| REJESTRACJA
Стукачам, чекистам и членам российской агентуры вход воспрещен

O faryzeuszach i Piwnicy Pod Baranami

Jak zapewne wiecie na moim blogu od jakiegoś czasu  zagnieździła się grupa trolli, a mówiąc językiem Wielkiego Tygodnia zmanipulowana przez pewnego przedstawiającego się z imienia i nazwiska i podkreślającego swe żydowskie korzenie profesora UJ - horda uważających się za katolików „faryzeuszy”, których łączy trudna do zrozumienia, iście wynaturzona nienawiść do autora blogu, którego usiłują zniszczyć nie przebierając w środkach.

A jak moją ostatnią notkę pt. „Prof. Andrzej Nowak – O co walczymy w tych wyborach” - vide:

http://naszeblogi.pl/53749-prof-andrzej-nowak-o-co-walczymy-w-tych-wyborach

opublikowałem na Naszych Blogach pisząc w jednym z wieczornych komentarzy, że muszę przerwać komentowanie, bo wychodzę do Piwnicy Pod Baranami na tradycyjne „piwniczne jajeczko wielkanocne” owa sfora trollujących na moim blogu osobników zaatakowała mnie w sposób porażająco brutalny, cytuję tylko niektóre z lżejszych obelg:

Dalej utrzymuję, że facet oprócz demencji, mitomanii, syndromu anankastycznego i syndromu munchhausena i nabytego chamstwa pospolitego (pytanie...czy nabytego, a może skrywanego?) zalicza w tej chwili atrofię mózgu i związanym z tym… rozpadem funkcji, zarówno mózgowych, jak też społecznych…” 

„No właśnie! Katolicyzm pana blogera... Kościół rozpoczyna Triduum Sacrum. 3 dni skupienia, postu i ciszy. Milkną dzwonki i organy. Pan Jezus do Ciemnicy a pan bloger na imprezę do Piwnicy…”

Co krok, to cofka! Człowieku, jajeczko wielkanocne w Wielki Czwartek? Ta choroba została już zdiagnozowana. I lekarstwa nawet wymyślono!...”

„Pasierbiewicz - grób pobielany. Na zewnątrz fotki jarmarczne, wewnątrz wężowy jad i robactwo…”

„Co to za KAPŁAN który miast uczestniczyć w JEDYNEJ w tym dniu odprawianej Mszy św. W ŚWIĘTO USTANOWIENIA EUCHARYSTII I KAPŁAŃSTWA (największe święto kapłana) idzie do kabaretu "święcić jajeczko" mocno przedwielkanocne ??!!!...”

Tylko jedno miało się potwierdzić, żeś pan dureń i cham z czworaków. I to właśnie potwierdzone zostało osobiście. Prostackiego pochodzenia ukryć nie sposób. Nagiś pan, samozwańcze! I tego nawet zmyślona Święconka i wydumany "kapłan" nie zmienią. To dobrze, że PIS pana nie potrzebuje!…” – koniec cytatów.

Pragnę zaznaczyć, że powyższe obelgi ich autorzy napisali w Wielki Czwartek i Wielki Piątek rozpoczynający czas Triuum Sacrum – Trzech dni skupienia postu i ciszy.

Na „piwniczne jajeczko” chodzę już od kilkudziesięciu lat. Jest to piękna krakowska tradycja. Zaczyna się czytaniem stosownego fragmentu Ewangelii, potem jest poświęcenie przez kapłana - od niedawna młodego "piwnicznego kapelana" ks. Michała Ceglanego - zawsze pięknie przybranego stołu świątecznego, następnie zebrani odmawiają modlitwę, a wszystko przeplatane jest chorałami baśniowych piwnicznych artystów w pięknie przystrojonym pomieszczeniu dekorowanym przez uznanych w świecie scenografów.

Zaś na końcu uroczystości zebrani dzielą się świątecznym jajkiem i wszyscy są dla siebie mili (niezależnie od poglądów politycznych), dalecy od codziennego bestialstwa, głupoty, łajdactwa, cynizmu, nietolerancji i przemocy. Jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki, topnieją lody wzajemnych niechęci, walą się mury złych emocji i zaczyna się, jak ja to nazywam „Piwniczny cud Wielkiej Nocy”. – vide relacja filmowa pod notką z ubiegłorocznego „piwnicznego jajka” (tegorocznej jeszcze nie ma na You Tube, ale niebawem będzie):

Więc na koniec mam do wszystkich którzy obejrzeli tę filmową relację pytanie.

