Ekscesy Pana K.Pasierbiewicza

Ja nawet nie wiem, czy powinienem to pisać. Jestem na tym forum całkiem niedawno, od grudnia, nigdy w takich miejscach nie byłem, do niedawna nie wiedziałem nawet, że istnieje takie słowo jak „troll”, a dzisiaj dopiero na wikipedii zapoznałem się z definicją tego słowa. Niestety, jak zauważyła we wpisie pod ostatnim tekstem pana Krzysztofa Pasierbiewicza jedna z internautek, spełnia on wiele kryteriów odnoszących się do tego pojęcia, dla mnie przyznaję, nowego. Np:

-brak konsekwencji podczas prowadzenia dyskusji i zaprzeczanie własnym tezom i opiniom...
-skrajna megalomania...– jest to bardzo charakterystyczna cecha trolli, która prowadzi prędzej czy później do ich wyobcowania, bo nawet osoby pierwotnie sympatyzujące z trollem lub odnoszące się doń neutralnie zrażają się do niego z powodu takich zachowań /jak np. ja/...
-częste nazywanie innych dyskutantów trollami internetowymi...
-wprowadzanie zamieszania w stosunku do własnej osoby, przedstawianie siebie jako ofiary (np. moderatorów, współdyskutantów etc.), także w sytuacjach niezwiązanych z danym forum...
-wyolbrzymianie znaczenia tematu swego wykształcenia, pracy, pozycji społecznej bądź doświadczeń życiowych – celem trolla jest tutaj nadanie większego znaczenia swoim wypowiedziom.....
- napastliwość i jak najszersze upublicznianie swoich kontrowersyjnych tez jako przynęty itd.....

Ale na tym wszystkim nie muszę się jeszcze znać. Może to nie tak.

Piszę z innego powodu, nie mając pewności, czy nie wychodzę na człowieka naiwnego. Bo być może większość gościi naszychblogów, będąc tu kilka lat wie, że p. K.P. ma np. „kuku na muniu” albo ma jakiś inny problem, a ja biorę sytuację i osobę zupełnie poważnie, i piszę poważnie jak o zrównoważonej osobie. Będąc „nowy” nie wiem. Więc skoro nie wiem, to  napiszę jak o osobie przy zdrowych zmysłach i jak najbardziej poważnie. Bo to dla mnie tym bardziej poważna sprawa.
Po wczorajszym tekście p. Pasierbiewicza pt „Czyżby spółka GP& Brothers chciała nas w konia zrobić?”,miałem nadzieję, że jest on efektem świątecznego nieumiarkowania nie tylko w jedzeniu, ot, zły humor i jeden kieliszek wina za dużo, przecież niejednemu z nas to się zdarzyło. Ilu jest tych ludzi, którzy nie mają jakiegoś głupstwa na sumieniu?. Ale Pan K.P. się oburzył i zaprzeczył. Więc dobrze, na poważnie.

Tekst umieścił świadomie i z premedytacją, do tego widocznie dumny z siebie, bo zamieścił odnośnik do innego swojego tekstu, który poprowadził do następnego /Salon 24 z dnia 18.12.2013, więc z roku powstania TV Republika/. Tamten miał tytuł „TVN 24 i TV Republika - telewizje nienawistnie obłąkane” a fragment dot. TV Republika zaczął się od zdania: „Chorobliwie nienawidzący i nie szanujący wszystkiego, co pro-rządowe megafon” . I tu straciłem dla Pana Pasierbiewicza serce, uważając go przedtem, jako nie znający tematu, co najwyżej za miłego, nieszkodliwego megalomana, którego lubiłem poczytać.
Ale to nie jest żaden nieszkodliwy megaloman. To poważny przeciwnik. Niebywale aktywny, bo prowadzący ponoć osiem blogów. Dbający, poprzez judzenie, o poczytność. Jeżeli przez kogoś uważany jeszcze, po w/wymienionych tekstach, za przyjaciela mediów prawicowych i PiSu, to raczej z tych o których się mówi: „chroń mnie Panie Boże od przyjaciół, bo przed wrogami obronię się sam”.

