Disco polo czy reformy

Już na samym początku chcę wypowiedzieć coś, co powszechnie może być nieakceptowane, ale powiedziane być musi. Jeden z blogerów, podpisujący się „smieciu” o disco polo napisał coś takiego:

W skrócie, disco polo to taka ludowa odmiana techno. Łup, łup.łup. Wyłącz mózg. Nachlej się (polo). Wciągnij draga (techno). Jak się uda to zaru…(wspólne).

I to jest właśnie to, czego ja, słuchając tego gatunku muzyki, nie potrafiłem sformułować. Ale przyznaję, że ta synteza uszłaby mojej uwadze, gdyby nie ostatnie jej niecenzuralne słowo. Zwrot ten w dzisiejszym slangu uważany jest za „starożytny”  (młodzież używa dosadniejszych określeń), i właśnie on dawał gwarancję, że sformułowana sentencja jest dojrzała i adekwatna.

Kolejne zdanie okazało się nie mniej ważne, brzmi ono następująco:

…upośledzone dzieci, z którymi mam czasem do czynienia. To jest właśnie ich muzyka, ich rytmy, które w lot łapią. Nucą i powtarzają. To działanie na bum bumową podświadomość bazująca na podstawowych instynktach. Podstawowym działaniu mózgu.

Słowa te cytuję w kontekście niewątpliwego sukcesu, jaki miał miejsce w sylwestrową noc w Zakopanem. Ale trzeba od razu powiedzieć, że to nie disco polo odniosło sukces, bo sam dobór sztandarowych artystów nie był zbyt szczęśliwy, lecz sukcesem okazała się forma podziękowania i poparcia za reformy PiS (TVN sukces ten, po prostu przemilczał). I nie wolno zapominać, że była to raczej jednorazowa forma.

Społeczeństwo polskie, jak każde zresztą, chce dużo zabawy i lekkiego życia i ma do tego prawo. Disco polo prywatnie, dla odreagowania czy kiczu, każdy może sobie słuchać do woli. Ale muzyka, która wyłącza mózg, nie może być nobilitowana do roli reprezentacyjnej – nawet na poziomie poszczególnych stacji TV lub partii politycznych.

Disco polo jest powszechnie grane na weselach. O gustach się wprawdzie nie dyskutuje, ale nie ma co ukrywać, że ta skłonność źle świadczy o Polakach. Choć wielu ma inne zdanie, to nie sposób zaprzeczyć, że ten rodzaj muzyki wyzwala prostackość chłopa pańszczyźnianego, a słynne weselne zabawy, po trzeźwemu, budzą niesmak. Nie chodzi oczywiście o jakieś gry salonowe, lecz o elegancję. Wesele jest początkiem wspólnej drogi i czy ma się zaczynać od koryta?.

Nie chcę krytykować zabawy w Zakopanem, bo wielu rodaków świetnie się bawiło. Nie chcę odbierać przyjemności uczestnikom, bo koncert jest czymś innym, niż  klimat, który opisuję. Sukces, i to duży, był niewątpliwy. Koncertu nie można wiązać też z rządem Beaty Szydło, ale zadaniem tego rządu jest wyprowadzenie Polaków ze strefy disco polo, bo rozglądając się wokoło, jest to nic innego jak zabawa na Titanicu. Ani w kraju nie oczyszczono jeszcze stajni Augiasza i śmierdzi jak dawniej, ani świat nie pozwala na radosną twórczość, nawet tę ludową.

Polakom nie jest dziś potrzebna moda na disco polo, lecz solidne przygotowanie na nadchodzący niepewny czas. Lemingów, po obu stronach, mamy wystarczającą ilość i nie musimy ich dodatkowo produkować. Musimy wiedzieć, jakie przed nami stoją zagrożenia, jak mamy się bronić, co mamy robić w przypadku wybuchu bomby atomowej, ile i jak mamy gromadzić zapasów i wody. Szkolnictwo musi odzyskać swoją powagę, polska kultura wyrównać komunistyczny i liberalny przechył, polski umysł musi przestać tańczyć disco polo, (jest tyle gatunków, które pobudzają piękno i zmysły estetyczne), kult sensacji musi zniknąć z przekazów informacyjnych, selekcja negatywna musi zostać odwrócona, gospodarka i banki odzyskane itd… Nie chce powiedzieć, że disco polo jest muzyką dla idiotów, lecz chcę powiedzieć, że jeżeli damy ponieść się tej modzie, w chwili gdy świat zaczyna się walić, zostaniemy nimi. Zabawa jest częścią ludzkiego życia, ale musi mieć ona stosowne priorytety i odpowiednie proporcje.

…upośledzone dzieci, z którymi mam czasem do czynienia. To jest właśnie ich muzyka, ich rytmy, które w lot łapią. Nucą i powtarzają. To działanie na bum bumową podświadomość bazującą na podstawowych instynktach. Podstawowym działaniu mózgu.
 

Forum jest miejscem wymiany opinii użytkowników, myśli, informacji, komentarzy, nawiązywania kontaktów i rodzenia się inicjatyw. Dlatego eliminowane będą wszelkie wpisy wielokrotne, zawierające wulgarne słowa i wyrażenia, groźby karalne, obrzucanie się obelgami, obrażanie forumowiczów, członków redakcji i innych osób. Bezwzględnie będziemy zwalczali trollowanie, wszczynanie awantur i prowokowanie. Jeśli czyjaś opinia nie została dopuszczona, to znaczy, że zaliczona została do jednej z wymienionych kategorii. Jednocześnie podkreślamy, iż rozumiemy, że nasze środowisko chce mieć miejsce odreagowywania wielu lat poniżania i ciągłej nagonki na nas przez obóz "miłości", ale nie upoważnia to do stosowania wulgarnego języka. Dopuszczalna jest natomiast nawet najostrzejsza krytyka, ale bez wycieczek osobistych.

Komentarze

Obrazek użytkownika Imć Waszeć

07-01-2017 [17:16] - Imć Waszeć | Link:

Jak już Pan chce dobić disco polowców osinowym kołkiem, to niech im Pan puści to:

https://www.youtube.com/watch?...

albo to:

https://www.youtube.com/watch?...

:)

Obrazek użytkownika Imć Waszeć

07-01-2017 [23:25] - Imć Waszeć | Link:

Obrazek użytkownika Ryszard Surmacz

08-01-2017 [11:43] - Ryszard Surmacz | Link:

Dzięki. Fantastyczne! I taką właśnie zawartość ma ta chińska chmura, która zbliża się do Europy i świata. Tak, jak połączymy te dzieci grające na gitarach z nieprawdopodobną wirtuozerią tej dziewczyny, to disco pola się odechciewa. Rzecz w tym, że discopolowcom coś takiego nawet nie przyjdzie do głowy... Zielone oczy...

