| REJESTRACJA
Стукачам, чекистам и членам российской агентуры вход воспрещен

I caryca Katarzyna pojawiła się podczas przesłuchań

Naprawdę warto posłuchać tej parodii.
Kpiny w żywe oczy. Ale też myślę że taki Miernik ma swoje chwile satysfakcji. On zrobił swoje, chociaż zmusili go do zapłaty.
Co jednak w tej sytuacji zrobi okpiony poseł PiS? Przejdą tam nad tym do porządku dziennego? Podkulą ogon przed sędziowską wyższością tak jak to nakazano Miernikowi? Czy jednak ich duma każe im zareagować?
Wybór może być trudny!
Choć do głowy przychodzi prosta myśl. Wiedziałby taki sędzia że gdzieś tam za drzwiami może spotkać kolejnego Miernika to może zachowywałby się inaczej... Ale wie że nie spotka. Nie ma czego się bać!

Opinie użytkowników
Forum jest miejscem wymiany opinii użytkowników, myśli, informacji, komentarzy, nawiązywania kontaktów i rodzenia się inicjatyw. Dlatego eliminowane będą wszelkie wpisy wielokrotne, zawierające wulgarne słowa i wyrażenia, groźby karalne, obrzucanie się obelgami, obrażanie forumowiczów, członków redakcji i innych osób. Bezwzględnie będziemy zwalczali trollowanie, wszczynanie awantur i prowokowanie. Jeśli czyjaś opinia nie została dopuszczona, to znaczy, że zaliczona została do jednej z wymienionych kategorii. Jednocześnie podkreślamy, iż rozumiemy, że nasze środowisko chce mieć miejsce odreagowywania wielu lat poniżania i ciągłej nagonki na nas przez obóz "miłości", ale nie upoważnia to do stosowania wulgarnego języka. Dopuszczalna jest natomiast nawet najostrzejsza krytyka, ale bez wycieczek osobistych.
Obrazek użytkownika Jozue

Piotrowiczem próbują przykryć Carycę z POmorza.
Sędzia Anna Skupna nie jest przypadkową osobą na przypadkowym miejscu. W 1982 roku, a więc w stanie wojennym, powołał ją na stanowisko sędziego rejonowego, wiceminister sprawiedliwości z gabinetu Jaruzelskiego. Powołanie minister Sylwester Zawadzki argumentował między innymi tym, że Skupna jest wieloletnim lojalnym i zaangażowanym członkiem PZPR. Pani sędzia od razu się wzięła ostro do roboty i zaczęła hurtowo wydawać wyroki na opozycjonistów. Próżno jednak czekać by w "Czarno na białym" z sędzią rozprawiły się media, jak z prokuratorem Piotrowiczem – nie ta liga. Wiele z tych politycznych procesów po latach zostało zweryfikowane jako łamiące prawo, nawet w czasie PRL i w czasie stanu wojennego. Kilku skazanych uzyskało odszkodowanie. Ponad 30 lat sędzia Skupna jest obecna w gdańskich sądach i doskonale znają ją wszyscy sędziowie apelacji gdańskiej i nie tylko. Sędzia Milewski, prezes SO Gdańsk, pytany o „carycę” przez Suskiego, nie tylko rzucił sucharem, ale po prostu łgał.
Zna Milewski Skupną i z całą pewnością wie, jaką ma ksywę w środowisku. Skąd wiem, jestem rolnikiem z Biskupina, gmina Chojnów, woj. dolnośląskie, nie prezesem SO Gdańsk i zajęło mi ustalenie tej oczywistości pół godziny. Milewski nie mógł nie znać "carycy" co więcej, to on zaciągnął Skupną do loży Lechii Gdańsk, gdzie siedzieli minister Kwiatkowski i premier Tusk. Dziś zeznawał minister Gowin, który szczegółowo opowiadał o spotkaniu w Gdańsku z prezesem SO Gdańsk i prezes SA Gdańsk, czyli z Milewskim i Skupną. Nie mam pojęcia, co poza ignorancją i samobójczymi instynktami, śmieszy Polaków w pytaniu i zwłaszcza odpowiedzi o „carycę”? Bez względu na to, jakie są zakulisowe działania sędzi Anny Skupnej i od razu napiszę, że nie mam na ten temat konkretnej wiedzy, bazuje jedynie na tym, co przeczytałem u Wikło i Pyzy, z całą pewnością prezes Sądu Apelacyjnego odpowiada za to, co się w jego apelacji dzieje.

