Piewcy sukcesu i rozkraczeni na barykadzie

  Krótki przegląd. Są dziesiątki, a będą setki mniejszych i większych wyborczych „zdarzeń” i „tekstów”. Utka się z tego pajęczyna, która ma opleść naszego kandydata, Andrzeja Dudę. W tekstach i różnych „wrzutkach” tak naprawdę nie będzie chodziło o treść a bardziej przekaz, który ma być podany, a więc: „kandydat PiS-u jest do d..y, może i miły, ale nie wie co mówi” itd.. Często mogą to być „obiektywne” i „eksperckie” analizy i wcale nie tak bardzo wrogie media. Czasami nawet „prawie” nasze albo po prostu rozrywkowe. W tej kampanii nie będzie chodziło już o zareklamowanie „K”, jaki jest każdy widzi, ale o zniechęcenie do „D”. Albo do PiS-u, a więc w przekazie i jego kandydata. Także poprzez promowanie „sukcesów” PO, a więc i jej „niezależnego” kandydata.
  Oczywiście każda taka „obiektywna” analiza, z natury rzeczy służy obecnemu układowi i prezydentowi, bo on już jest. Siła potrzebna by to zmienić, z natury rzeczy musi być większa  niż siła jego „trwania”. Trochę jak z prawami fizyki. Albo z ...boksem. Jeżeli werdykt oceniających, walczących, idzie się w tą stronę, że jeden i drugi był np. równie słaby, to pretendent faktycznie przegrywa. Aktualnie „sprawujący urząd” champion zatrzymuje koronę.
 
  I co aktualnie widzimy w  drukowanych i internetowych mediach? Spójrzmy na jeden dzień, wczoraj. Na Wirtualnej Polsce wzruszający tytuł z pierwszej strony „Najlepsze prognozy od lat. Bezrobocie spadnie, pensje wzrosną”. Ble, ble, ble. Oczywiście ekspert, dużo mądrości, ładnie podane. I zdanie kluczowe: „Ale nie tylko osoby poszukujące pracy mogą się cieszyć wynikami badań. Okazuje się, że wielu pracodawców planuje podwyżki...”. Oczywiście brednie, by wszelkie wyliczenia dotyczące stopy bezrobocia w Polsce miały jakikolwiek sens i były uczciwe, trzeba by wziąć pod uwagę i dodać przynajmniej połowę zarobkowych emigrantów, tj. ok 1-1,5 miliona. 
 
   Inna sprawa, że po takich tekstach i narracji sztabu prezydenta /pojęcie „smerfa Marudy”, czyli Dudy/ można wysnuć wniosek,  czego ONI się obawiają i o co im chodzi. Mają wyliczone, że ponieważ nastrój pesymizmu im szkodzi, jest przeciw aktualnemu prezydentowi, tak więc trzeba  sztucznie, na różne sposoby, próbować  ten nastrój podnieść w górę. Z tego się biorą idiotyczne teksty i hasła pt. ”złoty wiek”, „od wieków nie było tak dobrze”, które odnoszą zresztą odwrotny skutek. Na szczęście. Jest to strategia tak głupia, iż czasami może się wydawać, że oni po prostu szydzą z narodu, bo są pewni bezkarności sfałszowania czekających nas wyborów.
 
  Następny  tekst  „ku pokrzepieniu serc” z  WP to idiotyczny i demagogiczny, cytowany wywiad ze Zbigniewem Jagiełłą, prezesem PKO BP, kolegą Schetyny. Ten też  nie może się  wprost nachwalić sukcesów polskiej gospodarki, zwalając zresztą „winę” za ten sukces na cały naród i Solidarność. Istne pasmo sukcesów, wszystkich prześcigamy, jesteśmy wyjątkowi. Oczywiście najbardziej wyjątkowy jest sam prezes, bo mianowany przez PO zarabia 10 razy więcej niż prezes PKO BP  za czasów PiS. Ile? A tak ze 2 miliony rocznie? Jest się z czego cieszyć.
 
 W tygodniku „Do Rzeczy” całkiem „przypadkowy” wywiad z aktorem, Cezarym Żakiem, gwiazdą serialu „Ranczo”, serialu mającym kiedyś przesłanie komediowe, mnie też się podobał, a ostatnio bardziej „społeczno-wychowawczo-dydaktycze”. Wywiad cytowany szeroko w internecie, ani jedno słowo nie może się zmarnować. Oczywiście najważniejszy jest tu wątek, iż aktor rzekomo dostał ofertę od PiS-u startu w wyborach do PE /to całkiem możliwe, dostał  M. Migalski, co się dorobił to się dorobił, mógł i Żak, jedno i drugie idiotyczne, ale w życiu tak czasami bywa, idiotycznie/. Ale nie skorzystał, bo „nie było w tym żadnych idei”, itd.. Później powyrzekał na Kościół, księży, ale ja chciałbym zwrócić uwagę na wątek polskiego „szukania dziury w całym”, gdy jest tak dobrze.
    Pytanie red.: Dlaczego ludzie wciąż na wszystko narzekają?
     C.Żak : „To jest bezmyślne i ma chyba związek z tym, że nie potrafimy cieszyć się z sukcesów, do tego szukamy dziury w całym”. Oczywiście okładkę widziałem, tytuł też: „Zawsze gram dla Polski”. Wszystko dobrze przemyślane i skonstruowane, to był w tym tygodniku tekst kluczowy.
 
