedliwość finansową”"
Wrzuciłem bo według mnie są to rozwiązana równie a może i bardziej niedoskonałe niż 500+

"W takiej sytuacji sens ma tylko praca na czarno. Przynajmniej nim się drugiego przyszłego podatnika państwu spłodzi."
To Pańskie zdanie?

"Nie rozumiem, co stało się, że tak nagle pilnie się trzeba tym zająć, że to uzasadnia prowizorkę."
w zasadzie nic się nie stało, tylko ok 600tyś dzieci jest niedożywionych.

"Ludzie powinni móc zarobić na siebie sami. Stać na swoich nogach. "
jeżeli jest to Pan w stanie wprowadzić od 1.04.2016 r. to zgoda i wycofuję się z poparcia 500+

Obrazek użytkownika Jabe

Acha. Czyli ten pomysł jest wprowadzany w życie tylko tymczasowo, w obliczu nadzwyczajnych okoliczności. No cóż, w sytuacjach wyjątkowych stosuje się wyjątkowe metody. W takim razie ustawa została uchwalona z ograniczonym czasem ważności i jej nadzwyczajność ogłoszono, by ludziom się nie ubzdurało, że im się sprawiedliwie pieniądze należą.

Obrazek użytkownika JAMS

Coś Pan wyczytał z mojej notki?. Ja nic takiego nie pisałem.
Pomysł wycofywania się z 500+, oczywiście w miarę wzrostu dobrobytu i likwidacji problemu niedożywienia
dzieci innymi (bardziej sprawiedliwymi) metodami bardzo mi się podoba, zresztą pisałem o tym w jednym
z komentarzy.
Ustawa nie została uchwalona z nieograniczonym czasem ważności i nadzwyczajności, ale to nie znaczy, że jest nie do zmiany.

Pozdrawiam JAMS.

Obrazek użytkownika Jabe

Wobec tego niedożywione dzieci są tylko pretekstem. Inaczej zabrano by się do sprawy systemowo. Skoro stworzono tę szkodliwą prowizorkę, należy się doszukiwać innych powodów.

Również pozdrawiam Pana.

Obrazek użytkownika Denker

Jabe oddaj 500 zeta, idź do pracy i nie nudź. Aha i nie rozmnażaj się,bo po co. Opieka społeczna sfinansuje plazmę na ścianę,żeby patrzeć jak muzułmanie bez dotacji mają po kilkoro dzieci i są wszędzie. Ci wiedzą po co mają dzieci, choć często niepiśmienni są.

Obrazek użytkownika smieciu

"obecne dzieci gdy dorosną poprzez podatki i składki będą utrzymywać niepracujących (renciści, emeryci itp. ). Będą również utrzymywać służbę zdrowia, szkolnictwo, wojsko, policję itp."

Najgorsze jest właśnie że ludziom wpojono tą bajkę. Choć tak może to wyglądać obecnie, w systemie opartym na totalnym złodziejstwie to nie znaczy że jest to prawda. I nie chodzi o tysiące przekrętów PO (dzięki, którym zresztą pewnie dałoby się sfinansować same emerytury). Tu chodzi o coś więcej. O grabież Systemową, o sztuczne trzymanie ludzi w biedzie, bez czego niemożliwe byłoby istnienie silnej władzy centralnej.
I dlatego 500+ jest błędnym programem gdyż posługuje się narzędziami "lewackimi", które znów podkreślają uzależnienie obywatela od państwa.
Czemu u diabła państwo ma decydować o jakiejś dzietności? Normalnie jakbym czytał jakąś utopijną powieść o futurystycznym społeczeństwie.

Tak swoją drogą warto zwrócić uwagę na pewien paradoks. Jeśli ktoś jest oficjalnym katolikiem: Jezus nie miał dzieci (ani nawet żony). Miał nawet antyrodzinne wypowiedzi! Księża katoliccy także żon i dzieci mieć nie powinni. Jaki z tego wniosek? Że im bliżej Boga jesteś tym bardziej rodzina jest ci zbędna! A zatem społeczeństwo bardzo mocno zwrócone w stronę Boga nie będzie mieć dzieci. Zresztą to wynika pośrednio z wypowiedzi Jezusa.

Program 500+ oparty jest na fałszywych założeniach i posługuje się metodami, których jednym z pionierów był Bismarck, korzystający z haseł socjalistów dążących do rozbicia tradycyjnych więzi społecznych.

