Odpowiedź na notkę skauta Maxa Jamnickiego

Bloger przedstawiający się jako Max Jamnicki-Skaut napisał notkę pt. „Ekscesy Pana K. Pasierbiewicza” – vide: http://naszeblogi.pl/53857-eks... .
 
Oto moja odpowiedź:
 
Wielu "naszych" się zastanawia, dlaczego przed wyborami, właśnie "naszych" krytykuję.
Otóż krytykuję, ale konstruktywnie
Bo tylko konstruktywna krytyka może obudzić tych, co jeszcze przysypiają.
Dlaczego to robię?
Bo chcę, żeby opozycja prawicowa była ta tyle łebska, a co za tym idzie silna, by w wyborach parlamentarnych 2015 odebrać nareszcie władzę łobuzom z Platformy i nierobom z Belwederu.
Powiem więcej.
Bo nie mam zamiaru przez następną dekadę jojczyć, że znowu żeśmy minimalnie przegrali, bądź nie wystarczająco wysoko zwyciężyli.

Mam nadzieję, że się dostatecznie jasno wyraziłem.

Pozdrawiam Autora notki i wszystkich na Naszych Blogach,
Krzysztof Pasierbiewicz

 

Forum jest miejscem wymiany opinii użytkowników, myśli, informacji, komentarzy, nawiązywania kontaktów i rodzenia się inicjatyw. Dlatego eliminowane będą wszelkie wpisy wielokrotne, zawierające wulgarne słowa i wyrażenia, groźby karalne, obrzucanie się obelgami, obrażanie forumowiczów, członków redakcji i innych osób. Bezwzględnie będziemy zwalczali trollowanie, wszczynanie awantur i prowokowanie. Jeśli czyjaś opinia nie została dopuszczona, to znaczy, że zaliczona została do jednej z wymienionych kategorii. Jednocześnie podkreślamy, iż rozumiemy, że nasze środowisko chce mieć miejsce odreagowywania wielu lat poniżania i ciągłej nagonki na nas przez obóz "miłości", ale nie upoważnia to do stosowania wulgarnego języka. Dopuszczalna jest natomiast nawet najostrzejsza krytyka, ale bez wycieczek osobistych.

Komentarze

Obrazek użytkownika Tarantoga

08-04-2015 [12:53] - Tarantoga (niezweryfikowany) | Link:

https://youtu.be/r-xuuqPcE44

Ten link wstawiłem w poprzedniej notce osoby K.P.bo też tam wkleił swoją wersję "konstruktywnej krytyki".

Jako,że juz tamta notka spadła do archiwum,to link wklejam tu.

Takiego doznałem deja vu...tamten Krakowianin też zapraszał
do konstruktywnej krytyki...

Jeżeli to ma być odpowiedź dla Maxa Jamnickiego,to ja jestem
tancerka go-go w Stambule!

Obrazek użytkownika NASZ_HENRY

08-04-2015 [14:16] - NASZ_HENRY | Link:

@Tarantoga
Lewa noga ;-)

Obrazek użytkownika Tarantoga

08-04-2015 [15:38] - Tarantoga (niezweryfikowany) | Link:

Lewa noga to nic...zabandażuję i przejdzie :-)

Ale na NB ktoś sie wziął za "poprawianie wizerunku" i na razie to jest lewa ręka i to zwichnięta...

Ale zobaczę później...Pierwsze Prawo Murphiego :-)

Obrazek użytkownika felek

08-04-2015 [15:23] - felek | Link:

Filmowy cytat bardzo a'propos. Pasierbiewicz z tą "krytyką, ale konstruktywną" to jest jakaś peerelowska parodia.

Obrazek użytkownika CzarnaLimuzyna

08-04-2015 [15:39] - CzarnaLimuzyna | Link:

@Krzysztof Pasierbiewicz

Ja dorzucę trzy grosze (niebagatelna suma biorąc pod uwagę, że pochodzą z czasów, gdy pieniądz był wymienialny i wybity z wizerunkiem panującego władcy) ;-))

A wiec panie Krzysztofie, dlaczego nie odpowiada pan na pytania, manifestując przy tym poczucie wyższości?

Dam panu szansę poprawienia się i zadam po raz kolejny pytanie na które (nie tylko mi) pan nie odpowiedział.

Z jakiż to powodów uważa pan Dawida Wildsteina za przedstawiciela młodej prawicy?

Dla ułatwienia odpowiedzi dodam, że nie nie chodzi o młodość tylko o prawicę.

