| REJESTRACJA
Стукачам, чекистам и членам российской агентуры вход воспрещен

Ikona i ikonopisarz-Andrzej Wajda przepłynął na drugi brzeg

No i umarł człowiek. Staruszek, do samej śmierci krzepki. Cześć jego pamięci twórczej, którą dziś wszyscy w duchu poprawności politycznej wysławiają. Nie to, żebym nie doceniała wartości dzieł jego młodości, bo i owszem, podziwiam. Jednak oceniając starzejący się geniusz reżysera Wajdy dochodzę do wniosku, że emerytura powinna być już w pewnym wieku przymusowa. Ja już słyszę i choć pisze to z przekąsem, lekką ironią powiedziawszy, to gdzieś w głębi duszy nie jestem wcale wolna od poważnego traktowania problemu. Demencja bowiem potrafi u niektórych przechodzić w sposób tak zawoaluowany, że dla wielu będzie niezauważalna a jej skutki społecznie mogą być opłakane. O ekonomicznych nie wspominając. Przy czym w takim dniu wolę pisać o demencji niż o pokrewieństwie dusz. Łatwiej bowiem przełknąć demencję autora "Człowieka z marmuru" czy "Człowieka z żelaza" niż jego bolkofilię zobrazowaną w "Wałęsie. Człowieku z nadziei". Tym bardziej, że tytuł adekwatny do historii politycznej obecności tego ostatniego w losach naszego narodu. Nie kwestionuję warsztatu, talentu, dorobku... Cheapou bas. 

Ktoś powie, że nawet dni żałoby nie uszanuję... Nic z tych rzeczy. Jestem zwyczajnie uczciwym człowiekiem, który nie bawi się w kolorowanki słowne. Sztuką zajmował się Wajda i jako artysta pokazał rzeczywistość na swój sposób, jak to artysta: usuwając jej rysy i zadrapania, przesuwając akcenty, pomijając wady, eksponując te jej cechy, które wpływają tak na całokształt, iż wydaje się ona piękniejszą, niż jest w naturze. Taki artysta idealny - idealista, powiedzmy. Według profesora Kieresia czy Krąpca, których uważam, za duchowych przewodników mojej domorosłej filozofii, bo na przez nich popełnionych dziełach wyhodowanej, rolą sztuki jest właśnie "uzupełnianie braków występujących w natrze" lub "naprawianie jej niedoskonałości". Wajda w tym kontekście był artystą niemal doskonałym a filmy ukazujące Wałęsę - majstersztykami. 

Wałęsa bowiem - żeby nie było, że ten wpis to jakoweś epitafium ma być czy coś - to ikona swojego czasu: "wielki człowiek znikąd", człowiek bez przeszłości, bez korzeni, janosik wśród robotników. Tak go widziały tłumy i poniekąd taka była też jego historia. Bo nic o nim długo nie było wiadomo poza tym, że robotnik jest, szczekacz, znaczy - orator. W innych okolicznościach o innej osobie z tymi samymi przymiotami i predyspozycjami powiedzielibyśmy: awanturnik, cwaniaczek łokciami i wrzaskiem przeciskający się przez/przed  tłumy, wodzirej z wiejskich  zabaw w remizach, walczący sztachetami...  Dopiero po latach, po śmierci ubezpieczycieli (lub szantażystów) , kiedy wypłynęły dokumenty z autografami, kiedy świadkowie epoki  bez strachu przed sądowymi represjami mogą wspominać głośno wydarzenia i "bohatera" z lastriko... Założycielski marmurowo żelazny mit odszedł do skansenu PRL. Są tacy, którzy twierdzą, że tam przeniesie się również mit wielkiego twórcy - reżysera.

"Jeszcze gorszy los spotkał książkę Piotra Włodarskiego: "Pan Andrzej. Kłamca, mitoman czy konformista". O istnieniu tej książki nie wie nikt poza osobami, które Autor wyróżnił, wysyłając im egzemplarz.Już sama forma książki jest rewelacyjna. Składa się ona z samych oświadczeń, wypowiedzi o sobie reżysera Wajdy, z zachwytów pochwalnych recenzji i jego dokumentów osobowych pisanych przez bohatera książki, a odnalezionych przez Włodarskiego. Z chwalb i pochwał powstała książka niszcząca. Przemilczenie tej zaskakująco ciekawej książki nie jest niczym nieodwołalnym. Ostracyzm, który charakteryzuje wypowiedzi i źródła odkłamujące historię PRL-u i ludzi kreujących tamtą historię, nie będzie trwał wiecznie.

W zasadzie, śmierć Jaruzelskiego była początkiem końca układu a śmierć Kiszczaka wraz z jego szafą otworzyła nowy okres w postrzeganiu wspomnianego okresu komuny. To, co wiedziało wielu, ale jeszcze nie większość: komuna nie skończyła się w 1989 roku a jej fundamenty, czy jak kto woli - filary, słupy..., ludzkie wykruszają się dopiero teraz. Zepsuta od głowy ryba zdechła - od głowy a jej śmierci towarzyszyła, jako to w socrealizmie bywa, zwykła ludzka defekacja. Ekskrementy cuchną, robale się wiją w rozpaczy. Straciły nosiciela, ale lata przyzwyczajenia robią swoje i świadomość tego wcale nie przeszkadza im mówić ludzkim głosem a przy tym siać kłamstwa i zgorszenia.

