Nie dajcie się robić w konia! – list do „użytecznych idiotów

Notkę tę dedykuję wyjącym pod Sejmem „użytecznym idiotom”

Nie udała się panom Kijowskiemu, Petru i Schetynie powtórka „nocnej zmiany”.  

Jestem bardzo zmęczony, bo do trzeciej rano oglądałem prostacką grandę, jaką w sali sejmowych obrad wywołali zadymiarze z totalnej opozycji. Wstaje piękny, słoneczny dzień. Podglądam kątem oka telewizję i widzę, że pod Pałacem Prezydenckim zbiera się grupa ludzi ze sztandarami post-komuszej partii „Razem”. Wśród „protestujących” widzę rozwścieczone post-komusze robactwo.

Tak było rano. A teraz widzę, jak ta sama banda prowokatorów atakuje pod Sejmem reporterów TVPInfo, a rój rozjuszonych kretynów dmie w piszczałki bez opamiętania i wali w bębny. Tłum najwyraźniej jest podkręcany przez prowokatorów z totalnej opozycji. Pośród rozwrzeszczanych widzę spadkobierców (Sic!) Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej.

Więc, choć to w demokracji normalne, że komuś może się nie do końca podobać nowa władza chciałbym przypomnieć Polakom, szczególnie tym młodym, którzy teraz protestują pod Sejmem, co na odbytym w Sali Kongresowej ostatnim Zjeździe PZPR w dniu 30 stycznia 1990 mówił ówczesny pierwszy sekretarz KC Mieczysław Rakowski, cytuję fragmenty:

„Czy się to komuś podoba, czy PZPR odegrała wielką historyczną rolę w życiu narodu polskiego, co więcej wrosła w jego świadomość i dziś żegnając się z nią wcale nie uważam, że kładziemy ją do trumny, tylko zamykamy pewien rozdział w historii…, koniec cytatu.

A tu możecie posłuchać w całości, jak ten wyrafinowany cynik wieszczył, że oddanie władzy przez komunistów to tylko efemeryczny epizod naszej w powojennej historii:

( https://www.youtube.com/watch?... )

I co?

Minęło od tamtego czasu 26 lat i na naszych oczach zaczyna odrastać łeb post-komuszej Hydrze.

Więc zwracam się do tych, którzy dali się podpuścić pogrobowcom zbrodniczej PZPR.

Ludzie! Czy wy naprawdę nie rozumiecie, że protestując dziś pod Pałacem Prezydenckim stajecie w obronie tych, którzy po zakończeniu II Wojny Światowej zafundowali Polsce pięćdziesiąt lat sowieckiej okupacji??? Że wspomagacie odrodzenie zmutowanej zbrodniczej partii, która w latach stalinowskich zakatowała na śmierć tysiące Polaków, potem zrujnowała gospodarkę i zaciągnęła gigantyczne długi, a jak naród się zbuntował złamała Polsce kręgosłup wprowadzając stan wojenny??? Czy nie rozumiecie, że choć wam się wydaje, że walczycie o wolność i demokrację de facto, jako „użyteczni idioci” wspierający wywrotowców bierzecie udział w odebraniu Polakom, a więc także sobie wolności zdobytej w roku 1989???

Naprawdę chcecie powrotu do władzy czerwonych szubrawców???

Opamiętajcie się do jasnej cholery!

Krzysztof Pasierbiewicz (em. nauczyciel akademicki)

I jeszcze krótkie summary z powojennej historii Polski:

Jak starsi pamiętają, a młodsi niestety już nie, gdyż nie mieli się skąd o tym dowiedzieć, w latach powojennych (lata 40/50) komuniści dokonali bardzo sprytnej socjologicznej sztuczki. Z zacofanej i zabiedzonej prowincji,piszę prowincji, a nie ze wsi, by prawdziwych polskich chłopów nie urazić, przerzucono wtedy do miast rzesze prostych i nie wykształconych ludzi. Brano głównie tych „nijakich” i bez charakteru.

