Sukces Trumpa? No, to lewacy wszystkich krajów łączcie się!

Sukces Trumpa jest dla lewaków tym, czym była wygrna Andrzeja Dudy dla środowiska PO i jej łatek. Odbija im się to czkawką i długo będzie. Ameryka jednak to nie Polska.  I choć Trump palnął coś o waszyngtońskim szambie, i choć zapewne ono tam rzeczywiście istnieje, na co są przesłanki, oczyszczenie go nie będzie łatwe i nie jestem pewna, czy Trump tego dokona, ani nawet czy ma autentycznie takie intencje. Nie byłabym tak głęboko nim zachwycona jak np. Wojciech Cejrowski, który w TVP Info nazwał go "ojcem narodu" i zachwycał się jego predyspozycjami.  Niby prawda, Trump swoją własną kasę  (nie jak Hilaria, która swoją, ale już nie własną...) zainwestował w politykę, niby on (i jego rodzina) sam się dorobił i swoje dzieci zabezpieczył, niby prowadząc milionowe inwestycje na całym świecie, musi mieć smykałkę do dyplomacji... Wszystko to prawda, ale upatrywanie w Trumpie opatrznościowego męża narodu przeciw satanistycznej sekcie, która dławi świat, to czysty idealizm ocierający się o fanatyzm religijny. Cejrowski, przy całej jego religijności, jest raczej realistą i pragmatykiem. Ale cóż, najwyraźniej lepiej zna elekta i sytuację Ameryki. W tym kontekście z obawą patrzę w przyszłość, bo Cejrowski wspomniał, że ta prezydentura może stać jeszcze pod znakiem zapytania... Elektorzy według niego mogą być przekupni a opozycja, znaczy sztab Hilarii, podstępni i nieustępliwy. Lepiej można to zrozumieć na przykładzie oddawania władzy przez Komorowskiego (i pałacu z dobrodziejstwem, ale bez inwentarza) czy całej Po, która władzę zamierzała normalnie, demokratycznie oddać, ale już bez urzędów, stołków i decyzyjności, czego najlepszym przykładem jest sprawa Trybunału Konstytucyjnego. Tyle, że Komisja wenecka Trumpawi może co najwyżej naskoczyć a ze zdaniem kmiotków z Berlina i Paryża nie musi się liczyć, szczególnie, że pieski na ruskiej smyczy ujadają. I tak należy widzieć lewackie komentarze rzekomych oponentów Putina a zarazem Putinowe pochwały pod adresem Trumpa podczas kampanii, w której tenże mierzył się z pierwszą lewaczką Ameryki a żoną naczelnego rozpustnika-impotenta wśród amerykańskich prezydentów (taki Kennedy przynajmniej robił to sam a nie wysługiwał się cygarami). Hilaria zawsze będzie się światu bardziej z upokorzoną małżonką kojarzyć, niż z niedoszłą prezydenturą czy sekretariatem stanu w Białym Domu za czasów czarnego prezydenta. Mnie osobiście zaś z żoną Donalda, ale  ...Tuska, podobnego, podstarzałego fircyka w krótkich majtkach i na boisku i w miejscu masakry oddającego hołd ofiarom.

Lewaczka Hilaria  od wczoraj jest  "boleściwa". Bliscy lewakom są i Hollande i Merkel, Tusk... i cała armia trzęsąca UE. Oni dziś głośno przełykają ślinę a z gardeł wydobywa się jakiś chamski bełkot. W Polsce zaczęło się też już straszonko, czyli to, co najlepiej naszym rodzimym lewakom wychodzi najlepiej. Do tego należy dołożyć putinowe poklepywanie Trumpa na odległość. Szczerze mówiąc uważam, że wizerunkowo pochwała ze strony Putina, w dzisiejszym świecie jest czymś w rodzaju pocałunku śmierci politycznej. A wiadomo, że Putinowi dość blisko jest do wszystkich z wymienionych polityków. Najwyraźniej nie wyszło. Pocałunek stracił moc?