Dzisiejsze okoliczności dla wspomnianej grupy ludzi to okazja do restauracji wizerunku "utraconego czasu", czasu komuny. Komuniści, którzy nigdy podobno do komuny nie należeli, co to  mieli ojców w Katyniu, choć ci ojcowie żadną ich rodzina nigdy nie byli i mieli z nimi tyle wspólnego, co idee solidarnościowe; ci ludzie - kłamcy, wszelkiej maści Bolkowie Wielscy (każdy w swojej dziedzinie, jeden w kabelkach, drugi w głośnikach, trzeci w mikrofonach a wszyscy w łączności...), stracili rację egzystowania w ramach ustalonych niegdyś kompetencji. O ile dało się kiedyś jednego słupa zamienić na innego, cocacolą polać rdzewiejący posążek, sidoluksem namaścić idealnie imitujące marmur lastriko i kij od baldachimu wsadzić w łapę odrestaurowanej kreaturze politycznej, o tyle dziś staje się to nie tylko niemożliwe, ale i irracjonalne. Pokolenia biorące udział w dramie i tylko w jej granicach czujące bezpieczeństwo, zmalały, najnowsze mają to "gdzieś" a nowe zioną pogardza, zarówno dla samej dramy, jak i reżyserów oraz aktorów. Bo ta drama jest już nie do przełknięcia. wciąż te same scenariusze. Kasta zasilająca obsadę przypomina zoo, w którym zamknięto nieszczęśliwe, ułomne zwierzęta, niezdolne z różnych względów do życia na wolności, w naturalnym środowisku. 

Polacy coraz bardziej obserwują świat polityki, biznesu i kultury, jako pewnego rodzaju rezerwat, w którym zamknięci są "sami swoi", tzw. resort i resortowe dzieci, wnuki, matki, żony i kochanki. Coraz mniej osób nie tylko ufa wspaniałym okazom, rasowym egzemplarzom społeczeństwa a coraz więcej pogardza a ta pogarda wynika, o ironio losu, z lekcji, jakiej udzielały owe tuczące się we własnym sosie jelita naszego społeczeństwa. 

Wałęsa, Wajda, Michnik, Tusk, Komorowski... Wszyscy oni byli dla milionów ludźmi "z nadziei" i dlatego, że ocean tych ludzkich nadziei pochłonęły ich brzuchy, nie doznają tego, co w ich przekonaniu należy się zasłużonym. Polacy widzą doskonale, że owszem, ci ludzie się zasłużyli i to bardzo a czasem nawet bardziej niż bardzo i więcej. I widzą, że ci ludzie zasłużyli się przede wszystkim dla systemu i samych siebie. 

Wajdę ukazuje się jako wybitnego twórcę. Wajda jednak był dla kultury i artystów tym, czym Wałęsa dla polityki i robotników. Obaj tak samo traktowali swoich współpracowników i oponentów, Polskę i Polaków. Jeden przed światem ukrył swojego pierworodnego, drugi prawdziwego ojca.  Obaj jak "Burłaki na Wołgie" ciągnęli starą łajdacką komunistyczną łajbę, która udawała, że jest salonem autorytetów. Różnicę między Wajda a Wałęsą - poza elokwencją i wykształceniem - widzę w zasadzie jedną a leży ona w ilości ...żon. Poza tym takie same autorytety, tacy sami twórcy fabularni...

Wajda, Wałęsa... Idole nieboszczki komuny, potrzebne dla manipulowania masami. Obaj jednakowo zaangażowani w obalanie komuny i ruchy antykomunistyczne. Dlatego nie dziwi, że właśnie Wajda popełnił film o Wałęsie a nie o Smoleńsku, choć uczciwy twórca zadawałby pytania i choćby dla samych pytań kręcił filmy... Wajda to reżyser od rzeczy wiadomych. On nie stawia pytań. On w swojej twórczości oznajmia jak ma być, gdzie jest czyje miejsce i kto kim ma być postrzegany a nie kim naprawdę jest. Czy ktoś kiedyś pytał, czy Wałęsa jest takim "Człowiekiem z marmuru"? No, nie, bo i po co. Wajda stawia pomniki - lastrikowe lub z żelaza... I wszystko jasne. Wajda nie pyta: jak to było z ta motorówką...?  Ja chcę wiedzieć. Ja chcę ją zobaczyć w muzeum. Salun zaraz zapytałby, czy miejsce jego na Powązkach.... No tak, podobnie jak Jaruzelskiego, Kiszczaka, Bartoszewskiego i reszty. Tam powinna być wyznaczona jakaś łączka dla zasłużonych Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej, na której "lud" mógłby oddać im cześć i wyrazić swoją wdzięczność. Ba, powinna stać tez warta honorowa, która zabroniłaby mazania na pomnikach gwiazd i wyzwisk, co mogłoby niechybnie się zdarzyć. 

Tak, bo jak Bartoszewskiego z obozu koncentracyjnego wypuścili za dobre sprawowanie, przepraszam: ze względu na zły stan zdrowia, tak komuniści pozwolili bezkarnie opuścić PZPR Wajdzie i nawet spokojnie patrzyli jak działa w ruchach solidarnościowych... Barwna ta nasza historia najnowsza. Zupełnie jak filmy Wajdy. 
Kiedy umiera człowiek, zostaje po nim cisza nie do zagłuszenia i przestrzeń nie do wypełnienia, tylko wspomnienia jego istnienia. A wspomnienia są takie jak owo istnienie i nic tego nie zmieni. Niezależnie od ilości i dramaturgii wypowiedzianych słów na śmierć zmarłego, pustka po nim pozostanie pustką, cisza ciszą a rodzaj wspomnień... też od tego się nie zmieni.

Wyrazy współczucia dzieciom, przyjaciołom, fanom, współpracownikom i wszystkim żyjącym żonom - byłym i obecnym. Odszedł ktoś dla nich bliski i zasłużony. Odszedł człowiek. Żal mi nie prl-owskiej ikony i ikonopisarza prl-owskiej rzeczywistości w jednym, czym był ów zmarły, ale człowieka. Z rożnych powodów. 