W miastach, zazwyczaj w pobliżu zakładów przemysłowych, pobudowano dla nich nowe dzielnice, a w nich bloki, które im się zdały pałacami. Potem im umożliwiono zrobienie zaocznej matury, co oni uznali za awans społeczny. Ci właśnie ludzie, z grubsza okrzesani w hotelach robotniczych i temu podobnych ośrodkach krzewienia kultury masowej, przepoczwarzyli się z czasem w coś w rodzaju „przyzakładowych wierchuszek”. Słowem ni pies, ni wydra, albo, jak kto woli zdegenerowany twór bez rodowodu. Jednocześnie komunistyczna propaganda przypominała im bezustannie, że swój awans zawdzięczają dbającej o ich interesy władzy ludowej, co się w ich świadomości zakodowało na trwałe w formie ślepej wdzięczności dla komuny. To ci właśnie ludzie stanowili służący wiernie stalinowskiemu reżimowi pierwszy rzut zasilający szeregi PZPR, milicji i urzędu bezpieczeństwa.

W następnym pokoleniu (lata 60/70), ich dzieci pokończyły już częściowo studia tworząc grupę „nowej inteligencji”, drastycznie odmiennej kulturowo od ideałów inteligencji „starej” wywodzącej się z czasów przedwojennych. Tu skłaniałbym się ku zastąpieniu terminu „nowa inteligencja” określeniem „klasa ludzi wykształconych w pierwszym pokoleniu”. Ta grupa społeczna od inteligencji „starej” różniła się głównie tym, iż nie wyniosła z domu praktycznie żadnych głębszych wartości. I choć nieźle wykształcona zawodowo, nie miała, świadomości, bądź jej nie dopuszczała, iż jest genetycznie skażona piętnem służalczej wdzięczności wobec komunistów, którzy umożliwili ich ojcom społeczny awans. Myślę, że to ci właśnie ludzie poparli, a jeszcze żyjący nadal popierają wprowadzenie stanu wojennego traktując generała Wojciecha Jaruzelskiego jako męża stanu. I w pewnym sensie nie można ich za to winić, gdyż tak ich po prostu wychowano.

Po upadku komuny wydawało się przez moment, że nastąpi odrodzenie prawdziwych polskich elit. Otóż nic bardziej złudnego, gdyż proces ten skutecznie storpedowali zbałamuceni przez pewnego redaktora wnukowie tych, których w latach 40/50 przesiedlono do miast.
W tym przypadku, ten genetycznie służalczy, tym razem wobec post-komuny, materiał ludzki został wykorzystany, trzeba przyznać genialnie, przez owego redaktora poczytnej Gazety. Mechanizm był identyczny jak w okresie powojennym, czyli utwierdzenie ludzi w poczuciu społecznego awansu.
Mechanizm psychologiczny tej chytrej sztuczki jest następujący.
Otóż, jeśli garbatemu powiedzieć, że się prosto trzyma, to, choć wie, że tak nie jest, chętnie w to uwierzy. Jeśli szarej myszce ktoś powie, że wygląda jak hollywoodzka gwiazda też się nie oprze pokusie uwierzenia w tę oczywistą nieprawdę. Podobnych przykładów można mnożyć wiele.

O ile sztuczka z „awansem społecznym prim” (tata 40/50) polegała na utwierdzeniu prostych i nie wykształconych ludzi w przekonaniu, że przynależą do lepszej od reszty społeczeństwa awangardy władzy ludowej, to trik z „awansem społecznym bis” (po upadku komuny) polegał na utwierdzeniu ich już z grubsza okrzesanych i lepiej wykształconych wnuków w poczuciu, iż przynależą do grupy światlejszych i bardziej od reszty społeczeństwa postępowych ELIT. W pierwszym przypadku wykorzystano ciemnotę i niedouczenie, w drugim próżność, pychę i kompleksy ludzi, których na swój prywatny użytek nazywam „intelektualnie nowobogackimi”.