Co Państwo myślicie o tym, że w Wielki Czwartek poszedłem na „jajeczko” pod Barany, a także o tych, którzy mnie za to opluli oraz od czci i wiary odżegnali. Za to, że jak koń dorożkarski, odwiedziłem miejsce, gdzie pozostawiłem młodość - vide:

https://www.youtube.com/watch?v=WkdAvj4M66I

Warto też zapytać, czy „prawicowy” portal Nasze Blogi powinien pozwalać na takie lżenie blogerów. Bo, czym innym jest polemika z poglądami autora blogu, a czym innym czynione od wielu miesięcy w oderwaniu od przekazu notki ustawiczne go obrażanie w sposób, który uwłacza wszelkim zasadom dialogu publicznego. Martwi również z brak reakcji ze strony komentatorów (z nielicznymi wyjątkami) na ten rozbój w blogosferze, co zdaje się świadczyć o postępującym zastraszeniu Internautów.

Krzysztof Pasierbiewicz (nauczyciel akademicki)

Post Scriptum
Chciałbym też przypomnieć notkę, którą napisałem w lipcu 2013, cytuję:

JASNA GÓRA, DUDA GRACZ I BEZROZUMNE ZACIETRZEWIENIE

Wczoraj rano, po powrocie z pielgrzymki na Jasną Górę jedna z internautek napisała mi w komentarzu, cytuję:„Witam Panie Krzysztofie, jestem już fizycznie wypoczęta, ale głowa jeszcze zasnuta wczorajszymi przeżyciami. 
Dwa najważniejsze, to Droga Krzyżowa namalowana przez Dudę Gracza, którą po raz pierwszy udało mi się wczoraj zobaczyć. Zrobiła na mnie piorunujące wrażenie i szkoda, że na kontemplację miałam niewiele czasu. Autor wcielił się w Szymona Cyrenejczyka, czym pozostawił nam swój autoportret.
Drugie natomiast, to konstatacja, że Epitafium Smoleńskie jest umieszczone w takim miejscu, że przy otwartych drzwiach do Kaplicy, Królowa Polski na nie spogląda. Ponadto 96 światełek pali się bez przeszkód i żadna straż porządkowa nie jest władna ich usunąć. Czy jakikolwiek pomnik upamiętniający tę tragedię, może konkurować z tym Epitafium, chociażby znalazł się na Krakowskim Przedmieściu, przed Pałacem Namiestnikowskim?...”, koniec cytatu. 
W południe poszedłem do miasta na kawę, gdzie spotkałem grupkę starych znajomych, zagorzałych wielbicieli Radia Maryja i Ojca Dyrektora. Ludzi humanistycznie wykształconych, historyczkę sztuki, prawniczkę i profesora Krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych. Wszyscy oczywiście zapatrzeni w Jarosława Kaczyńskiego. Znam ich od zawsze i wiem, że to przezacni ludzie bez reszty oddani Polsce, o czym wielokrotnie się przekonałem. Słowem sami swoi. 
Tym bardziej więc byłem zaskoczony ich reakcją, gdy się z nimi chciałem podzielić uzyskaną informacją o drodze krzyżowej na Jasnej Górze autorstwa Dudy Gracza, o czym ze wstydem przyznaję nie wiedziałem. 
Proszę sobie wyobrazić, że gdy im opowiedziałem, że jedna z moich komentatorek zachwyciła się jasnogórskim dziełem Dudy Gracza, zostałem przez moich znajomych szyderczo wyśmiany. Z nieskrywaną złością, jak to mają zwyczaj czynić wiejskie dewotki na widok przygłupiego cudaka, naskoczyli na mnie, że chyba mi się coś z głową porobiło, bo to skandal by na Jasnej Górze wystawiać na widok publiczny takie bohomazy, że to obraza Boska i tak dalej. 
Gdy argumentowałem, że przecież przeor Jasnej Góry musiał się na to zgodzić, jedna z moich znajomych oznajmiła jadowitym tonem, że różni bywają przeorzy. Ale i tego jej było mało, gdyż stwierdziła, że ta moja wielbicielka z blogu "to chyba jakaś kretynka" i zaczęła rzeczone dzieło Dudy Gracza głośno wyśmiewać, cytuję dosłownie: „że namalowani przez tego pożal się Boże artystę biskupi mają twarze debli, że to żałosna karykatura, a artysta wcielając się w postać Szymona Cyrenejczyka zrobił sobie jasnogórski autoportret z jedyną w całym dziele normalną, a nie debilną twarzą…”, koniec cytatu. Poczerwieniała na twarzy aż się trzęsła z oburzenia, tak się podkręciła. 
I tu widzę wielki problem Jarosława Kaczyńskiego jako szefa partii. Bowiem takie i temu podobne zachowania niektórych zwolenników jego partii strasznie psują wizerunek PIS-u. Widziałem w kawiarni reakcje zdumionych i kiwających głową z zażenowaniem ludzi przyglądających się, z jaką furią moi znajomi pisowcy na mnie naskoczyli. 
Bowiem takie odbierające zdolność racjonalnego postrzegania rzeczywistości ślepe i bezkrytyczne zacietrzewienie odstrasza od PIS-u ludzi, a szczególnie ludzi młodych.
Ponieważ wiem, że ani Jarosław Kaczyński, ani jego politycy nie mogą tego powiedzieć na głos, biorę to na siebie, i jeszcze raz apeluję do „ortodoksyjnych” pisowców o opamiętanie i powściąganie złych emocji w sytuacjach, które na to nijak nie zasługują, bo zamiast pomagać bardzo szkodzą partii, za którą paradoksalnie skoczyliby w ogień. 