 

Opinie użytkowników
Forum jest miejscem wymiany opinii użytkowników, myśli, informacji, komentarzy, nawiązywania kontaktów i rodzenia się inicjatyw. Dlatego eliminowane będą wszelkie wpisy wielokrotne, zawierające wulgarne słowa i wyrażenia, groźby karalne, obrzucanie się obelgami, obrażanie forumowiczów, członków redakcji i innych osób. Bezwzględnie będziemy zwalczali trollowanie, wszczynanie awantur i prowokowanie. Jeśli czyjaś opinia nie została dopuszczona, to znaczy, że zaliczona została do jednej z wymienionych kategorii. Jednocześnie podkreślamy, iż rozumiemy, że nasze środowisko chce mieć miejsce odreagowywania wielu lat poniżania i ciągłej nagonki na nas przez obóz "miłości", ale nie upoważnia to do stosowania wulgarnego języka. Dopuszczalna jest natomiast nawet najostrzejsza krytyka, ale bez wycieczek osobistych.
Obrazek użytkownika Madama Pompadura

Ale heca! Przeglądam tu sobie to i owo i nagle: o, jakaś szeroka dyskusja na temat zmarłego właśnie A.Wajdy, widać i w dalekiej Australii zrobiło to wrażenie. Owszem zrobiło, ale na mnie - takiego szajsu, takiego szamba dawno nie spotykałam na innych forach począwszy od obrzydliwego tekstu blogerki pełnego oszczerstw i przekręceń na temat osoby zmarłego, a skończywszy na tzw. komentarzach, które są po prostu zwykłymi, prostackimi pyskówkami rozjuszonych bab. Ta najbardziej pyskata posuwa się nawet do określenia kilkakrotnie powtarzanego "kurestwo"! Paniusiu, o tym to się mówi,gdy takie zjawisko zachodzi w czyimś domu, w rodzinie, np. w pani. Ale też nie należy się tym chwalić, a już na pewno nie na takim, jak ten blog. Facetom też nic nie brakuje; wyzwiska od gnid, i to pod adresem kobiety! A wszystko to podszyte jadem nienawiści do każdego, kto ośmiela się mieć inne zdanie - skąd ja to znam...?Widać, że brak tutaj jakiejkolwiek kontroli administracyjnej, więc siłą rzeczy mając takich użytkowników, blog ten musi zejść na psy. Co już zaczyna być wyraźnie widoczne również i we wpisach innych autorów. Teraz chyba mogę się spodziewać lawiny bluzgów od rozjazgotanych bab, ale jakoś to przeżyję.

Obrazek użytkownika Anna Borycka

Szanowna Paniusiu (jeśli już chcesz takiej konwencji w dyskusji - tylko nie pisz później że Cię ktoś poniewiera jak inne "damy" niżej)

Twój wpis jest adekwatny do nicka pod którym piszesz. I na tym mogłabym skończyć, ale nie jestem pewna czy znasz historię w stopniu wystarczającym na zrozumienie tego porównania, dlatego odpowiem szerzej.

Twój wpis ma być odmiennym zdaniem? Gdzie argumenty? Wpisy niejakiego Dementatora czy Guguni są także w podobnym stylu: historycznej "Madame de Pompadour" - jeśli wiesz kim owa madame była - czyli zero argumentów, zero merytorycznej dyskusji a jedynie szydzenie i przysłowiowe nadstawianie "pupy królowi".

Obrazek użytkownika Dementator

Wyśmiewanie się z czyjegoś nicku na każdym forum czy innym portalu jest właściwie nie do pomyślenia. A ten blog podobno jest tylko dla ynteligientnych ludzi - no to pogratulować takiego poziomu i podziękować za wykład historyczny w stylu emerytowanej nauczycielki.

Obrazek użytkownika Dementator

Nasza pani od "kurestwa" znowu nichtfersztejn i czepia się braku argumentów (tak, jakby sama je kiedykolwiek przytaczała),a tu przecież chodzi wyraźnie o styl tej pyskówki pozbawionej wszelkich argumentów.

Obrazek użytkownika Anna Borycka

A nasz Misiu z trudnościami w polskim znów ma oczopląs pomieszany z poplątaniem? Najpierw wcinasz się w rozmowę między mną a Gugunią a teraz udajesz, że nie wiesz co jest niżej napisane. Demencja czy żyłka ci ze złości pękła - a może jedno i drugie?

Ja uzasadniałam swój pogląd w tej dyskusji wielokrotnie, a Ty Misiu chciałeś jedynie zatańczyć i odwracać uwagę od istoty problemu. Liczyłeś Misiu na to że jak na Onecie, będziesz mógł tu bezkarnie uprawiać łże propagandę?

Tym razem zaorałeś się sam.

Obrazek użytkownika Dementator

Dementator
2016-10-22 [00:53]
Z dedykacją dla Pań Celarent i Anny Boryckiej:

KSIĄDZ BISKUP WARMIŃSKI napisał:

Nie nowina, że głupi mądrego przegadał;
Kontent więc, iż uczony nic nie odpowiadał,
Tym bardziej jeszcze krzyczeć przeraźliwie począł;
Na koniec, zmordowany, gdy sobie odpoczął,
Rzekł mądry, żeby nie był w odpowiedzi dłużny:
«Wiesz, dlaczego dzwon głośny? Bo wewnątrz jest próżny!"

Obrazek użytkownika Anna Borycka

Misiu dzwoneczku skodzony, skoro tak lubisz wiersze, to ja Ci odpowiem cytatem z tutejszego blogu Pani Uli Ujejskiej, która do takich jak Ty napisała ostatnio tak:

W ciemnogrodzie podłe gady
Przeciw Kaczce się zmawiają,
Ciągle knują małe zdrady,
Do podłości namawiają:
Niech ktoś Kaczkę ugotuje,
Albo złapie ptaka w sieci ...
Kaczka z góry im: Szaaachuje!
I spokojnie dalej leci.