Bezsprzecznie genialny redaktor wspomnianej Gazety doskonale znał odbierającą rozum magiczną moc utwierdzenia „nowobogackiego inteligenta” w przekonaniu o przynależności do krajowej elity. Pan redaktor wiedział, że jak takiemu powie, że przynależy do crême de la crême III Rzeczypospolitej, to on nie dość, że w to głęboko uwierzy, to jeszcze będzie owego społecznego awansu (bis) bezkrytycznie bronił do ostatniej kropli krwi. Więcej, w obawie przed utratą nowego statusu wyróżniającego go ponad resztę „ciemnego” społeczeństwa, taki delikwent zrobi dosłownie wszystko, byle się świat nie dowiedział, co sobą reprezentuje naprawdę. I tu moim zdaniem leży tajemnica tego, co obecnie wyprawia opozycja totalna w znakomitej składająca się z takich właśnie ludzi. Popierających te demonstracje bezkrytycznie w obawie, że Jarosław Kaczyński dokona weryfikacji "elit" Trzeciej RP.

I dlatego uczestnictwo w protestach KOD-u, Platformy i Nowoczesnej jest z historycznego punktu widzenia nieprzystojnie obciachowe.

 

GALERIA

...

Forum jest miejscem wymiany opinii użytkowników, myśli, informacji, komentarzy, nawiązywania kontaktów i rodzenia się inicjatyw. Dlatego eliminowane będą wszelkie wpisy wielokrotne, zawierające wulgarne słowa i wyrażenia, groźby karalne, obrzucanie się obelgami, obrażanie forumowiczów, członków redakcji i innych osób. Bezwzględnie będziemy zwalczali trollowanie, wszczynanie awantur i prowokowanie. Jeśli czyjaś opinia nie została dopuszczona, to znaczy, że zaliczona została do jednej z wymienionych kategorii. Jednocześnie podkreślamy, iż rozumiemy, że nasze środowisko chce mieć miejsce odreagowywania wielu lat poniżania i ciągłej nagonki na nas przez obóz "miłości", ale nie upoważnia to do stosowania wulgarnego języka. Dopuszczalna jest natomiast nawet najostrzejsza krytyka, ale bez wycieczek osobistych.

Komentarze

Obrazek użytkownika Imć Waszeć

17-12-2016 [22:26] - Imć Waszeć | Link:

No dobrze, ładnie wszystko się w tekście składa, ale... Ale niech Pan mi wytłumaczy jak to się stało, że ubeckiej i PZPR-owskiej hydrze przyrósł ostatnio łeb z takich ludzi jak Halicki, Schetyna, Woźniakowska, Sonik, Protasiewicz, Adamowicz, Zdrojewski, Pikul, ... Nie będę wymieniał dalej, choć są ich setki. Pan wie jaki jest wspólny mianownik wyżej wymienionych? Jak nie, to zawsze można to sprawdzić w Wikipedii :)

Obrazek użytkownika witamina

17-12-2016 [22:53] - witamina | Link:

Pożyteczny idiota dlatego wije się jak konwulsjach na marszach KOD-u , dlatego ze jest idiotą.
To tak jakby Pan , szanowny Panie doktorze wszedł do " psychiatryka " i do orzeczonych wariatów , imbecyli , idiotów i innych chorych powiedział - opamiętajcie się do cholery! Nooo.... trochę logiki.
Pozdrawiam serdecznie

Ps.leczenie pożytecznych idiotów trwa znacznie dłużej .... no i każdy przypadek jest indywidualny.