Czym więc jest wybór Trumpa?  To zwyczajne przyklepanie zwrotu w światowych trendach: ludzie mają dość oszołomów, pomyleńców i zabawy życiem społecznym. Ludzie chcą normalności. I nie ma to wiele wspólnego z ideałami. Doły społeczne kierują się pragmatyzmem i zdrowym rozsądkiem. Hipokryzja, złodziejstwo i pomylone pomysły z dziedziny inżynierii społecznej już nie bulwersują. One, mówiąc potocznie, wnerwiają ludzi, którzy mają dość siedzenia cicho lub udawania, że wierzą i zgadzają się na idiotyczne lewackie eksperymenty. 
W Ameryce nie stało się nic nadzwyczajnego. Specyficzne społeczne zapotrzebowanie połączone z niezadowoleniem - oczekiwanie na zmianę (znamy to?) zrodziły program Trumpa. Na ile ten pokrywa się z jego autentycznymi przekonaniami i dążeniami, to już inna sprawa i dla nas nie do przesądzenia.

Nadal podtrzymuję tezę, że dla nas, Polaków, amerykański wybór między Tumpem i Hillary Clinton to jak między dżumą a cholerą. Życiorys Trumpa pokazuje, że jest świetnym biznesmenem a życiem i ludźmi on zwyczajnie się bawi,  wykorzystując w swoich grach o własny interes. Mało prawdopodobne, by przeżył jakąś metamorfozę. Jest jednak nadzieja, że ja się mylę a pan Cejrowski ma głęboką rację i Donald Trump okaże się opatrznościowym mężem stanu, również dla wszystkich kontynentów. W każdym razie, w przeciwieństwie do Hilarii, w przypadku Trumpa jest to przynajmniej możliwe. I poza lewackim kryterium, to jest główna między nimi różnica.

A polskie, niemieckie, francuskie komentarze ubolewające i siejące strach, ja skomentuję sprowadzając je do skojarzeń ze wspólnym, jednak głęboko radzieckim mianownikiem: lewacy wszystkich krajów łączą się... Zdaje się, że teraz z Trumpem będą robić to, co z nami, po zmianie - dobrej zmianie... Świat jednak potrafi dokonać samooczyszczenia, pomimo globalizacji, laicyzacji, sekularyzacji i wszystkim izmom, z idiotyzmem na czele. Zwycięstwo Trumpa to skutek rozlania na ludzi nadziei, że czas idiotów, idiotyzmów można skończyć i że samo nazywanie ich po imieniu idiotyzmem nie jest. 

Szaleństwo możnych współczesnego świata, który uczynili miejscem wyjątkowo nieprzyjaznym, nieszczęśliwym przez wywoływanie wojen, ruchów migracyjnych, sianie nienawiści do normalności i tradycyjnych, odwiecznie kierujących światem wartości, rzuca wściekłe spojrzenia; cedzi słowa pełne pogardy (dla człowieka, ale i dla (!!!) demokracji); sieje niepewność i postrach o jutro. Bo szaleństwo własnego jutra już pewne być nie może. Okazało się, że postrzeganie człowieka wyłącznie jako zwierzęcia i ignorowanie w nim czegoś, co jest sumieniem i tego pierwotnego samookreślenia, samoświadomości, potrzeby zachowania własnej tożsamości i własnego dziedzictwa, są skrajną ...to dość trywialne i groteskowe: głupotą.  Okazało się też przy okazji, że głupota (nie mylić z brakiem inteligencji)  idzie w parze z podłością. I to stwierdzenie zamyka poniższy tekst, ale otwiera, niestety, teatr  powyborczy Ameryki.

 

Forum jest miejscem wymiany opinii użytkowników, myśli, informacji, komentarzy, nawiązywania kontaktów i rodzenia się inicjatyw. Dlatego eliminowane będą wszelkie wpisy wielokrotne, zawierające wulgarne słowa i wyrażenia, groźby karalne, obrzucanie się obelgami, obrażanie forumowiczów, członków redakcji i innych osób. Bezwzględnie będziemy zwalczali trollowanie, wszczynanie awantur i prowokowanie. Jeśli czyjaś opinia nie została dopuszczona, to znaczy, że zaliczona została do jednej z wymienionych kategorii. Jednocześnie podkreślamy, iż rozumiemy, że nasze środowisko chce mieć miejsce odreagowywania wielu lat poniżania i ciągłej nagonki na nas przez obóz "miłości", ale nie upoważnia to do stosowania wulgarnego języka. Dopuszczalna jest natomiast nawet najostrzejsza krytyka, ale bez wycieczek osobistych.