Reszte doczytaj pod tym linkiem: http://naszeblogi.pl/63732-kro...

Obrazek użytkownika Dementator

Bp.Krasicki łaskawie "dysputę" oną zakończyć raczył, ja tylko ją przekazałem. Wszelako widzę właśnie, iż zrozumienie onego przesłania okazało się zbyt trudnym....

Obrazek użytkownika Anna Borycka

Misiu, jestem pewna że Ty zrozumiałeś mój przekaz doskonale.

Ale na wszelki wypadek dopiszę, bo spora część "margarynowego" pokolenia obarczona jest pewną ociężałością. No więc Misiu, w tym wątku niechcący przypadła mi właśnie rola tej "Kaczki" uciszającej ...

:)

Obrazek użytkownika Dementator

No i sama Pani widzi do czego prowadzi zaślepienie i zajadłość, wściekłość i nienawiść, bark pohamowania się i pogarda dla innych: oto za słowa "Waszego łotrostwa, warcholstwa i politycznego kur..stwa nic nie przebije", Pani strofuje i poucza:" W każdym razie proszę pohamować język i używać bardziej parlamentarnych sformułowań. Ja wiem, że 'wasze" standardy rodem z restauracji "SiP" weszły w krew, ale nie są dla wszystkich normą a poza tym wiele się zmieniło i "nasz" PiS-owski terror łamiący prawa demokracji zakazuje rzucania "mięsem" w przestrzeni publiczne". I oczywiście ma Pani rację, tyle tylko że w swoim zacietrzewieniu przeoczyła Pani autorkę tych obraźliwych, wulgarnych słów, czyli swoją PiS-dzielczą współtowarzyszkę p.Annę Borycką. I jak Pani teraz wygląda? Ano normalnie, jak każdy plujący zawzięcie na tzw. gorszy sort PiSdzielec, czyli prawdziwy patriota i katolik polski.

Obrazek użytkownika Anna Borycka

No i na koniec POgłowie zdjęło onuce i się skodziło.

Misiu, zawsze możesz się na nas poskarżyć albo weneckim albo brukselskim dziadom. Donoszenie na Polaków macie we krwi od czasów komuny. I podtrzymuję to co cytujesz: waszego łotrostwa, warcholstwa i politycznego kur..stwa nic nie przebije. To już chyba trzecie pokolenie "posowieckich plemników" chce układać życie Polakom?

Obrazek użytkownika Dementator

Skoro p.Borycka wkleja to samo pod różnymi wpisami, to i ja muszę podobnie, bo mogłaby się nie połapać o co tu bega:

Gugunia się chiba już nie poskarży, bo się na tę stronę, czy też to forum była wypięła,ale skoro i ja zostałem wywołany jako ten od manify, to uprzejmie wyjaśniam, żem nie jest jakimś dyplomatołem Waszczykowskim donoszącym i zapraszający Kom.Wen. (czyli dziadów, wg. Babci Moherowej), żeby przyjeżdżała z wizytą turystyczną do naszej stolycy.
A jeśli Babcia nadal w tym stylu zamierza ciągnąć tę "dysputę", to przypominam: żyłka, pamiętać o żyłce!

Obrazek użytkownika Dementator

P.S.
I ja też podtrzymuję swoje poprzednie rady dla Moherowej Babuszki: Żyłka! Pamiętać o żyłce!

Obrazek użytkownika Anna Borycka

Misiu było tak od początku, bo widzę że masz w żyłkach paskudne doświadczenia - współczuję i tym razem Ci już odpuszczam, bo jeszcze mnie do sądu podadzą za to, że się znęcam nad niepełnosprawnym :)

Obrazek użytkownika Gugunia

Andzia,Szamanka,Henio-Henio
Mały sprawdzian Waszych kłamstewek: jaka była w Krakowie pogoda w dniu pogrzebu i o której godzinie był pogrzeb, a o której Msza Żałobna? Skoro byliście, liczyliście ludzi, to z pewnością wiecie. Czekam na odpowiedź!

Obrazek użytkownika HenrykHenry

Gugunia meduzo tu nie pokoj przesluchan SB. Wiem ze pozostaly ci nawyki z pracy w sluzbach komunistycznych ale juz nikogo nie mozesz aresztowac i przesluchiwac. Wiec ja cie olewam cieplym moczem i przeskakuje jak nad gownem.

Obrazek użytkownika Gugunia

Admin naprawdę nie widzi tego szamba pełnego chamskich wulgaryzmów, nie mówiąc już o pogróżkach?!

Obrazek użytkownika Celarent

Proszę przeprosić kobietę. Prowokuje (za darmo lub nie), ale nie trzeba zniżać się do jej poziomu a tym bardziej poniżej.

Obrazek użytkownika Dementator

Taki cham przecież nie wie ci to obrażanie i przepraszanie, na niego tutaj potrzeba po prostu cenzora. Ale on chyba nie kontroluje tych wpisów, bo musiałby nie tylko tego chama usunąć. A Pani skorzystała z okazji, żeby usiłować po raz n-ty obrazić Gugunię insynuacjami, że komentuje ona tutaj za czyjeś brudne pieniądze. Jaka Pani kulturalnie empatyczna - no, no...

Obrazek użytkownika HenrykHenry

braklo umiejetnosci i wiedzy , pozostal skowyt o litosc wy juz tak macie wasz kumpel Kwiatkowski lata po mediach i tak samo skialczy.
Jeden konto od tygodnia drugi od dwoch i mysle ze to ta sama "meduza".

Obrazek użytkownika HenrykHenry

Pani chyba zartuje ...!!!