Obrazek użytkownika Mind Service

17-12-2016 [23:44] - Mind Service | Link:

To tak nie działa. Oni nie chcą "powrotu do władzy czerwonych szubrawców", oni tylko nie chcą PiS-u u władzy. Z prostej przyczyny - PiS, a szczególnie prezes Kaczyński jest egzemplifikacją ich sowieckiej mentalności, której się wstydzą, ale nie mogą się z niej wyzwolić. To coś jak dylemat dziewicy: i chciała by i boi się. Nie jest łatwo zrozumieć funkcjonowanie zakodowanego leminga dla którego Polska to "kamieni kupa", która istnieje teoretycznie. To jest tak jak z Rosją - Rosja to nie kraj to stan umysłu...

Obrazek użytkownika Domasuł

18-12-2016 [01:17] - Domasuł | Link:

Uzyteczni idioci pozostana uzytecznymi idiotami. Mnie najbardziej natomiast rozczarowal Kukiz. Nie to zebym wiazal z nim jakies wielkie nadzieje, ale jednak zaliczyl u mnie duzy minus. Musialby sie teraz bardzo starac, zeby to jakos zrekompensowac.

Obrazek użytkownika gracz ogame

18-12-2016 [05:36] - gracz ogame | Link:

Jeśli oglądał Pan relację w TVN, to pewnie Pan zauważył taki napis, że po zmianach proponowanych przez PiS tego co dzieje się na żywo na sali sejmowej w przyszłym roku już nie zobaczymy.

Obrazek użytkownika gracz ogame

18-12-2016 [07:59] - gracz ogame | Link:

I jeszcze jedna uwaga. Otóż nawet jeśli w Sejmie zostali tylko posłowie PO, którzy odstawiają jakąś szopkę, to ja mam prawo to zobaczyć. Jeżeli będziecie ograniczać przekazy medialne/ prawo do informacji to przeciwko wam wyjdą zwykli ludzie.

Obrazek użytkownika Jabe

18-12-2016 [09:46] - Jabe | Link:

Racja.

Obrazek użytkownika xena2012

18-12-2016 [06:00] - xena2012 | Link:

Gdzie Pan tam dostrzegł uzytecznych idiotów? Tam byli beneficjenci III RP i opłaceni najemnicy.Chyba nawet bardzo dobrze opłaceni nie bojąc się lżyć,szarpać chronionych immunitetem posłów.Protest nie był wcale spontaniczny,wprost przeciwnie od dawna przygotowywany.Czy przypadkowo Tusk zjawił się w Polsce,może nawet już na białym koniu zagrzewając do dalszych działań. Ci którzy uważają,że protest już się skończył są w grubym błędzie.W przedsięwziecie włożono już za dużo pieniedzy,a te muszą się im zwrócić.Ile za obecne ,,usługi'' policzy sobie Wałęsa? Mnie jednak nurtuje czy można było takiej sytuacji uniknać,stąd licze na dyskusję.

Obrazek użytkownika Jabe

18-12-2016 [08:15] - Jabe | Link:

Za komuny opozycjoniści byli przedstawiani jako reakcjoniści działający z niskich pobudek. Cokolwiek Pani myśli o reżyserach, proszę tej narracji nie stosować do szeregowych protestujących, bo to się brzydko kojarzy.

Myślę, że relatywnie udany marsz KOD-u z 13 grudnia sprawił, że postanowili kuć żelazo póki gorące. Tym bardziej że dostali na tacy dobry powód w postaci ograniczenia swobody dziennikarzy. A Donald Tusk nie przyjechał do Polski na koniu. Ile mu to zajęło?

Obrazek użytkownika Domasuł

18-12-2016 [09:04] - Domasuł | Link:

Pani Kseniu, nie można tego uniknąć. Cokolwiek PiS będzie lub nie będzie robil to oni zawsze znajda jakiś pretekst. Tak to po prostu jest. To sa chorzy, nawiedzeni ludzie. Proszę popatrzeć na ich mordy i zachowania. Jedyne ich miejsce to Bereza, po uprzednim dogadaniu się z Lukaszenka. Oczywiście PiS tego nie zrobi. Można jedynie mieć nadzieje ze Kaczynski ma cos w zanadrzu. Ale co może mieć?