Obrazek użytkownika Krzysztof Pasierbiewicz

08-04-2015 [17:05] - Krzysztof Pasie... | Link:

"Z jakiż to powodów uważa pan Dawida Wildsteina za przedstawiciela młodej prawicy? Dla ułatwienia odpowiedzi dodam, że nie nie chodzi o młodość tylko o prawicę..."
-------------
Bo kiedyś był gościem krakowskiego Klubu Gazety Polskiej i z tego, co mówił wnoszę, że jest prawicowcem. Ale być może się mylę.

Pozdrawiam Pana,
Krzysztof Pasierbiewicz

Obrazek użytkownika BazyliMD

08-04-2015 [23:24] - BazyliMD | Link:

Pozwoli Pan, że się wtrącę.
Pismak ( kimkolwiek by on nie był ) nie jest "przedstawicielem"; ani lewicy, ani prawicy, ani środka, czy innego centrum. Inna rzecz, że ów podział jest już nieaktualny. Pismak jest jedynie "na usługach" tzw prawicy, jeżeli już o prawicy mowa. Pismaki dobrze wiedzą, że media, to władza, to i ustawiają się w kolejce po jednej i po drugiej stronie. Koryto, Panie,koryto pełne żarcia. Wildstein byłby przedstawicielem prawicy, gdyby robił ( prywatnie) ozdoby choinkowe lub inne takie. Gdyby miał zakład krawiecki albo dentystyczny, też by BYŁ. Pisać każdy może. Papier wszystko przyjmie.
90% dzisiejszych pismaków, to wytresowane przez komunę lub postkomunę towarzystwo, którego głownym zajęciem jest żarcie się pomiędzy sobą. Inna rzecz, że ci,co aktualnie służą reżimowi narzucają ten styl. Autentyczne dziennikarstwo rodzi się w internecie. Jak o młodym DW mowa, to gość ma niewiele do powiedzenia. W tym sensie DW jest za mały, żeby być przedstawicielem kogokolwiek, z wyjątkiem samego siebie. No ale młody jest.

Obrazek użytkownika felek

08-04-2015 [16:02] - felek | Link:

Zacytuję ostatni akapit tekstu Maxa Jamnickiego: "Systematyczne i nałogowe opluwanie „moich” mediów i ludzi z nimi związanych oraz PiSu tutaj, na tym forum, to nie jest dobry pomysł. Jakieś granice przyzwoitości i rozsądku przecież są.
I jeszcze jedno. Pan Pasierbiewicz jest tak potrzebny prawicowym mediom, jak ksiądz Lemański polskiemu Kościołowi."

I dodam jeszcze mój komentarz spod powyższego tekstu:
"Ostatnie zdanie Pana tekstu jest właściwą puentą. Początkowo ja także traktowałem pana KP jako wyłącznie megalomana. Zadałem sobie jednak trud i przejrzałem jego teksty od początku ubiegłego roku. Pasierbiewicz notorycznie krytykuje w nich PiS. Ale nie tylko. Równie często, tylko w zawoalowany sposób, chwali PO. Ten bezsporny fakt w połączeniu z innymi symptomami uzmysłowił mi, że megalomaństwo Pasierbiewicza to nie najważniejszy rys jego blogerskiej działalności. To jest działalność świadoma, celowa, obliczona na szkodzenie polskiej prawicy.
Dokładniejsza lektura blogu Pasierbiewicza każdego chłodno myślącego czytelnika doprowadzi do takiego samego wniosku."

Obrazek użytkownika BazyliMD

08-04-2015 [20:42] - BazyliMD | Link:

Cześć Felek!
Czy ty piszesz gdzieś na jakimś blogu? Ty to strasznie mądry jesteś. Jak nie piszesz, to ogromna szkoda.
Wyluzuj.
I jeszcze jedno: cytowanie tekstów dwóch skonfliktowanych blogerów w komentarzu, to coś nowego. Sam na to wpadłeś? W ten sposób można książkę napisać. I zarobić.

Obrazek użytkownika BazyliMD

08-04-2015 [17:39] - BazyliMD | Link:

Szanowny Pani Krzysztofie ( nauczycielu akademicki)
Po pierwsze głupotą jest wdawać się w pyskówkę z durniami z UJ, co to bronią swoich żydowskich zboczeńców nie chcąc stracić łask u swoich żydowskich sponsorów. Naraził się Pan i będą Pana dręczyć.

Po drugie: na pochyłe drzewo kozy skaczą. Jak jeden Panu dokopie ( we własnym mniemaniu), to inni do niego dołączą. Tak było, tak jest i tak będzie.