Obrazek użytkownika HenrykHenry

Bartlomiej Frykowski ...

Syn Wojciecha Frykowskiego i łódzkiej modelki Ewy Marii Morelle, ojciec dwóch córek: Rozalii Frykowskiej i Agnieszki Frykowskiej, znanej w Polsce z udziału w popularnym reality-show Big Brother[1][2]. W 1991 roku ukończył Wydział Operatorski w PWSFTviT w Łodzi.

Zmarł 8 czerwca 1999 w szpitalu w Wyszkowie w wyniku ran zadanych nożem w nocy z 7 na 8 czerwca 1999 w posiadłości Karoliny Wajdy w Głuchach (w dworze rodzinnym Cypriana Kamila Norwida). Prowadzący śledztwo uznali, że była to śmierć samobójcza[3][1]. Został pochowany na Starym Cmentarzu przy ul. Ogrodowej w Łodzi.

Jak teraz wyglada sprawa listu B.Tyszkiewicz matki Karoliny Wajdy do Cz.Kiszczaka ... Pani BT za , nazwijmy to "spotkanie" , z Generalem MSW Kiszczakiem "wykupila" bezkarnosc dla corki ?. Tresc listu by mogla to sugerowac. No ale to byla "Pani" ktora miala szerokie grono wielbicieli ... brak jakiegokolwiek wyksztalcenia aktorskiego (z innym tez kiepsko) nadrabiala uroda. O Wajdzie komuniscie , propagandziscie PRL - to byli frontierzy z Urbanem , Walterem ... czy jako "swoj" zabiegal i przyczynil sie do zatuszowania sprawy swojej corki. Konia z ... temu kto wykaze ze nie maczal w tym palcow , nie pomogl swojej corce. Kim jest Karolina Wajda ? ... mozna bylo zauwazyc po jej zachowaniu na pogrzebie Ojca. Czy jest to osoba niezrownowazona psychicznie ?!.
Zastanawialo Was dlaczego w czasie bitego terroru komunistycznego epoki PRL Wajda mogl nakrecic takie filmy jak "Czlowiek z ..." Inni nie mogli nwet o ptaszkach , przyrodniczego filmu nakrecic , jak nie byly czerwone w piorka ... a on... Zreszta kazdy z jego filmow mial swoj podtekst jak "Kanal" czy wczesniejszy "Popiol i diament" o tym trzecim Czlowieku z ... to nawet nie mowie. Za ukradzione ludziom pieniadze ... brrr

Na koniec jeszcze jedno co za zadanie pelni "Fundacja Kyoto" w Krakowie ,Fundacja A.Wajdy i K.Zachwatowicz jego zony. Fundacja posiada okazaly budynek i inne do niej przynalezne dobra ktore jako Muzeum Sztuki i Techniki Japonskiej Manggha Galeria Europa - Daleki Wschod usytuowany jest prawie w samym centrom Krakowa. Jaka dzialalnosc i jakie potrzeby zaspakaja. Szczegolnie o to zaspakajanie bym pytal. Takze skad byly srodki na budowe tego Muzeum (tylko bez pierdol ze z prywatnych oszczednosci) jaka droga to wszystko powstalo i czemu to sluzy. Krakowianin Gadowski moze sie wypowie. Dziennikarz sledczy a pod bokiem ... takie "cudo"

Obrazek użytkownika Gugunia

Te pomyje wylane na Zmarłego i jego rodzinę przepisał HenioHenio zapewne ze źródeł zbliżonych do... bo sam by chyba nie potrafił tego wymyślić. Że nie ma pojęcia co zostawili Wajdowie w Krakowie i skąd się to wzięło, to oczywisty dowód,że nawet nie był w tym mieście nie tylko w dniu pogrzebu. Wszyscy tutaj bowiem wiedzą doskonale skąd Wajdowie mieli fundusze na stworzenie Centrum Sztuki Japońskiej Manggha i czemu ta instytucja od lat służy. Ale to dla HeniaHenia i tak za trudne do pojęcia, więc tylko wyrzuca z siebie przeróżne kalumnie,np. o Becie Tyszkiewicz.
I na koniec: tak jak się spodziewałam - zero odpowiedzi na moje pytanie.

Obrazek użytkownika Celarent

HenioHenio pewnie nie wie i inni może tez nie, proszę więc poinformować. Z Pani wypowiedzi nic nie wynika. Totalne pustosłowie. To niemal o każdym można napisać. Kraków jest wielotysięcznym miastem. Czy Pani wie, co Krakowianie - ci "szarzy' ludzie dla swego miasta w historii zrobili? Ale skoro Pani ma taką wiedzę, ja chcę usłyszeć argumenty "pro-Wajdowskie" na temat historii pani Karoliny Wajdy i owego tragicznego "incydentu"... Tu cisza a bardzo interesujący watek. Ciekawam, bo dla mnie to o wszystkim przesądza.

Obrazek użytkownika Gugunia

Gugunia
Uprzejmie informuję Panią Autorkę tego "nekrologu" czy pośmiertnego wspomnienia, że pogrzeb ś.p. Andrzeja Wajdy odbył się dzisiaj na Cmentarzu Salwatorskim w Krakowie. Zarówno w wczoraj w Warszawie, jak i dzisiaj w Krakowie w Kościele O.O.Dominikanów odprawiona została uroczysta Msza Żałobna, w której wzięło udział wiele tysięcy ludzi, w tym wielu cudzoziemskich turystów przebywających w tym czasie w Polsce. Przed obu kościołami ustawiały się kilometrowe kolejki, to samo przed cmentarzem. I śpieszę uspokoić Panią,że Zmarłego pochowano nie w jakiejś Alei Zasłużonych, ale w rodzinnym grobowcu, nie było oficjalnych przemówień, egzekwie odprawiał ksiądz katolicki (wybitny i znany ze swej mądrości o.Kłoczowsk)i, nie było żadnego przedstawiciela władz, np. z Min. Kultury, ale za to przyjechał na te uroczystości prywatnie niejaki Andrzej Duda. Uspokoiłam jakoś Panią i niektórych "komentatorów"?