Z może nie do końca doskonałymi mediami, takimi jak GP, TV Republika i pokrewnymi, ja się utożsamiam, uważam za swoje, innych nie mam /jeszcze TV Trwam i Radio Maryja, też lubię, ale to profil religijno-społeczny, nieco odmienny/. Moim obowiązkiem jest ich bronić. Gdyby ich zabrakło, zostanę bez niczego. Zostaną mniejsze, jeszcze bardziej niszowe i o wiele mniej mi bliskie ideowo, chociaż pewno patriotyczne. Linia GP, Niezależnej, TV Republika itd. to moja linia. Pewna podstawowa baza. Można ją wzmacniać, urozmaicać, robić z boku coś pokrewnego i  uzupełniającego /fakt, tego oni nie bardzo potrafią, ale to inny temat/. Ale osłabiać? Przecież to absurd.

Wszelkie ataki, a działalność p. Pasierbiewicza to nie żadna „konstruktywna krytyka”, to zwrot-wytrych, zasłona dymna /można by pewno grubą broszurę napisać z jego epitetami, na naszychblogach się trochę ogranicza /, traktuję z zasady jako atak na pewne ważne dla mnie, nawet jeśli małe i niedoskonałe, dobra medialne. Antyreżimowe i antysystemowe. Kto je uporczywie i nałogowo atakuje i opluwa, jak na różnych forach własnie Pan K.P, /alibi jest tu nieistotne/, ten chce mnie tego dobra pozbawić. A więc to mój wróg. Te media są słabe ekonomicznie,są dużo słabsze od drugiej, reżimowej i antypatriotycznej strony. Tak z 500 razy słabsze, przynajmniej tyle. Trzeba mieć tego świadomość. I trzeba je wspierać, jeśli nie z sympatii, nie każdy musi lubić, to z rozsądku.

Wczoraj nastąpił atak, recydywa obsesyjnej agresji pana P. na tym forum, na naszychblogach. Ponieważ jest to jedyne miejsce które traktuję w praktyce jako także „swoje”, tylko tu coś piszę, od razu odpowiadam Panu Pasierbiewiczowi. Tak jak on pisząc świadomie i z premedytacją. Stop.
Umieszczając kolejny napastliwy tekst, będący właściwie wiadrem pomyj wobec gospodarzy, Pan Pasierbiewicz naruszył pewne normy. Wszędzie może to robić, tutaj nie. Wchodząc na to forum wiedział, ze jak wszyscy jest tu gościem. Jak każdy z nas. Ja np. zakładam, że jest to forum dla sympatyków PiS-u,GP i TV Republika . Nikt nie musi tu być. Jesteśmy wolni. Jest cały internet. Można też założyć swoją stronę. I pluć ile wlezie. Opluwaczy GP i PiSu gdzie indziej chętnie przyjmą. Uwagi albo  agresywne opluwanie i poniżanie to dwie zupełnie inne sprawy.

Naszeblogi. Ktoś zorganizował i udzielił forum, my z niego korzystamy. Każdy z nas może iść na inne, jesteśmy tu bo chcemy. Ba, osobiście uważam, to już kiedyś pisałem, że sam nie będę miał żadnego żalu, jeżeli gdziekolwiek wejdę, a gospodarz uzna , że mnie nie chce i wykasuje cały tekst lub cały blog. Bo to jest prawo gospodarza. A moim prawem w każdej chwili odejść, poszukać sobie innego miejsca. Nie będę ujadał. Miejsca w internecie jest dosyć.
To nie jest normalne, że w jednym miejscu opluwam kogoś i dorabiam mu gębę, jak robi to Pan Pasierbiewicz ze środowiskiem GP i Republiki, a później idę do niego w dom, jeszcze ekstra go opluję i udaję „zatroskanego”. Jakieś minimum lojalności i przyzwoitości obowiązuje. Wczorajszym „wielkanocnym” tekstem, Pan Pasierbiewicz pewną granicę przekroczył. Dla mnie nie będzie już niegroźnym, trochę zwariowanym i "zatroskanym nauczycielem akademickim”. Nie można przyjść do kogoś w odwiedziny na święta i gospodarza nazwać alfonsem, matkę ladacznicą a dzieci bękartami./ w tekście autor pisze, iż zakłada, że właścicielem naszychblogów jest środowisko GP/. Nawet cierpliwy gospodarz najpierw grzecznie wyprasza. Mniej cierpliwy od razu delikwenta spuszcza ze schodów. I to jest normalne. Bo jak się bronić przed taką napastliwością?

