| REJESTRACJA
Стукачам, чекистам и членам российской агентуры вход воспрещен

Komunizm a chrystianizm

Wiele razy słyszałam porównywanie komunizmu do chrystianizmu, które miało komunizm i lewactwo nobilitować. Pan Jezus głosił przecież pochwałę ubóstwa, kazał oddawać ostatni płaszcz biednemu i twierdził,że „łatwiej jest wielbłądowi przejść przez ucho igielne, niż bogatemu wejść do królestwa niebieskiego”.

A oto jak funkcjonowała gmina chrześcijańska:

„Wszyscy zaś, którzy uwierzyli, byli razem i mieli wszystko wspólne, I sprzedawali posiadłości i mienie, i rozdzielali je wszystkim, jak komu było potrzeba. ” (Dz.Ap. 2,42-46 BW)

Czyż można się dziwić Kautskiemu, że dojrzał w tym opisie realizację zasady „każdemu według potrzeb”?
„Lecz gdy urządzasz przyjęcie, zaproś ubogich, ułomnych, chromych, ślepych”. (Łk 14,13 BW)

Czy nie jest to jako żywo program państwa opiekuńczego?

Albo: „Każdy bowiem, kto się wywyższa, będzie poniżony, a kto się poniża, będzie wywyższony” (Łk 14,11 BW).

Czy nie koresponduje to z kluczowym hasłem Międzynarodówki – „Dziś niczym jutro wszystkim my”?

Wiele osób idąc dalej porównuje wcielanie w życie idei komunistycznych przez państwa zorganizowane w oparciu o tę ideologię z wcielaniem w życie idei chrześcijaństwa przez instytucję Kościoła. Aspekt historyczny tych zagadnień był zbyt często jednak zakłamywany i mistyfikowany. Kościół jak wszelkie ludzkie instytucje jest podatny na ludzkie błędy. Jednak ewentualne błędy poszczególnych papieży czy nawet inkwizycji nie obciążają idei chrześcijańskiej. Inaczej mówiąc – to że proboszcz żyje ze swoją gospodynią nie oznacza, że nie ma Pana Boga.

Kościół katolicki jest obecnie w defensywie. Wbrew temu co twierdzą jego wrogowie nie wtrąca się do życia obywateli. Żaden ksiądz nie zagląda obywatelowi do łóżka, nie wyrywa mu pieniędzy z portmonetki, nie zabiera dzieci za niemoralne prowadzenie się, ani nie zmusza pod karą sądową do szczepień.

Wszystko to, o co bezzasadnie oskarża się Kościół robią natomiast instytucje państwowe. Ludzie, którym państwo przemocą zabiera gros dochodów i zużywa na sprzeczne z ich poglądami przedsięwzięcia ( jak na przykład publiczne odczytywanie obrażających ich uczucia religijne kiepskich sztuczydeł), mają zdaniem wrogów Kościoła i rzekomych obrońców wolności, czuć się obrabowani rzucając dobrowolnie na tacę 2 złote. Kobieta, której odebrano dzieci tylko za to, że miała nieprawidłowy zdaniem jakiejś sądowej idiotki body mass index ma oburzać się faktem, że ksiądz podczas kazania wypowiada się przeciwko aborcji. Osoby bombardowane reklamą poligamii powinny czuć się urażone pochwałą monogamii podczas mszy, w której dobrowolnie uczestniczą. Osoby heteroseksualne zmuszone godzić się na nachalną, zagrażającą ich dzieciom promocję homoseksualizmu w szkołach, ma gorszyć stanowisko Kościoła w kwestii zboczeń. A przecież Kościół nie narzuca nikomu swoich zasad siłą.

Natomiast historia wcielania w życie zasad komunistycznych, choćby za czasów Stalina i Berii pokazuje do czego prowadzi uszczęśliwianie ludzi na siłę. Zamiast powszechnego dobrobytu i szczęścia realizacja komunistycznej utopii przyniosła ludobójstwo na niespotykaną skalę, nędzę i śmierć głodową milionów ludzi.

Gdyby można było powiedzieć: „było minęło”. Niestety było, ale nie minęło.

Nie minęło uszczęśliwianie ludzi na siłę, które nieuchronnie prowadzi do totalitaryzmu, choć współcześnie jest to totalitaryzm w wersji soft. Nikt nas na co dzień nie morduje ani nie torturuje. Ale czyż odebranie rodzicom pod byle pretekstem dziecka nie jest wyjątkowym okrucieństwem? Czy okrucieństwem nie jest zmuszanie dzieci do edukacji seksualnej raniącej ich dziecięcą wstydliwość i wrażliwość? Czy nie jest okrucieństwem odbieranie rodzicom praw do decydowania o losie własnych dzieci i oddawanie tych decyzji głupim urzędnikom?

Paradoksem współczesności jest to, że choć mamy prawo decydować o zamordowaniu własnego nienarodzonego dziecka, nie mamy prawa do posiadania body mass index w wysokości 42. Taki body mass index stał się ostatnio w Polsce pretekstem do odebrania dzieci przez sąd rodzinny.

