Co łączy bohaterów afery hazardowej z Kijowskim i Petru?

Pamiętacie Państwo aferę hazardową? A dokładniej konferencję prasową szefa Klubu Parlamentarnego Platformy Obywatelskiej Zbigniewa Chlebowskiego po tym, jak sprawa się rypła, że spotykał się z ustosunkowanymi gangsterami na cmentarzu? Pamiętacie te roztrzęsione ręce i przerażoną twarz Zbycha? I to jego spocone czoło, które nerwowo, co chwila chusteczką ocierał?

Dlaczego tę scenę przypominam?

Bo wczoraj w telewizji obejrzałem występy dwóch moralnych autorytetów opozycji, którym się ostatnio podobnego kalibru katastrofy przydarzyły. Bowiem, jednemu się do rąk trochę papierów ze społecznej zbiórki przylepiło, zaś drugi miast na mrozie pod Sejmem w obronie demokracji protestować przeleciał się z pewną bynajmniej nieodrażającą posłanką do słonecznych krajów.

Lecz bohaterowie afery hazardowej Rycho, Zbycho i Zdzicho w porównaniu z szefem KOD-u Matim K. i liderem Nowoczesnej Rychem P. to niespotykani już dzisiaj wrażliwcy.

Dlaczego?

Bo gościem wczorajszej „Kropki nad i” był właśnie w kucyk czesany Mati K., któremu, jak go Monika Olejnik do muru przyciskała nawet powieka nie drgnęła i nie tylko się nie spocił wzorem Chlebowskiego, lecz z wirtuozerską maestrią w żywe oczy łgał niewiniątko udając, a jak go pani Monika wprost zapytała, czy czuje się człowiekiem honoru bez wahania odparł, że jest to oczywiste.

Zaś na konferencji prasowej w przeddzień święta „sześciu króli” niejaki Rycho P. z głupawym uśmieszkiem na twarzy tłumaczył, że nic złego się nie stało, – nie będę opisywał, co jeszcze wygadywał, bo media o tym trąbią od rana do wieczora i nie na to chcę zwrócić uwagę w mojej dzisiejszej notce.

Powiem tylko, że obydwaj panowie zapowiedzieli, że się do dymisji nie podadzą, bo utytułowani ludzie do nich dzwonią by tego broń Boże nie robili.

To, że dziunie od Petru mogły się swym idolem zafascynować nie dziwi, gdyż telewidzowie mogli się wielokrotnie sami przekonać, dlaczego.

Dziwi mnie wszakże niepomiernie, jak to było możliwe, że wielu moich znajomych z wykształceniem uniwersyteckim, a nierzadko z tytułem profesora mogło się do tego stopnia zaczadzić Mati Kijowskim, Rychem Petru i Grzechem Schetyną, że na protestach KOD-u, pod batutą rzeczonych szarlatanów zapalczywie i pociesznie podskakiwali wykrzykując hasło „Kto nie skacze, ten za PIS-em! Hop! Hop! Hop!”

I tak sobie myślę, że jedynym tego wytłumaczeniem jest zjawisko intelektualnej cofki „elit” III RP, co już kiedyś opisałem w żartobliwej formie, ale wtedy wszyscy myśleli, że przesadzam i sobie za przeproszeniem jaja z poważnych ludzi robię.

Więc zarysuję teraz Państwu, co się działo z kondycją intelektualną sporej części Polaków w egzotycznym okresie historii współczesnej nazywanym potocznie Trzecią Rzeczpospolitą.