Obrazek użytkownika mjk1

Witam. Widzę to niestety w dużo szerszej perspektywie niż szanowny autor. W poniedziałek na „Naszych Blogach” w trakcie dyskusji nad jakością naszych elit i poziomem wykształcenia społeczeństwa, napisałem dokładnie tak:
Katarzyna II zwana Wielką mówiła, że nienawidzi Polaków za to, że szpiegów, zdrajców i pospolitych szubrawców uważają za bohaterów i stawiają im pomniki.
Zaledwie dwa dni później do grona tych elit dołączyli tłuk, nieuk i komediantka. Pierwszy mógł nie znać nazwiska, ale powinien wiedzieć, że w przypadku Carycy, określenie Wielka, jest przydomkiem a nie nazwiskiem. Drugi sam pokazał swoją „wielkość” a na przykładzie reakcji komediantki, mogliśmy zobaczyć w jakim poważaniu ma komisję, której sama przewodniczy.
Po reakcji społeczeństwa na ten incydent, sami mogliśmy się przekonać, że opinia Katarzyny II o Polakach nic nie straciła na aktualności. Najpierw wybierają sobie pospolitych cwaniaków na rządzących, potem pozwalają tymże cwaniakom się okraść a na końcu bawi ich, że cwaniaki robią sobie kpiny nie tylko z prawa i sprawiedliwość ale z samej praworządności i zwykłej przyzwoitości. O Wielkości Jekatieriny Alieksjejewny pisał nie będę, aby nie być posądzonym o germano, czy rusofilię. Pozdrawiam.

Obrazek użytkownika Secesh

Nie udawaj Pan świętego. Sam byś Pan ryknął śmiechem w tej sytuacji.

Obrazek użytkownika mjk1

Swiętego nie mam zamiaru udawać. Nigdy też nie śmiałem się z czyjejś głupoty. Zawsze raczej współczułem takim osobom i martwiło mnie to. Znam też wielu ludzi, którzy reagują identycznie. Wierzyć mi Pan oczywiście nie musi. Pozdrawiam.

Obrazek użytkownika smieciu

Ok, można i tak. Tym razem postanowiłem jednak się zbytnio nie rozpisywać i krótko zwrócić uwagę na ten jeden aspekt.
Po prostu mamy w Polsce kastę ludzi nietykalnych. Mamy też w Polsce beton, którego nie da się już rozłożyć na części pierwsze by zbudować coś innego. Potrzebne jest to czego wszyscy się boją: rewolucja. Trzęsienie ziemi, które skruszy Układ.
Jedyną szansą jest wyzwolenie społecznej energii i dalszych Mierników. A nie dalsze betonowanie i spuszczanie powietrza za pomocą 500+.
Dlatego cieszy mnie jak tam w Komisji grają PiSowi na nosie. Może do nich coś dotrze, sprowokuje do działania. A może nie. Przynajmniej zobaczymy czy w rządzie jest autentyczna wola rozbicia tego układu.

Obrazek użytkownika mjk1

„Potrzebne jest to czego wszyscy się boją: rewolucja. Trzęsienie ziemi, które skruszy Układ”.
Zgoda. Żeby to jednak zrobić potrzebny jest przywódca i ludzie, którzy wiedzą: co należy zrobić, jak to należy przeprowadzić i w końcu zrobić. Ewentualny kandydat na przywódcę, który wie co należy zrobić, otrzymał 0,7% poparcia w ostatnich wyborach.
Całkiem słusznie Pan napisał, że: „Jedyną szansą jest wyzwolenie społecznej energii i dalszych Mierników”. A ilu Pan tych Mierników znajdzie, jednego, dwóch albo wszystkich trzech, którzy byliby chętni czegokolwiek się podjąć.
„Dlatego cieszy mnie jak tam w Komisji grają PiSowi na nosie. Może do nich coś dotrze, sprowokuje do działania. A może nie. Przynajmniej zobaczymy czy w rządzie jest autentyczna wola rozbicia tego układu”.
Obawiam się, że nic do nich nie dotrze i nic nie sprowokuje do działania a wpadkę w komisji szybko albo wyciszą, albo przekują w sukces. Samego układu też nie rozbiją, bo są ludźmi tego samego okrągłostołowego układu. Pozdrawiam.

Obrazek użytkownika xena2012

Tu nie chodzi o dumę.Gołym okiem widać,że przesłuchiwane bractwo sprytnie urządza sobie sobie farsę metoda Bieńkowskiej ,,ale jaja ,ale jaja''.Komisja powinna przywołać do porzadku i żartownisiów i dotknietych amnezją.

Obrazek użytkownika PDP

Spodziewałem się groteski podczas przesłuchań w komisji ds Amber Gold "najwyższej kasty", ale to co usłyszałem, przeszło moje najśmielsze wyobrażenia.

Rozkład państwa pod rządami meneli z PO-PSL przeszedł najodważniejsze wyobrażenia. To jest agonia.

PS. Sądy obecnie w praktyce nie pracują, nie wyznaczają terminów rozpraw. Wszyscy czekają na trzęsienie ziemi, które niedługo nastąpi.

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | www.gazetapolska.pl | www.panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl
Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Do czego są one potrzebne może Pan/i dowiedzieć się tu. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.