Mamy prawo wybierać sobie władze, ale nie mamy prawa wyciąć na własnej działce spróchniałego drzewa. Możemy wybrać sobie religię, a nawet wyznawać satanizm, ale nie możemy wybierać dla własnych dzieci książek i podręczników.

Szczególna perfidia współczesnego aksamitnego totalitaryzmu polega na tym, że nasza wolność jest łamana w imię naszego własnego dobra.

Chrystus zostawia nam wybór. Człowiek musi sam zdecydować, czy chce przestrzegać Jego przykazań i zostać zbawiony, czy z tego zbawienia rezygnuje. Jeżeli ktoś nie wierzy w Chrystusa i w zbawienie nikt go nie może zmusić do poważnego traktowania katechizmu. Każdy sam musi zdecydować, czy odrzuci bogactwo idąc za Chrystusem, czy woli dostatnie życie na ziemi. Jak twierdził Pascal wiara jest to rodzaj zakładu. Przestrzeganie przykazań (w pewnym sensie na wszelki wypadek) może nam się zdaniem Pascala w przyszłym życiu opłacić. Ale jeżeli ktoś uważa, że to mu się nie opłaci, albo w przyszłe życie wcale nie wierzy, nikt go do poszczenia w piątek, ani do uczestnictwa w mszy nie może zmusić.

Lewactwo polega na tym, że ktoś wymyśliwszy idealną (jego zdaniem) receptę na rozwiązanie różnych problemów, chce tę receptę wcielać w życie siłą. Niewidomy żebrak Bartymeusz dobrowolnie odrzucił swój płaszcz, żeby podejść do Jezusa. Lewacy będą twój płaszcz odbierać ci przemocą. Chrystus mówił: „błogosławieni ubodzy w duchu albowiem ich jest królestwo niebieskie”(Mt 5,3). Lewacy ogłosili:„смерть помещиком” i ten postulat zrealizowali. Chrystus powiedział broniąc cudzołożnicy:„Kto z was jest bez grzechu, niech pierwszy rzuci w nią kamieniem”. Ale nie kazał nikomu rzucać kamieniami, ani cudzołożyć. Lewacy skutecznie prześladują tych, którym cudzołóstwo się nie podoba.

Królestwo Chrystusa jest jak sam powiedział „nie z tego świata”, a człowieka prowadzi do raju jego wolna wola. Królestwo lewaków to ten świat, który chcą siłą urządzać na swoją modłę.

A do lewackiego raju prowadzi powszechne zniewolenie.

Tekst drukowany w ostatnim numerze Warszawskiej Gazety

 

Opinie użytkowników
Forum jest miejscem wymiany opinii użytkowników, myśli, informacji, komentarzy, nawiązywania kontaktów i rodzenia się inicjatyw. Dlatego eliminowane będą wszelkie wpisy wielokrotne, zawierające wulgarne słowa i wyrażenia, groźby karalne, obrzucanie się obelgami, obrażanie forumowiczów, członków redakcji i innych osób. Bezwzględnie będziemy zwalczali trollowanie, wszczynanie awantur i prowokowanie. Jeśli czyjaś opinia nie została dopuszczona, to znaczy, że zaliczona została do jednej z wymienionych kategorii. Jednocześnie podkreślamy, iż rozumiemy, że nasze środowisko chce mieć miejsce odreagowywania wielu lat poniżania i ciągłej nagonki na nas przez obóz "miłości", ale nie upoważnia to do stosowania wulgarnego języka. Dopuszczalna jest natomiast nawet najostrzejsza krytyka, ale bez wycieczek osobistych.
Obrazek użytkownika minimax

Szanowna Pani
"do czego prowadzi uszczęśliwianie ludzi na siłę"
Wydaje mi się, iż popełnia Pani błąd porównywania różnych kategorii, błędnego wspólnego mianownika, gdzie jako kategorię rozumiem "dobry fart", tudzież "bycie na fali, sukces, poparcie".

Myślę, że owo "uszczęśliwianie ludzi na siłę" realizują instytucje - zbudowanie do sprawowania "rządu dusz", w okresie swojego "dobrego fartu" - niezależnie od proweniencji i nazewnictwa, czy to pod pretekstem zbawienia dusz czy walki klas, czy konkwisty, czy kaganka oświaty, czy też postępu.

Co do KK - moim zdaniem będąc obecnie w defensywie nie może sobie pozwolić na działania represyjne i repulsywne.
Natomiast obrastając w piorka - co widać było zwłaszcza w czasach po uznaniu za rzymską religię państwową i po inkorporacji rzymskiej biurokracji do KURII - widać rosnące upodabnianie się do ówczesnych graczy politycznych.
Skutki działań i zawieranych sojuszy - schizmy, heretyckie insurekcje, krucjaty, inkwizycja, wojny wyznaniowe, konkwista, [kontr]reformacja - ukazują KK w okresie tzw triumfującym - jako instytucję bezwzględnie podporządkowaną raczej realiom politycznym niż ewangelicznym.