To się tyczy b. wielu sytuacji. Nie można wchodzić na spotkanie towarzystwa hodowców kanarków i pluć, że twórcy towarzystwa i animatorzy spotkania są tacy lub owacy. Natomiast można tam nie chodzić i na swojej prywatnej stronie lub innych, wrogich dawać upust swoim racjom. Chociaż zawsze mogę swoje uwagi wyrazić, to jednak nie odwiedzam też nałogowo np. sklepu Adidasa by im powiedzieć, że  firma , produkt i całe kierownictwo są do d..y. I jeszcze dziwić się, ze nie chcą przyjąć mojej „konstruktywnej krytyki”. To objaw albo jakiegoś zdziwaczenia albo świadomej prowokacji. Żadne bredzenie o „konstruktywnej krytyce”, żadne takie zasłony dymne tego nie usprawiedliwiają.
Odnoszę wrażenie, że p Pasierbiewicz idzie na zderzenie czołowe. To nie jest dobry pomysł. Ale to jego wybór.

Od siebie, jako sympatyk PiS-u, GP i TVRepublika, który czuje się zobowiązany by „swoich” bronić, mówię, że granica została przekroczona i na Pana Pasierbiewicza będę reagował. Animatora naszychblogów uważam za osobę wyjątkowo cierpliwą.
Ale być może pan „konstruktywna krytyka” prowokuje po to, by zrobić z siebie męczennika. Zabłysnąć. Marzy mu się, że wtedy ktoś go przygarnie, nareszcie doceni a może i dofinansuje. To się zdarza. Czasami to interes, czasami cecha psychiczna. Mnie to nie przeszkadza. Ma prawo mieć swoje plany. Pisać. A ja mogę pisać swoje.
Bo systematyczne i nałogowe opluwanie „moich” mediów i ludzi z nimi związanych oraz PiSu tutaj, na tym forum, to nie jest dobry pomysł. Jakieś granice przyzwoitości i rozsądku przecież są.
I jeszcze jedno. Pan Pasierbiewicz jest tak potrzebny prawicowym mediom, jak ksiądz Lemański polskiemu Kościołowi.

Forum jest miejscem wymiany opinii użytkowników, myśli, informacji, komentarzy, nawiązywania kontaktów i rodzenia się inicjatyw. Dlatego eliminowane będą wszelkie wpisy wielokrotne, zawierające wulgarne słowa i wyrażenia, groźby karalne, obrzucanie się obelgami, obrażanie forumowiczów, członków redakcji i innych osób. Bezwzględnie będziemy zwalczali trollowanie, wszczynanie awantur i prowokowanie. Jeśli czyjaś opinia nie została dopuszczona, to znaczy, że zaliczona została do jednej z wymienionych kategorii. Jednocześnie podkreślamy, iż rozumiemy, że nasze środowisko chce mieć miejsce odreagowywania wielu lat poniżania i ciągłej nagonki na nas przez obóz "miłości", ale nie upoważnia to do stosowania wulgarnego języka. Dopuszczalna jest natomiast nawet najostrzejsza krytyka, ale bez wycieczek osobistych.