Obrazek użytkownika Imć Waszeć

08-01-2017 [21:57] - Imć Waszeć | Link:

Proszę tylko zwrócić uwagę na to, że te dzieci są wytresowane, a nie nauczone. To robi różnicę.

Co do discopolowców, to zapewniam Pana, że nie tylko im do głowy przyjdzie, ale już dawno przyszło. Mój brat cioteczny zna większość tych ze wschodu osobiście, a więc i ja miałem okazje się im przypatrzeć z bliska. Ponieważ kupiłem kiedyś z ciekawości licencję programu Steinberg Cubase, więc nie musiałem siedzieć jak na tureckim kazaniu. Widziałem jak muzycy przygotowują sample i nakładają ścieżki oraz efekty. Można im zadać dowolny temat. Gdy nie koncertują, to bawią się na dyskotekach przy muzyce techno, trance czy nawet deep house. Gdy po kieliszku chwyci taki przypadkowo za gitarę, to zaraz leci jakaś hard rockowa solówka. Oni znają się na muzyce lepiej niż większości się wydaje, a graja to co grają, bo to podoba się ich fanom. To preferencje fanów należałoby zmienić, a nie muzyków.

Zespół Skalar - Brańsk, Skaner (część Boys), Boys - koło Ełku
Cliver - Ciechanowiec, Cassel - Siemiatycze, Megam - Białystok, itd.

Zapewne pan nie wie, że w Nurze na Bugiem jest duża dyskoteka, może nawet największa w Polsce o tym profilu, grająca "muzykę discopolo". Inspiracją do jej powstania były dyskoteki we Francji, Belgii i Holandii. Użyłem discopolo w "", ponieważ ta dyskoteka ma trzy sale. W jednej stale jest grane discopolo, w drugiej wszystko od techno, przez trance, miksy klubowe, aż po oficjalne utwory takich artystów jak Above & Beyond, Armin van Buuren, Two Unlimited,... Trzecia sala jest kameralna i taka też jest tam muzyka.

Obrazek użytkownika Ryszard Surmacz

09-01-2017 [09:53] - Ryszard Surmacz | Link:

Ta, tak, właśnie - wytresowani. To miałem na myśli pisząc wpis. Ma Pan całkowitą rację, że zmieniać trzeba preferencje fanów. Nie wiem, czy to wyszło z mojego artykułu, ale właśnie to chciałem przekazać. Cenzura ogranicza się do słów. Muzyka ich nie wymaga i dlatego w tym kierunku rozwija się wolność. Dzięki za niezwykle ciekawą podpowiedź. Nur nad Bugiem, muszę to koniecznie zobaczyć.
Serdecznie pozdrawiam

Obrazek użytkownika Imć Waszeć

09-01-2017 [11:11] - Imć Waszeć | Link:

Pozwolę sobie zaprezentować Panu możliwości wspomnianego wyżej programu Cubase Steinberg. Jest to po prostu małe studio muzyczne w domowym komputerze. Po podłączeniu prostych klawiszy, syntezatora lub gitary elektrycznej, możemy nagrywać muzykę bezpośrednio na dysk. Druga opcja polega na wykorzystaniu tzw. fontów muzycznych, które są po prostu zsamplowanymi brzmieniami różnych instrumentów i wtedy nie musimy już nic podłączać - gramy np. na klawiaturze komputera).

Kiedy gramy/nagrywamy, jednocześnie powstaje zapis nutowy oraz wykres czasowy, gdzie zaznaczone jest kiedy ma zacząć grać instrument i jak długo. Ten wykres czasowy odpowiada zapisowi nutowemu w ten sposób, że im wyżej jest kreska, tym wyższy dźwięk. Wiele kresek jedna nad drugą, to jakiś akord. Każdy odcinek możemy zaopatrzyć w pewien efekt, np. wyciszenia, echa albo przejścia w szum. W menu znajdziemy setki efektów pogrupowanych według rodzaju, którymi robi się cuda. Zwykle jest to okno dialogowe, w którym ustawia się parametry. Jeżeli grając na instrumencie popełnimy błąd, można go naprawić edytując ścieżkę za pomocą myszki. Możemy też dograć wokal. Program ma wbudowany pełny stół mikserski.

Po stworzeniu wiele ścieżek dla różnych instrumentów to zobaczymy coś takiego:

https://www.youtube.com/watch?...
https://www.youtube.com/watch?...

Znajomy pokazał mi kiedyś jak stworzyć taki utwór w niecałe 30 min, oczywiście dysponując przygotowaną biblioteką sampli oraz fontami. Jak pan pochodzi po tych filmach, to znajdą się też tutoriale w języku polskim, krok po kroku. Na koniec film pokazujący muzyków przy pracy: https://www.youtube.com/watch?...

... i jeden z najlepszych, grał np. na oficjalnej konferencji Microsoftu, Jordan Rudess: https://www.youtube.com/watch?...

Proszę zauważyć, że on wszystkie dźwięki gra na jednej tylko klawiaturze.

Pozdrawiam.

Obrazek użytkownika Ryszard Surmacz

09-01-2017 [22:25] - Ryszard Surmacz | Link:

Dziękuję za zaufanie, ale nie będę mógł dotrzymać Panu kroku. Mówiąc szczerze bardzo żałuję. W moim domu był fortepian i ojciec grał na nim całkiem nieźle. Ja, jako chłopiec łapałem się wszystkiego, trafiłem na krótko do baletu, a potem również chwilowo na boks, obili mi gębę i skończyło się. Mam bardzo dobre wyczucie rytmu i predyspozycje ruchowe. Interesowało mnie wszystko, i dlatego dziś niestety nie gram na niczym. Zatrzymałem się na książkach i w swoim życiu przeczytałem ich chyba ponad dwa tysiące (moja biblioteka liczy ponad 5 tys.).

Ale proszę mi wierzyć, nie wiem skąd mi się to bierze, że aktualnie odczuwam potrzebę grania na jakimś instrumencie. Generalnie jestem człowiekiem bardzo zajętym. Bardzo lubię muzykę. Dość dużo podróżowałem i z każdej podróży przywoziłem jakąś typową dla regionu płytę folkową. Bardzo chciałem pojechać na Wyspy Zielonego Przylądka i tam posłuchać na żywo... Może za rok?

Był czas, że pasjonowałem się muzyką elektroniczną. Teraz wracam do tego, co grano w domu. Bardzo lubię Chopina, ostatnio szczególnie w wykonaniu Koreańczyka Seonga-Jin Cho, laureata XVII Konkursu Pianistycznego z 2015 r. Na płycie są nokturny, preludia, polonezy, ale cholera nie nagrali Pierwszego koncertu fortepianowego. Fantastyczne wykonanie, jak on panował nad tym fortepianem. Coś niesamowitego. To nie jego ręce grały, to on - cały grał. Tak, Azjaci czasami przerażają.
Serdecznie pozdrawiam i życzę wielu satysfakcji i pełnej wolności. Muzyka jest czymś pięknym, choć nie każda.

