Polska stała się jednym z najważniejszych graczy w UE

Zakończone wczoraj dwudniowe posiedzenie Rady Europejskiej było najpoważniejszym jak dotąd wyzwaniem dla nowego rządu Prawa i Sprawiedliwości. Dzięki determinacji i zdecydowaniu premier Beaty Szydło udało się wynegocjować korzystny dla Polski kompromis, który zabezpiecza interesy naszych rodaków pracujących w Wielkiej Brytanii. Jednocześnie premier David Cameron zyskał argumenty, które wzmacniają jego pozycję w zbliżającym się referendum w sprawie członkostwa Londynu w UE.

Przede wszystkim, polskiej dyplomacji udało się obronić prawa Polaków obecnie pracujących na Wyspach. Przyjęty kompromis zakłada, że nie będzie likwidacji świadczeń wypłacanych dla dzieci mieszkających w Polsce, których rodzice pracują poza krajem. Nastąpi jedynie indeksacja tych świadczeń, która będzie dotyczyła osób obecnie pracujących w Zjednoczonym Królestwie dopiero po 2020 r. Świadczenia wypłacane dzieciom mieszkającym razem ze swoimi rodzicami za granicą pozostaną bez zmian.

Oznacza to, że najważniejszy cel negocjacji, jakim była ochrona praw Polaków, którzy już pracują w Wielkiej Brytanii, został osiągnięty. Tym samym premier Beata Szydło zabezpieczyła interesy ponad 800 tys. naszych rodaków.

Udało się także ograniczyć proponowany przez Brytyjczyków mechanizm tzw. hamulca bezpieczeństwa. Ograniczenie w dostępie dla nieskładkowych świadczeń pracowniczych dla nowoprzybyłych imigrantów z państw UE będzie dotyczyło tylko Wielkiej Brytanii. Polska wywalczyła skrócenie czasu działania mechanizmu z 13 do 7 lat. Nie będzie możliwości przedłużenia tego okresu.

Skutki szczytu dotyczącego przyszłości Zjednoczonego Królestwa warto zestawić z efektami posiedzenia Rady UE dotyczącego imigrantów, gdzie reprezentował nas rząd PO-PSL. Poprzedni rząd odwrócił się od naszego regionu idąc ślepo za postulatami Niemców, których zawsze w ciemno popierał. Prowadziło to do marginalizacji naszego kraju w Unii, mimo że jesteśmy szóstym największym państwem Wspólnoty.

Premier Beata Szydło zdecydowała się postawić na bliskie stosunki z państwami Grupy Wyszehradzkiej, która na szczycie mówiła jednym głosem. Fakt uzyskania tak daleko idących ustępstw dowodzi, że razem stanowimy siłę bardzo często zdolną równoważyć wpływy silnych państw zachodnioeuropejskich.

W ciągu minionych ośmiu lat Berlin całkowicie lekceważył interesy Polski, czyniąc z naszego kraju przedmiot wsparcia dla własnego stanowiska. Niemcy oczekiwali od nas bezwzględnego podporządkowania, nie ustępując w żadnych kluczowych dla Polski sprawach. Dotyczy to nie tylko problemu imigrantów, ale choćby kwestii praw mniejszości polskiej w Niemczech czy gazociągu Nord Stream2.

Podkreślmy, że celem obecnej polskiej dyplomacji nie jest szukanie z kimkolwiek konfliktów. Polska po prostu zaczęła prowadzić taką samą grę, jak inne duże państwa członkowskie. Chcemy jedynie zabezpieczyć nasze kluczowe interesy, tak aby nie były pomijane kosztem realizacji interesów innych krajów. Wspólnie z naszymi przyjaciółmi z Grupy Wyszehradzkiej jesteśmy w stanie prowadzić efektywną politykę, co bez wątpienia nie jest na rękę tym, którzy chcieliby nas widzieć na kolanach.