Komentarze

Obrazek użytkownika felek

07-04-2015 [18:00] - felek | Link:

Ostatnie zdanie Pana tekstu jest właściwą puentą. Początkowo ja także traktowałem pana KP jako wyłącznie megalomana. Zadałem sobie jednak trud i przejrzałem jego teksty od początku ubiegłego roku. Pasierbiewicz notorycznie krytykuje w nich PiS. Ale nie tylko. Równie często, tylko w zawoalowany sposób, chwali PO. Ten bezsporny fakt w połączeniu z innymi symptomami uzmysłowił mi, że megalomaństwo Pasierbiewicza to nie najważniejszy rys jego blogerskiej działalności. To jest działalność świadoma, celowa, obliczona na szkodzenie polskiej prawicy.
Dokładniejsza lektura blogu Pasierbiewicza każdego chłodno myślącego czytelnika doprowadzi do takiego samego wniosku.

Obrazek użytkownika HenrykHenry

07-04-2015 [21:39] - HenrykHenry | Link:

Gratuluję "Felek".

Obrazek użytkownika felek

08-04-2015 [18:52] - felek | Link:

Dziękuję, HenrykHenry.

Obrazek użytkownika Józef Darski

07-04-2015 [18:03] - Józef Darski | Link:



Zdemaskowałeś się Woleński. Przyznaj się, że Jamnicki to jeden z Twoich licznych pseudonimów. Przecież tylko Woleński czyta Pasierbiewicza. Zabawny duet staruszków.

Obrazek użytkownika felek

07-04-2015 [20:06] - felek | Link:

Zabawny? Zatem co Pan, Redaktorze Poważny, robił u tego zabawnego staruszka KP?

Obrazek użytkownika terenia

07-04-2015 [20:46] - terenia | Link:

Panie Redaktorze Szanowny

Więcej współczucia dla p.Woleńskiego...tyle się biedaczysko musi napracować a raczej nastukać w klawiaturę,by być
cdn,Felkiem,Andzią,Tarantogą,Terenią a teraz jeszcze Jamnickim .
Na marginesie,konkluzja świetna

Obrazek użytkownika Szamanka

07-04-2015 [23:30] - Szamanka | Link:

Panie Darski, Pan powiela Pasierbiewicza - nawet w kapuście rodzi się Woleński.

Będzie teraz, o, zgrozo, dwóch naczelnych?

Obrazek użytkownika goscaga

07-04-2015 [18:53] - goscaga | Link:

Ja rowniez mam wrazenie ,ze ow Pan niejednokrotnie zamieszcza swoja pisanine po prostu z rozpedu

pycha bardzo bije,zastanawia mnie,czy jest cos na czyM p.Pasierbiewicz z pokora przyzna,ze sie nie zna tak po prostu

krotkowzrocznosc I megalomania nie pozwala zaakceptowac slusznej krytyki oraz odmiennej opini komentujacych,poraza mnie slowo troll,dlaczego natychmiast takie okreslenie?

uwazam,ze nalezy wspolczuc,gdyz pomimo dojrzalego wieku mam tutaj obraz, niestety,osobistego nieszczescia spychanego,przerzucanego na innych

Obrazek użytkownika Seryjny-Samobójca

07-04-2015 [19:20] - Seryjny-Samobójca | Link:

To że to jest Megaloman wystarczy spojrzeć na wizytówkę, facet uprawia onanizm nad własnym EGO, ot taki Egonanizm. Taki tam drugi Andzejek Hadacz, gdzie mu nie zagrają na fujarce tam pójdzie pokrzyczeć i potańczyć. Być może ktoś mu płaci. Ale zarzuty, że krytykuje PiS czy nie stoi murem za GP, akurat świadczy na plus, bo nie ma nic gorszego niż tępy, zatwardziały i fanatyczny punkt widzenia - takich tu nie brakuje także. Merytoryczna krytyka zawsze na propsie - jak to mówią młodzi.
  Po drugie wiem z pewnego źródła, że facet miał/ma poważne problemy z alkoholem.

Obrazek użytkownika krystal

07-04-2015 [20:48] - krystal | Link:

"Po drugie wiem z pewnego źródła, że facet miał/ma poważne problemy z alkoholem."-- takie "fakty" o osobach wraz z ich nazwiskami podaje publicznie chyba tylko Echo24. "Seryjny-Samobójca" to może nowy nick Blogera Tysiąclecia?

