Czy jestem faszystą...?

Sprzedaję dom w Anglii i dziś agenci przyprowadzili mi potencjalnych kupców. Już kilka tygodni wcześniej wyjaśniłem tym miłym, młodym Anglikom, że posesja ma być sprzedana białym ludziom. Zgodziłem się przyjąć dziś Hindusów, oraz Murzynów, gdyż personalnie i jednostkowo nic do nikogo nie mam, szanuję każdego człowieka i jego godność. Zgodziłem się więc przyjąć, lecz agenci wiedzieli z góry, jaka decyzja jest już obowiązująca.

Jestem faszystą co? Rasista ze mnie i naziol...? Powinienem siedzieć w więzieniu! Nie jestem tolerancyjny, a co gorsza – jestem nietolerancyjny.

Tak 'pomyślą' ludzie, którzy nie używają swoich mózgów, a osąd ten, bardzo łatwo jest implementować poprzez media i współczesne 'prawo', jako słuszny. Ja jednak powiedziałem do Charliego tak:

Słuchaj Charlie, ja wszystkich szanuję i każdemu życzę dobrze. Nikim nie pogardzam, po prostu chcę skorzystać z mojego prawa wyboru kupującego. Tym bardziej, że dom należał do rodziny od 40 lat. Nie jesteśmy tacy sami, a ja bym chciał, by tu zamieszkali ludzie biali. Wiesz, kilka lat temu ktoś tu sprzedał dom rodzinie murzyńskiej i nie jest już tak spokojnie, jak było kiedyś. Kręci się mnóstwo obcych ludzi, jest głośno, krzyczą. To jest po prostu inny typ człowieka, inna kultura. Wieeesz.

Skoro więc mam wybór, to proszę Cię, chcę sprzedać białym.

Czy się zdziwiłem, czy nie; Charlie mi na to ( rozmowa odbywała się w biurze ): Nie przejmuj się, jesteś pierwszym, który to powiedział i tak dba o swoich sąsiadów! Wiesz, my tu w biurze wszyscy tak myślimy!

W tym momencie rozejrzałem się po twarzach agentów przed komputerami, wyrażających milczącą aprobatę...

Widzicie, nie na tym polega równość, by ludzi obyczajowo/kulturowo/jurysdykcyjnie, zmuszać do czegoś, nakazać im wyznawanie poglądów, których nie podzielają.

Spoko, wyszedłem, przechodząc na drugą stronę ulicy, wszedłem do lokalnego rzeźnika, by kupić ziemniaki King Edward :)

Dziś zaś, wpuściłem do domu rodzinę Hindusów. Obejrzeli dom i wyszli...po czym Charlie mówi mi tak: Wiesz, ona na górze ( na piętro z nimi nie wchodziłem ) zachowała się niegrzecznie.

Tak? - pytam. Eee, nieważne. I tak nie sprzedam im domu.

Za jakiś czas wszedłem na piętro i już wiedziałem, co się Hindusce nie spodobało!

Na białej, świeżo malowanej ścianie jednej z sypialni wisi Krzyż. Na drugiej obok, Matka Boska Częstochowska...Biją po oczach pogan, zapewne...

Jako bardzo niedoskonały katolik, wiem że Jest tylko Jeden Bóg, oraz że życiem swym potrzeba dawać świadectwo. Więcej, potrzeba ewangelizować. Ja kaznodzieją nie jestem, choć zawsze i każdemu mówię o Jedynym Bogu.

Nie będę pogan nawracać, ale też nie będę ich prześladować. Mam jednak w moim świecie prawo życia we własnej kulturze...Cóż, że dzisiejsza Europa Zachodnia odrzuca własne korzenie...Myślę że warto nie sprzedać domu poganom, a przy okazji powiedzieć coś głośno i widzieć te, co prawda nieśmiałe, wyrazy milczącej aprobaty, ze strony białych Anglików, w których być może drzemią jeszcze resztki własnej godności...

Oczywiście, gdybym usłyszał coś niemiłego na temat Krzyża w moim domu, czy gdziekolwiek, natychmiast bym zareagował, w omawianym przypadku prosząc o opuszczenie posesji.

Takim jestem naziolem! Takimi rasistami są ci katole, a wśród nich najgorsi są Polacy!

Jest mi z tym dobrze :)

Chyba pójdę siedzieć kiedyś...