Obrazek użytkownika Kaciszek

18-12-2016 [07:03] - Kaciszek | Link:

Stuprocentowa zgoda co do analizy warstw społecznych utworzonych w latach powojennych politruków a następnie tzw. lemingów - pysznych, butnych i takich nibyfajnych i pseudoluzackich w zachowaniu codziennym. Awansowani robole (nie obrażając prawdziwych robotników) jak i lemingi to w zasadzie jest to samo; różnią się tylko kostiumami i wykształceniem zaś ich wspólnym mianownikiem jest mentalność prymitywa, który uważa sie za kogoś lepszego. Najlepszymi przykładami są tu - odpowiednio - Bolek oraz Petru.

Obrazek użytkownika Jabe

18-12-2016 [07:56] - Jabe | Link:

Nie próbowano powtórzyć „nocnej zmiany”, bo sytuacja jest dziś zupełnie inna. Wtedy rząd był słaby, mniejszościowy, za to nie było demonstracji. Taki przewrót pałacowy. Dziś większość sejmowa i prezydent są po stronie rządu, a wydarzenia rozgrywają się na ulicach, w sieci i w telewizji.

Obrazek użytkownika ExWroclawianin

18-12-2016 [08:18] - ExWroclawianin | Link:

100/100

Obrazek użytkownika xena2012

18-12-2016 [10:06] - xena2012 | Link:

do Damasuf z 9:04.....Zdaję sobie sprawę,że dla opozycji każdy pretekst jest dobry.Ale czy obecnie PiS nie podłożył się sam ? Czy marginesowej sprawy obecności dziennikarzy w sejmie nie można było odłożyć na przyszły rok mając do uchwalenia priorytetową sprawę budżetu ? Czy akurat teraz przy tak już podgrzanych nastrojach należało dawać wysokie premie,przecież to płachta na byka! Protesty się nie skończą, bo Okręgowa Rada Adwokacka w Warszawie oferuje bezpłatną pomoc prawną każdemu zatrzymanemu żulikowi bioracemu udział w tej hucpie.Czyż może więc dziwić tak wielka radykalizacja protestów skoro zapewnia się bezkarność?

Obrazek użytkownika Domasuł

18-12-2016 [10:37] - Domasuł | Link:

Pani Kseniu, ale jaki wniosek Pani wyciąga z tego "podlozenia się"? Ze PiS zrobil to z premedytacja, bo zalezalo mu na podgrzaniu nastrojow, żeby mieć z tego jakies korzyści?

Mój pseudonim to Domasuł, takie staropolskie, slowianskie imie :)

Obrazek użytkownika xena2012

18-12-2016 [13:43] - xena2012 | Link:

o nie, PiS nie zrobił tego z premedytacją,ani dla korzyści . Po prostu zbyt wierząc sondażom nie wsłuchiwał się w głosy opinii publicznej,nie reagował na kłamstwa sączone przez opozycję.Innym błędem było wzięcie na swoje barki zbyt wielu spraw jednocześnie co przy tak chamskiej opozycji jest rzeczą niemożliwą do wykonania.Przepraszam za pomyłkę w pseudonimie.

Obrazek użytkownika Domasuł

18-12-2016 [15:23] - Domasuł | Link:

No jeśli tak Pani to interpretuje to ja bym się tym nie martwil, bo tak jak napisałem - niezależnie od tego ile bledow by PiS zrobil lub nie zrobil to szalona opozycja i media zrobia z tego co będą chciały zrobić, i to nie będzie miało nic wspólnego z faktami. Pretekst zawsze się znajdzie, to jest najmniejszy problem dla nich.

Natomiast Ziemkiewicz sadzi ze PiS to robi z premedytacja, prowokuje opozycje dla własnych korzyści, ale coz Ziemkiewicz to fantasta, wiec ciężko mu dowierzać.