Obrazek użytkownika Seryjny-Samobójca

07-04-2015 [21:27] - Seryjny-Samobójca | Link:

https://www.youtube.com/watch?...  Proponuje obejrzeć od 6:55. W zasadzie zmieniam zdanie co do faceta, bo gada z sensem, ale jak psize tu i tu, to nie dziewiota że ludzie go biorą za trolla...a on sie bawi w socjologa

Obrazek użytkownika terenia

07-04-2015 [21:59] - terenia | Link:

Seryjny-Samobójca

https://www.youtube.com/watch?...

Proszę sobie obejrzeć filmik z otwarcia Księgarni GP w Krakowie, poza tym jak inaczej pan Pasierbiewicz miał mówić o
swojej książce (wydanej przez krakowskie Arcana --wydawnictwo z którym związany jest profesor A.Nowak) a szefem
tej księgarni jest teść pana Sakiewicza ....wtedy Gapol był cacy teraz jest be.
Proszę połączyć fakty,okoliczności a potem wyciągać wnioski.

Obrazek użytkownika felek

07-04-2015 [22:59] - felek | Link:

Facet gada z sensem? Wykazałem cierpliwość, ale została nagrodzona. Mniej więcej w połowie tej paplaniny zaczyna wzbierać w człeku wesołość, by na koniec przejść w pusty śmiech. Dziekuję i życzę panu KP dobrej nocy.:)

Obrazek użytkownika Andrzej W.

08-04-2015 [10:33] - Andrzej W. | Link:

Zgadzając się odnośnie do oceny Blogera, jednakowoż muszę stwierdzić, że Seryjny Samobójca jest także kapusiem. A fe...

Obrazek użytkownika felek

08-04-2015 [11:15] - felek | Link:

Może być coś na rzeczy...:)

Obrazek użytkownika Freiherr

08-04-2015 [09:07] - Freiherr | Link:

Nie przykładałbym nadmiernej wagi do ostatnich wypowiedzi p.Pasierbiewicza. Pisze jak pisze. Czytam, czasem z zainteresowaniem, czasem ze zgrzytaniem zębami, czasem ze wzruszeniem ramion. Ale tak czytam niemal wszystkich ( a pewnie inni też tak czytają moje dogaduszki). Faktem jest, że ostatnio coś kompas p.Pasierbiewiczowi przestał pokazywać właściwy kierunek. Kiedy go czytam, przychodzą mi na myśl słowa mojej śp.Teściowej: "Starość nie bardzo się Panu Bogu udała". Ano właśnie. Można nadal czytać ale zaprzestać komentowania. Bez komentarzy proza p.Pasierbiewicza uschnie jak nie podlewana roślina. Albo się zreflektuje i pomyśli, zanim napisze. Ale nie ukrywam, że wiele tekstów było celnych, także te, dla nas - pisowskiego ludu, krytyczne. Nie podoba mi się natomiast sekowanie p.Pasierbiewicza, ośmieszanie czy wręcz obrażanie gdyż p.Pasierbiewicz na to nie zasługuje. Niezależnie od tego, co kto sobie o jego twórczości myśli warto zachować klasę w dyskusji. Przyznam się, że pomimo krytycznego czasem doń stosunku to na swój sposób go lubię. Może jako staruch (niespełna rok odeń młodszy) jestem dla innych bardziej wyrozumiały.Czymże byłyby "Nasze blogi" bez takich blogerów?

Obrazek użytkownika Józef Darski

08-04-2015 [09:46] - Józef Darski | Link:

Bez komentarzy sam je zacznie pisarz do siebie jako Woleński, a następnie potępiać trollowanie tegoż. Przecież tym żyje.

Obrazek użytkownika Freiherr

08-04-2015 [10:23] - Freiherr | Link:

Jeżeli by tak było jak Pan pisze to znaczyłoby, że dopadła go choroba, którą mój nieżyjący przyjaciel, niegdyś kapitan starego "Batorego", niedoszły lekarz Leszek J. określał mianem "penisificatio cerebri acuta" (nie przetłumaczę, bo niezbyt cenzuralnie by to wyszło). Ale może to tylko dziwactwo na starość?