Pierwsze obserwacje w tej materii przeprowadził Seaman zwieńczając je notką pt. „Leming polski. Krótka charakterystyka gatunku”. W tym wiekopomnym dziele Seaman wprowadził do nauki odkryty przez siebie gatunek „leminga polskiego”, charakteryzując go, jako niebezpiecznie zapóźnioną w rozwoju grupę osobniczą, której do życia wystarcza, że „raz w miesiącu zjada sobie suszi, uczęszcza do SPA, pryska się masumi, a w domu ma plazmę”. Początek procesu degradacji intelektu co najmniej połowy społeczeństwa polskiego Seaman datuje na lata dziewięćdziesiąte ubiegłego wieku, kiedy to nad Wisłą rozpoczął się tak zwany „okres transformacji”, a za wyznacznik czasowy rozpoczęcia się tego procesu Seaman przyjął tak zwane „audiotele”, czyli telewizyjny konkurs o formule – pytanie i trzy możliwe odpowiedzi (przykładowo: Czy Bolesław Chrobry był królem: 1. Polski; 2. Mozambiku; 3. Korei Południowej). W swoim osławionym traktacie Seaman podaje także charakterystykę gatunku leminga polskiego, który według niego „żywi się „nie informacją, lecz gotowym komentarzem autorytetu telewizyjnego potrafiącego wypowiedzieć trzy złożone zdania z rzędu bez zagubienia wątku...”, a jego kolejną cechą gatunkową jest „kompletna dezynwoltura wobec jakiegokolwiek problemu bądź kwestii, gdyż opinia leminga jest formułowana przez zestawy gładkomówiące, które ma do dyspozycji w telewizorze...”. Seaman akcentował również, że leming polski „żyje wyłącznie w stadzie, tylko ze stadem się liczy i jeśli się zmienia, to wraz ze stadem, a naczelną w jego życiu domeną jest zasada nie odstawiania ani trochę ponad szereg i przed szereg...”. Reasumując, obserwacje Seamana prowadziły do zdawałoby się oczywistego wniosku, że wspomniana grupa społeczeństwa polskiego osiągnęła nieprzekraczalnie niski poziom intelektualnego upośledzenia. I tu Seaman się pomylił.

Bowiem w oparciu o wyniki obserwacji własnych muszę zakwestionować postawioną przez niego tezę o rzekomo nieprzekraczalnym poziomie zgłupienia „elit” III RP, bowiem Seaman pisze o jeszcze stosunkowo łagodnie przebiegającym procesie prania polskich mózgów, który się rozpoczął w ostatnim dziesięcioleciu ubiegłego wieku, uznając telewizję za jedyną przyczynę tego stanu rzeczy.  Natomiast z moich obserwacji prowadzonych w pierwszej dekadzie nowego stulecia, wynika bezspornie, iż wbrew temu, co zakładał Seaman, proces odmóżdżenia populacji salonu III RP postępował nadal, by w okresie nazywanym „erą zielonej wyspy” osiągnąć wręcz zawrotne tempo o nienotowanym dotąd przez naukę przyśpieszeniu. Stąd wniosek, że w okresie III RP proces skretynienia salonowych „elit” przebiegał dwuetapowo, a teoria Seamana wymaga weryfikacji i uzupełnienia.

Chodzi o to, że Seaman przeoczył kluczowo ważny czynnik patologicznej uległości intelektualistów III RP wobec generowanego przez salon ciśnienia mutacyjnego, które zwykłem nazywać terrorem poprawności politycznej. Powiem więcej. Przyjmując za oczywistą oczywistość wszystko, co dyktował salon dyktujący intelektualne trendy uczeni nauk humanistycznych, szczególnie filozofii i socjologii uwolnili się od potrzeby ćwiczenia organu odpowiedzialnego za myślenie, który choć w stanie szczątkowym, to jeszcze posiadali.

Ale jak wiadomo, mózg w stanie bezczynności zanika. Ponadto paleontolodzy dowiedli, że organizmy o krytycznie małej masie mózgu w stosunku do ciężaru ciała, wcześniej bądź później musiały wyginąć. Należałoby się tedy spodziewać, że w warunkach gwałtownie przyśpieszonego odmóżdżenia populacji salonowej w „okresie zielonej wyspy”, podobny los spotka wielu naszych uczonych, doradców i ekspertów politycznych. Otóż nie tylko, że nic takiego się nie stało, to wręcz odwrotnie, osobnicy ci poczuli się wyjątkowo dobrze w owym niszowym środowisku raptownie rozkwitłego debilizmu. W efekcie finalnym, choć wydaje się to niemożliwe ich mózgi zaczęły z powodzeniem ewoluować do tyłu, czyli od formy mózgu resztkowego do formy całkowicie odmóżdżonej. A błędne założenie Seamana, iż w naturze nie było już miejsca dla gatunków jeszcze bardziej prymitywnych należy usprawiedliwić, gdyż racjonalnie myślącemu człowiekowi trudno było sobie coś takiego wyobrazić.