Komentarze

Obrazek użytkownika mmisiek

10-11-2016 [00:51] - mmisiek | Link:

Już samo odsunięcie od władzy w Waszyngtonie oszalałej lewicy to wielka wartość nie tylko dla USA, ale bądź co bądź również całego świata, Polski nie wyłączając.
Więc ten wybór był nie tyle między dżumą i cholerą co raczej grypą i wściekle złośliwym nowotworem.
A co z tą grypą teraz zrobimy to w dużej mierze zależy od nas, moim zdaniem najwyższy czas zakończyć zabawę w hiperpluralizm i ostro zabrać się za demontaż V kolumny.

Obrazek użytkownika Dementator

10-11-2016 [01:56] - Dementator | Link:

Oszalały misiek - dać takiemu nóż do ręki i wypuścić na ulicę, już on by zdemontował kogo by tam spotkał!

Obrazek użytkownika mmisiek

10-11-2016 [02:45] - mmisiek | Link:

Proszę do porządnych misiów nie przykładać swojej miarki - noże i kastety to raczej narzędzia waszych "postępowych" aktywistów i działaczy.
Ja bym wam po prostu wyjął wtyczkę z kontaktu, to w zupełności wystarczy aby cała neobolszewia szybko wróciła do swojej niszy na społecznym marginesie.

Obrazek użytkownika Celarent

10-11-2016 [10:41] - Celarent | Link:

Brawo!

Obrazek użytkownika Domasuł

10-11-2016 [19:12] - Domasuł | Link:

Brawo, stamtąd wyszli przecież i tam ich miejsce

Obrazek użytkownika Secesh

10-11-2016 [06:33] - Secesh | Link:

Chwilowo, to lewactwo demoluje autobusy. Przynajmniej w Chicago. W innych miastach nie wiem.

Obrazek użytkownika Celarent

10-11-2016 [10:40] - Celarent | Link:

Każdy sądzi według siebie. Póki co, lewacy urządzają nagonki na oponentów i latają wściekli. Czy to nie członek PO zabił Marka Rosiaka? Nie, według waszej narracji on sam do siebie z kilku metrów strzelał i to kilkukrotnie, co? A w ogóle to on nie był z PO... Na razie nikt z PiS nikogo nie zabił. Ale to pewnie też jakaś pisowska podpuch i da się wytłumaczyć na niekorzyść PiS. Żałosne. Ten człowiek mówi, że lewactwo już lata a pan, że takie słowa oznaczają, iż on ma ochotę latać. Ot żelazna logika i umiejętność rozumienia słowa pisanego. Typowe dla obozu PO: słyszy, rozumie a gada swoje, bo "ciepły deszczyk pada"...

Obrazek użytkownika Celarent

10-11-2016 [10:14] - Celarent | Link:

Chodzi o "między". Kluczowe jest to, co pan napisał: co my z tą grypą (cholerą dżumą czy innym paskudztwem) zrobimy. Kiedyś izolowano chorych, ale oni roznoszą to drogą medialną... Nowotwór lewactwa toczy świat, ale i grypa może urosnąć do rozmiarów pandemii i wówczas groźniejsza jest od nowotworu.
Dla mnie najlepszą szczepionką (w ramach profilaktyki) jest dobre wychowanie i gruntowne wykształcenie oparte o dobre wychowanie. Zatem: po stokroć wartości! Dla mnie wypływają one z Boga. Jednak rozumiem, że są niewierzący i szanuję to. Wiara jest łaską a nie wypracowaną postawą, jak myślą niektórzy. Znam ludzi, którym dana nie jest a jednak wyznajemy te same wartości. Może dlatego nie niszczymy się na wzajem. Prawda, dobro, piękno... Uczciwość, wierność, prawdomówność, szacunek dla starszych,tradycji, ojczyzny i wspólnoty narodowej - lojalność. Problemem lewaków jest ów brak przynależności a zatem i lojalności, wierności, uczciwości itd. U nich liczy się "ja"i "mój": biznes, samopoczucie, potrzeby, wygoda, marzenia... Inni są ważni o tyle o ile są przydatni w realizacji. Jak nie, to: eutanazja, aborcja, pogarda ... Oczywiście pod pięknym płaszczykiem pięknych haseł: humanitaryzmu, empatii itp. Trzeba dzieci uczyć, czym i jakie są ich metody, do czego prowadzą. Temu miała służyć w szkołach edukacja medialna jako przedmiot. Zakładano, że nauczy się młodzież rozumienia świata mediów, ich przekazu, wyłapywania manipulacji i propagandy. Dziś jest to tylko ścieżka edukacyjna w ramach różnych przedmiotów, czyli nie ma tego. To jedyny sposób na ideologiczne zwycięstwo nad złem toczącym umysły a potem i sumienia narodu. Dorosłych już nie zmienimy. Ich mogą zmienić tylko ich własne dzieci - ewentualnie. Dziesięć lat i mamy nowe, jasne umysły - nasz kapitał.