Obrazek użytkownika Ryszard Surmacz

08-01-2017 [14:39] - Ryszard Surmacz | Link:

Już trzeci raz słucham tej małej Chinki. Nieprawdopodobne! Jeżeli to chińskie wydanie "Wiesiołyj Rebiata", to odpowiedź dlaczego jeszcze Zachód rządzi jest pytaniem zagadką. Paganini popadłby w kompleksy.
Dzięki i pozdrawiam

Obrazek użytkownika Mind Service

07-01-2017 [17:39] - Mind Service | Link:

"Musimy wiedzieć, jakie przed nami stoją zagrożenia, jak mamy się bronić, co mamy robić w przypadku wybuchu bomby atomowej, ile i jak mamy gromadzić zapasów i wody"

- Ja mam taką radę dla Ciebie na tą miejmy nadzieję hipotetyczną okoliczność: owinąć się białym prześcieradłem i iść prosto na cmentarz.

Obrazek użytkownika Kazimierz Koziorowski

07-01-2017 [18:45] - Kazimierz Kozio... | Link:

nie trzeba bomby ataomowej

Polacy sa tak rozbrojeni ze wlasciwie biale flagi mozna szykowac w kazdym domu. Niestety caly rok "naszej" wladzy zostal stracony i bron nadal jest dostepna tylko dla resortowych. nie ma na co czekac albo obudzimy sie z reka w nocniku ktoregos weekendu o polnocy jak 13XII roku pamietnego

Obrazek użytkownika Domasuł

07-01-2017 [21:46] - Domasuł | Link:

Jezus Maria, a po co mamy te bron wszystkim rozdawac???

Obrazek użytkownika Kazimierz Koziorowski

07-01-2017 [22:43] - Kazimierz Kozio... | Link:

Macie racje Domasul:

Akty strzeliste sa wazne w momncie meczenskiej smierci za Ojczyzne, ale i w obronie wlasnej tez lepiej odwolac sie do Jezusa i Maryji.

CHCESZ POKOJU SZYKUJ SIE DO WOJNY.

Kazdy Szwajcar ma w domu jednostke broni na koszt panstwa. Ciekawe czy w Izraelu podobnie. W rosji mozesz miec legalnie kalacha i nawet chinskie podrobki za grosze sa dostepne.
Sukcesem moskwy jest walka o pokoj w panstwach osciennych ktora doprowadzila ludzi do dylematow Jezus Maria po co nam bron - przeciez sie powystrzemy w sposob jaki nam pokazuja wuarygodne przekaziory w wiadomosciach telewizyjnych

Obrazek użytkownika Domasuł

07-01-2017 [23:15] - Domasuł | Link:

Jak bonie dydy, NB coraz bardziej skrajne i Braunopodobne :)

Obrazek użytkownika Kazimierz Koziorowski

08-01-2017 [03:14] - Kazimierz Kozio... | Link:

Wiemy wiemy, Braun ruski agent.

Ciekawe jak obronisz swoje dzieci i kobiety? Protestujac na pejsbuku? Miej zawsze naladowany telefon zebys mogl na 912 dzwonic

Obrazek użytkownika Domasuł

08-01-2017 [13:41] - Domasuł | Link:

Dżiiizes, przecież jedynie Braun wspominal w wyborach w 2015 o dostępie do broni. Ten temat w ogole nie istniał w przestrzeni publicznej, a teraz caly rok nowego rządu stracony bo nie rozdal ludziom broni!? Gdzie zmierzacie, Nasze Blogi? Quo vadis? :(

Obrazek użytkownika Ryszard Surmacz

08-01-2017 [11:31] - Ryszard Surmacz | Link:

No cóż... Nie jestem ani ponurakiem, ani fantastą, ale utrzymując się w konwencji artykułu... Zapewne jesteś zadowolony z siebie i ze swojego dowcipu, ale chyba nie do końca zdajesz sobie sprawy, co piszesz. "Owinąć się białym prześcieradłem i iść prosto na cmentarz". No dowcipne to jest, ale właśnie z kategorii disco polo. Ty, jak widać, tego nie rozumiesz.

Artykuł napisałem min. właśnie po to, abyś nie musiał się owijać prześcieradłem Ty i Twoje dzieci. Zauważ, że w tym co napisałeś nie ma żadnego oporu, wyraziłeś aprobatę wobec nie tylko hekatomby, ale również drogi, która do niej prowadzi. No bo przecież niczego nie możesz zrobić. Jesteś już tak zniewolony, że tylko disco polo może ukoić Twój sposób myślenia. Ale Ty disco pola przecież nie lubisz. Mind Serwis, nawet nie wiesz, że Twoja ksywa Cie zobowiązuje. A jak to jest, odpowiedziała Ci studentka w poprzednim wpisie.

Ale nie bierz tego, co napisałem zbytnio do siebie, bo to tylko zewnętrzna interpretacja Twojego wizerunku, jaki tutaj prezentujesz. Faktycznie może być on zupełnie inny.

Obrazek użytkownika Mind Service

08-01-2017 [19:34] - Mind Service | Link:

Doceniam Twoje zaangażowanie, ale naprawdę o mnie martwić się nie musisz. Sam potrafię zadbać o siebie i swoją rodzinę. Odpowiednio zaplanować i potem z żelazną konsekwencją to zrealizować. Więc nie pisz, że nic nie potrafię zrobić, przynajmniej ja, moja żona i dzieci nie muszą się obawiać żadnej bomby A. I gdyby rosjanom coś takiego przyszło do głowy, to napewno będzie bój to ich ostatni.

Obrazek użytkownika Kazimierz Koziorowski

07-01-2017 [17:47] - Kazimierz Kozio... | Link:

Pan Szanowny na wesela co proponuje - Mozarta, czy ukrainskie Hej Sokoly?
Termin disco polo wlasciwie nic nie znaczy poza tym ze jest sztucznie podbijany z powodow komercyjnych przez frustratow wytworow konkurencyjnych upadlych gwiazd.
Muzyka pop(pularna) lub folkowa jest tak samo dobra i zla jak kazda inna. Jak kazdy rodzaj tworczosci moze sluzyc dobrej i nikczemnej obrobce mozgu, przykladow jest tak duzo ze nie trzeba sie wysilac ale wystarczy odrobina dobrej woli.