Rozpisałem się niepotrzebnie, a chodzi o rzecz prostą: MOCNY posługuje się siłą, czego SŁABY nie może. Gdy w kryterium MOCY zamienimy bieguny, słabego czyniąc siłaczem, zmieni się jego zachowanie.
Kościół, będąc słabym, złagodniał nie dlatego że się zmienił, a dlatego, że zębów nie mając gryźć nie może.

"Kościół nie narzuca nikomu swoich zasad siłą" - drzewiej inaczej bywało, vide exemplum Giordano Bruno, Jan Hus, Galileo Galilei i cały szereg przyrodnikow...

Obrazek użytkownika stachu

zapomniałem napisać,że Norwegia wystąpiła o adopcję do polskich ośrodków adopcyjnych w tym do Katolickiego ośrodka (moja znajoma pisała do nich aby nie wydawali polskich dzieci na deprawację do Norwegii) to może dlatego teraz w Polsce w podskokach zabiera się dobrze odchowane dzieci aby je oddać do adopcji???
http://www.mojanorwegia.pl/pol...
Jeszcze raz pozdrawiam,zawsze z przyjemnością czytam pani komentarze

Obrazek użytkownika stachu

Pani Izo trafiła pani w samo sedno to międzynarodówka zasilana pieniędzmi np.z Norwegii http://paradarownosci.eu/aktua...
http://www.ngofund.org.pl/konf... na dole zdjęcia
http://nmf.ms.gov.pl/pl/raport... kto szkoli sędziów i kuratorów w naszym kraju aby w podskokach odbierali dzieci,bo mama gruba, bo muszki owocówki,bo króliczek, to próba przekupstwa dziecka aby zeznało przeciwko rodzicom to te same metody stosowane w Norwegii,to nie przypadek !! Powyżej linki kto szkoli nasze kadry sędziowskie. Nie wiem czy pani pamięta pisałem o odbieraniu polskich dzieci w Norwegii znajomi cudem odzyskali dzieci po 5 mies. Naszemu największemu barytonowi i basowi znanemu z Ari z Kurantem zabrali wnuka dzięki Bogu też dziecko odzyskali są już w Polsce. U Pani Jaworowicz był program o rodzinach w Polsce którym odebrano dzieci bo muszki owocówki latały
http://vod.tvp.pl/audycje/publ... tutaj jest ten materiał ze Sprawy dla reportera. Moja znajoma też będzie w programie Jaworowicz opowie jak w Norwegii niszczy się rodziny zabierając dzieci na podstawie fałszywych donosów.
Fundusze Norweskie i z Unii temu warto się przyjrzeć!
Wie pani jaki jest najokazalszy budynek obok parlamentu w Oslo? ,,Fri Murene,, taki napis widnieje nad siedzibą
Serdecznie panią pozdrawiam dziękuję za uwagę

Obrazek użytkownika izabela

Bardzo dziękuję za komentarz i linki. To niekończąca się historia. W Niemczech faszystowskie tradycje realizuje jugendamt. Norwegia też nie lepsza. Polska przyjmując ustawę o ochronie rodziny stała się magazynem surowca ludzkiego jakim są małe dzieci. Istnieje rynek na te dzieci podobnie jak rynek na narządy. I handel nimi ma pozory legalności. Jeżeli matka weźmie pieniądze za oddanie dziecka do adopcji okrzykuje się ją handlarzem ludźmi i przestępcą. Jeżeli robią to instytucje państwowe wszystko jest w porządku.

Obrazek użytkownika z Polski zdzichu

A o handlu dziecmi i odbieraniu ich matkom w Irlandii, jak najbardziej katolickim kraju nie słyszała Pani?
Czy nazwie Pani ten proceder odbywajacy się za zezwoleniem rządu, przy udziale Koscioła Katolickiego..... faszystowskim?
Przejdzie Pani to słowo przez klawiaturę, w odniesieniu do czynów realizowanych w XX w. w Europie przez chrześcijan?

Obrazek użytkownika stachu

może jakieś poważne linki na potwierdzenie

Obrazek użytkownika z Polski zdzichu

http://www.irishpost.co.uk/new...
Zacznij od tego.
A przypomnieć Tobie Katoliku o Chile i zachowaniu tamtejszych Katolików?

Obrazek użytkownika stachu

a przypomniec ci komuchu miliony pomordowancyh ptrzez Bolszewizm na calym swiecie od gulagow po Chiny ,Koree Pln, po Meksyk chcesz sie licytowac
https://www.youtube.com/watch?...
https://www.youtube.com/watch?...
https://www.youtube.com/watch?...
https://www.youtube.com/watch?...
tym Human Rightss sie nie zajmie znajoma dzowniala do Amnesty proszac o pomoc powiedzieli jej ze w tym roku zajmuja sie czyms innym jak dostana rozpiske ze zajmuja sie dziecmi porwanymi przez CPS to rusza tylki.

