Czemu Prezydent się wnerwił?

W listopadzie ubiegłego roku napisałem „Baśń o narwanym Antonim i frasobliwym Jarosławie” – vide: https://www.salon24.pl/u/salonowcy/735023,basn-o-narwanym-antonim-i-frasobliwym-jaroslawie , którą Państwu teraz przypomnę.

Przyjaźń pana Antoniego z panem Jarosławem zaczęła się w czasie, kiedy w sensie politycznym byli jeszcze nieurodzeni, ale w ostatnich latach pan Jarosław zaczął wielbić pana Antoniego, zaś pan Antoni, ewentualnie, wielbić się pozwalał, acz bez odwzajemnienia, - przyzwalając łaskawie, by pan Jarosław go politycznie rozbudowywał i zasilał. A, że obydwaj się potrzebowali, więc stwarzali pozory, że łączy ich głęboka przyjaźń. I choć natura pana Jarosława nie pozwalała mu podejść do pana Antoniego inaczej, jak z nieufnością, to po tragedii smoleńskiej pan Jarosław musiał ten stosunek zrewidować, przynajmniej na pokaz, bo się zorientował, że w międzyczasie pan Antoni wyrósł niespodzianie na idola gotowego za nim wskoczyć w ogień twardogłowego elektoratu partii pana Jarosława. Więc ich wzajemny stosunek do siebie stał się poprawny, acz niezbyt gorący w myśl zasady, że polityk w żadnym razie nie powinien być funkcją czyjejś emocjonalnej temperatury.   

A więc? Przyjaciele? Koledzy? Współ-przywódcy? Na moje oko, choć ich gatunki są spokrewnione swego rodzaju eskapizmem i zamiłowaniem do gry w ciuciubabkę to jednak nie ma między nimi chemii i telepatycznego połączenia. I wiem, co mówię, bo mam swoje lata i widzę, jak patrzą na siebie.

Według mnie, pan Antoni to ktoś znający siebie i wiedzący, czego chce jegomość o wybitnej inteligencji znamiennej dla charakterów nieokiełznanych. Zaś pan Jarosław to człowiek urodzony do roli przywódczej, wszakże wciąż siebie poszukujący. Wszystko wskazuje na to, że dla osiągnięcia wyznaczonego celu, stworzony do panowania pan Antoni chce choćby zagłady, zaś pan Jarosław urodzony do kierowania stara się, mimo wszystko, w sposób poczytalny dążyć do urzeczywistnienia swojej filozofii państwa.

Pan Jarosław urodził się na cierpiętnika, a jego oddalenie od wszelkich skupisk czyni go oderwanym od postrzegania rzeczywistej rzeczywistości, zaś pan Antoni to ktoś urodzony na pana, kto kiedyś zażąda, by władza była dla niego - a nie on dla władzy. Pan Jarosław podświadomie ucieka w swoiste „umartwienie”, szczególnie po tragedii smoleńskiej, co jest całkowicie zrozumiałe. Zaś pan Antoni chce być ponad i powyżej, za wszelką cenę. I Pan Antoni wie, że nadszedł moment, kiedy może tego dokonać grając finezyjnie na instrumencie dialektyki bólu i rozkoszy, bo wie, że po sześcioletnim biczowaniu znacząca część narodu poczuła, że to biczowanie przestało być narzędziem tortury i stało się narzędziem swoiście masochistycznej ekstazy. Myślę, że właśnie to czyni pana Antoniego kimś na tyle charyzmatycznym by się stać postacią historyczną.

Pan Jarosław zdaje się być człowiekiem opanowanym, zaś pan Antoni, szczególnie ostatnio, jawi się kimś zgoła szalonym. A być może w tym szaleństwie jest metoda? Bo ostatnie poczynania pana Antoniego wskazują, że albo niedomaga, albo właśnie rozpoczyna swój autogenny bieg ku władzy.

Więc na miejscu pana Jarosława, zdawałoby się bezdyskusyjnie niezagrożonego naczelnika wzmógłbym czujność, bo jak uczy historia, w ostatecznej rozgrywce, która chyba się już zbliża, paradoksalnie, - ludzie zawsze szli za szaleńcami.

Wtenczas myślałem, że pan Antoni rozpoczął swój autogenny bieg ku władzy i należy rozważyć opcję, czy aby przypadkiem nie wyrasta nam nowy naczelnik sugerując, że to pan Jarosław powinien się pana Antoniego obawiać.

