Pomysł „Gazety Polskiej” słuszny ale niedopracowany.

Dlatego, że nieczytelny i kłopotliwy do obrony. Środowiska LGBT swoją bezczelnością niewątpliwie przekroczyły w ostatnim czasie wszelkie normy współżycia społecznego podczas swoich marszów i „występów”, jednak chodzi o to by przeciw ich działaniom występować w sposób jak najbardziej czytelny. Nie tylko w sposób zrozumiały dla KAŻDEGO ale i wywołujące dla konkretnej akcji JEDNOZNACZNE wewnętrzne poparcie. Pojęcie „Strefa wolna od LGBT” takiej emocji, moim zdaniem, u szerokiego spektrum społecznego nie budzi.
Weźmy na przykład sytuację, że ktoś to nalepi na słupie lub nawet na szybie kawiarni / to mało prawdopodobne / . Macherzy spod znaku LGBT zaczną robić z siebie ofiary, „wykluczonych” itd., już robią, zwykły człowiek się od sytuacji odwróci na zasadzie „nie wiem”, podczas gdy animatorzy marszów w rzeczywistości są agresywnymi, ideologicznymi napastnikami. Istnieje przecież agresja nie tylko fizyczna ale i społeczna.Naprawdę większość osób z ulicy  nie jest w stanie rozszyfrować skrótu LGBT, i to nawet nie jest konieczne, jeśli  w lot łapie  pojęcie "zagrożenie dla dzieci".
A przecież animatorzy spod znaku LGBT dali  dowód swoich zamiarów,  przypuszczając ideologiczny i seksualny atak na szkoły i przedszkola, co na chwilę zostało przyblokowane. A oni taktycznie może i przycichli, ale przecież ze swoich zamiarów nie zrezygnowali ?.
Wyciągnięcie ręki po cudze dzieci i wnuki było przekroczeniem granicy, poza którą żadne rozumne środki walki z nimi nie wydają się zbyt przesadne. Lecz by skutecznie z nimi walczyć, trzeba mieć duże i BEZSPORNE poparcie społeczne. A aby tak było, hasła muszą być czytelne i BEZSPORNE, nie do zakwestionowania, czyniące z tych środowisk, zgodnie z prawdą, nie ofiarę ale ideologicznego agresora.

Gdyby np. / a takich przykładów może być więcej / , przy przekreślonej fladze LGBT był napis „Ręce precz od naszych dzieci i wnuków” /przecież wyciągnęli swoje ręce w ich kierunku chcąc je na siłę seksualizować poprzez „seksedukatorów”, wiemy też co zawierają ich dewiacyjne programy „edukacyjne” /, lub napis „ Stop dla seksualizacji dzieci/lub naszych dzieci i wnuków przez środowiska LGBT”, to np. EMPIK stosując bojkot Gazety Polskiej postawił by się w sytuacji podmiotu, który popiera przymusową seksualizację naszych dzieci i wnuków. Sytuacja była by inaczej pozycjonowana w świadomości zwykłego człowieka z ulicy.
Dzieci są tu przecież elementem i dla nich i dla nas kluczowym, „seksedukacja dzieci”, „adopcja dzieci”, deprawowanie dzieci itd . Granica którą przekroczyli, ich plany, musi się obrócić przeciwko nim. To połączenie ich tęczowej flagi i zagrożenia dla naszych dzieci, zgodne przecież z realiami, JEST DLA KAŻDEGO bardziej zrozumiałe i wydaje się budzić naturalną reakcję obronną przed tymi środowiskami w każdej grupie wiekowej i społecznej.

Forum jest miejscem wymiany opinii użytkowników, myśli, informacji, komentarzy, nawiązywania kontaktów i rodzenia się inicjatyw. Dlatego eliminowane będą wszelkie wpisy wielokrotne, zawierające wulgarne słowa i wyrażenia, groźby karalne, obrzucanie się obelgami, obrażanie forumowiczów, członków redakcji i innych osób. Bezwzględnie będziemy zwalczali trollowanie, wszczynanie awantur i prowokowanie. Jeśli czyjaś opinia nie została dopuszczona, to znaczy, że zaliczona została do jednej z wymienionych kategorii. Jednocześnie podkreślamy, iż rozumiemy, że nasze środowisko chce mieć miejsce odreagowywania wielu lat poniżania i ciągłej nagonki na nas przez obóz "miłości", ale nie upoważnia to do stosowania wulgarnego języka. Dopuszczalna jest natomiast nawet najostrzejsza krytyka, ale bez wycieczek osobistych.

Komentarze

Obrazek użytkownika Darek65

23-07-2019 [12:03] - Darek65 | Link:

Dajcie mi psa, a kij się znajdzie. Cokolwiek byłoby napisane na tej naklejce, to i tak byłoby źle.

Obrazek użytkownika maks jamnicki

23-07-2019 [13:42] - maks jamnicki | Link:

Może...Chociaż z tym "kijem" :) to trochę przesada. Chodzi o to by powoli, drogą prób i błędów ale też wyrażania swojego zdania dojść do pewnej wprawy i doskonałości w walce z tymi którzy stoją za szerzeniem tej ideologii w Polsce, w swoim mieście i miasteczku. Wioski dadzą sobie radę podejrzewam że gdyby np taki "latarnik" się pojawił, zwiewał by gdzie pieprz rośnie. 

Obrazek użytkownika Darek65

23-07-2019 [14:04] - Darek65 | Link:

Takie manifestacje kosztują. Ktoś to finansuje. Trzeba odciąć tlen. Za własne pieniądze Biedroń i jemu podobni nie będą manifestować.