Dobra recenzja kultury techno-disco jest w utworze zespolu awantura "techno-kultura" na youtube
Nadchodzi pajac
Wciska ci kit
Z potoku jego słów
Nie rozumiesz nic
Kolorowe obrazki atakują Twoje JA

To kultura techno jeden wielki chłam!

Gówno z komputera, plastikowy syf!
Chemiczne zabawki je..ą w głowie Ci
Bezmyślny tłum swoją frajdę ma

To kultura techno jeden wielki chłam!

Nie wierzę w modę, którą nam sprzedają media
Techno czy disco to jest dla mnie bez różnicy
Nie dla mnie kluby z grzeczną naćpaną młodzieżą
Wolę pić browar albo wódkę na ulicy

Parada miłości na ulicach miasta
Co drugi narkoman albo pederasta
Szlamy się puszczają za niuch amfetaminy

To kultura Techno, którą pie...imy!

Obrazek użytkownika Mind Service

07-01-2017 [18:59] - Mind Service | Link:

A jak ktoś lubi dajmy na to gothic rock, to co można o nim powiedzieć - że ma bardziej wysublimowany gust czy nie? https://youtu.be/qMbu6QuIwWY

I jak to ma się do disco polo?

Obrazek użytkownika Imć Waszeć

07-01-2017 [21:07] - Imć Waszeć | Link:

No nie wiem, ale mi ten łagodny gothic też nie za bardzo podchodzi. Widocznie za stary już jestem na ten styl. Chociaż kiedyś podobało mi się np. takie coś:

Arch Enemy: https://www.youtube.com/watch?...
Violent Work of Art: https://www.youtube.com/watch?...
Laibach: https://www.youtube.com/watch?... https://www.youtube.com/watch?...

I takie tam podobne. Widać z wiekiem się łagodnieje, bo jest więcej czasu na refleksję. Iluzja:

Hymn gothiców: https://www.youtube.com/watch?...
A tak naprawdę to synthpop: https://www.youtube.com/watch?...

Obrazek użytkownika Mind Service

07-01-2017 [23:27] - Mind Service | Link:

Piękna muza, trafiłeś w mój dzisiejszy gust :)

Ja generalnie lubię mocne uderzenie, i takie zespoły jak Rammstein (Du hast), Iron Maiden, Black Sabbath. Ale też i muzykę poważną, szczególnie Requiem Mozarta, V Symfonia Ludwig Van Beethovena, Cztery pory roku Vivaldiego...
Zresztą słucham (i ogladam) różnej muzyki, np. Kizomba, Jumpstyle, a także ...muzykę cygańską, ale tylko z Transylwanii i po rumuńsku (Sandu Ciorba - Ale) albo współczesną rosyjską (Bumer - Magadan, Gljukoza - Tancuj Rossija, https://youtu.be/rHe4Y6NDlIM).

Właściwie w każdym rodzaju muzyki znajduję takie kawałki, które mnie się podobają. Czy tylko ja tak mam?

Obrazek użytkownika Imć Waszeć

08-01-2017 [00:15] - Imć Waszeć | Link:

Nie. Ale z muzyką jest jak z treningiem. Im dłużej się ćwiczy, tym łatwiej przychodzą nowe rzeczy. W zasadzie powyższą listę uzupełniłbym jeszcze paroma utworami, np. https://www.youtube.com/watch?... , ale skoro już jesteśmy na wschód od Wisły, to polecam ten kawałek (Kurdish), bo znakomicie uzupełnia się z Pańskim gothicem. Ten styl często nazywają world music albo ethno, jeśli dochodzi kilka smaczków jak np. rytmiczna perkusja to także tribal: https://www.youtube.com/watch?... . W podobnym klimacie z Serbii https://www.youtube.com/watch?... . Wreszcie Gruzja, The Shin i coś co zwą ethnojazz: https://www.youtube.com/watch?... . W tej wyliczance nie może zabraknąć jednego z wizjonerów muzyki - Shpongle zmiksowane przez Otta: https://www.youtube.com/watch?... inna próbka https://www.youtube.com/watch?... . Zespół ten poznałem dzięki takiej ambitnej stacji radiowej w Winampie jak Sofaspace. Inna grupa, którą tam spotkałem, to Carbon Based Life Forms - płyta World of Sleepers: https://www.youtube.com/watch?... . To jest po prostu uzależniające.

Obrazek użytkownika Mind Service

08-01-2017 [02:16] - Mind Service | Link:

No, i z mocniejszego uderzenia:

Kamelot - March of Mephisto: https://youtu.be/K0yYxOV-bRU
La Paloma - Heldmaschine: https://youtu.be/_DUMTHA6o6Q
Rammstein - Mein Herz Brennt: https://youtu.be/WXv31OmnKqQ

i z trochę lżejszego:

Sabaton - Winged Hussars: https://youtu.be/eWkrQQly6xU
Sabaton - 40:1: https://youtu.be/ivgCD31iKyg

Obrazek użytkownika Imć Waszeć

08-01-2017 [09:14] - Imć Waszeć | Link:

Tak, znam Rammstein. Skoro tak, to może ja zaproponuję coś, co stanowi łącznik z poprzednimi propozycjami. Również na ten ślad trafiłem dzięki wytwórni Napalm, chociaż nie bezpośrednio.

Ta mało u nas znana grupa nazywa się In Strict Confidence. Gra muzykę, która legła u podstaw wielu współczesnych nurtów. Łączy w sobie rock, elektronikę, elementy dark wave, industrialu i progresywnego trance'u. Industrial oczywiście rozumiany jako specyficzny zestaw brzmień typu crude, czyli chropowatych, nieoszlifowanych. Muzyka charakterystyczna dla lat 90' i ewidentnie wywodzi się z muzyki lat 80' m.in. punk rocka. To wyraźnie słychać. Doskonale uzupełnia brzmienie VNV Nation i po prawdzie odkryłem je razem. Pasuje też do proponowanego Kamelot:

https://www.youtube.com/watch?...

Ponieważ ja lubię odmiany, miksy słodko-kwaśne, smaki łagodne po ostrych, po muzyce która zmusza do skupienia taką, która wprowadza w trans, w odpowiedzi na poprzedni utwór rosyjski, zaproponuję rosyjskiego miksera Zetandela z Samary i tym razem chillout:

https://www.youtube.com/watch?...

Czym jednak byłaby muzyka bez starych gwiazd. Gdybyśmy kiedyś w nocy spojrzeli na bezgwiezdny muzyczny firmament, musielibyśmy je sobie domalować. W tej kategorii również miks słodko-kwaśny albo odwrotnie:

https://www.youtube.com/watch?...
https://www.youtube.com/watch?...

Cudowna Agnetha przypomniała mi charakterystyczne brzmienie dyskotek z lat 80-tych (synth. smaczek w tle od 2:20).