                                                                                                                                                                                                                                                         Optymista1930

Forum jest miejscem wymiany opinii użytkowników, myśli, informacji, komentarzy, nawiązywania kontaktów i rodzenia się inicjatyw. Dlatego eliminowane będą wszelkie wpisy wielokrotne, zawierające wulgarne słowa i wyrażenia, groźby karalne, obrzucanie się obelgami, obrażanie forumowiczów, członków redakcji i innych osób. Bezwzględnie będziemy zwalczali trollowanie, wszczynanie awantur i prowokowanie. Jeśli czyjaś opinia nie została dopuszczona, to znaczy, że zaliczona została do jednej z wymienionych kategorii. Jednocześnie podkreślamy, iż rozumiemy, że nasze środowisko chce mieć miejsce odreagowywania wielu lat poniżania i ciągłej nagonki na nas przez obóz "miłości", ale nie upoważnia to do stosowania wulgarnego języka. Dopuszczalna jest natomiast nawet najostrzejsza krytyka, ale bez wycieczek osobistych.

Komentarze

Obrazek użytkownika cichy

01-04-2015 [18:58] - cichy | Link:

to ja panu cos powiem..
swego czasu jak jezdzilem do Holandii za robota..wieszałem polska flage na wynajętym przez "agencje-towarzyska-pośrednictwa-pracy"..tak trzeba tylko nazwac posrednikow którzy setkami autokarow sciagaja do Holandii setki polakow....wieszałem polska flage na frontonie domu...KOMPLETNIE NA BEZCZEL!!!.albo jak się nie dalo..w centalnym oknie wychodzącym na ulice..jezdzilem na cmentarz do Arnhem lub Bredy..i modliłem się za tych cudownych chlopakow i ich generala Maczka i paliłem im znicze..tzw "wspollokatorzy"nie mogli tego pojac..po co mi to??..ile razy uslyszalem ze albo zdejme..albo..strace robote...kilka razy wyszlo na moje..kilka razy nie..musiale szukac nowej agencji i nowego okna w salonie wychodzącym akurat!!!>>>!!!..na ulice...czasami ludzie na mieszkaniu więcej wrzeszczeli na sztandar niż polski koordynator..ze to nie można tak bo wlasciciel sobie nie zyczy..ze to nie można bo mogą podpalić mieszkanie a mieszkanie jest wynajęte za grube pieniądze...etc...etc..etc.....do dziś tego nie mogę pojac..mam tylko w pamięci kilka momentow...jak to przychodzili do nas..do wynajętego przez agencje towarzyska mieszkania..staruszkowie i staruszki Holendrzy..i ze lzami w oczach pytali się czy tu naprawdę mieszkają polacy???bo chcą im podziekowac za odwage i za dana im wolność..ja to rozumiałem...a mieszkający i pracujący ze mna "tzw..wspol-rodacy" nie rozumieli...i ten obraz...placzacego starca który wspominal takich wspaniałych;pieknych duchowo ludzi którzy walczyli za ich kraj zostanie ze mna na zawsze...szczególnie zas..jeden..dwa momenty..jeden staruszek w okolicach arnheim i jedna staruszka w bredzie..oboje placzem dziekujac za wywieszenie flagi...

Obrazek użytkownika Optymista1930

01-04-2015 [19:24] - Optymista1930 | Link:

Piękne!

    Dziękuję i Pozdrawiam!

Obrazek użytkownika mada

01-04-2015 [21:49] - mada | Link:

Za to w Polsce by siedział.

Obrazek użytkownika Optymista1930

01-04-2015 [22:12] - Optymista1930 | Link:

Wiem i jestem gotów, ale jak sądzę, w Polsce akurat za coś innego...

Obrazek użytkownika HenrykHenry

01-04-2015 [21:24] - HenrykHenry | Link:

Cichy@ - świetny komentarz i jakże prawdziwy o współczesnym "polactwie".

Obrazek użytkownika cichy

01-04-2015 [22:25] - cichy | Link:

gdybym zaczal opisywac wszystko co tam widziałem i przezylem w miesiąc bym miał więcej odslon niż np. matkakurka..i bylbym rownie sławnym blogerem..wielu ludzi bedacych tam potrafi otworzyć się na drugiego człowieka..wielu robi jednak wszystko by manewrując swoim fałszywym poczuciem winy zniszczyć 'Bogu ducha winnego człowieka"..widziałem wiele strasznych rzeczy;gwalty;proby zabójstw;..(MI SAMEMU O MALY WLOS GARDLA NIE PODERZNIETO..)handel "białkiem" na skale przemyslowa..gdzie praca w Holandii i wynajecie mieszkania u jakiegoś holendra była tylko przykrywka do prowadzenia potężnej hurtowni nabialu..etc..etc..handel zywym towarem..etc..etc..dziesiątki;setki przypadkow gdzie ktoś kto nie chciał zajarac lub usiasc do wiadra z "ziomkami" był kablowany do koordynatora za tzw "kreowanie klotni i zlą atmosferę na tzw "domku"..często sam tracilem prace w zwykłych rozmowach na kantynie w przerwie..gdy mowilem holendrom o tym czym jest tak naprawdę w oczach Boga i zwykłych ludzi uwolniony handel ziolem,bialkiem;grzybami..etc.etc..i innym scierwem..mowilem ostro;glosno;wyraznie czym jest
homoseksualizm;eutanazja;aborcja..tolerancja;rownosc;demokracja;poprawnosc polityczna..to 4 największe ku...y nowożytnego swiata!!!!!..sami polacy jak się traktują??dzwoni koles do zony i mowi jej ze przeprasza ze jej wyslal tylko 500 euro..bo tydzień był na zwolnieniu..w rzeczywistości stracil 1500 euro na panienki za szyba na redlajtach i na bialko dla "ziomkow z mieszkania"...spróbuj...niech każdy sprobuje poprosić kogos takiego by firmowym autem zawiozl cie do POLSKIEGO kościoła w Arnheim lub Amsterdamie..odpowiedz jest prosta...mam to w d...ie...wole jechać na redlajty..etc..etc..przykladow sa tysiące z mojego zycia tam..
p.s.
jedna uwaga na koniec...GDYBYM MOGL COFNAC CZAS NIGDY W ZYCIU ZA ZADNE!!!!!PODKRESLAM ZADNE PIENIADZE!!!BYM TAM NIE POJECHAL...WOLALBYM TU W KRAJU ZBIERAC PUSZKI;BUTELKI....A ZMARNOWANEGO ZYCIA I ZDROWIA NIKT MI NIE WROCI..

Obrazek użytkownika HenrykHenry

01-04-2015 [23:30] - HenrykHenry | Link:

Wiem , wiem. Sam mam dość podobnych doświadczeń.

Obrazek użytkownika maks jamnicki

02-04-2015 [00:12] - maks jamnicki | Link:

Wiem. Mieszkałem w Niemczech z parą młodych/on i ona/ którzy kilka lat temu spędzili rok w Holandii. To co mi opisywali, było nie do uwierzenia, a było prawdziwe. I tu nie chodzi nawet o sprawy z pogranicza półświatka. Trzeba powiedzieć, ze warunki pracy w Niemczech są tak uregulowane, że w stosunku do tego co przeżyli  w Holandii to jakaś normalność. Nie do uwierzenia. 40 stopni goraczki, praca albo zwolnienie.Choroba wykluczona. Praca przy sałatkach, kurczakach, warzywach na czas. Mieli pracę  w pakowaniu catheringu z czasem ruchomym. Zaczynając nie wiedzieli, czy będa stali przy taśmie godzin 6 czy 16. nikt ich nie informował. Zależnie od bieżących zamowień . Prawdziwe obozy pracy. Pijaństwo, rotacje, zmiany miejsc. Firmy czasowe robiły co chciały. Rzeczy wystawione z hostelu na deszcz. Dobrze ze mieli samochód.   Otóż Polacy normalnie nie są w stanie nawet sobie wyobrazić, czy może być praca na emigracji, np w Holandii, chociaż może nie wszędzie. Wszystkiego nie trzeba pisać. Prasa w Polsce o tym rzadko pisze ze swoich powodów.

Obrazek użytkownika maks jamnicki

01-04-2015 [23:53] - maks jamnicki | Link:

Świetny tekst.

Obrazek użytkownika HenrykHenry

01-04-2015 [21:20] - HenrykHenry | Link:

Czytam Pana zawsze z przyjemnością. Jest Pan tu perła wśród - no powiedzmy nielicznych pereł. To tak by nie pisać "wieprzy".
Ciekawie , zawsze ciekawie , ku zastanowieniu , refleksji - poprostu.
Pozdrawiam serdecznie.

Obrazek użytkownika Secesh

02-04-2015 [04:45] - Secesh | Link:

Napiszę jak potraktowałby Pana taki agent w USA.
Po wysłuchaniu pańskiej prośby zerwałby z Panem kontrakt. Z Pana winy, oczywiście. Gdyby jeszcze w pochwalił się w biurze swoimi i innych przemyśliwaniami na ten temat, tak jak Pan je tu zaprezentował następnego dnia przestałby być agentem. Szczęście dla Pana, że transakcja odbywa się w Anglii. Możliwe, że angielskie przepisy w kwestii rasy są mniej restrykcyjne.
Pozdrawiam

Obrazek użytkownika Optymista1930

02-04-2015 [08:22] - Optymista1930 | Link:

Rozumiem, że stawia mi Pani/Pan przykład USA za wzór...?

Obrazek użytkownika Stoczniowiec

02-04-2015 [08:46] - Stoczniowiec | Link:

W Holandii, w miejscowości gdzie jest huta wisiały ogłoszenia po polsku, że kto sprowadzi pracownika który zostanie dłużej niż 6 tygodni dostaje premię 100E...