Lecz ostatnio pan Antoni tak się rozbrykał, że nie mam już wątpliwości, iż nie doceniłem pana Antoniego, gdyż coś mi się widzi, iż to nie pan Jarosław, lecz pan Andrzej przejrzał rzeczywiste aspiracje pana Antoniego, który właśnie zażądał by władza była dla niego - a nie on dla władzy. Tak, tak kochani rodacy. Pan Antoni ma apetyt na fotel prezydenta. I w razie czego zapamiętajcie, iż napisałem o tym, jako pierwszy.

Baśń o narwanym Antonim, frasobliwym Jarosławie i zadziornym Andrzeju żółtodziobym dopiero się rozkręca.

Ciąg dalszy nastąpi.

Krzysztof Pasierbiewicz (em. nauczyciel akademicki, niezawisły bloger oddany prawdzie i sprawom ważnym dla polskiego państwa)
 

Forum jest miejscem wymiany opinii użytkowników, myśli, informacji, komentarzy, nawiązywania kontaktów i rodzenia się inicjatyw. Dlatego eliminowane będą wszelkie wpisy wielokrotne, zawierające wulgarne słowa i wyrażenia, groźby karalne, obrzucanie się obelgami, obrażanie forumowiczów, członków redakcji i innych osób. Bezwzględnie będziemy zwalczali trollowanie, wszczynanie awantur i prowokowanie. Jeśli czyjaś opinia nie została dopuszczona, to znaczy, że zaliczona została do jednej z wymienionych kategorii. Jednocześnie podkreślamy, iż rozumiemy, że nasze środowisko chce mieć miejsce odreagowywania wielu lat poniżania i ciągłej nagonki na nas przez obóz "miłości", ale nie upoważnia to do stosowania wulgarnego języka. Dopuszczalna jest natomiast nawet najostrzejsza krytyka, ale bez wycieczek osobistych.

Komentarze

Obrazek użytkownika Studentka

18-11-2017 [16:50] - Studentka | Link:

Chore urojenia emeryta.

Obrazek użytkownika angela

19-11-2017 [08:45] - angela | Link:

100/100
Panie Antoni, do przodu.... i ani kroku w tył. 
Cała nadzieja Polaków w ludziach niezlomnych. 
PSIE GŁOSY,, NIE IDĄ POD NIEBIOSY, i nech sobie capy piszą i mówia kardynalne brednie o Panu Antonim, Polacy oczekujący na Polskę, wiedzą jedno,..... że On się NIE UGNIE !!!
Tak Mu dopomoz  BÓG!!!!! 

Obrazek użytkownika ExWroclawianin

19-11-2017 [19:07] - ExWroclawianin | Link:

angela

500/100

Tak mu dopomoz BOG !!!!!! 
Panie Antoni, TAK trzymac i gonic tych zaprzancow co wkladaja kij w szprychy!
ZERO TOLERANCJI dla zaprzanstwa i zdrady !!!
Polska zasluguje na to by byc WIELKA. Mamy najpiekniejsze tradycje i szanse aby to TERAZ WLASNIE OSIAGNAC !!!!
ALLELUJA I DO PRZODU..................  
 

Obrazek użytkownika Krzysztof Pasierbiewicz

19-11-2017 [12:43] - Krzysztof Pasie... | Link:

@Komentatorzy niniejszej notki

Szanowni Państwo!

Porozmawiamy, jak się zaczną zbliżać następne wybory prezydenckie. Póki co nie ma sensu żebym sobie nadaremnie język strzępił.

Z poważaniem,
Krzysztof Pasierbiewicz

Obrazek użytkownika U1

18-11-2017 [17:17] - U1 | Link:

Napiszę o tym jako pierwszy  -  oby się sprawdziło . Pan Antoni będzie lepszym prezydentem od pana Andrzeja.
 

Obrazek użytkownika paparazzi

18-11-2017 [17:22] - paparazzi | Link:

Wszyscy trąbią ze pan Macierewicz był by lepszym prezydentem. I chyba maja racje i na miarę czasu.

