​Gotowanie żaby

Oj kochani… czy wy myślicie, że taki pizdofon, jak ten ze zdjęcia mógłby wymyślić tak kuriozalny wyrok sam z siebie?
 
Zastanawiałem się dobrą godzinę, o co chodzi z tymi wyrokami od czapy? Najpierw prof. PZPR Nałęcz w profetycznym natchnieniu powiedział: „nie zadawajcie pytań! Powiedzcie coś w trybie orzekającym”, a już parę dni później Sąd nie tylko skazał Hofmana, ale niejako po drodze stwierdził, że każde pytanie zamknięte (na które można odpowiedzieć TAK lub NIE), jest równoważne z twierdzeniem i tak je ocenił. Od tej pory legalne są tylko pytania otwarte, np.: Co Pan powie, kochany Panie Prezydencie?
 
Sąd nie obalił więc tylko zasad logiki, ale zdefiniował je na nowo. Dodatkową nowinką w postępowaniu procesowym było zakneblowanie pozwanego. A co tam będzie znów pierniczył, jak wiadomo, że winien nie winien, siedzieć powinien.


http://niezalezna.pl/uploads/imagecache/nowa-wydarzenia2/slide2015/43572925671373709071.jpg ]
 
Kolejny super-wyrok, to wyrok 3 lat więzienia dla Kamińskiego, który złapał złodziejkę i oszustkę, czyli skorumpowaną głupią babę, co się w agencie Tomku rozkochała. Tu znów widzimy, że nawet jeden Sąd może orzekać sprzeczne wyroki. Decydującym czynnikiem jest to, kto do sądu zadzwoni. Taki test łączności, współpracy i wzajemnego zrozumienia pomiędzy władzami. Fakty zaś, to dla sądu zwykłe fuckty.
 
To przeszłość. W przyszłości mamy perspektywę masowych fałszerstw wyborczych po wygranej w pierwszej turze Bredzisława hr.WSI Komorowskiego.
 
W tej perspektywie obecne wyroki są testem na reakcję społeczną, na orzeczenia dotyczące protestów wyborczych. My się szykujemy (RKW), wiec i oni się szykują.
 
Reakcją na wyroki testowe jest burza, niestety w szklance wody, bo takie są proporcje oddziaływania mediów prawicowych, w gruncie rzeczy niszowych, w relacji do główno-ściekowych, czyli reżimowych i funkcyjnych.
 
Władza więc może spać spokojnie, jak z tego wynika. No możliwe są jeszcze protesty społeczne, ale to też było już testowane. Armatki wodne i broń gładkolufowa strzelająca w górników również została już przetestowana.
 
A wszystkie te zabiegi z zakresu inżynierii społecznej nazywają się gotowaniem żaby, która zawsze za późno orientuje się w jakim charakterze została zaproszona na obiad.
 
PS.1  Nie pamiętam kto wymyślił określenie gotowanie żaby, ale faktem jest że stopniowe ogrzewanie żaby wprowadza ją w błogostan. Do pewnego momentu oczywiście.
 
PS.2  Pizdofon czyli spolegliwy sędzia na telefon
 
 

Forum jest miejscem wymiany opinii użytkowników, myśli, informacji, komentarzy, nawiązywania kontaktów i rodzenia się inicjatyw. Dlatego eliminowane będą wszelkie wpisy wielokrotne, zawierające wulgarne słowa i wyrażenia, groźby karalne, obrzucanie się obelgami, obrażanie forumowiczów, członków redakcji i innych osób. Bezwzględnie będziemy zwalczali trollowanie, wszczynanie awantur i prowokowanie. Jeśli czyjaś opinia nie została dopuszczona, to znaczy, że zaliczona została do jednej z wymienionych kategorii. Jednocześnie podkreślamy, iż rozumiemy, że nasze środowisko chce mieć miejsce odreagowywania wielu lat poniżania i ciągłej nagonki na nas przez obóz "miłości", ale nie upoważnia to do stosowania wulgarnego języka. Dopuszczalna jest natomiast nawet najostrzejsza krytyka, ale bez wycieczek osobistych.

Komentarze

Obrazek użytkownika NASZ_HENRY

31-03-2015 [10:08] - NASZ_HENRY | Link:

POrządki będą PO wyborach ;-)

Obrazek użytkownika zawadiaka

01-04-2015 [03:16] - zawadiaka | Link:

Jakieś będą na pewno. Tyle że nie jestem pewien kto będzie tym sprzątającycm, my czy oni?