Obrazek użytkownika z Polski zdzichu

Co do procederu w Irlandi i Chile - będacych pod rządami katolików, co mają z tym wspólnego obozy sowieckie?
Rozumiem, że w twych oczetach, "katoliku", wykorzystywanie kobiet do niewolniczej pracy i handel ich dziećmi w wykonaniu katolickich zakonów nie jest naganne?

Obrazek użytkownika stachu

Zdichu kosciol przeprosil za swoje bledy komunisci nigdy tego nie zrobili wrecz przeciwnie
a tu o wykorzystywaniu dzieci kilnascie lat temu w malej miejscowosci w Norwegii 30 dzieci bylo wywozone podczas pobytu w przedszkolu do prywatnego mieszkania gdzie byly wykorzystywane seksulanie wykonywano przy tym rytuały smarowania się krwią zabitych zwierzat , podczas procesu wmowiło się opinii publicznyej ,że te 30 dzieci konfabulowały oprawcy dostali bardzo duże odszkodowania,dzieci odbiersne rodzicom przez sluzby socjalne w Norwegii i jak się okazuje w Polsce ta zaraza się rozprzestrzenia z odbieraniem dzieci te same metody co w Norwegii w Anglii,Holandii, Niemiec , dzieci sa bite glodzone i wykorzystywane sesksulanie moich znajomy syn 1.5 roku byl przywiazywany w nocy do łożeczka,córke zamykano w ciemnym pokoju i straszono zabraniano jej mowić do brata po Polsku w Norwegii.To robi lewacka miedzynarodowka!Rpodzicom zabiera się dzieci a rodzice ida do więzienia bo nie chca aby dzieci uczyły się w szkolach masturbacji i seksu!
https://no.wikipedia.org/wiki/...
https://www.youtube.com/watch?...
https://www.youtube.com/watch?...
https://www.youtube.com/watch?...
https://www.youtube.com/watch?... a tu holandia urzedowe hycle
https://www.youtube.com/watch?... tu też Holndia dla tych co maja mocne nerwy!
to dzieje sie tu i teraz i zadna Amesty ani Human rights tym sie nie zainteresuje.
W USA senator Nancy Shaefer przygotowała raport na temat odbierania dzieci i o wykorzxystywaniu tych dzieci przez pedofilów wśrod najwyższych oficjeli, zostala zamordowana oficjlna wersja, ze mąż ją zabil a potem się sam zastrzelił!!!!!

Obrazek użytkownika stachu

Reżyser Thomas Vintenberg zrealizował film o Bjugn Saken (sprawa Bjugn) o wykorszystywaniu dzieci przez personel przedszkola ,,Jakten,,,,Polowanie,,gra w nim znany Holywoodzki aktor Mads Mikkelsen

Obrazek użytkownika lala

bardzo żałuję, że polskie media tak mało uwagi albo prawie nic poświęcają
oficjalnym wypowiedziom obecnego papieża (nie pasuje?) - mówił w trakcie wizyty
w Ameryce Łacińskiej wiele o roli kościoła współczesnego i przepraszał
za wiele ofiar związanych z nawracanie "ogniem i mieczem" miejscowej ludności (tez nie pasuje?)

Obrazek użytkownika Losek

A tak bardziej dokładnie, to jakie słowa papieża Pani chodzi? Jakiś przykładzik? Cytacik?

Obrazek użytkownika Janko Walski

Komunizm to wulgaryzacja kultury chrześciańskiej, czyli kultury Zachodu. Z całościowego pełnego systemu komuniści wyjęli niektóre elementy odrzucając te z którymi były w tym systemie ściśle zazębione i wyszło im z tego g. Nie mogło wyjść nic innego. Cegła nie zastąpi katedry. Można się o nią co najwyżej podtknąć. Taką samą cegłą jest to co dzisiaj się wykluwa w umysłach ciasnych hedonistów, permisistów, genderystów, relatywistów itp

Obrazek użytkownika Domasuł

Absolutna zgoda! I choć sam nie udzielam się religijnie, to nie trawię idiotyzmów, które mają być niby argumentami przeciwko kościołowi, bo po prostu nie znoszę głupoty.

Obrazek użytkownika izabela

Niezwykle cieszy mnie ten komentarz. Nie chodziło mi o nakłanianie do praktyk religijnych. To jest droga, którą musi każdy wybrać sam. Ale podobnie- nie znoszę głupoty. Powiem więcej - głupota mnie przeraża. Gdyby ludzie umieli myśleć i odczytywać znaki czasu nie byłoby hitleryzmu i stalinizmu.