Obrazek użytkownika xena2012

18-11-2017 [17:38] - xena2012 | Link:

Te hiobowe wieści o apetycie pana Antoniego na fotel prezydencki pochodzą z maili i telefonów,,sporej grupy znaczacych pisowców'' czy też może Pan jest już obok pana Jackowskiego kolejnym jasnowidzem.? A może to wynik odwiedzin w calonocnym? I pewno ta ,,spora grupa pisowców'' błaga Pana z płaczem o blogerskie powstrzymanie przez zamachem Macierewicza na Pałac Prezydencki. Tylko proszę uważać na siebie bo podobno pan Macierewicz stosuje ubeckie metody..... 

Obrazek użytkownika Imć Waszeć

18-11-2017 [18:07] - Imć Waszeć | Link:

Jest po prostu zlecenie na Antoniego, bo śmiał "po ubecku" wywalić z pracy kilku POtomków ubeków zasiedziałych od POkoleń w wojsku.

Obrazek użytkownika Art

18-11-2017 [18:35] - Art | Link:

Jak dotąd tylko Czerska i okolice wieszało się na p. Antonim.Od chwili,kiedy Makrela zadzwoniła do PADa,Czerska jakoś dziwnie przestała wieszać na nim psy.Nigdy dotąd nie pomyliłem się:jeśli ktoś jest dobry dla Czerskiej i okolic,to już mniej dla Polski i Polaków.Znam jedną Panią blogerkę-Pink Panther,czekam kiedy Ona prześwietli gen Kraszewskiego i dowiemy się prawdy który to ogon macha psem?

Obrazek użytkownika Marek1taki

18-11-2017 [19:46] - Marek1taki | Link:

Kupuje nie te rakiety, awansuje nie tych oficerów, sam sobie winien Antoni.

Obrazek użytkownika szara_komórka

18-11-2017 [23:23] - szara_komórka | Link:

I ty o tym wiesz z ZAUFANEGO źródła.
Śmiechu warte.

Obrazek użytkownika Starszy Młotkowy

18-11-2017 [20:15] - Starszy Młotkowy | Link:

Wkurzające bywają te PanaKrzysiowe  "aniemówiłem?" - powoływania się na swoje poprzednie wpisy, aliści  ten obecnie przywołany pamiętam,że już wtedy mi się spodobał, bo jak na baśń,to prawdę najczystszą zawiera. Ten obecny tekst wywołał jak zwykle falę mniej lub bardziej hejterskich bzdetów,jak np.że Macierewicz byłby lepszym prezydentem - dla szybszego zlikwidowania RP zapewne tak..
A Tymczasem w NATO poważne zaniepokojenie, że jeden z jego członków w Europie pozwala sobie na takie beztroskie, kretyńskie i niebezpieczne igranie swoim bezpieczeństwem (a więc i NATO-wskim) przez awantury pomiędzy szefem obrony, a najwyższym zwierzchnikiem sił zbrojnych. Czy to byłoby możliwe w którymś z innych (normalnych!) krajów-członków NATO? Kiedyś obaj ci niefrasobliwi osobnicy zajmujący tak ważne stanowiska w naszym państwie odpowiedzą za to przed Trybunałem Stanu. - a kto wie? - może i karnie.

Obrazek użytkownika gorylisko

18-11-2017 [20:23] - gorylisko | Link:

drrrrr   ogi kulsonie to elementarne jak diabli... wszystko byłoby cacy gdyby nie ten wredny antoni... zdaje się to on adriankowi nie pozwolił podpisać wiadomych ustaw no i merkel musiala doń zadzwonic z interwencją i propozycją... może merkel wspomniała cos o panu drrrrrrr... kulsonie (tubylczym)    ;-)

Obrazek użytkownika OLI

18-11-2017 [20:45] - OLI | Link:

"drrrrr   ogi kulson" - gdyby nie wzgląd na siwą głowę - zasługuje na wytarzanie w smole i w pierzu. Za co? A za bezinteresowną nienawiść chociażby. Ten wielki zatroskany doradca i opiekun PiS-u pisze paszkwile z regularnością i konsekwencją karabinka samopowtarzalnego. Ale - ile by nie strzelał, z lufy wylatuje mu jedno i to samo. W dodatku faszeruje tym g... kulochwyt, bo żeby trafić do celu, to trzeba by się choć trochę znać na tym, o czym się pisze.