Obrazek użytkownika Celarent

Tak, Prezydent Andrzej Duda nie jest przedstawicielem "żadnych władz". Prezydentem jest się kilka lat bez przerwy - bez urlopu ob Prezydentury i nie uznaję "wolnego" od tej funkcji. Gdyby pojechał na pogrzeb jakiego terrorysty inaczej by Pani ćwierkała, co? Ach ta Pani rzetelność... Ale widzę, że ma Pani szczególne upodobanie do mojego bloga. Nie wiem, czy się cieszę, bo ja robię to za darmo i nie lubię jak ktoś sobie na mnie zarabia... ;)

Nikt nie odmawia Wajdzie pogrzebu, katolickiego pochówku i czci należnej człowiekowi, który żegna się ze światem. Dopomina się Pani szacunku, ciszy... w takiej chwili. Proszę wybaczyć, ale Urząd Prezydenta jest dla mnie czymś daleko więcej ważnym, niż jakieś reżyserowanie choćby nie wiem jakim talentem okraszone. On pogwałcił ciszę nad trumną Prezydenta RP, rozpętał wojnę nad trumnami. Nie łudzę się, nie uczynił tego z własnej inicjatywy i dla własnych przekonań. Te zachowałby dla siebie.

Powtórzę: Wajda - człowiek, niech odpoczywa w pokoju, niech całe zastępy za niego się modlą. Każdy jest grzeszny a po śmierci potrzebuje wsparcia modlitewnego. Ja nie liczę mu jego grzechów, bo nie mam prawa. Buntuję się przeciw wynoszeniu na cokoły ludzi, którzy nie powinny być autorytetami moralnymi dla przyszłych pokoleń. Dla mnie Wajda jest twórcą mniej utalentowanym od innych reżyserów, którym nie pozwolono tworzyć (bo nie?) i dorobić się Oskarów (dlaczego?!!!). Osiągną coś bo dano mu szansę, którą odebrano innym. Jego filmy pokazywały Polskę. Tak, obrazują też jej "niuanse" historyczne... ;)

Obrazek użytkownika Szamanka

Matematyki nie uczyli?
Jak można 200 osób nazwać "tysiącami"?

Kłamczucha, niejaka Gugunia, serwuje poza tym kłamstwo na uspokojenie. Proszę zmienić terapeutę.

Obrazek użytkownika Gugunia

Szamanka zapewne osobiście policzyła te kilkadziesiąt osób na pogrzebie, chociaż wcale tam nie była - zgadłam?

Obrazek użytkownika Gugunia

Szamanka zapewne osobiście policzyła te kilkadziesiąt osób na pogrzebie, chociaż wcale tam nie była - zgadłam?

Obrazek użytkownika HenrykHenry

Dobry czas przed kosciolem bylo chyba wiecej ludzi z ekip telewizyjnych i radiowych jak tych uczestniczacych w tym pozegnaniu.

Obrazek użytkownika andzia

Szamanko, tak liczy się po kursach u alimenciarza, albo nowoczesnego finansisty hahaha ...
Contessa zrobiłaby z umiejętności liczenia tej "dopieszczamsamasiebienazywającgogunią" dobry mem :)

Obrazek użytkownika Gugunia

Andzia liczy wg. przykazań po każdej manifestacji KOD w Polsce: garstka kilkudziesięciu demonstrantów, prawie niewidoczna na ulicach miast.

Obrazek użytkownika Gugunia

Andzia liczy wg. przykazań po każdej manifestacji KOD w Polsce: garstka kilkudziesięciu demonsrtantów, prawie niewidoczna na ulicach miast.

Obrazek użytkownika HenrykHenry

Gugunia pani najnormalniej w swiecie klamie. Nie wiem jak w W-wie ale w Krakowie kosciol nie byl zapelniony a przed kosciolem stala moze 50 osobowa grupka ludzi. Na cmenatarzu Salwatorskim tez nie bylo tloku , na oko okolo 150 osob w porywach do 200. Wiec prosze nie klamac , bylem widzialem na wlasne oczy. Gugunia jestes najzwyczajniej ... juz to raz pisalem do ciebie. Pisanie o urzedujacym Prezydencie ... "niejaki Andrzej Duda" swiadczy o twoim pochodzeniu ... Ja napisze tak niejaka Gugunia to skonczona kretynka prawdopodobnie z KOD-u i prosze sobie nie przybierac do glowy tego co ta meduza umyslowa wypisuje.

Obrazek użytkownika Gugunia

Heno-Henio już nieraz dał się tu poznać jako rasowy kłamca i oszczerca, więc i tu kłamie, że był na pogrzebie. Przecież skoro się na kogoś pluje, bo zbrodniarz, to się nie idzie na jego pogrzeb - chyba się nie mylę?

Obrazek użytkownika Celarent

Lekarza nie potrzebują zdrowi, ale ci co się źle mają... Do kościoła idzie się po modlitwę lub z modlitwą, jak w przypadku pogrzebu - to jedyna rzecz, której nie powinno odmawiać się zmarłemu. Ale ja rozumiem, że są tacy, co idą oglądać żałobne (lub nie) stroje, nastroje, trumnę i pogodę. Czyli z ciekawości. Na ploty?

Obrazek użytkownika Gugunia

Heno-Henio już nieraz dał się tu poznać jako rasowy kłamca i oszczerca, więc i tu kłamie, że był na pogrzebie. Przecież skoro się na kogoś pluje, bo zbrodniarz, to się nie idzie na jego pogrzeb - chyba się nie mylę?