Pierwszymi dowodami tego, że Seaman się mylił były równie szpanerskie, co kretyńskie salonowe seriale, gale i festiwale. Nie gorszym przykładem uwstecznionej ewolucji umysłowej może być uwielbiane przez salonowe elity „Szkło kontaktowe”, nazywane pieszczotliwie „szkiełkiem”, oparte na nigdy się salonowcom nienudzącej formule „PIS be! KOD-Nowoczesna-PO cacy!”. Tezę intelektualnej cofki potwierdzają także zdawało się niegdyś inteligentni „satyrycy” biorący na zmianę udział w tym programie, a szczególnie pozyskany ostatnio jawny współpracownik „szkiełka” i bajarz nad bajarzami Jerzy Iwaszkiewicz.

Reasumując powiem nieskromnie, że moje odkrycie nieznanego dotąd nauce zjawiska inwolucji „elit” III RP ośmielam się nazwać „epokowym”, gdyż bezspornie przeczy teorii Karola Darwina, która zakładała, że w historii dziejów Ziemi organizmy żywe ewoluowały zawsze w trendzie rozwojowym.

A jeśli ktoś powie, że przesadziłem, to nich się z łaski swojej przyjrzy temu, co opozycja ostatnio wygaduje.

Krzysztof Pasierbiewicz (em. nauczyciel akademicki)

Post Scriptum
Miałem problemy z wklejeniem stosownego zdjęcia, które na szczęście można obejrzeć tutaj - vide: http://salonowcy.salon24.pl/
 

Forum jest miejscem wymiany opinii użytkowników, myśli, informacji, komentarzy, nawiązywania kontaktów i rodzenia się inicjatyw. Dlatego eliminowane będą wszelkie wpisy wielokrotne, zawierające wulgarne słowa i wyrażenia, groźby karalne, obrzucanie się obelgami, obrażanie forumowiczów, członków redakcji i innych osób. Bezwzględnie będziemy zwalczali trollowanie, wszczynanie awantur i prowokowanie. Jeśli czyjaś opinia nie została dopuszczona, to znaczy, że zaliczona została do jednej z wymienionych kategorii. Jednocześnie podkreślamy, iż rozumiemy, że nasze środowisko chce mieć miejsce odreagowywania wielu lat poniżania i ciągłej nagonki na nas przez obóz "miłości", ale nie upoważnia to do stosowania wulgarnego języka. Dopuszczalna jest natomiast nawet najostrzejsza krytyka, ale bez wycieczek osobistych.

Komentarze

Obrazek użytkownika Czesław2

06-01-2017 [17:59] - Czesław2 | Link:

Leming to po prostu leming. Jego ogranicza horyzont poznawczy i umiejętność samodzielnego myślenia. Krótko mówiąc, jest to dobro do zagospodarowania i nie on stanowi o potencjale narodu. Leminga należy zagospodarować a zwalczać skurwy....w.

Obrazek użytkownika Krzysztof Pasierbiewicz

06-01-2017 [19:36] - Krzysztof Pasie... | Link:

@Czesław2

Dziś sześciu króli, więc proszę się nie wyrażać z łaski swojej.

Pozdrawiam

Obrazek użytkownika spike

06-01-2017 [21:09] - spike | Link:

witam.
Jeden z nich, jak się okazuje to sam Belzebub :)))
Pzdr.

Obrazek użytkownika Czesław2

07-01-2017 [07:06] - Czesław2 | Link:

Z okazji święta sześciu króli zastosuję prawo łaski. Touche.

Obrazek użytkownika zbieracz śmieci

06-01-2017 [18:05] - zbieracz śmieci | Link:

Jedynie co jeszcze jesteś w stanie odkryć to dno i ma ścisły związek ze szkiełkiem!
Od seamana racz się od....lić.

Obrazek użytkownika Krzysztof Pasierbiewicz

06-01-2017 [19:41] - Krzysztof Pasie... | Link:

@zbieracz śmieci

Po pierwsze nie przypominam sobie bym kiedykolwiek z Panem na ty przechodził. Po drugie, po proteście pod Sejmem zostanie zapewne dużo śmieci, więc będzie sobie Pan mógł pozbierać. A po trzecie odnoszę wrażenie, że Pan tylko po to wchodzi na Nasze Blogi, żeby Pasierbiewicza opluć i obrazić. Ale próżne Pańskie wysiłki, bo u nas w domu nawet służące się nie obrażały.

Obrazek użytkownika zbieracz śmieci

06-01-2017 [20:22] - zbieracz śmieci | Link:

Służba w twoim domu....odlot całkowity! Szamanka może się odezwie bo ona ma wiedzę o tym domu głęboką .