Obrazek użytkownika Domasuł

08-01-2017 [14:10] - Domasuł | Link:

Agnetha najbardziej sympatyczna z tego zestawu :) Natomiast 31 milionow wyswietlen Davida Bowie robi wrazenie.

Dzieki za ciekawe, nieledwie poetyckie opisy tych utworow :)

Obrazek użytkownika Mind Service

08-01-2017 [19:43] - Mind Service | Link:

Też lubię takie nastrojowe liryczne kawałki

https://youtu.be/iaq2Al49Ufk

Obrazek użytkownika Domasuł

08-01-2017 [21:36] - Domasuł | Link:

I przy okazji taka troche hybryda - polaczenie stylow zachodnich i turecko-arabskich :)

Obrazek użytkownika Domasuł

08-01-2017 [14:01] - Domasuł | Link:

Ten ostatni utwor jest najbardziej w moim guście z tej zbieranki

Obrazek użytkownika Kazimierz Koziorowski

08-01-2017 [03:03] - Kazimierz Kozio... | Link:

Rammstein to dla mnie perwersja ale jak ktos lubi - niech sie katuje, aczkolwiek podejrzewam ze powinien przetlumaczony tekst poznac zeby swiadomie wybrac.

Andrzej Nowak - Zle Psy dystansuje powyzsze nie tylko z powodu tekstow, to wirtuoz nastroju.

W folku nie mam nic przeciwko Teresie Werner, ktora wiecej robi dla wspolnoty polskiej niz pretensjonalne upadle gwiazdy, aczkolwiek wole sluchac Gronicki.

Obrazek użytkownika Domasuł

07-01-2017 [23:46] - Domasuł | Link:

Olaboga, to ja już wole disco polo od tego :(

Obrazek użytkownika Mind Service

08-01-2017 [01:28] - Mind Service | Link:

@Domasul - no to może coś subtelniejszego, też z repertuaru moich ulubionych:

Indila - Tourner Dans Le Vide: https://youtu.be/vtNJMAyeP0s?l...
Gillian Norris - Gipsy - Lord of The Dance: https://youtu.be/kMAI63JAD30
Tigran Petrosyan - Monahos: https://youtu.be/4kAIqH0dMVE

Obrazek użytkownika Mind Service

08-01-2017 [03:33] - Mind Service | Link:

Albo to:

Susan Boyle - Britain's Got Talent: https://youtu.be/LB7sI8CG-5M
Evgenia Laguna - Fifth Element Diva song: https://youtu.be/SPf2ANjUbrY
Alexandra Burke - Hallelujah: https://youtu.be/xaWLsgxDzuw

Obrazek użytkownika Domasuł

08-01-2017 [13:55] - Domasuł | Link:

No nie no, to można lubic mniej lub bardziej, ale przynajmniej można to nazwac muzyka

Obrazek użytkownika smieciu

07-01-2017 [20:56] - smieciu | Link:

„Muzyka pop(pularna) lub folkowa jest tak samo dobra i zla jak kazda inna. Jak kazdy rodzaj tworczosci moze sluzyc dobrej i nikczemnej obrobce mozgu.”

W sumie można rzec że taka jest rola muzyki!
Gorzej jeśli jeśli coś tylko udaje muzykę i ciężko właściwie stwierdzić czy oddziałuje na mózg :)

Disco polo można zwyczajnie uznać za jakiś symbol problemu. Wiadomo że i tam coś jakimś cudem wyrzeźbią. A i dla odmiany ktoś może uznać taki zespół jak Daft Punk za technowaty. Co nie zmienia sprawy że chłopaki wypuścili jedno z najbardziej niezwykłych dzieł łączących muzykę i film animowany. Perełka w swoim rodzaju: Interstella 5555 Warto usiąść i wczuć się w klimat.

Wiadomo że chodzi o co innego. Ktoś chyba powiedział że rewolucja kulturalna jest pierwszym etapem zmiany społeczeństwa.
Tyle się pisze o patriotycznej kulturze II RP, czy nawet szlacheckiej I RP. Gdzie ludzie rozumieli swoje obywatelskie powołanie itp. Dzisiaj za to narzeka się że ludzie nie chodzą na wybory, nie interesują się polityką, dokonują głupich wyborów bazujących na idiotycznych reklamach odwołujących się do bazowych instynktów.
Jeśli ktoś zamierza to zmienić to odwoływanie się do disco polo nie jest najlepszym wyborem...

Obrazek użytkownika Ryszard Surmacz

08-01-2017 [11:06] - Ryszard Surmacz | Link:

Dzięki, i znów właśnie u Pana pojawiło się najważniejsze zdanie tej rozmowy: "Jeśli ktoś zamierza to zmienić to odwoływanie się do disco polo nie jest najlepszym wyborem...". Tak. Ja nie występuje przeciwko disco polo, lecz takiemu sposobowi myślenia. Pan napisał to, czego ja nie mogłem sformułować. Obawiam się, że to disco polo raczej ściągnie w dół polityków, niż politycy za pomocą disco pola wyprowadzą społeczeństwo z tej strefy.
Serdecznie pozdrawiam, RS

Obrazek użytkownika maks jamnicki

07-01-2017 [21:37] - maks jamnicki | Link:

Spokojnie :) Nie "disco polo czy reformy" ale "disco polo i reformy". Jako jeden z uprawnionych i potrzebnych rodzajów muzyki. Proporcje? Oczywiście, że tylko jako jeden z lubianych nurtów. Ja też wolę Verdiego I Pucciniego, ale próba budowanie polityki i kontaktu z wyborcami na takim podkładzie muzycznym była by dość ryzykowna :). Jeśli chce się być w kontakcie z drugim człowiekiem, trzeba go najpierw polubić i szanować jego gusty. Chyba, ze nie chce się z nim być w kontakcie, oczywiście można, gdy się nie jest politykiem. Polityk odpowiada za wszystkich, nie tylko za osoby "wysublimowane".
No i albo się przyjmuje do wiadomości prawa demokracji, albo nie. Jeśli tak, to głos nawet babci klozetowej jest nie mniej ważny, niż głos "profesora"/na ten czas, niestety, wielu z bożej łaski, tfu, z łaski komunistycznej partii i oficera prowadzącego, nawet na KULu się ostatnio jeden odezwał, przeciwko "reżimowi" PiSu, że to niby jak w Chile :)/. Na dokładkę, ludzi prostej pracy jest więcej niż tych "profesorów" i nie ma co grymasić, polityk nie ma co bujać w chmurach, tylko musi im okazać szacunek i się po te głosy schylić. Jak mu się nie chce lub mu nie w smak, nie ma czego szukać w polityce. Takie są reguły gry, a my sobie możemy tutaj pisać w tą lub w tamtą.
Jeden trafiony szlagier disco polo, może więcej zrobić dla sprawy polskiej, dla wyborczych głosów, niż całe godziny profesorskiego bajania, którego z tych zapracowanych mało kto słucha.
Pisze Pan, że "jest tyle gatunków, które pobudzają piękno i zmysły estetyczne" :) Oczywiście. Nie wiem czy obecnie nie największymi konsumentami tego "piękna i estetyki" nie są potomkowie fornali i wyrywaczy paznokci.Widziałem nawet "wyfraczonych",zmierzających godnie po schodach do pewnej opery na jakiś benefis.Komedia.Z gustami to oni mają tyle wspólnego co szympanse. Ale już się tak nakradli i nazdobywali tyle tytułów, że nie muszą już pracować i mogą się poświęcić "estetyce". I bynajmniej nie głosują na PiS. Kręgi disco polo są spośród ludzi ciężej pracujących, za dużo mniejsze pieniądze. I naprawdę "Aida" ani czytanie "Fausta" dla relaksu nie jest im potrzebne :) Może mi Pan wierzyć:). Żeby móc spokojnie reformować kraj, NAJPIERW trzeba zadbać o zaplecze. W demokracji zaplecze to potencjalni wyborcy. Bez względu na gusty. Reszta, "podciąganie narodu" w górę, przyjdzie później.