Obrazek użytkownika Szamanka

08-04-2015 [10:49] - Szamanka | Link:

To może mu Pan da adres najbliższej piekarni?
Niech zacznie żyć chlebem, jak normalny człowiek i może wtedy zauważy zużycie materiału ?

Bo teraz to na samej feldze od blogu do blogu....

PS. Pointa 10/10.

Obrazek użytkownika felek

08-04-2015 [10:58] - felek | Link:

Już od dawna to robi, na razie jako "bolesław". Przesyła sobie wyrazy nieustajacego uszanowania, za które potem najserdeczniej dziękuje.:)

Obrazek użytkownika Krzysztof Pasierbiewicz

08-04-2015 [09:53] - Krzysztof Pasie... | Link:

@Freicher

Szanowny Panie,
Wielu "naszych" się zastanawia dlaczego przed wyborami "naszych" krytykuję.
Otóż krytykuję konstruktywnie
Dlaczego to robię?
Bo chcę, żeby opozycja prawicowa była ta tyle mądra, a co za tym idzie silna, by odebrać władzę łobuzom z Platformy i nierobom z Belwederu.
Bo nie chcę przez następną dekadę jojczyć, że znowu żeśmy minimalnie przegrali, bądź niedostatecznie wysoko wygrali.
Mam nadzieję, że się jasno wyraziłem.
Pozdrawiam Pana i wszystkich na Naszych Blogach,
Krzysztof Pasierbiewicz

Obrazek użytkownika krystal

08-04-2015 [10:14] - krystal | Link:

Przekleje tutaj swój wpis (odpow. dla komentatora, który twierdził, ze Echo jest "wytupywane" z NB):
"krystal
2015-04-05 [17:50]
Szanowny Panie, w zadnym wypadku nie chodzi tutaj o „wytupanie Pasierbiewicza z NB”, jest to bowiem jeden z najweselszych blogów w sieci! A cieszy się dużym zainteresowaniem i ma „klikalność" nie tyle dzięki cechom własnym (krakowskie plotki i rozśmieszające pozerstwo autora), ale przede wszystkim dzięki komentatorom, których wpisy, w większości inteligentne i dowcipne, przyciągają czytelników! Bez komentatorów blog bardzo podupadnie i chyba już tylko wrzucone tutaj fotki ze strikingu dookoła Rynku w wykonaniu autora będą mogły przyciągnąć przelotną uwagę."
Gorzki śmiech, bo prawdę mówiąc dzialalnośc blogerska p.KP ośmiesza prawicę (sa tacy, ktorzy się na to nabierają, zwłaszcza gdy czytaja tylko jeden przypadkowy wpis blogera) stwarzając pozór, że każdy PiSowiec, prawicowiec czy po prostu antylewak to mentalnośc w stylu Echa24.
Nb teraz Blogerowi Tysiąclecia zostaje już tylko striking.

Obrazek użytkownika NASZ_HENRY

08-04-2015 [12:16] - NASZ_HENRY | Link:

Nie podniecaj się @krystal to nie twój serial ;-)

Obrazek użytkownika krystal

08-04-2015 [12:39] - krystal | Link:

Jasne, Ty już wiesz czyj LOL

Obrazek użytkownika Miriam

08-04-2015 [10:15] - Miriam | Link:

Kiedyś natrafiłam na wpisy pana KP na temat wielkiej, nieszczęśliwej miłości wspaniałego rycerza (KP) do najpiękniejszej, najmądrzejszej, najwspanialszej ukochanej, bla bla bla.
Harlequin.

Zauważyłam, że jego notki mają zazwyczaj dobre, przyciągające oko tytuły, ale poza tytułami - nic ciekawego ;)

Grafomania.

pozdrawiam

Obrazek użytkownika maks jamnicki

08-04-2015 [22:34] - maks jamnicki | Link:

Nie było mnie od wczoraj w internecie. Przepraszam.