Obrazek użytkownika Marek1taki

Pani Izo
Jeśli mowa o "zbieżności" między komunizmem a chrystianizmem to przywołam fragment powieści Józefa Mackiewicza Droga donikąd: "Sowiety są najmniej materialistycznym państwem na świecie. Cała ich siła oparta jest wyłącznie na operowaniu psychiką ludzką." To operowanie opiera się na wszystkim co chrystianizmowi jest przeciwne: na kłamstwie i ograniczeniu wolności i indywidualności. Materialne jest tylko ograniczenie własności co nie jest bez znaczenia ale nie jest celem samym w sobie - celem jest dusza. Bolszewizm, komunizm, socjalizmy się zmieniają. Wraz z nimi zmienia się wróg ludu, kułak, i spekulant na antysemitę, nacjonalistę, ksenofoba albo homofoba i pedofila. Ostatnio nie zbiera się stonki tylko kapsle, nie donosi na elementy niepewne politycznie tylko zachęca do filmowania i zamieszczania w internecie wszystkiego co popadnie a i donos znajdzie uznanie i publikację w telewizji. Wiece masowe organizuje się bez bolszewickiego terroru i sztywniactwa. W czasach terroru politycznej poprawności wszystkie "openery" odbywają są cool i na luzie. Towarzyszom wyłaziła słoma z butów - towarzystwu najwyżej trawka. Jednym słowem marzenia tow. Lenina o rewolucji światowej przynajmniej w Unii Europejskiej stały się ciałem.

Obrazek użytkownika izabela

To właśnie miał na myśli Antonio Gramsci mówiąc o marszu marksistów przez instytucje. Podbili szkoły uniwersytety i media, młodzi ludzie nie znający brutalności komunizmu bezmyślnie powielają wprost komunistyczne schematy. Na przykład w szkole spotkałam się z zupełnie serio traktowaną "samooceną uczniów prze kolegów". Nikt nie mówił o tym że przez kolektyw, ale to przecież to samo. Łamie solidarność młodzieży,uczy ohydnego donosicielstwa. Kiedy w pewnej szkole powiedziałam ,że "duch Makarenki unosi się nad tą salą" zrozumiała mnie tylko stara dyrektorka i przerwała donosicielski seans. Pozwolę sobie zapisać niezwykle trafne zdanie o słomie i trawce i wykorzystywać z podaniem źródła. Pozdrawiam.

Obrazek użytkownika RobertJerzy

Szanowna Pani,
Dziękuję za ten arcyważny tekst. Mądry, pełen prawdy i dojrzałych przemyśleń. Gdyby to ode mnie zależało (co, niestety, nigdy nie nastąpi :-)) zaleciłbym publiczne odczytanie go we wszystkich polskich Świątyniach, szkołach, środkach przekazu. To, co Pani napisała, winno być powtarzane, powielane i wyuczone "наизусть". Należy cały czas pamiętać, że to Chrystus pozostawia nam prawo wyboru a lewactwo próbuje odebrać nam to prawo siłą. Rzekomo w imię walki o naszą pomyślność, postęp, pokój na świecie i równość. "Liberte, egalite, fraternite" a potem las gilotyn i szubienic...

Obrazek użytkownika izabela

Bardzo dziękuję. Komuniści odbierali nam (to znaczy i ziemianom i chłopom też ) ziemię, mieszkania, a nawet przedmioty osobistego użytku. Teraz liberałowie tym handlują. Nowi władcy świata odbierają wolność w stopniu dotąd nieznanym. Roztkliwiano się (i słusznie) nad losem glebae adscripti, to znaczy przypisanych do ziemi. Dodajmy jednak, że pan sprzedawał wioskę z duszami i nikt tych dusz nie mógł wyrzucić na bruk. To nie znaczy, że bronię bezmyślnie tamtych stosunków własnościowych. Tyle, że zamiast glebae adscripti mamy teraz przypisanych do kredytów,których po latach spłat wyrzuca się na bruk dosłownie. Byłam świadkiem jak na rogu Hożej i placu Trzech Krzyży podczas eksmisji wyniesiono obłożnie chorą z łóżkiem na bruk i tak pozostawiono. Zabrało ją pogotowie. Kamienica została zburzona. Ta pani wylądowała zapewne w przytułku.

Obrazek użytkownika Losek

"Liberté, Égalité, Fraternité, ou la Mort"...

Obrazek użytkownika Barszcz

Pani Izabelo, i Panie Doktorze: Dziękuję Wam za spokojne bronienie ważnych spraw.

Bardzo mnie cieszy, że książka prof. Konika jest czytana. Też mam, pożyczam komu się da.

Pozdrawiam Panią serdecznie,
Barbara

Obrazek użytkownika izabela

Ja też serdecznie pozdrawiam.

Obrazek użytkownika Losek

Prawda, że świetna książka?
Powinna być, moim zdaniem, czytana na lekcjach religi, jako lektura.

Obrazek użytkownika Jabe

Gdyby to, co Pani napisała, przenieść w polski konkret, natychmiast straciłaby Pani poklask.

Obrazek użytkownika izabela

Nie rozumiem, proszę jaśniej.

Obrazek użytkownika Jabe

Wielu tutejszych prawicowców poczułoby się nieswojo, gdyby konsekwentnie potraktować, to co Pani głosi. Np. Wolno państwu zmieniać umowy frankowe, bo obywatele-dzieci, sobie (rzekomo) paluszki nimi poparzyły? Lewicowość oznacza protekcjonalne traktowanie obywatela. Z tym, co Pani napisała, z całego serca się zgadzam, ale to rodzi niewygodne pytania.