Obrazek użytkownika Ryszard Surmacz

08-01-2017 [10:56] - Ryszard Surmacz | Link:

Witam!
"Jeśli chce się być w kontakcie z drugim człowiekiem, trzeba go najpierw polubić i szanować jego gusty".
"...ludzi prostej pracy jest więcej niż tych "profesorów" i nie ma co grymasić, polityk nie ma co bujać w chmurach, tylko musi im okazać szacunek i się po te głosy schylić. Jak mu się nie chce lub mu nie w smak, nie ma czego szukać w polityce".

Ja nie występuję przeciwko disco polo, lecz przeciwko disco-polowemu sposobowi myślenia, który dominuje w naszym społeczeństwie. Nasi politycy nie wzięli się z nieba. To jest ta sama część społeczeństwa. Nie różnią się rozumem, lecz mandatem. W TV starają się prezentować inny punkt widzenia, ale poza nią, w ich głowie siedzi disco polo. To już nawet nie oba samce, lecz disco polo w polityce, a więc dominacja rzeczywistości wirtualnej. Z tego nie zrobi się nic. Każda reforma weźmie w łeb, bo będzie miała do czynienia nie z odpowiedzialnym społeczeństwem, lecz z disco polo.

Broń Boże, nie chce nikogo obrażać, ale warto zauważyć, że większość poniższych wpisów, to ten sam sposób myślenia. Tu meritum zostało już dawno zagubione. Wańkowicz powiedziałby, że znów dyskutuje się o d. Maryni. I znów jedynie "smieciu" napisał najważniejsze zdanie: "Jeśli ktoś zamierza to zmienić [obecną rzeczywistość - R.S.] to odwoływanie się do disco polo nie jest najlepszym wyborem". Tylko tyle, i aż tyle. Jakoś nie mogę uwierzyć, że nasi politycy potrafią oddzielić strefę populizmu od strefy disco polo. Naukę trzeba by zaczynać właśnie od polityków. A demokracja ma to do siebie, że podstawą jej uprawiania jest dobre wykształcenie i ścisłe rozumienie symboliki i terminologii. Głąby tworzą anarchię.
Pozdrawiam, RS

Obrazek użytkownika Mind Service

08-01-2017 [14:16] - Mind Service | Link:

"Nasi politycy nie wzięli się z nieba. To jest ta sama część społeczeństwa. Nie różnią się rozumem, lecz mandatem. W TV starają się prezentować inny punkt widzenia, ale poza nią, w ich głowie siedzi disco polo"

- Ha ha ha! Jak dla mnie zasługuje to na "złotą czcionkę" :)

Obrazek użytkownika smieciu

08-01-2017 [18:12] - smieciu | Link:

Rzeczywiście świetne.
Sedno sprawy.

Obrazek użytkownika maks jamnicki

08-01-2017 [14:49] - maks jamnicki | Link:

Witam Pana! Będzie dobrze :) Na pewno znakomite wykształcenie to znakomita rzecz ale tak sobie myślę, że dzisiejszy problem Polski leży w czym innym. Ba, jestem w stanie bez problemu obronić tezę, że im społeczeństwa na świecie "formalnie" bardziej wykształcone, tym bardziej laickie i lewackie, oddalające się od korzeni kultury i zmierzające do nicości. To naprawdę nietrudne do udowodnienia. Prosta matematyka i kilka wykresów.
Kiedyś edukacja była mniej "ryzykowne",zanim bolszewicy wszystkiego nie zniszczyli a uczelni nie zarazili trądem, czyli marksizmem. W majętniejszych rodzinach, od dworków począwszy, była edukacja domowa, latorośl wychodziła w świat znając biegle kilka języków i coś tam, guwernantki, prywatni nauczyciele, domowe biblioteki, instrumenty itd. I...ćwiczenie charakteru. Najlepsza szkoła. Standard. Ileż to kiedyś było podręczników do ćwiczenia charakteru. A jednym z kilku podstawowych przedmiotów na każdej uczelni była ZAWSZE filozofia i teologia
No i są dziedziny, które się wymykają schematom "wykształcenia". Tzn. nie zaszkodzi ale bywa rożnie. Wydaje się, że to m.in polityka, biznes, sztuka. Najlepsi muszą mieć talent, charakter i iskrę Bożą, słabym i uczelnie nie pomogą. Np. polityka: Skrajności. Pol Pot był ponoć doskonale wykształcony, "korzyści" mieszkańców Kambodży z tego wykształcenia znamy. R.Reagan nie, polityczny samouk i praktyk, pożytki dla Polski i świata też znamy.
Jesteśmy krajem dość mocno ześwinionym, tak, jest wiele do zrobienia, praca na pokolenia, ale disco polo tego poziomu nie obniży. On już jest niski z innych powodów,tyle że zakłamany. Pewno także z dzieci i wnuków miłośników disco polo wyłonią się kiedyś członkowie narodowej elity, nieskalane przeszłością marksistowską czy neomarksistowską. I tu się różnimy, bo dla mnie disco polo nie wydaje się zagrożeniem dla kultury. To raczej jak naturalne śpiewy tokowe młodych mężczyzn do młodych kobiet, które chętnie nadstawiają ucha, bo to lubią. Tylko tyle. Bo fankami disco polo to w 80-iu procentach młode, bardzo młode lub jeszcze młode kobiety. Niech Pan przejrzy zapisy z występów i koncertów. Pozdrawiam. Będzie dobrze :)