Obrazek użytkownika Janko Walski

31-03-2015 [10:32] - Janko Walski | Link:

Ten goguś spod resortowego klosza jeszcze ma ślady po smoczku. Dzisiaj gracze takimi się wysługują.

Obrazek użytkownika Deidara

31-03-2015 [12:41] - Deidara | Link:

Złośliwie przypomnę, kto zatrudnił swego czasu w ministerstwie Kryżego...

Obrazek użytkownika JacBiel

31-03-2015 [13:00] - JacBiel | Link:

w CV nie pisze się, kto i kiedy i do czego zwerbował.
Chory jest system: sędziów udają małolaty-pizdofony, ewentualnie nieopierzone pindy, które zmieniają całe życie podsądnych nie zdając sobie z tego sprawy.
Brak weryfikacji poza korporacją sędziowską wytworzył państwo w państwie, a taka wsobna hodowla zawsze prowadzi do zwyrodnień i patologii.

Obrazek użytkownika maks jamnicki

01-04-2015 [00:22] - maks jamnicki | Link:

Celny tekst, prawdę mowiąc, bez OBWE  słabo to widzę, kto im co zrobi jak poźniej będziemy kwilić że "oszukali". Że teraz to się już nie ośmielą? Ha,ha. Musi być głos i kontrola z zewnątrz, to są zaprawieni w boju i czujący bezkarność oszuści. 

Obrazek użytkownika maks jamnicki

01-04-2015 [00:26] - maks jamnicki | Link:

Już późno, ale jutro coś dopiszę. Czasami nie do końca czarne jest c. a białe jest b. Poruszył Pan ciekawy temat. Który dla mnie jest tajemniczy. 

Obrazek użytkownika maks jamnicki

01-04-2015 [13:33] - maks jamnicki | Link:

Obiecałem więc piszę. Sędzia Kryże jest rzeczywiście synem stalinowskiego sędziego. Ale ma w swoim życiorysie ciekawostki. Nie wiem, czym spowodowane. Może chciał naprawiać winy ojca? Nie wiem. W każdym razie, szczególnie naraził się Bronkowi K i WSI. To Bronek go zniszczył, ujadająć, że on, jego "bohatera solidarności" wsadził do więzienia. Dobrze się słyszy, nie? A było nie do końca tak. Bronek z kimś tam składał kwiatki pod jakimś pomnikiem, co jest uważane za szczyt jego aktywności antykomunistycznej. Bronka K. sąd? kolegium? skazał na 3 miesiące. W instancji odwoławczej był Kryże i zamiejszył to maksymalnie jak mógł, na 1 miesiąc. Uniewinnienie, w tamtych czasach, było by uznane nieomal za prowokację i wystapienie antyrządowe sędziego. A każdy chciał żyć i pracować.Trzeba to zrozumieć i docenić. Zwłaszcza na tle dzisiejszych czasów "wolności", gdy bywa odwrotnie, prokurator w sprawie politycznej żąda 1 rok w zawieszeniu dla Kaminskiego a sędzia robi z tego 3 bezwzględnego pozbawienia wolności. A to dzisiaj. I dalej.  Otóż ponieważ Kryże jako ostatni skład sędziowski doprowadził do osądzenia sprawy FOZZ/sprawa związana  z WSI/ i skazania kogoś tam/A ta sprawa była prowadzona "na przedawnienie" , kilometry akt, "komplikacje", zwolnienia lekarskie, a gdy poprzedni sedzia "zachoruje" lub "przejdzie na emeryturę", nowy musi się "zapoznać z aktami/". Rok przed terminem przedawnienia sprawę dostał Kryże i zachował się nietypowo, sprawę ku zaskoczeniu wszystkich poprowadził normalnie , zamknął i kogoś tam skazał. Bronek ze "swoimi" wsiokami dostali furii. Od tego czasu Kryże, w przekazie bronkowym, stał się niemal najgorszym sędią "stalinowskim" i to on mu zrobił "czarny piar". A jako przykład podawał, że jego przecież"skazał","opozycjonistę" /chociaż mu maksymalnie obniżył, i wcale nie wiadomo, ile z tego Bronek rzeczywiście odsiedział, są przepustki/. Na tym tle nie dziwi mnie, że Ziobro, zatrudnił gdzieś Kryże, jako otrzaskanego z realiami prawnymi i sądowymi. A sylwetka dla mnie jest ciekawa, niejednoznaczna, chętnie bym  obejrzał z nim jakiś wywiad, przeczytał bliższe informacje. A może jestem naiwny. W każdym razie, jak Bronek i jego środowisko go nienawidzili, to źle o nim nie świadczy.