Obrazek użytkownika Kazimierz Koziorowski

06-01-2017 [18:08] - Kazimierz Kozio... | Link:

slepy zaulek ewolucji to nic nadzwyczajnego. inaczej mechanizm nie wiedzialby w ktora strone sie dostrajac.
akurat nam sie przytrafilo byc swiadkami takiej fluktuacji. miejmy nadzieje ze zdazymy tez doswiadczyc jej eliminacji w niebyt.

Spokojnego 2017!

Obrazek użytkownika Krzysztof Pasierbiewicz

06-01-2017 [19:46] - Krzysztof Pasie... | Link:

@Kazimierz Kozio...

"akurat nam sie przytrafiło być świadkami takiej fluktuacji..."
-------------
Ja bym tego jednak nie nazywał fluktuacją, lecz postępującym uwstecznieniem. I niech tak pozostanie!

Obrazek użytkownika Art

06-01-2017 [18:37] - Art | Link:

"wielu moich znajomych z wykształceniem uniwersyteckim, a nierzadko z tytułem profesora mogło się do tego stopnia zaczadzić Mati Kijowskim, Rychem Petru i Grzechem Schetyną, że na protestach KOD-u, pod batutą rzeczonych szarlatanów zapalczywie i pociesznie podskakiwali"
No właśnie,profesory sobie wdzięcznie podskakują z bezczelnymi idiotami,a polskie szkoły z UJ i UW włącznie w rankingu mieszczą się w 5 setce.Dziwi to kogo?Mnie nie.

Obrazek użytkownika Krzysztof Pasierbiewicz

06-01-2017 [19:48] - Krzysztof Pasie... | Link:

@Art

"profesory sobie wdzięcznie podskakują z bezczelnymi idiotami..."
----------------
Na szczęście są także profesorzy, którzy od czasu do czasu naukowo pracują.

Pozdrawiam Pana

Obrazek użytkownika jaja -cek

06-01-2017 [19:24] - jaja -cek | Link:

Szanowny Autorze
zwracam Panu uwagę na kilka błędów w treści bloga
Otóż był Pan uprzejmy napisać (cyt.): "...przeleciał się z pewną bynajmniej nieodrażającą posłanką"
a powinno być: "...przeleciał pewną bynajmniej nieodrażającą posłankę"

i dalej:
(cyt.): "...obydwaj panowie zapowiedzieli, że się do dymisji nie podadzą, bo utytułowani ludzie do nich dzwonią by tego broń Boże nie robili"
a powinno być:
"...obydwaj panowie zapowiedzieli, że się do dymisji nie podadzą, bo utytłani ludzie do nich dzwonią...".

i wreszcie:
(cyt.): "...moje odkrycie nieznanego dotąd nauce zjawiska inwolucji „elit” III RP ośmielam się nazwać „epokowym”, gdyż bezspornie przeczy teorii Karola Darwina, która zakładała, że w historii dziejów Ziemi organizmy żywe ewoluowały zawsze w trendzie rozwojowym"
Otóż ja uważam, że teoria K.Darwina jest błędna a epokowym odkryciem mechanizmu dotyczącego życia ludzi (*i to nawet bardziej aniżeli słynny wzór Einsteina E = mc2 ) jest prawo sformułowane przez naszego wielkiego Mikołaja Kopernika, iż: "...pieniądz gorszy wypiera pieniądz lepszy"
które jak widać w historii dziejów Ziemi - dotyczy nie tylko finansów ale także życia społecznego w tym w szczególności polityków

Obrazek użytkownika Imć Waszeć

06-01-2017 [19:47] - Imć Waszeć | Link:

Otóż to. Prawo Kopernika zdaje się być prawem społecznej entropii lub też społecznej atrofii. Można je uzupełnić w następujący sposób:

"Dla dowolnych reguł opisujących współżycie i związki w społeczeństwie, znajdą się gracze, którzy zastosują je w taki sposób, że je kompletnie skompromitują. Zaraz potem znajdą się tacy myśliciele, którzy stwierdzą zbędność tych reguł społecznych i nazwą to liberalizmem."

Obrazek użytkownika Krzysztof Pasierbiewicz

06-01-2017 [19:52] - Krzysztof Pasie... | Link:

@jaja cek

Panie Jacku!

Proszę pamiętać, że autorzy piszący dosłownie, obrażają inteligencję czytelnika i zawsze na straconej pozycji stoją.