Obrazek użytkownika AŁTORYDET

23-07-2019 [15:21] - AŁTORYDET | Link:

Prowokacja jest oczywista. Od kilku lat kibice Legii, nie mogli wejść na mecz Jagiellonii, zatrzymywani przez władze klubu, miasta i policję wszelkimi sposobami, włącznie z zatrzymaniem pociągu w polu czy przetrzymywaniem na parkingu. Bo wszyscy wiedzieli, że mecz Jaga-Legia, jest meczem "podwyższonego ryzyka". Pomimo tego, że kibice obu klubów siedzą (nie idą) na stadionie oddzieleni płotami, strefami buforowymi, stewardami i policją. Są wpuszczani i opuszczają stadion w bezpiecznych odstępach czasowych i konwojowanymi autobusami odjeżdżają. A tu raptem Truskolaski, policja organizują dwie imprezy, grzejąc emocje, w warunkach sprzyjających rozróbom. Zapomnieli o wcześniejszych doświadczeniach? G...o prawda. Bardzo dobrze pamiętali. I sprowokowali.

Obrazek użytkownika Chatar Leon

23-07-2019 [15:57] - Chatar Leon | Link:

Tak. Treść naklejki można było dopracować.
Co to znaczy "LGBT"? Dlaczego my w ogóle mamy przejmować tego rodzaju pojęcia? Inżynierowie społeczni realizujący lewacko totalitarną utopię, tak jak kiedyś komuniści czy naziści, świadomie grają niejednoznacznymi, rozmytymi pojęciami, dzięki czemu potrafią obrócić kota do góry ogonem. Dlatego walcząc z tego rodzaju patologią, należy to mieć na uwadze. Przyjmowanie ich zafałszowanego języka jest świadomym skazywaniem się na porażkę.
Wiadomo, że naklejka Sakiewicza ma na celu protest przeciwko nachalnej ideologii
Wiadomo jednak od razu, że reakcją na to ze strony lewactwa będzie udawanie głupa i twierdzenie że skrót LGBT oznacza po prostu osoby o określonych preferencjach seksualnych. No więc, "skoro jesteś przeciw LGBT, to znaczy że szerzysz nienawiść do konkretnych osób".
Dlaczego nie potrafimy nazwać tej obrzydliwej ideologii, tylko posługujemy się ich językiem?
***
Poza tym ilu czytelników Niezależnej czy Naszych Blogów potrafi wskazać na czym polega fałsz tej ideologii, jakie są jej główne dogmaty i gdzie konkretnie ta ideologia posługuje się kłamstwami?
Jak się ma zjawisko homoseksualizmu do lewackiej ideologii posługującej się hasłami "gejowskimi"? Szukałem długo po internecie czegokolwiek sensownego w języku polskim i stwierdzam, że z materiałami jest krucho. Co nieco jest na: homoseksualizm.edu.pl
Strona prezentuje bez emocji szereg faktów, pozwalając na zdobycie podstawowej wiedzy na temat zjawiska (co zresztą było powodem wściekłych ataków na tę stronę ze strony lewackich ideologów).

Obrazek użytkownika Ryszard Surmacz

23-07-2019 [18:18] - Ryszard Surmacz | Link:

Bardzo cenne uwagi. Z drugiej jednak strony tekst Autora uświadamia nam, do jakiego stopnia  nie jesteśmy do takich sytuacji przygotowani. I jak jesteśmy jeszcze bezbronni. Ta bezbronność jest również powodem agresji tych środowisk. Zastanawiające jest milczenie Kościoła.

Obrazek użytkownika Marek1taki

23-07-2019 [19:58] - Marek1taki | Link:

Co oznacza LGBT wiemy bo zostało to przez nich rozpowszechnione. Nie ma co uściślać i poprawiać, bo tym patoseksualnym marksistom się nie dogodzi. Od tego mają dialektykę aby udawać ofiary mimo jawnie prezentowanej agresji. Przekaz "strefa wolna od LGBT" jest czytelny i tylko problem, że państwo nie wywiązuje się ze swoich obowiązków. W radio słyszałem, że policja poradziła sobie z 14-letnimi dziewczynkami, które zrobiły sobie sesję zdjęciową na grobach, na cmentarzu, i wrzuciły do internetu. Nie wiem jakiego paragrafu użyli ale bez specustawy dali radę odróżnić dobro od zła i przekroczenie prawa od jego poszanowania. Polska policja jest jak się odkazuje przygotowana do swoich zadań pod warunkiem, że chodzi o 14-letnie dziewczynki.

Obrazek użytkownika Jabe

23-07-2019 [20:18] - Jabe | Link:

Zwracam uwagę, że najprawdopodobniej sytuacja byłaby inna, gdyby dzieci nie były „nasze”, czyli państwowe. Rodzice, szukając dzieciom szkół, braliby pod uwagę, czy nie będą tam deprawowane. A w obecnej sytuacji panuje przeświadczenie, że i tak wszystko jest na jedno kopyto. No a państwo okazuje się być bezradne (lub raczej udaje). Takie uroki centralizacji.

Obrazek użytkownika Marek1taki

25-07-2019 [23:04] - Marek1taki | Link:

Są kolejne fakty w sprawie:
https://www.pch24.pl/prezes-or...
"Absolutnie zaskakuje tempo wydania postanowienia o orzeczeniu. Zwykły obywatel starający się o zabezpieczenie swojego powództwa przed warszawskim Sądem czeka na nie tygodniami. Fakt, że w tej konkretnej sytuacji dochodzi do zabezpieczenia w takim tempie świadczy wprost, w mojej opinii, o szczególnym potraktowaniu przez Sąd co z kolei budzi poważne wątpliwości co do bezstronności samego Sądu w tej sprawie – podkreśla"... Prezes Ordu Iuris mec.Jerzy Kwaśniewski.