Obrazek użytkownika cassiodorus

Glupoty wypisujesz czlowieku ze az cie szkoda, pionierami tzw opieki spolecznej byli apostooowie,nprzeczytaj Dzieje Apostolskie, a potem wypisuj podobne lewackie glupoty
Konkretnie z ktorej wypowiedzi Jezusa wynika, ze katolik nie powinien miec dzieci, bo jak bedzie mial to bedzie dalej od Boga,..Gdzie ty takie lewackiev swins5wa wyczytujesz, u lewaka Korwina czy innego lewaka polakozerce Gwiazdowskiego.?
Sa trzy przypadki, w ktorych niee powinno sie zawierac malzenstwa, wg Jezusa, zajrzyj sobie do Mateusza, rozdzial 19

Obrazek użytkownika jdj

Jeśli jesteś tak mądry, to odpowiedz: dlaczego 2+2 9słownie dwa dodać dwa) jest cztery, a nie 4.5?

Obrazek użytkownika maks jamnicki

Po wrzasku nienawiści, charkocie i zionięciu siarką /oraz mądrościach tzw. "pożytecznych idiotów" w tej sprawie/, można wywnioskować, iż dla wolności i rozwoju Polski, program 500+ jest dużo trafniejszy i dobry, niż można było na początku przypuszczać. Ten wrzask i epitety to najlepsza legitymacja dla tego programu. To w swoim dalekosiężnym znaczeniu musi być ZNAKOMITY program, skoro wszelkie antypolskie szataństwo takie larum podnosi. Wrzask jakby chcieć diabła w święconej wodzie wykąpać. Albo siedzą na rozgrzanej blasze i czują, że ogon im się smali. Znowu jestem pełen podziwu dla JK, jako szefa partii rządzącej i lidera polskich patriotów. Po tym diabelskim wrzasku i oparach siarki można rozpoznać ich stan zagrożenia. Istny sabat czarownic. Wręcz miło to widzieć i słyszeć. Bez skrajnie ważnego powodu, takiego larum i plucia by nie było.

Obrazek użytkownika Marcin Tomala

Szatanstwo,siarka, wrogowie Polski, matek i dzieci! Zgincie, przepadnijcie! A ty wielki geniuszu, wodzu, prowadź nasze anielskie zastępy ku chwale ojczyzny, nieważna kwota wolna, ograniczenie fiskalizmu, biurokracji, obciążeń podatkowych, jest 500 zł! A że nie dla wszystkich dzieci i rodzin? Nie zasłużyli. To pomioty diabelskie są, nie to co dzieci bogatych i sytych przecież. Na nich nas stać, na wszystkich nie. Na system jest, na leki nie ma. Na redystrybucje jest, na kwotę wolna nie ma.

Na pohybel jedynakom! Na pohybel bezczelnym, co to dobroci i wspanialomyslności rządu nie widzą. Przecież to jasne, że im nie chodzi o formę pomocy i sposób jej rozwiązania, lecz ideę! Chcą zabić Polskę, wpedzic ja w objęcia szatana i Petru! Ślepi zdrajcy i idioci, ot co!

Na pohybel!

Obrazek użytkownika Lektor

Aleś się pan panie Marcinie zacietrzewił. A przecież to takie proste. To nie jest zasiłek dla matki z dzieckiem - ta musi się zgłosić właśnie po zasiłek. To jest inwestycja w przyszłość i dla przyrostu dzietności w polskich rodzinach.
Przykład:
Rodzina1: Jedno dziecko, ojciec zarabia 2000 zł netto miesięcznie. 500 zł to koszt dziecka, a 1500 zł to koszty rodziny.
Rodzina 2: Dwoje dzieci, ojciec zarabia 2000 zą netto miesięcznie. 500 zł koszt jednego dziecka + 500 zł na drugie dziecko (z programu 500+) , a pozostałe 1500 zł to koszty rodziny, itd.

Obrazek użytkownika maks jamnicki

Przekonanie niektórych ludzi, że raz, są na świecie i w życiu rozwiązania idealne czasami mnie zadziwia, czasami bawi. Dwa, myślenie że ci ludzie co to robią są głupsi i ślepi a PISZĄCY mądrzejsi i światlejsi /"piszący", a nie działający w danych okolicznościach/, jest dziecinne i megalomańskie, nawet jeśli pisane "w dobrej woli". Jak się "pisze" o tych co "działają realnie", wskazana jest pewna ostrożność i wstrzemięźliwość w krytyce. Na pocieszenie dla Pana, może kiedyś coś skorygują, jak Pan "doradza". Nie dla wszystkich? No to trzeba dać dobry przykład, okazać W PRAKTYCE dobre serce i dołożyć im z tego, co się posiada. To droga krótsza, na dziś, realna, by naprawdę zacząć naprawiać świat, dostępna każdemu by okazać prawdziwą troskę "wykluczonym i pominiętym". A droga trochę dłuższa, to założyć partię, wygrać wybory i pokazać jak to powinno wyglądać, realizować swój program. Nie da się?. No proszę, a Kaczyński potrafił. Jak Pan widzi, każdy może działać, zamiast udzielać rad i krytykować. Nie, Pana nie zaliczam do "zionących siarką".

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | www.gazetapolska.pl | www.panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl
Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Do czego są one potrzebne może Pan/i dowiedzieć się tu. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.