Obrazek użytkownika Kaciszek

18-11-2017 [22:26] - Kaciszek | Link:

To co pisze Pasierbiewicz nie jest wykluczone gdyż Antoni jest człowiekiem władzy. Ale równie dobrze jego marzenia o władzy nie muszą kolidować z jego pracą dla Polski. Ja nie umiem stwierdzić czego jest więcej w Macierewiczu - chęci władzy dla samej władzy czy chęci władzy dla prawdziwej pracy dla Polski. Tylko Bóg to wie...

Obrazek użytkownika szara_komórka

18-11-2017 [23:32] - szara_komórka | Link:

A po czym to widać, że jest "człowiekiem władzy"?
Czy po tym, że jak coś robi to robi to "do bólu" skutecznie?
Ja nie mam wątpliwości, że "chęci władzy dla prawdziwej pracy dla Polski".

Obrazek użytkownika ExWroclawianin

19-11-2017 [05:10] - ExWroclawianin | Link:

szara komorka

100/100

Absolutnie PRAWDA i sie zgadzam.
Rozmawialem kilka razy z panem Antonim w 4 oczy i patrzylem mu prosto w oczy. To jest bardzo zdecydowany i konsekwenty facet i dokladnie wie czego chce! A czego chce? On kocha Polske i pracuje ciezko aby Polska byla WOLNA, SUWERENNA, NIEPODLEGLA i zapewniala w miare swoich mozliwowsci WYSOKI POZIOM zycia, BEZPIECZENSTWO oraz dobrobyt WSZYSTKIM swoim obywatelom. Pan Antoni to jest w 200% PANSTWOWIEC i bardzo szlachetny czlowiek. Bedzie najlepszym Prezydentem RP w 2020 !!!! 

Panie Ministrze Antoni, zycze duzo zdrowia i wytrwalosci w realizacji panskich planow oraz pozdrawiam z New Jersey w USA 

Obrazek użytkownika spike

19-11-2017 [01:36] - spike | Link:

"pan Jarosław to człowiek urodzony do roli przywódczej, wszakże wciąż siebie poszukujący. Wszystko wskazuje na to, że dla osiągnięcia wyznaczonego celu, stworzony do panowania pan Antoni chce choćby zagłady, zaś pan Jarosław urodzony do kierowania stara się, mimo wszystko, w sposób poczytalny dążyć do urzeczywistnienia swojej filozofii państwa."
by zaraz napisać:
"Pan Jarosław urodził się na cierpiętnika, a jego oddalenie od wszelkich skupisk czyni go oderwanym od postrzegania rzeczywistej rzeczywistości, zaś pan Antoni to ktoś urodzony na pana, kto kiedyś zażąda, by władza była dla niego - a nie on dla władzy. Pan Jarosław podświadomie ucieka w swoiste „umartwienie”, szczególnie po tragedii smoleńskiej, co jest całkowicie zrozumiałe. Zaś pan Antoni chce być ponad i powyżej, za wszelką cenę."

Panie doktorze, Pan bredzi, nie pojmuję by dr inż. jak wszem podaje, pisał takie głupoty, jakim cudem Pan zaszedł tak daleko, widać poziom nauczania na AGH musiał być kiepski, albo mocne plecy tu pomogły.

Obrazek użytkownika ExWroclawianin

19-11-2017 [04:55] - ExWroclawianin | Link:

spike

100/100

Nic dodac, nic ujac !!! 
Juz dawno nie czytalem takich bzdur! To wyglada jak jakies urojenia no i krytyka ciagle w jedna strone! Czy to jest juz jakas OBSESJA, misja i moze nowy etap pewnego przyspieszenia czy tez plan zaczyna sie znowu walic??? Przeciez to sie kupy w ogole nie trzyma! Oczywiscie i juz tak twierdze od dluzszego czasu ze pan Antoni powinien kandydowac i zostac Prezydentem RP w 2020, bo Adrian Juda nie daje rady i wklada coraz bardziej kij w szprychy. Pan Antoni po tym jak modernizuje armie polska oraz jak "wycina" sowiecka agenture daje DOWOD ze bedzie o 2 galaktyki lepszym prezydentem od Adriana Judy i NAPEWNO NIE "WYTNIE" nam zadnego numeru. A jesli chodzi o profesora Nowaka, to jako bardzo dobry HISTORYK niech nadal zajmuje sie WYLACZNIE historia i niech NIE przedstawia publicznie swoich pogladow na sprawy biezace czy przyszlosciowe bo to juz NIE JEST HISTORIA a w tej materii ekspertem juz nie jest! Kazdy ma prawo do swoich pogladow politycznych ale lepiej niech zatrzyma je dla siebie. W koncu jestesmy HOMO SAPIENS (a niektorzy HOMO SOVIETICUS) i sami powinnismy po analizie wiedziec jaka podjac decyzje przy wyborach........DOSC TYCH WSTRETNYCH MANIPULACJI......   