Obrazek użytkownika Gugunia

Sądząc po Pani tu wypowiedziach, nie jest to Kościół Katolicki, a co najwyżej jakaś setka uważająca się za chrześcijańską.

Obrazek użytkownika Celarent

Kochaniutka, najwyraźniej Pani mało wie o Kościele. Kościół nie jest mały, wąski, ciasny, jednolity i wyłącznie święty. Ale w Pani "ustach" jest fantastycznym argumentem przeciwko niemu samemu. Proszę powiedzieć, czy nie jest bandą pedofili? A, to nie ta dyskusja, tak?

ps: Miała Pani na myśli sektę czy setkę? Po setce się miesza ;)? A kapie czy szeleści?

Och, jak mi tu brakuje tych mrugających ikonek... Poszalałabym

Obrazek użytkownika Gugunia

Właściwie to mi żal tych nienawistników, którzy albo podają się za chrześcijan i plują na bliźnich swoich, oczerniając ich pośmiertnie, albo są wojującymi ateistami lecz przyznać się do tego (przynajmniej w tym towarzystwie) nie chcą. Wajda porównywany z Bierutem mający odpowiadać za komunistyczne zbrodnie, Wałęsa wprowadzający z Jaruzelskim stan wojenny - to dowody na stan umysłów ludzi zaślepionych nienawiścią do innych, ale i do faktów historycznych, które się nie mieszczą w wyznawanej przez nich teorii spiskowej dziejów.

Obrazek użytkownika Anna Borycka

Gugunia

Proszę tu nie wstawiać głodnych kawałków o nienawiści!

Na szacunek po śmierci to trzeba sobie zasłużyć, podobnie jak na pochówek w Alei Zasłużonych.

Czy to takie trudne do zrozumienia?

Obrazek użytkownika Gugunia

Jak dotychczas to trudno doszukać się zarówno w Pani tekście, jak i niektórych komentarzach jakiegokolwiek szacunku nie tylko do zmarłych. Natomiast nienawiści aż nadto w tych wypowiedziach. A jeśli chodzi o pochówek w Alei Zasłużonycyh, to uspokajam Panią,że ś.p. Andrzej Wajda spocznie w prywatnym grobie na Cmentarzu Salwatorskim w Krakowie i pogrzeb będzie miał charakter prywatny. Chyba, że w ogóle nie będzie pochówku na poświęconej ziemi, jak to widzi w swojej chore wizji komentator o nicku GoralSupreme.

Obrazek użytkownika Anna Borycka

Gugunia

Jeszcze raz, teraz dużymi literami: NA SZACUNEK TRZEBA SOBIE ZASŁUŻYĆ !

Nie płakałam po Geremku i po Bartoszewskim, więc nie będę płakała po Wajdzie - niech im ziemia lekką będzie. I niech mi Pan tu nie wciska nienawiści, bo sprawa idzie o szacunek, a tego do w/w nie miałam i nie mam, bo:

- Ktoś, kto mnie wyzywa od bydła, wyjców i ciemnogrodu, tylko dlatego że mam inne poglądy
- Ktoś, kto gloryfikuje kapusia i niemal płacze nad grobem największego polskiego zbrodniarza
- Ktoś, kto działa w interesie obcych mocarstw na szkodę Polski

... zasługuje u mnie jedynie na pogardę - i ja tego nie ukrywam.

Obrazek użytkownika Celarent

Proszę pani, ta osoba nie tylko nie jest reformowalna (w sensie nie bierze udziału w dyskusji a jedynie jątrzy i pluje). Domaga się szacunku a sama prowokuje do zachowań nerwowych, po czym udowadnia, ze pełno tu nienawiści i najwyraźniej jej za to płacą lub z czego czerpie satysfakcję dla własnych poglądów na nasze osoby, poglądy i postawy. Szkoda czasu.

A, by nie wkładać jej w ręce argumentów, lepiej sprecyzować, ze pogardza Pani takimi postawami, którymi zhańbili się za życia wymienione przez Panią osoby. Przy okazji obije się jej o uszy słowo zapomniane i marginalizowane przez jej środowisko ideowe (jak wyrzut sumienia?) - słowo: HAŃBA.

Obrazek użytkownika Gugunia

Ja także pogardzam takimi "ktosiami", jakich Pani wymienia, zresztą chyba nie jest tu Pani wyjątkiem. Nikt Pani nie każe płakać po osobach, których Pani tu wymieniła, a których obrzuca Pani kalumniami o zdradzie Polski i t.p. zbrodniach przeciwko własnej ojczyźnie, niczym nie udokumentowanych. Niemniej jednak Pani wpisy ( nie tylko Pani na tym blogu) zawsze są pełne nienawiści i pogardy do inaczej myślących, więc proszę nie posługiwać się eufemizmami, że to tylko brak szacunku.

Obrazek użytkownika Celarent

W przeciwieństwie do Pani, ja Panią nie pogardzam i uważam, że ma Pani prawo do swojej opinii i swoich sympatii, zarówno towarzyskich jak i politycznych. Może sobie założyć Pani blog i wyrażać je do woli. Ba, może Pani łazić po ulicach z helikopterami na głowie lub z piórkiem w dowolnym, zakrytym lub gołym miejscu. Proszę tylko omijać miejsca dla nieletnich, bo głupota nie boli, ale w kwestii mody jest niestety zaraźliwa. To jest novum w polskiej demokracji i ja rozumiem, ze niektórym trudno się z tym pogodzić, że można mówić, myśleć inaczej. No, można. Proszę bardzo.
Zanim jednak zacznie Pani używać argumentów i środków, od których chce swoją osobę (i swoich sympatii) bronić, proszę nabyć wiedzy, sięgnąć po lekturę głębszą niż Newsweek czy GW. mam niejakie przekonanie, że materiału naukowego i "dowodowego" jest aż nadto. Tylko najwyraźniej brakuje niektórym chęci do czytania. To nie boli a nawet bywa przyjemne, proszę Pani.
Poglądy polityczne ukształtowane przez nagłówki gazet są raczej płytkie i trącą ignorancją, żeby nie powiedzieć głupotą.