Obrazek użytkownika izabela

Umowy frankowe były zawierane w sprzeczności z obowiązującym prawem. Od tego jest państwo żeby chroniło obywateli przed oszustami, w tym bankowymi. Przed wojną lichwa była ścigana z mocy prawa.Lichwiarstwem było udzielanie pożyczki na więcej niż 10%. Obecnie wprawdzie w kodeksie cywilnym pozostał zapis ograniczający wysokość odsetek do czterokrotności tzw. stopy lombardowej NBP (obecnie stopa ta wynosi 4 proc.), ale zniesiono ograniczenia w ustalaniu dodatkowych kosztów kredytu lub pożyczki.Tak że lichwa jest legalna. Ale nic nie stoi na przeszkodzie, a nawet jest to konieczne, żeby ustawodawstwo wolnego kraju wypowiedziało się przeciwko lichwie i oszustwom bankowym. Nie chcę tu nudzić Państwa opisywaniem stanowiska Kościoła w kwestii lichwy, ale może byłoby to pożyteczne.

Obrazek użytkownika Jabe

Niefortunny przykład, bo nasycony emocjami. No ale skoro już, to zwracam Pani uwagę, że te umowy były na niższy procent, niż złotówkowe. Nie sposób tu o lichwie mówić. No i nie jest to żadnege oszustwo, przynajmniej w kredycie jako takim, bo zasada jest banalnie prosta. Za parę miesięcy, gdy „banksterowska” histeria opadnie, może Pani tu zaglądnie, wtedy proszę się łaskawie na chłodno się temu przyglądnąć.

Obrazek użytkownika izabela

Indeksacja zastosowana przez większość banków przy tzw kredytach frankowych jest tworem tak wynaturzonym, że nie można przypisać jej cech waloryzacji przewidzianej w kodeksie cywilnym.Potwierdza to orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 19 lipca 1994 r(I CRN 90/94). Poza tym kredyty były brane formalnie w walucie obcej ale nikt tych franków nie widział. Bezprawie kredytu nie musi polegać tylko na lichwie, a na przykład na bezprawnej indeksacji. To co pisałam o lichwie dotyczy banków i para banków. Przed tymi praktykami też nikt obywatela nie chroni. To nie jest tak że ktoś może sprzedawać bezkarnie "produkt bankowy" albo jeszcze lepiej placebo czy truciznę jako lekarstwo na raka, a rynek wyeliminuje nieuczciwych uzdrowicieli. Można wprawdzie podejść do tego inaczej- jest to forma selekcji naturalnej i eliminowani są po prostu głupi. Podobnie można podejść do ruchu drogowego. Można jeździć bez żadnych przepisów , a życie samo wyeliminuje głupich, starych i niesprawnych. Jak w świecie przyrody.

Obrazek użytkownika Jabe

Nieistotne, czy ktoś widział te franki, czy nie – kwestia techniczna. Ewentualne majstrowanie przy kursie wymiany (spread), jest oczywiście nadużyciem, ale istoty samego kredytu nie zmienia. Wyraźnie słowo „lichwa” wyraża Pani stosunek do tych „produktów”, a nie ich własne cechy. Mają być zakazane, bo się Pani się kojarzą z praktykami znachorskimi. Taki kredyt ma być zakazany, bo ludzie są zbyt głupi, żeby wiedzieć, że kursy walut się zmieniają? To jest właśnie protekconalne traktowanie współobywatela! Zasadą jest, że umów się przestrzega, państwo zaś pilnuje ich dotrzymywania. To nie powinno zależeć od emocji, tak samo jak prawo drogowe.

Kwestie prawne pominąłem. Nie mam ochoty ich drążyć, nawet jeśli prawo ma wpływ orzecznictwo. Zarówno pierwszy PRL, jak i PRL-bis są ufundowane na traktowaniu obywatela z góry.

Wróciła sprawa walki z dopalaczami – kolejny przykład, że zasady zasadami, ale bat na złego musi się znaleźć.

Obrazek użytkownika Jabe

Na koniec powiem jeszcze, co ogólnie o tej checy sądzę: Tych kredytów nie brali biedacy. Ubogim kredytów nie dają. Przeciwnie, sporo wpływowych osób podwyżka franka uderzyła po kieszeni. Uruchmili znajomości, podnieśli larum, chcąc się z tego wykpić. Wyrok został wydany, lud ma wroga i żąda krwi. Czas jest wyborczy, żaden polityk nie zaprzeczy.

Zasadą jest, że państwo może z polskim przedsiębiorcą zrobić, co chce. Każdy to wie. To, że ta plaga dopadła też banki, jest efektem panującej w Europie mody. To będzie miało długotrwałe konsekwencje. Bez szybkiego zysku nikt u nas nie zainwestuje – na dłuższą metę za duże ryzyko – tylko kombinatorzy nastawieni na łatwy pieniądz i ucieczkę.

Tak to widzę.

Obrazek użytkownika 3rdOf9

Nie: to nie dlatego się różni wróbelek, że ma jedną nóżkę bardziej.