Obrazek użytkownika spike

19-11-2017 [14:29] - spike | Link:

"A jesli chodzi o profesora Nowaka, to jako bardzo dobry HISTORYK niech nadal zajmuje sie WYLACZNIE historia i niech NIE przedstawia publicznie swoich pogladow na sprawy biezace czy przyszlosciowe bo to juz NIE JEST HISTORIA"

jeżeli o to chodzi, to jednak nie tylko ja, mam inny pogląd. Jak ktoś powiedział, "bez znajomości historii, nie można tworzyć przyszłości", często słyszeliśmy w przemówieniach Prezydenta Kaczyńskiego, czy Prezesa Kaczyńskiego odwołania do historii Polski, w kwestii Jej teraźniejszości i przyszłości.

W kwestii samego prof. Nowaka, nawet jak się jego zdaniem politycznym nie zgadzamy, to robi to tak elokwentnie, nikogo nie obrażając, nie wyzywając od pisowców, moherów, czy innych ortodoksów, że nie sposób się na niego obrazić, polemika z taką osobistością jest przyjemnością i zaszczytem, prof. Nowak będąc doradcą Prezydenta, jest najzwyczajniej lojalny, czego nie można powiedzieć o "sprzyjającym dobrej zmianie" naszym dr Pasierbiewiczu! który do swych niecnych celów wplątuje tego zacnego człowieka.

Co do samego Pana Antoniego, z tego co wiem, zawsze miał wysokie wyniki wyborcze, na Jego spotkania przychodziło dużo słuchaczy, wśród PiSowców i nie tylko, cieszy się szacunkiem.
Ma jedną "wadę" dla wielu nieakceptowaną, jest uparty, samodzielny i ulega naciskom, Prezes wiedział komu powierzyć to stanowisko, miejsce wyjątkowej korupcji i sowieckim wpływom.
Jakby został Prezydentem, to można się spodziewać, że z wieloma by rozmawiał twardo i bez ceregieli, nawet z Putinem.
Pan Antoni to zodiakalny Lew, jak nasz Pan Krzysio, to wiele wyjaśnia, z tą różnicą, że Antoni bije nie tylko o głowę Krzysia, który lubi pochlebstwa i poklask, a do tego jest wredny.
Pzdr.
 

Obrazek użytkownika xena2012

19-11-2017 [17:35] - xena2012 | Link:

Obserwując scenę polityczną nie mogę oprzeć się wrażeniu że zaczęła się już kampania prezydencka.Należy więc maksymalnie zawczasu pognębić innego kandydata czy kandydatów.Pan Macierewicz przesladowany,ośmieszany,atakowany i przedstawiany jako demon zła przez całe lata i tak nie ma w wyborach wiekszych szans.Dlatego nie rozumiem po co te wysiłki i pomówienia czy plotki o rzekomym szpiegostwie na rzecz Rosji dziwnym trafem rozpowszechniane właśnie teraz.Usunięcie Macierewicza(podstępny Antoni) to jeszcze nie koniec działań,trzeba zminimalizować rzady PiS- a J.Kaczyńskiego (Jarosław frasobliwy) skutecznie wyeliminować na emigrację do Sulejówka,przecież mógłby wystawić swojego kandydata.Toteż nic nie stoi na przeszkodzie wmówić opinii publicznej,że wiekowy i z depresją po śmierci brata nie powinien nawet byc liderem partii. Podejrzewam też że i prezydent Duda ( narwany żółtodiób) to też kandydat tymczasowy mający zadanie utworzenie zlepka z różnych parti,w tym uwiedzionych z PiS-u.Do wyborów zaś ten ośrodek wystawi prof.Nowaka.