Obrazek użytkownika Dementator

10-11-2016 [01:50] - Dementator | Link:

Trump to taki Kaczyński do n-tej potęgi zważywszy na proporcje obu krajów, oczywiście z wyłączeniem zdolności biznesowych. I choć PiS pieje zachwyty z powodu jego wyboru, to powinien wyciągnąć przynajmniej jedną, zasadniczą zresztą naukę z tej dość obrzydliwej kampanii wyborczej i jej rezultatu: po obrzucaniu się błotem i wzajemnym straszeniu więzieniem podczas kampanii, wygrany natychmiast po ogłoszeniu wyników wyciągnął rękę do kontrkandydatki i swoich politycznych przeciwników. A co zrobił wódz zwycięskiej partii pt. PiS? Ano natychmiast rozpoczął nagonkę, zapowiedź zemsty, szczucie na poprzedników i judzenie Polaków przeciwko sobie, dzielenie obywateli na prawdziwych patriotów i gorszy sort i t.d., i t.p., etc.I na tym ma polegać ta dobra zmiana...

Obrazek użytkownika mmisiek

10-11-2016 [02:16] - mmisiek | Link:

Dementator to od demencji więc zapomniał kto się u nas natychmiast zadeklarował jako "opozycja totalna"?

Obrazek użytkownika Secesh

10-11-2016 [06:31] - Secesh | Link:

Pieprzysz pan. Wściekłe lewactwo już dzisiaj zorganizowało protesty uliczne przeciw Trumpowi.

Obrazek użytkownika Celarent

10-11-2016 [10:27] - Celarent | Link:

Zgadzam się z panem, ale proszę nie używać brzydkich wyrazów. bardzo proszę.

Obrazek użytkownika Secesh

10-11-2016 [20:32] - Secesh | Link:

Najmocniej przepraszam. Wiem, że to żadne usprawiedliwienie ale normalnie ponosi mnie na ewidentne lewackie łgarstwa. Pozdrawiam.

Obrazek użytkownika Celarent

10-11-2016 [09:18] - Celarent | Link:

Ja apeluję o odrobinę zdrowego rozsądku! Używanie rozumu naprawdę nie boli. Wystarczy uszanować samego siebie i dla siebie samego (a nie na potrzeby różnej maści forów internetowych) zapoznać się z faktami a na początek ze znaczeniem pojęć. Pan chyba nie rozumie na czym polegają i co oznaczają: demokracja, pluralizm, tolerancja, obiektywizm oraz...pogarda. Pański obóz rozlał w Polsce pogardę. Sączyła się oba przez wszystkie krany medialne. Dziś pan, na zawołanie miesza z błotem. Bo może Pan. Za PO rano pukali smutni panowie za szyderstwa z "wodza" PO... Taka różnica z tym puszkowaniem i wolnością, demokracją. Bo wraca normalność, bo straciliście nad częścią kontrolę. Tym więcej jednak jadu i pretensji wylewacie na oponentów. Być oponentem to nie znaczy zniszczyć drugiego człowieka, poniżyć go i zdeptać. Wy wprowadziliście odzwierzęce nazewnictwo w odniesieniu do ludzi: kaczory, kaczyści, wataha... Mało? Fora internetowe pełne są plugawych, obelżywych nazw pod adresem "pisiórów" i nawoływań: zabić, wystrzelać. No, bo skoro "dorżnąć", to czemu nie... To są wasze standardy. Rechot na pogrzebach, bo to pogrzeby pisiorów i ich bandy, która dla rozrywki wybrała się na katyńskie groby....
Człowieku, ogarnij się i pomyśl. Zioniecie nienawiścią i pogardą, depczecie a wszystko dlatego, ze straszą was i wy boicie się. Różnica między nami polega na ...strachu. Panu się Kaczyński śni i pan sie pocisz ze strachu, ja ciesze się życiem...
USA: Gdzie ja pieję z zachwytu? Przeczytaj raz jeszcze dziecko, ze zrozumieniem. A PiS nie ma za co przepraszać PO, nie on wysłał 96 osób na śmierć i nie skakał po ich grobach, obrzucając oszczerstwami. Tu najpierw trzeba "przepraszam" ze strony PO: zawiedliśmy, nie dopilnowaliśmy, kłamaliśmy, zaniechaliśmy... wyliczać? Rzeczywistości nie da się zakląć w kilku uporczywych kłamstwach, które świadczą jedynie o ograniczonym intelekcie przyjmującego. Fakty są przeciwko wam. Tylko wy ich nie przyjmujecie. Współczuję. Pan zdaje się gardzi moimi tekstami i moją osobą, to co Pan tu robi? czeka pan na moją wyciągnięta dłoń czy może mam wypiąć do kopa tyłek, bo mi to się należy a panu wszystko wolno (wasza demokracja)?

Obrazek użytkownika Domasuł

10-11-2016 [19:16] - Domasuł | Link:

Dementator = lewacki talib oszalale latający po internecie żeby tropic poglądy inne od swoich

Obrazek użytkownika Dementator

10-11-2016 [21:23] - Dementator | Link:

Właśnie o tym mówię, o takim jak ten Domasuł, który potrafi tylko obrzucać błotem i wyzwiskami. No cóż - przykład idzie z góry...

Obrazek użytkownika Domasuł

10-11-2016 [18:35] - Domasuł | Link:

Szambo to troche zbyt mocne slowo. Nalezaloby to tlumaczyc: bagno. Które Trump ma osuszyć. Cejrowski jest niekonsekwentny co do Trumpa. Jeszcze niedawno wcale nie był tak entuzjastyczny. Jedynie Max Kolonko konsekwentnie już od dawna lansowal Trumpa. Nie znam drugiej osoby w Polsce która bylaby tak konsekwentna co do Trumpa jak Kolonko.

Obrazek użytkownika Celarent

10-11-2016 [23:17] - Celarent | Link:

Skoro już przy bagnie jesteśmy. Bagno, znaczy Bruksela. A że Waszyngton, cóż, skoro Hilaria i inne lewactwo tam siedzi, nic dziwnego.
A co do entuzjastów Trumpa... Myślę, ze dziś wielu próbuje zakląć rzeczywistość a pod tym entuzjazmem jest głównie nadzieja. Trzeba czegoś się trzymać i obyśmy się nie pomylili. Z różnych elementów układanki wyłania się nam wizerunek Trumpa - pyszałka, który zapragnął być Wałęsą Ameryki lub koniunkturalisty, który jest ...Bolkiem Ameryki. Nie bardzo wierzę w dyrdymały o jego idealizmie (lepsza Ameryka dla przyszłych pokoleń itd). Widzę gościa, któremu do pełni samozadowolenia i spełnienia w życiu zabrakło tylko jakiegoś wyjątkowego, prestiżowego tytułu. Być może będzie najlepszym z prezydentów, bo nikt nie mówi, że oleje wszystko, ale póki co, to gość, który kupił sobie kampanię - dostęp do ludzi i porwał ich mówiąc to, co chcą usłyszeć. To nazywa się: wsłuchał się w lud. Ok. I udało mu się. Mam nadzieję, że zrobi dobrą prezydenturę, jak kampanię. Oby chciał.