Pozdrawiam

Obrazek użytkownika xena2012

06-01-2017 [21:31] - xena2012 | Link:

Teoria ewolucji wcale nie jest błędna.Daje się bowiem w zgodzie z Darwinem dostrzec ewolucję tupetu i arogancjiorganizmów żywych zwanych elytami na przestrzeni lat aż po dzień dzisiejszy,a za rządów PO w szczególności.Niektóre osobniki wyróżniały się dodatkowo zwiększonym sprytem jak np.niejaki Sekuła rozmawiający z krzesłami.

Obrazek użytkownika Zulusczaka

06-01-2017 [21:26] - Zulusczaka | Link:

"Lecz bohaterowie afery hazardowej Rycho, Zbycho i Zdzicho w porównaniu z szefem KOD-u Matim K. i liderem Nowoczesnej Rychem P. to niespotykani już dzisiaj wrażliwcy."
------------

Jako komentarz do tych słów znakomicie pasuje refren utworu Republiki:

Ta piosenka jest pisana dla pieniędzy!
Ta piosenka jest śpiewana dla pieniędzy!
Ta piosenka jest nagrana dla pieniędzy!
Ta piosenka jest wydana dla pieniędzy!

Dla tych psubratów Polska to pieniądze - nic innego. Ot, dojna krowa i tyle, vide Kondrat, któremu ING zamknął krzykliwą gębę raz, dwa. Gdyby faktycznie "walczył" o Polskę, to pomruki z ING wsadziłby tam, gdzie słońce nie dochodzi. Na pewno sam bym tak zrobił, gdyby ktoś pytał...

Obrazek użytkownika xena2012

06-01-2017 [21:39] - xena2012 | Link:

co tam podskakujący profesorowie! Nasza (jak o sobie mówi przede wszystkim Europejka,a dopiero później Polka) Rózia Thun+coś tam z tytułów uhonorowała i odznaczyła Kijowskiego za obronę demokracji.Oczywiście w Brukseli uroczyście, z zadęciem i w imieniu UE.

Obrazek użytkownika felicjan

06-01-2017 [22:28] - felicjan | Link:

Ciekawe, że Pan Krzysio pisuje równie mądre teksty jak "rolnik z mazur", a jednak nie ma tak jak on spracowanego, pooranego bruzdami czoła. Panie Krzysiu, jak Pan to robi?
Pozdrawiam i życzę dobrej nocy.

Obrazek użytkownika E.B

08-01-2017 [19:07] - E.B | Link:

Witam, Panie Krzysztofie!

Ma Pan tu ciekawych komentatorów, będę się musiała przyzwyczaić : )
Napisał Pan bardzo dobry tekst. Kondycja opozycji, tej niby elitarnej jak i tej głośnej, która dla mnie jest zwyczajnie bandą wichrzycieli, jest fatalna. Ale czy można się temu dziwić?
To jest pokłosie całej naszej powojennej historii. Pojęcie honoru, którego Pan oczekuje, określił guru środowiska GW dając pierwsze miejsce na liście ludzi honoru panu Kiszczakowi. Pan Kijowski mieści się w tak pojmowanym honorze.
Trzeba czasu na to, żeby w Polsce powstała poważna opozycja, bo ona jest potrzebna w każdym państwie.
Na razie mamy zgliszcza, z których usiłujemy się podnieść. W wymiarze honoru też.

Pozdrawiam Pana serdecznie

Obrazek użytkownika Krzysztof Pasierbiewicz

09-01-2017 [18:23] - Krzysztof Pasie... | Link:

E.B.

Witam Pani Ewo!

"Ma Pan tu ciekawych komentatorów, będę się musiała przyzwyczaić : )..."
-----------
Nie ma się, co przyzwyczajać i trzeba po prostu ignorować. To są po części trolle, a częściowo "nasi" sprytnie przez trolli podpuszczeni. Resztę Pani napiszę drogą meilową.

"Trzeba czasu na to, żeby w Polsce powstała poważna opozycja, bo ona jest potrzebna w każdym państwie..."
------------
Zaraz opublikuję notkę, gdzie też o tym wspomniałem. Każda władza powinna mieć poważną opozycję.

Pozdrawiam Panią serdecznie i dziękuję za merytoryczny komentarz

Obrazek użytkownika E.B

10-01-2017 [00:08] - E.B | Link:

Panie Krzysztofie!

Napisałam do Pana wczoraj maila, ale mam go w nieodebranych. Proszę zajrzeć na pocztę, bo może z jakichś powodów nie doszedł.

Pozdrawiam