Obrazek użytkownika angela

19-11-2017 [08:31] - angela | Link:

Jak ktoś coś robi, to ma nad tym władzę, jak robi bardzo dobrze, to ma władzę szczególną,nad tym co robi. 
Nie wiadomo nawet, czy Pan Antoni prezydentem być chce, ale ponieważ pracuje z wielkim oddaniem dla Polski, naraża się i nie cofa przed trudnościami, to ludzie po prostu sami go wybiorą. 
Płaci się za dobro, nie za tchorzostwo. 
 

Obrazek użytkownika xena2012

19-11-2017 [12:08] - xena2012 | Link:

Zadziwiające że pan Pasierbiewicz z wykształcenia przecież geolog nie interesuje sprawami tak ważnymi jak kondycja Polski w dziedzinie naszych bogactw naturalnych.Sporo się o tym mówi a i teraz ukazała się notka Kokosa wykazujaca ilość różnych złóż w Polsce.Jakoś wpisu geologa a więc i fachowca pod tą notką nie zauważyłam ,lepiej pisac bajki o złowrogim Antonim,frasobliwym Jarosławie i prezydencie,którego ów złowrogi Antoni chce usunąć?

Obrazek użytkownika zbieracz śmieci

19-11-2017 [16:57] - zbieracz śmieci | Link:

3/5 i trzy weta nie jest juz w stanie mnie niczym rozjuszyć bo wiem ,że mam do czynienia z chamem i prostakiem którego popis dał  w miejscu publicznym mówiąc o esbeckich metodach Pana Antoniego.
Długie lata sie legendował zdobywajac zaufanie Pana Prezesa ,ciagle podkreślajac jakim to przewodnikiem i nauczycielem był dla niego śp.Prezydent w czasac h gdy pracował w Kancelarii Prezydenta.
Nie nabierze mnie na potok słusznych słów którymi strzela jak kulomioti swoją pobożnością,rączki składa i patrzałki w niebo ale rozglada sie bacznie czy wszyscy widzą ..
Kłamca i szkodnik .

Obrazek użytkownika ExWroclawianin

19-11-2017 [19:01] - ExWroclawianin | Link:

zbieracz smieci

100/100

Absolutnie sie zgadzam z tym wpisem. Polska jest dzisiaj w tak "wyjatkowym miejscu w swojej historii" ze moglaby calkowicie wzywolic sie ze szponow "wewnetrznych Moskali" i "volksdeutschy" i innych zaprzancow, ale mamy pecha bo na drodze stanal Adrian Juda do ktorego CALKOWICIE starcilem szacunek. Tak prawdziwy Polak i patriota nie moze postepowac. Ciekawy jestem czy on jeszcze dzisiaj moze spokojnie bez drgawek i trzesacych nog spojrzec w oczy panu prezesowi Kaczynskiemu i pani Szydlo! Watpie, bo na sama mysl pewnie dostaje biegunki. Jak powiedzial prezes to byl BLAD !!! Pytanie zasadnicze jest takie: Czy w ogole mozna i w jaki sposob rozpoznac czlowieka ktory "doskonale sie maskujac" (klekanie, podnoszenie hostii z ziemi, zegnanie sie znakiem krzyza publicznie) moze pozniej zdradzic tych co beda na niego glosowac? Na jakie "znaki" nalezy zwracac uwage aby odkryc zawczasu takiego cwaniaka? Badac wariografem???

Jesli chodzi o profesora A.Nowaka to raz jeszcze podkresle ze dla mnie jest zacnym, niezwykle analitycznym, elokwentym, kulturalnym, na bardzo wysokim poziomie i WYBITNYM znawca historii i niech sie tym nadal zajmuje. Jest niekwestionowanym AUTORYTETEM w sprawach Historii Polski. Natomiast sprawy biezace i przyszlosc nie sa i nie moga byc domena kogos kto bada PRZESZLOSC! Jezeli chodzi o sprawy biezace to profesor ma i powinien miec swoje poglady polityczne w miare obiektywne, spolecznie sprawiedliwe w ktorych "ogniskuje" sie dobro Polski i jej obywateli. To cel nadrzedny! Wszystko co nie zmierza w tym kierunku powinno byc "podejrzane" ze bedzie sluzyc prywacie, komus innemu lub obcym ktorzy widac nie beda oszczedzac kasy na korupcje i przekupstwo co WYRAZNIE WIDAC !!! Nie mozemy dopuscic aby tak sie stalo, bo nie bedziemy NIGDY suwerenni i niepodlegli. To my POLACY musimy podejmowac decyzje a nie obcy w naszym domu w Polsce !!!!  Kto jest Polakiem a nie dziala w naszym wspolnym polskim interesie jest OBCY !!!!!!! 