Nie wiem ilu "prawicowców" (to szeroki termin jest) dało się złapać na kredyty we frankach, ale jakoś bardziej mi się one z Lemingami (to szeroki termin nie jest) kojarzą. Lewicowość nie oznacza "protekcjonalnego" traktowania obywatela. Prawicowość nie zakłada braku jakiejkolwiek ingerencji państwa w cokolwiek.

Obrazek użytkownika Jabe

Naturalnie, całkowity brak ingerencji państwa oznacza brak państwa. Ci, co to głoszą, są anarchistami. Natomiast lewicowość zakłada ingerencję w wiele sfer życia i państwo musi wiedzieć lepiej. Wobec tego, lewicowiec musi się zdecydować, czy w szkole w Pcimiu Dolnym ma być seksedukacja, czy nie, bo edukacja to domena państwa. Jego zdanie ma obowiązywać powszechnie – nie rodzice decydują. Jak się nie dostosujesz, to po pupie!

Obrazek użytkownika gorylisko

jestem prawicowcem...czyli skrzyżowanie, prawego z owcą... akurat tekst Pani Izabeli przemawia do mnie... czuję go jako dokładnie... nie wiem kim pan jest ale może zajmie się pan podlizywaniem takiem drrr czy innym szemranym tw...
prawica sobie poradzi... zas lewica czy inna kończyna, po prostu niech da na luz...
a jak ma pan niewygodne pytania to proszę walić...

Obrazek użytkownika z Polski zdzichu

"jestem prawicowcem" Jak widzimy pojęcie bycia prawicą na psy zaszło, skoro pan marchewka się za prawicę uważa.

Obrazek użytkownika Losek

Tak z ciekawości: co to jest polski konkret?

Obrazek użytkownika Jabe

Powinno było być „konkret polityczny”. Np. Autorka jest zmuszona do płacenia za invitro, któremu jest przeciwna, ale nie wspomina, że jesteśmy zmuszeni płacić na partie, których nie popieramy. To niewygodna dziś kwestia polityczna.

Obrazek użytkownika NASZ_HENRY

Od lewackiego raju zachowaj nas Panie ;-)

Obrazek użytkownika Losek

Od lewackiego czegokolwiek, zachowaj nas Panie!

Obrazek użytkownika Losek

Szanowna Pani Izabelo.
Dawno nie czytałem równie dobrego tekstu. Chciałoby sie rzec: nic dodać, nic ująć, ale jedno pozwolę sobie dopisać.
Jest jeden zasadniczy, podstawowy powód, dla którego marksizm się mylił. Coś, co u samej podstawy filozofii obu tych systemów, marksizmu i chrześcijaństwa je różni i co sprawia, że chrześcijaństwo się sprawdza, a marskizm nie.
Otóż marksizm zakładał, że na skutek walki klas, konfliktu między proletariatem, a burżuazją, w procesie dialektyki, dojdzie do powstania nowej klasy. Makrs i inni komuniści wierzyli, że powstanie człowiek idealny, który będzie pracował ile się da, dla wspólnego dobra, a ze wspólnego kociołka weźmie sobie tylko tyle dóbr, żeby mu starczyło, a nie więcej. W ten sposób, ludzie wypracują dobra, z których wszyscy będą korzystać.
Tymczasem chrześcijaństwo od początku wiedziało, że ludzi idealnych nie ma, nie było i nie będzie, a wszelkie mrzonki i wszelkie plany oparte na tej fikcji - są z góry skazane na niepowodzenie.
Już choćby z tego prostego powodu marksizm nie mógł się sparwdzić.
Jedno co mnie dziwi, to to, że nadal są ludzie, którzy nie potrafią tego pojąć... Nie potrafią zrozumieć, że miejsce lewactwa, jako idei, jest na śmietniku historii.
Pozdrawiam serdecznie.
LM.

Obrazek użytkownika z Polski zdzichu

"Tymczasem chrześcijaństwo od początku wiedziało, że ludzi idealnych nie ma, nie było i nie będzie, a wszelkie mrzonki i wszelkie plany oparte na tej fikcji - są z góry skazane na niepowodzenie."
Co Pan nie powie? Na tym forum paru ludzi deklarujących sie jako ludzie wiary, zapewniają że są wstanie za pomocą kopniaków i szafotu stworzyć społeczeństwo idealne.

Obrazek użytkownika Losek

Obowiązkiem chrześcijana jest dążenie do ideału. Ale jego osiągnięcie nie jest na ziemi możliwe.