Po trzecie: skoro jesteś Pan zwolennikiem konstruktywnej krytyki, to i krytykę pod własnym adresem uważaj za konstruktywną i przyjmij za dobrą monetę, z uśmiechem na ustach. Nie ma sensu wielkokalibrowej armaty z miejsca wyciągać.
Tak więc obie strony sporu zachęcałbym do zakończenia utarczki "ad personam".
Zacznijcie Panowie gadać do rzeczy.

Poza tym prawdziwa cnota krytyk się nie boi. Sam Pan wyznajesz taką zasadę.

Nie sądzę, aby PiS ucierpiał od Pańskich krytycznych uwag, lecz - z drugiej strony - jeżeli ma Pan coś istotnego, krytycznego do powiedzenia, to najlepszym rozwiązaniem byłby list do Prezesa. Przecież - jako Krakus - wie Pan najlepiej, że brudy należy prać we własnym domu.

Obrazek użytkownika milady

08-04-2015 [17:59] - milady | Link:

Umiemy się tylko kłócić albo kochać, ale nie umiemy się różnić pięknie i mocno - Norwid, proszę Panów Adwersarzy.

To, co mnie zdumiewa w tego typu utarczkach słownych, to przekonanie, że ma się patent na prawdę. A jak mówił pewien filozof, są trzy prawdy i nie będę tego tłumaczyć, bo wszyscy wiedzą, że chodzi o tę trzecią.

Szczerze powiedziawszy, do głowy by mi nie przyszło prześledzić twórczość Pana Pasierbiewicza na blogu po to, żeby mu wytknąć niestałość poglądów czy krytykanctwo. Każdy ma lepsze lub gorsze teksty, a blog to nie jest przygrywka do "Trylogii" (moje komentarze są :)) i inaczej się nad tym pracuje. W każdym bądź razie Panie Krzysztofie moim zdaniem zostałeś policzony między wieszcze, bo termina na Cię przyszły okrutne.

Nie da się obalić twierdzenia, że polska prawica ma duże ambicje, może nawet ma rację, tylko umiejętności jej brak. Bo gdyby posiadała umiejętności niezbędne w polityce to nie oddałaby władzy, władze utraconą odzyskałaby i miałaby koalicjantów. Do wygrywania wojen i prowadzenia polityki potrzebne są umiejętności i szczęście. Nie wystarczy o sobie mówić: myśmy następcy Piłsudskiego. Czasami trzeba się zastanowić, co by na ten temat Marszałek powiedział.

Więc na czy polegają winy Pana Pasierbiewicza? na tym, że powinien pisać inaczej i mieć inne poglądy? Bo jak nie to co? No co mu Panowie zrobicie?

Obrazek użytkownika maks jamnicki

08-04-2015 [22:26] - maks jamnicki | Link:

Bardzo łagodnie szacując, przewaga medialna i ekonomiczna przeciwnika nad środowiskami patriotycznymi w Polsce, to co najmniej 100:1. Nie jestem zwolennikiem pojęcia, że "zgoda buduje". Na dzisiaj na te czasy i tą sytuację jest potrzebna wielka niezgoda. Czasami trzeba zareagować, gdy gość "wejdzie w dom" i ubliża gospodarzom, jak Pan K.P.w swoim poprzednim tekście. Oczywiście mogę nazwać gospodarza złodziejem, jego żonę k..wą a później, gdy sie ze mna nie zgadzają, zarzucić im, iż chcą mieć patent na prawdę. Co można zrobić? Nic. Pan Pasierbiewicz może pisać swoje. Każdy może pisać swoje. Ja też. Ale myślę, że nie będzie tak źle.

Obrazek użytkownika maks jamnicki

08-04-2015 [21:58] - maks jamnicki | Link:

Dzień byłem bez internetu. Przepraszam. Jutro coś odpowiem, pod jutrzejszym tekstem. Zresztą łagodnie.

Obrazek użytkownika BazyliMD

08-04-2015 [22:56] - BazyliMD | Link:

Masz Pan czytelników za idiotów, czy może nie rozumiesz Pan problemu, że cały ten pański doktorat o tekstach Pasierbiewicza można zrecenzować w trzech słowach: " o dupę rozbić"
Ja tu sobie z Pasierbiewiczem ( nauczycielem akademickim) daje radę bez chamstwa "ad personam" i nie lubię patrzeć, jak się gościa obraża.
Kim Pan jest Panie? Spowiednikiem jakimś?