Obrazek użytkownika OLI

19-11-2017 [20:41] - OLI | Link:

Odsłuchiwałam wiele wykładów prof. Andrzeja Nowaka uznając je za wartościowe. Mam wielki szacunek dla jego wiedzy, intelektu i kultury, to są rzeczy, których nie sposób zakwestionować.
Po tym wstępie mogę już wyznać: nie wiem, w co pan profesor gra i moich wątpliwości nie ubywa.
Pan profesor wszedł ostro do polityki pisząc słynny list do Kaczyńskiego z żądaniem ustąpienia, czy też wycofania się na rzecz Dudy w lutym 2015 roku.
Przebłysk geniuszu, czy ukartowany plan podmianki namaszczonego przez naród wybrany krakowskiego wykształciucha w miejsce Kaczyńskiego?
List wart ponownej analizy, wszak ostatnie dwa lata coś nam chyba wyjaśniły? Dostępny już tylko tutaj:
Prof. Andrzej Nowak domaga się ustąpienia Kaczyńskiego
http://naszeblogi.pl/52557-pro...

Później powołany przez Dudę na członka Narodowej Rady Rozwoju oraz w skład Kolegium Instytutu Pamięci Narodowej, pan prof. nie naprzykrzał nam się zbytnio ze swoimi opiniami.
Ponownie ostro wszedł do gry po słynnej akcji 3 weta przekonując wbrew logice, żeby ślepo zaufać Dudzie , bo on więcej wie, dalej widzi i szerzej ogarnia wzrokiem, co wydało mi się argumentacją niegodną profesora.
Prezydent Andrzej Duda podjął decyzję o historycznym znaczeniu. Nie tylko dla niego osobiście, ale dla urzędu Prezydenta RP. I dla Polski
https://wpolityce.pl/polityka/...

Innymi słowy, Duda prze do przodu na upatrzone miejsce, a pan profesor zabezpiecza tyły?
Gorące, patriotyczne listy, czy raczej agitki na służbie realizowanego planu?
Jest wiele punktów stycznych obu panów: Krakówek z jego mieszczańskimi pretensjami i inteligenckim zadęciem, profesorskie sfery, szkółka zwana uniwersytetem Jagiellońskim - i Bóg jeden raczy wiedzieć, co jeszcze.

Obrazek użytkownika zbieracz śmieci

20-11-2017 [06:13] - zbieracz śmieci | Link:

Exwrocławianin i OLI.
Profesor Nowak otrzymał propozycje startu w wyborach na prezydenta Krakowa i wsparcie PIS,propozycje odrzucił co najmniej ze wzgardą i nie poparł w wyborach kolejnego kandydata ,uznał ,ze majchrowski będzie lepszy niz ktokolwiek z PIS no i ten bezczelny list z żadaniem odejścia Pana  Prezesa.Żądanie bezczelne bo ani on członkiem PIS ani z tym środowiskiem nie związany a juz na pewno nie pracował aby PIS doszed łtam gdzie jest.
Historycy badający przeszłość wpadaja w pułapkę badajac jakieś wydarzenie -czytaja dokumenty ,wpomnienia osób biorących udział i zaczynaja wyciagac wnioski a te moga byc z gruntu fałszywe bo dolumenty moga byc maskirowką a wpomnienia pisane aby powiekszyc swój udział albo pomniejszyć jesli coś nie wypaliło i zwalić wine na innych,jeszcze jednym waznym elementem ,ze o wszystkim decyduje przypadek i wtedy wszelkie badania biora w łeb a wnioski wysnute fałszywe.Historyk powinien miec duzo pokory w sobie i nie uważać ,że jego ocena jest jedynie prawdziwa.
Co do prof.Nowaka ,ryje jak typowy obywatel krakówka majacy zadęcie i na polityka to żaden materiał.
Dzisiejszy lokator w pałacu umyslił sobie ,że przed wyborem można łgac ,obiecywać ,dawać słowo honoru a juz po to wszystko olacći żadnych konsekwencji nie poniesie ,tak było za PO ale nie ci wyborcy ani czas i tu się obalił.