Obrazek użytkownika Ryszard Surmacz

08-01-2017 [15:46] - Ryszard Surmacz | Link:

W większości trudno się z Pana nie zgodzić.
Pol Pot, jak i jego kompani, kształcili się na Zachodzie. Pol Pot bodajże na Sorbonie. Ale to jest syndrom, który, oczywiście w nieporównywanie mniejszej postaci miał również miejsce i w Polsce. W XIX w. studenci wracali z zachodnich uczelni i próbowali zmieniać Polskę na modłę Zachodu. Polska należy do kultury zachodniej, ale ma zupełnie inne komponenty kulturowe. Ci młodzi naprawiacze ukuli nawet terminy: polska anomalia, ciemnogród itd. Pol Pot do Kambodży przyjechał w tym samym nastawieniem. Chciał tam zrobić Europę... Gdzie Krym, a gdzie Rzym, ale Pol Pot o tym nie wiedział. Wcześniej, częściowo udało się to Atatiurkowi. Ale dzisiaj tak samo wykształceni na Zachodzie członkowie Al-kaidy już tego błędu nie popełniają i uderzają nie na swoim terenie, lecz agresje kierują na Zachód. A więc następuje czas, w którym wektory zaczynają się odwracać. Lewactwo przegrywa. I przegra, bo samo wygenerowało ten konflikt. Jeżeli Polacy nie zauważą, że zbliża się nasz czas, to disco polo szybko się skończy. Zacznie się lament i jęk.

Ja piszę na tematy polskie i z polskiego punktu widzenia disco polo jest lewarem lewactwa i synonimem zakorkowanego mózgu. Każdy może słuchać czego chce, ale nobilitowanie tego gatunku podtrzymuje discopolowy sposób myślenia większości polskiego społeczeństwa. "Smieciu" ujął to genialnie. Ten gatunek niczego nie wygeneruje. Znam dobrze Śląsk i nie tak źle Niemcy. Tamtejszego disco polo nie sposób słuchać. Ogłupia w fotelu. W Polsce na szczęście jest trochę inaczej.

Protestuję przeciwko disco polo dlatego, że ono ten niski poziom trzyma. Zresztą, nie tylko ono. Przykro, mi ale tak to widzę. Przed młodzieżą stoją wielkie zadania, jeżeli chce utrzymać państwo,jakąś niezależność i poziom życia, musi wyjść z pola oddziaływania strefy, w której disco polo jest częścią. Sztuka i nauka musi być absolutnie niezależna, ale o ich poziomie decydują ludzie, ich wykształcenie, poczucie odpowiedzialności i kontakt z życiem realnym. Na jakim poziomie jest dzisiejsza sztuka i nauka? Jeszcze potrzebna jest nam nobilitacja disco polo. Nie, no, nie sposób go obronić. Pozdrawiam.

Obrazek użytkownika maks jamnicki

08-01-2017 [20:37] - maks jamnicki | Link:

Nie pamiętam już z jakiego zakresu pedagogiki to jest, świeckiej czy jakiegoś zakonu,jeden z patentów jest taki, że jeśli widzimy, że ktoś błądzi i zmierza nie w tą stronę, bierzemy go pod rękę, zaprzyjaźniamy się z nim,, mamy czas na oswojenie i w czasie pogawędki małą korektę kierunku marszu. I to mała korekta po długim czasie staje się znacząca. Protesty i oburzanie się bywają nieskuteczne.
Myślę że droga od disco polo do świadomego i ofiarnego patriotyzmu może być taka sama jak z innego punktu :)

Obrazek użytkownika Domasuł

07-01-2017 [21:44] - Domasuł | Link:

Panie dzieju, łapię się wlasnie za glowe. To zimna wojne jakos się przetrwalo a Pan chce teraz ludzi masowo przygotowywać do wojny atomowej?!

Obrazek użytkownika Ptr

08-01-2017 [11:03] - Ptr | Link:

Popatrzmy na to wszystko poważnie. Nie znajduję nic złegow słowach "Oczy zielone". Ta pewna "czystość" jest obecnie zdecydowanie rzadkością w kulturze przesiąkniętej przewrotnym, ukrytym brudem opakowanym w artystyczna formę. Dlatego UZNAJĘ tę piosenkę, a naprawdę wiele rzeczy z góry przekreślam.
Ja bym raczej walczył z obecnością w mediach filmu "Seks w wielkim miescie" , Potterów , filmów o płatnych zabójcach, inteligentnych przestepcach, itp . Po co czepiać się disco polo. Przecież wiemy, że na pierwszym weselu każdy będzie się przy tym dobrze bawił. W międzyczasie możemy sobie słuchać Wagnera, Verdiego, Chopina....

Ewentualnie pytanie do TV" Czy Konkurs Chopinowski jest jedynym pretekstem do obecności tej muzyki w TV ?
( I zmieniona na niebiesko w dniu wyboru TRUMPA scenografia studia TVP INFO wygląda jak jakiś ciasny korytarzyk na basenie. )

Obrazek użytkownika Ryszard Surmacz

08-01-2017 [11:56] - Ryszard Surmacz | Link:

Gdyby discopolowcy słuchali Chopina, to nie byłoby tego artykułu, ale widział Pan kiedyś alkoholika, który wypija mleko?
Zepsute jest prawie wszystko i trzeba walczyć o rozum człowieka, bo tylko on jest w stanie to zmienić. Przez ostatnie wiele lat nie dało się słuchać ani radia, ani TV. Pozostawała więc tylko muzyka. Gdy odezwał się jakikolwiek głos, swoim prostactwem, zawsze burzył wszystko. Teraz powoli się to zmienia.

Obrazek użytkownika Ptr

08-01-2017 [13:57] - Ptr | Link:

Ale po co Pan obraża tych discopolowców. To muzyka lekka, inaczej do tego się podchodzi.
A kto wie , paradoksalnie, kilka prostych słów disco polo może wpaść w ucho i wybić się, a jakże wielu chciałoby się pewnie ze swoją mądrością przebić, a nie mogą.
Jest dużo czasu w TV na promocję kultury wysokiej, na filmy z drugiego obiegu. Gdzie są ciekawe muzea kultury polskiej ?
Dlaczego nocne sklepy alkoholowe nie sa jeszcze zamknięte ? Dlaczego polska produkcja filmowa jest taka denna - poziom kiepskich plus wulgarne powiedzonka ? To wszystko dorobek 3rp. Poziom świra i Oscarem w twarz.
Disco polo temu winne ?

Obrazek użytkownika Ryszard Surmacz

08-01-2017 [14:57] - Ryszard Surmacz | Link:

Nie widzi Pan związku? Wszystko jest naczyniem połączonym. Proporcje.