Obrazek użytkownika izabela

Zgadzam się, że każda koncepcja której podstawą jest перековка, czyli koncepcja oparta na projekcie stworzenia nowego człowieka jest utopią, bo człowiek jest jaki jest. Jeżeli перековка odbywa się przymusowo koncepcja jest zbrodniczą utopią. Otóż współcześnie odbywa się przymusowa перековка. Jesteśmy zmuszani do szczepień, do stosownego body mass index, do tolerowania edukacji seksualnej naszych dzieci i wkraczania homoseksualizmu do szkół.Bardzo wiele z narzucanych zasad, na przykład podawanie niemowlętom rosołków z żółtkiem od 3 miesiąca życia okazało się błędem.Wydaje się, że to drobiazg, ale gdyby nie było przymusu w tej sprawie i gdyby tak nie były żywione dzieci w żłobkach i domach dziecka byłoby mniej alergików. Rodzice mogli sobie poradzić, mogli okłamywać lekarza pediatrę - to brzydkie ale tak robiłam, bo lekarka straszyła mnie sadem rodzinnym.Uważałam ją za idiotkę niegodną dyskusji. Rozumiem, że była źle kształcona. Ale zły był sam przymus. Podobnie obecnie na temat wczesnej edukacji zdania są podzielone. Zły jest przymus. Powinno się zostawić decyzję rodzicom.

Obrazek użytkownika Jabe

A jak rodzice zdecydują się sami uczyć dzieci? A jak będą chcieli sami decydować, czego uczyć, skarcić ich?

Obrazek użytkownika izabela

To niech uczą . W Polsce sankcjonowany jest "homeschooling". Zabroniony tylko w Niemczech - o ile się nie mylę. Jednak nasze nauczanie domowe ma pułapkę. Należy realizować podstawę programową. A szkoły prywatne nawet katolickie są rozliczne przez kuratorium z zajęć z tolerancji, co oznacza promocję homoseksualizmu. Homoseksualizm jest niezwykle ryzykowny medycznie. Dlatego promowanie tej orientacji wśród młodzieży jest zbrodnicze.I cóż mogą zrobić rodzice? Zatrzymanie dziecka w domu jest karane przez sąd.

Obrazek użytkownika Jabe

Ano właśnie! Więc państwu wolno wiedzieć lepiej, a my się mamy z tym godzić. Tyle tylko, że państwo jest w łapkach zgrai, promuje rzeczy, z którymi Pani się nie zgadza. Stąd protest.

Obrazek użytkownika Losek

No tutaj to mogę napisać tylko: nic dodać nic ująć!:-)

Obrazek użytkownika 3rdOf9

1. Faktem jest, że wielu ludzi ma kłopoty z kluczowym pojęciem, czyli z Wolnością. Bardzo wielu tych, którzy chcą naprawić świat, w pewnym momencie ulega pokusie ograniczania Wolności innym ludziom. Uważają bowiem, że wiedzą lepiej, czego potrzeba innym i są w stanie poustawiać im życie. Ludzi Kościoła też to niestety dotyczy. Prawdziwy problem powstaje wtedy, gdy postawa tych ludzi jest do tego stopnia złym świadectwem, że powoduje odrzucenie Boga, o którym mają świadczyć.

A Bóg przecież zupełnie inaczej postępuje: naprawdę wie wszystko, naprawdę wie, jak poustawiać ludziom życie, by wszystko było dobrze, ale jednak szanuje ludzką wolność i "sprawia, że słońce wschodzi nad złymi i nad dobrymi".

Jednak to nie ze strony Kościoła, ale jego przeciwników właśnie płynie największe zagrożenie dla Wolności, co dobrze Pani w swoim tekście uchwyciła...

2. Jeśli chodzi o różnice między chrześcijaństwem a komunizmem... Największą jest chyba kwestia wiary w Boga. Ale patrząc tylko od socjologicznej strony: doktryna chrześcijańska zakłada przede wszystkim miłość bliźniego (czyli przyjaźń i życzliwość, tłumacząc na dzisiejsze), ale realizowaną w Wolności. Wszystkie szczegółowe "dobre uczynki" mają wartość nie wtedy, gdy stanowią realizację jakiegoś kodeksu, a tylko wtedy, gdy stanowią dobrowolny dar miłości (o czym bardzo jawnie mówi św. Paweł w "Pierwszym Liście do Koryntian").

Komunizm natomiast skupia się jedynie na koncepcji braku własności prywatnej, już od samego początku sprzeniewierzając się przez to dziesiątemu przykazaniu, które własność prywatną zabezpiecza. Zarówno tę jak i inne koncepcje komunizm narzuca siłą.

Obrazek użytkownika izabela

Właśnie o tę wolność mi chodziło. Zarówno komunizm jak i współczesny niby liberalizm swoje domorosłe odkrycia narzuca siłą. Dlatego świat stoi na głowie. Religia ma być sprawą prywatną, wręcz intymną, natomiast obyczaje seksualne mają być demonstrowane na ulicach miast. Zmuszona jestem- jako podatnik- do opłacania kosztownych procedur in vitro, których jestem przeciwnikiem ze względów biologicznych przede wszystkim, a w ludzie umierają nie doczekawszy się terapii onkologicznej. Zmuszona jestem - jako podatnik- do opłacania jakiś podrzędnych podstarzałych szansonistek ( 6 milionów dla Madonny), a likwiduje się biblioteki i sale koncertowe. Takie są uroki demokracji.

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | www.gazetapolska.pl | www.panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl
Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Do czego są one potrzebne może Pan/i dowiedzieć się tu. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.