Przed nami jeszcze referendum unijne w Zjednoczonym Królestwie. Z punktu widzenia polskich interesów kluczowe jest, aby obywatele Wielkiej Brytanii zdecydowali o pozostaniu w Unii. Oddali to zmorę przebudowy UE w superpaństwo europejskie, wzmacniając zwolenników Wspólnoty szanującej tożsamość i suwerenność swoich państw członkowskich, także tych mniejszych.
 

Forum jest miejscem wymiany opinii użytkowników, myśli, informacji, komentarzy, nawiązywania kontaktów i rodzenia się inicjatyw. Dlatego eliminowane będą wszelkie wpisy wielokrotne, zawierające wulgarne słowa i wyrażenia, groźby karalne, obrzucanie się obelgami, obrażanie forumowiczów, członków redakcji i innych osób. Bezwzględnie będziemy zwalczali trollowanie, wszczynanie awantur i prowokowanie. Jeśli czyjaś opinia nie została dopuszczona, to znaczy, że zaliczona została do jednej z wymienionych kategorii. Jednocześnie podkreślamy, iż rozumiemy, że nasze środowisko chce mieć miejsce odreagowywania wielu lat poniżania i ciągłej nagonki na nas przez obóz "miłości", ale nie upoważnia to do stosowania wulgarnego języka. Dopuszczalna jest natomiast nawet najostrzejsza krytyka, ale bez wycieczek osobistych.

Komentarze

Obrazek użytkownika gorylisko

21-02-2016 [01:49] - gorylisko | Link:

To dobrze czy kiepsko... a propos tych najważniejszych graczy w tzw. uułeee... moim zdaniem cały ten cyrk jest politycznym zombie... problem w tym, że too zombie usiłuje żyć spolegliwie z każdym co ma coś do powiedzenia...
pocieszający jest fakt, że grupa wyszehradzka mówi jednym głosem i wspiera się tworząc przeciwwagę dla hajlhitlerowa...
oczywiście hejlhitlery nam tego nie darują... rozpoczyna się taniec gdzie niemcy uber allez albo Polska z resztą tzw. nowej (ch)uuujnii...
Polska ma tradycje w tworzeniu wspólnoty opartej na wolności i poszanowaniu praw innych nacji... niemcy znaja jedynie dominację...
zaczyna się taniec demokracji z bandytyzmem przypudrowanym i ucharakteryzowanym w demokrację... mamy szansę wygrać ale nie dlatego, że Polska i kraje sojusznicze są silne... to hajlhitlery się przeliczyły...

Obrazek użytkownika Roman Andrzej Śniady

21-02-2016 [09:38] - Roman Andrzej Śniady | Link:

Zgadzam się :) ale sparwy ida w dobrą stronę, potrzeba tylko mobilizacjim patriotó polskich w Polsce i na całym świecie, precz z KOdem itd... z TW Bolkiem, czas n aszyba dekomunizacje i lustarcje. Dobry moment
Pozdrawiam i dziekuję za zawsze dobre artykuły na NB :)

Obrazek użytkownika Roman Andrzej Śniady

21-02-2016 [09:39] - Roman Andrzej Śniady | Link:

Dziękuję za dobry artykuł...Czas działac, a tylko RAZEM DAMY RADę Pozdrawiam

Obrazek użytkownika anakonda

21-02-2016 [11:07] - anakonda | Link:

" Dzięki determinacji i zdecydowaniu premier Beaty Szydło udało się wynegocjować korzystny dla Polski kompromis, który zabezpiecza interesy naszych rodaków pracujących w Wielkiej Brytanii."

----------------------------

Powiedzmy tak, kompromis z plusem ale dla Anglii, Polska niestety oddala to co dotad posiadala.
Poza tym, to co uzyskal David Cameron dla Wielkiej Brytanii, bedzie mozna zastosowac takze
w innych panstwach unijnych, miedzy innymi w Niemczech.
Wyglada na to, ze pomimo calej euforii Polacy pracujacy w unijnych krajach tylko straca.

Obrazek użytkownika NASZ_HENRY

21-02-2016 [11:18] - NASZ_HENRY | Link:

Palagiat tytułu od Ryszarda lwie serce ;-)