Obrazek użytkownika Mind Service

08-01-2017 [19:01] - Mind Service | Link:

@Ryszard Surmacz - Czy Ty przypadkiem ks. Natanka za dużo się nie naoglądałeś i dlatego wszędzie widzisz złe związki i naczynia połączone przez diabła?

https://youtu.be/IYD1IeM1Xv0

Obrazek użytkownika zbieracz śmieci

08-01-2017 [13:35] - zbieracz śmieci | Link:

Toś się Pan obraził na wiekszą część społeczeństwa ,że on nie spełnia Pana standardów w dziedzinie sztuki i kultury .
Tak głębokie zniesmaczenie może nawet pchnąć do emigracji tylko ,że tam jest dokładnie tak samo ,jest i disco ,jest i folk czy insze co łatwe i przyjemne a dające się zanucić i sprawia radość słuchającemu.
Ja chodzę do opery ale nigdy nie pójdę do operetki chociaż i tu mógłbym trafić na prawdzie perełki .nie słucham gotyku bo czas taki ,że dostarcza więcej ponurej ponurości niż stu wykonawców tego nurtu.
Jak wszystko co w kulturze i sztuce to może być dobre albo złe a ,że nie trafia disco w Pana gusta to mało kogo będzie obchodzić,tak samo jak krytyka wesel bez wódy.
Pan na swoje może zatrudnić kwartet smyczkowy i wódy do oporu,Pana wybór i nikomu nic do tego.
Ja nie wiem czy Pan po wysłuchaniu Wagnera nie tłucze swojej żony bo ta muzyka potrafi nieżle nabuzować.
Ocena wartości człowieka po tym co słucha czy ogląda to najbardziej prymitywna z ocen wykluczających z automatu poza nawias Pana świata ,ten co ociera się o kulturę z wysokim C to musi być człowiekiem wartościowym według Pana a to gówno prawda.

Obrazek użytkownika Domasuł

08-01-2017 [14:42] - Domasuł | Link:

Wagner jest tak ciezki, ponury i tak niemiecki, że w Polsce powinien być zakazany :)

Obrazek użytkownika Ryszard Surmacz

08-01-2017 [14:54] - Ryszard Surmacz | Link:

Pan nie rozumie przekazu artykułu.
Powtarzam po raz kolejny: nie obchodzi mnie kto czego słucha, ale disco polo jest mechanizmem, który ściąga w dół. Odbudowy państwa nie możemy zaczynać od disco polo, bo ono zeżre polityków, którzy chcą się nim posłużyć. Ale a propos "gówna", pomimo zdania, z którym częściowo mógłbym się zgodzić, smród pozostaje. A ten smród w złym świetle stawia intencję Pańskiego zdania. Ja nie obrażam się na nikogo. Opisuję.

Obrazek użytkownika zbieracz śmieci

08-01-2017 [16:52] - zbieracz śmieci | Link:

Bez obrazy ale Pan dalej brnie w utopię albo ma Pan jakiś pomysł z którym nie chciał się do tej pory podzielić jak oduczyć słuchania disko polo i co jest znacznie gorsze łażenia na spędy kabaretowe .Pan postawił diagnozę ale metody wyleczenia to już nie .Może zastosować eutanazję dla nieprzystosowanych do Pana subtelnego wyczucia smaku.
Zastosowanie cenzury nic nie da bo wlezą do podziemia ,tylko wyrżnięcie w pień słuchaczy wrażej muzyki do noworodka rozwiąże problem .
Od jutra powinna powstać specjalna policja do namierzenia niegodnych ,sporządzane listy i w jeden dzień wydusić zarazę miejscową a tych co na wygnaniu-specjalne komanda pościgowe by i tam ich dopadły ,nieprawdaż.
Gorzej z tymi co im tylko disko w duszy gra bez znamion zewnętrznych, bez TW ,konfidentów ani rusz...!
Mnie już nie dziwi buractwo odwracające głowę ze wstrętem gdy słyszą muzykę ludową a przecież w 99% ma tam korzenie.
Niech Melchior,Kacper i Belzebub będą z Panem .

Obrazek użytkownika Mind Service

08-01-2017 [18:49] - Mind Service | Link:

Ha ha ha, w punkt!

Obrazek użytkownika Ryszard Surmacz

08-01-2017 [20:15] - Ryszard Surmacz | Link:

@Mind Serwis
Lekarstwem na Twoja chorobę jest węgiel drzewny, bo jak zwykle u Ciebie wszystko kończy się biegunką.Hej

Obrazek użytkownika Mind Service

08-01-2017 [22:14] - Mind Service | Link:

@Ryszard Surmacz
- A Ty co, lekarzem jesteś na odległość, czy masz ciężkie posiedzenie na kiblu, że masz takie skojarzenia?

Obrazek użytkownika Ryszard Surmacz

09-01-2017 [09:31] - Ryszard Surmacz | Link:

@zbieracz śmieci
Drogi Panie, ja w nic nie brnę. Już w pierwszym zdaniu swojego tekstu informuję Czytelnika, że artykuł jest jednorazowy. Nie zamierzam nikogo leczyć, ani walczyć z disco polo. Przeczytałem bardzo ciekawa analizę i upowszechniam ją. Od Pana, jako Czytelnika, oczekiwałem nie teatralnych gestów i ustosunkowania się do komentarzy, lecz z a s t a n o w i e n i a się. Dlaczego zastanowienia? Dlatego, że nadchodzący czas wymaga od Polaków wielkiej mobilizacji, a nie demobilizacji, jaką proponuje disco polo. I tylko tyle. Ale te kategorie myślenia widocznie nie są Panu dostępne.

Swoim wpisem udowadnia Pan tylko jedno, że artykuł był potrzebny, choć zupełnie nieskuteczny. Czy naprawdę wyobraża Pan sobie, że oberki, hopaki itd., bez przetworzenia, mogą reprezentować kulturę wyższą? Ludzie poświęcają życie dla muzyki, ale kultura ludowa, choć jest inspiracją, zawsze pozostanie ludową. Na dzisiejszej giełdzie kulturowej liczy się myśl, która podyktuje naszemu światu zachodniemu kierunek rozwoju. I Polacy, ze swoją kulturą wyższą, mają tu wielkie szansę, choć kompletnie sobie z tego nie zdają sprawy. Wszystko jest jednym wielkim naczyniem połączonym. To naczynie "mieli" i na końcu wychodzi produkt, który albo pachnie, albo śmierdzi. Perspektywa ludowa jest perspektywa małą, a ta najczęściej jest zjadana przez większą. W trakcie pisania nakręca się Pan i na końcu wyszedł Panu Belzebub... Jeżeli kiedykolwiek zdarzy się Panu przeczytać kolejny mój tekst, to proszę zastosować do niego szersze instrumentarium interpretacyjne. Amen. Nie obrażam się.