  I na koniec. Polemika pomiędzy B. Marczukiem /”Rzeczpospolita” i ponoć TV Republika, nie wiem, nie oglądałem nigdy, ale domyślam się, że musiał o pozwolenie prosić Hajdarowicza?, słaba to rekomendacja/ a  Januszem Szewczakiem, głównym ekonomistą SKOK.
   Marczuk to różne takie „obiektywne i analityczne”, publicystyczne ble, ble, ble. Tytuł to: „Propozycje kandydata PiS: dobra diagnoza, nierealne recepty”. W środku:  „Populistyczne deklaracje mieszają się tutaj ze słusznymi postulatami…”/zaznacz. moje/. Jakaś wyliczanka, że to się nie da, postulaty może i słuszne ale „...jednak zapowiedzi muszą budzić niepokój”, typowe dla niektórych ludzi, wielu ludzi, co to żyją z dziennikarki, ale albo mają kredyty do spłacenia, albo „obiektywnie” /bo musi być zawsze „obiektywnie”/, stoją okrakiem na barykadzie. Jakieś tam idee to oczywiście dobra  rzecz, ale dobry etat z perspektywą  na więcej jest rzeczą nie mniej dobrą a może i lepszą. A może się czasy zmienią? Trzeba być czujnym.
  No i odpowiedź Szewczaka, który nie jest publicystą a ekonomistą-praktykiem i którego ja, ze  wstydem przyznaję, w kilku latach zaczadzenia „wolnym rynkiem” w latach 90-tych, po prostu lekceważyłem. A... wyszło na jego.
 
 Oczywiście wszyscy wiemy, że medialna sprawa z Grzegorzem Biereckim, założycielem SKOK-ów i senatorem z listy PiSu, różne przekłamania z tym związane, to także „zupełny zbieg okoliczności”.
 
  A takich radosnych pokwikiwań, że „jest wspaniale” ze strony naszej rządzącej trzódki i ich medialnego zaplecza, o jakich to pisałem na początku, będziemy mieli przed wyborami jeszcze wiele. Jak również wiele „całkowicie przypadkowych” i nie związanych z wyborami tematów uderzających w wizerunek PiSu i jego kandydata na prezydenta. Co do tego nikt chyba nie ma wątpliwości?

Forum jest miejscem wymiany opinii użytkowników, myśli, informacji, komentarzy, nawiązywania kontaktów i rodzenia się inicjatyw. Dlatego eliminowane będą wszelkie wpisy wielokrotne, zawierające wulgarne słowa i wyrażenia, groźby karalne, obrzucanie się obelgami, obrażanie forumowiczów, członków redakcji i innych osób. Bezwzględnie będziemy zwalczali trollowanie, wszczynanie awantur i prowokowanie. Jeśli czyjaś opinia nie została dopuszczona, to znaczy, że zaliczona została do jednej z wymienionych kategorii. Jednocześnie podkreślamy, iż rozumiemy, że nasze środowisko chce mieć miejsce odreagowywania wielu lat poniżania i ciągłej nagonki na nas przez obóz "miłości", ale nie upoważnia to do stosowania wulgarnego języka. Dopuszczalna jest natomiast nawet najostrzejsza krytyka, ale bez wycieczek osobistych.

Komentarze

Obrazek użytkownika JacBiel

11-03-2015 [15:39] - JacBiel | Link:

Techniki coraz prostsze, ale nadal skuteczne. 
Nie ważne jaki jest temat, Niesioł zawsze krzyczy: "podpalają Polskę"
Broniu: "destabilizują Polskę".

I co z tego że nie na temat i bez sensu, jak później w setkach migawek i zajawek emitowane są tylko te póltorej, czy dwie sekundy? 
Mechanizm działa.

Obrazek użytkownika terenia

11-03-2015 [16:02] - terenia | Link:

Proszę szybciutko poprawić nasz kandydat to Andrzej Sebastian Duda nie Piotr
https://www.facebook.com/andrz...

Obrazek użytkownika maks jamnicki

11-03-2015 [17:01] - maks jamnicki | Link:

Dzięki.

Obrazek użytkownika anka1958

11-03-2015 [22:05] - anka1958 | Link:

Jagiełło sie cieszy tylko jak sobie poradzi PKO BP z kredytami przejętymi wraz z NORDEA BANK ,gdzie 90 procent to słynne " frankowe",zapłaci jak zawsze "Kowalski i reszta"? Tygodnik DO RZECZY,czytam od poczatku i w numerze 9/ 23 luty/ strona 10,Apel w sprawie A.Dudy i na tej samej stronie, na samym dole, HALO TU MÓWI MOSKWA /czarna i czerwona czcionka,a jakże/ ,artykulik informujacy,że proputinowska rosyjska rozgłosnia nadaje po polsku, radio sputnik,no mało mnie szlak nie trafił,komu to słuzy? Chyba tylko aby poinformowac zaprzańców gdzie moga słuchać czerwonej propagandy,bo nie ma jakiejkolwiek wzmianki,że jest to conajmniej naganne,suchy,informacyjny tekst,wzieli kasę za zareklamowanie? Obojetnie skąd,byle kasa była?