Czy Pani za to płacą? Czy ma Pani za dużo czasu? Może wykorzysta go pani na weryfikację swoich i innych argumentów?

Proszę Pani, tak, ja nienawidzę! Nienawidzę: głupoty, podłości, zdrady... PRL wyhodował całe trzody świń i ubrał je w pawie piórka. Świnia nawet z orderami zostaje świnią i swoich nawyków nie zmieni. To zastępy pastuchów, które nie znają własnej godności, zajęły kierownicze stołki, profesorskie katedry... Ludzie bez korzeni, tradycji, czci i wiary. Banda nepotów zdolna do wszelkich podłości. Nie, nie czuję do nich nienawiści. To Pani utożsamia ich postawy, poglądy, podłości z ich osobami. Ja widzę różnicę między nimi a tym, co prezentują, co mówią, co czynią. Nie podobają mi się ich "owoce". Polska wolny kraj - mam prawo. Wajda miał prawo niszczyć autorytety, deprecjonować stanowiska i poniżać ludzi. Miał talent, ale chyba i demencję - jak pani woli.

Obrazek użytkownika Anna Borycka

Gugunia

Tak jest za każdym razem gdy zemrze się jakiemuś łotrowi, to natychmiast POkomuchy dostają "sraczkopadaczki" kiedy im się przypomina ich "zasługi" za życia. Do tej czwórki zapomniałam dorzucić Mazowieckiego - po nim także nie płakałam.

Dla odświeżenia pamięci:

1. Proszę obejrzeć zdjęcia z pogrzebu Jaruzelskiego
2. Proszę wejść na YT i poszukać przeróżnych wypowiedzi w/w osobników o Polakach z ówczesnej opozycji.
3. Proszę zajrzeć w stare roczniki niektórych zagranicznych poczytnych gazet, a znajdzie Pan tam wiele paszkwili/wywiadów w/w osobników na temat Polski i jej polityków. Jasno z nich wynmika także czyich interesów tam bronią.
4. Pan chyba zapomniał o łże medialnym przemyśle pogardy w którym w/w osobnicy uczestniczyli przez wiele lat?
5. Jeden z tych osobników, niejaki Mazowiecki w latach młodości, czynnie wspierał komunę i uzasadniał/wybielał mord na Żołnierzach Wyklętych pisząc płomienne artykuły. Inny z w/w, milczał i bił brawa, kiedy jakiś Żyd w Knesecie twierdził że byliśmy wspólnikami Hitlera. O kłamstwach smoleńskich już nie wspomnę.

Pojemność posta nie pozwala na przypomnienie wszystkich "zasług". A Pan śmie mi zarzucać jakieś kalumnie? To są powszechnie znane fakty.

Obrazek użytkownika Gugunia

Wszakże nie sposób prześcignąć obecnych reżimowych mediów w kłamstwach, manipulacjach i oszczerstwach - istna medialna PRL-ka! A przemysł pogardy zapoczątkował i nadal rozwija PiS na czele ze swoim wodzem, który dzieli Polaków, szczuje i podjudza. Ale widać,że z dala od Polski karmi się Pani jedynie tymi reżimowymi ochłapami medialnymi docierającymi do kraju Pani obecnego zamieszkana. I stąd ta Pani pycha, nienawiść, pogarda. I to jest znacznie gorsze, niż ta wymyślona przez Panią "sraczkopadaczka".

Obrazek użytkownika Celarent

Nie, no, Pani muszą płacić za te idiotyzmy. Oczy z orbit wychodzą i nie sposób uwierzyć, że ktoś za darmo takie rzeczy wypisuje. I jeszcze w to wierzy... Kochana, na paranoję, bierze się tabletki... Na "sraczkę" wszelkiej maści również... A i - brzydko powiem wreszcie acz dosadnie - sra się w kibelku a nie wystawiając goły tyłek do ludzi..

Obrazek użytkownika Anna Borycka

Gugunia

Tak tak, bo przecież do PiS należą TVN-y, GWno i inne masowe łże media i ich łże kundle, a opozycja musi w podziemiu drukować i nadawać! To PiS od wielu lat organizuje zdradzieckie debaty w zachodnich instytucjach przeciwko Polsce i publikuje zdradzieckie wywiady! To PiS nasyła "seryjnego" na opozycję i bije żelaznymi prętami demonstrantów 11 listopada. To PiS sprowadza do Polski szwabskich oszołomów by prowokować zadymy! To PiS rozsiewa oszczerstwa, podpala budki ruskiej ambasady, wkracza z policją do opozycyjnych mediów itd. Nie wspomnę już o złodziejstwie, bo cała lista jest tak długa, że nie zmieści nawet w stu postach.

Słyszy Pan: koń się śmieje z Pańskich głodnych kawałków!

Waszego łotrostwa, warcholstwa i politycznego kur..stwa nic nie przebije. Wyniki ostatnich podwójnych wyborów świadczą, że Polacy masowo myślą właśnie tak jak ja :)

PS.
Jestem mieszkanką Łodzi, a pochodzę z Krakowa co widać w profilu, więc kolejny Pański argument jest niewiele warty.

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | www.gazetapolska.pl | www.panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl
Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Do czego są one potrzebne może Pan/i dowiedzieć się tu. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.