Vide: http://salonowcy.salon24.pl/521279,jasna-gora-duda-gracz-i-bezrozumne-za...

 

...
Krzysztof Pasierbiewicz - ...
Opinie użytkowników
Forum jest miejscem wymiany opinii użytkowników, myśli, informacji, komentarzy, nawiązywania kontaktów i rodzenia się inicjatyw. Dlatego eliminowane będą wszelkie wpisy wielokrotne, zawierające wulgarne słowa i wyrażenia, groźby karalne, obrzucanie się obelgami, obrażanie forumowiczów, członków redakcji i innych osób. Bezwzględnie będziemy zwalczali trollowanie, wszczynanie awantur i prowokowanie. Jeśli czyjaś opinia nie została dopuszczona, to znaczy, że zaliczona została do jednej z wymienionych kategorii. Jednocześnie podkreślamy, iż rozumiemy, że nasze środowisko chce mieć miejsce odreagowywania wielu lat poniżania i ciągłej nagonki na nas przez obóz "miłości", ale nie upoważnia to do stosowania wulgarnego języka. Dopuszczalna jest natomiast nawet najostrzejsza krytyka, ale bez wycieczek osobistych.
Obrazek użytkownika Tarantoga

Pasierbiewicz popełnił samobójstwo na Salonie 24...

Wklejam link,bo takiego paszkwilu...nawet sam Michnik by nie napisał:

http://salonowcy.salon24.pl/64...

Obrazek użytkownika felek

Dobre...:) To jest paszkwil komiczny, zwłaszcza gdy Pasierbiewicz myśląc zapewne o sobie pisze, że na "Niezależnej" nie dopuszczają nikogo "choćby był nie wiem jak zdolnym żurnalistą".

Gość, Pasierbiewicz, uprawia bełkot już nie tylko antypisowski, ale i "antyniezależny" i tylko patrzeć, aż wydrukuje go tygodnik Urbana. To co pisze to jest bzdura, bo gdyby chciano go na NB tępić, to wytępiono by go radykalnie w ciągu jednej sekundy klikając w odpowiedni przycisk na klawiaturze.

Tymczasem tutaj tolerują jego głupią, szkodliwą i grafomańską pisaninę, moim zdaniem zresztą całkowicie niesłusznie, a Pasierbiewicz miast cieszyć się, że w ogóle tu jest, to jeszcze żąda, by moderatorzy osłaniali go przed krytyką czytelników.

Pewien mój znajomy cytuje czasem pewne przysłowie: "Dziadowi nie dasz umrzeć, dziad nie da ci żyć". Trudno odmówić mu słuszności, szczególnie jeśli mówi o tym dziadostwie, którego uosobieniem jest Pasierbiewicz.

Obrazek użytkownika cdn

Tarantogo,
Kabotyńscy pajace w rodzaju pana dr KP, gdy ktoś się z nich słusznie nabija, uważają, że jest to rezultat spisku. Klasyczny przypadek samozwańczego lidera tzw. opcji patriotycznej. To nie tyle samobójstwo, ile przejaw ekstremalnego pozerskiego narcyzmu. Kto sam nic w życiu nie osiągnął, innych obwinie za swe własne klapy. Zgodnie z zasadą, że złej baletnicy zawadza rąbek u spódnicy.
JW

Obrazek użytkownika Tarantoga

Narcyzm,juz dawno został zdiagnozowany...jak równiez kilka innych przypadłości :-)

Jak dla mnie,to jest typowy syndrom munchhausena połączony z mitomanią.

Pzdr.

Obrazek użytkownika terenia

'To widzisz teraz że ten sam Strażnik wpuścił buców co Ci naubliżali" W KAPELUSZU PANAMA
odpowiedź K.Pasierbiewicza: "Panamo!Proszę!Nie rzucaj mięsem w Wielką Niedzielę.Będzie lepiej i skuteczniej"
"Pan Krzysztof też nie był całkiem bez winy,ponieważ oprócz kontrowersyjnego spoglądania na sytuację naszej prawej strony,to czasami celowo podsycał kłótnie" ASTURIA
Kuriozalny jest komentarz z godz 14-tej pana Pasierbiewicza do EKWIDYSTANTY,gdzie cytuje w komentarzu słowa komentatorki....

Odnoszę wrażenie,że to co dzieje się tu jest celową i rozbijacką robotą pana blogera Pasierbiewicza(wystarczy poczytać Jego odpowiedzi na S24....m.in. czytający NB nasi przeciwnicy polityczni zobaczą oszołomstwo na tym portalu.
Wszczyna pan Pasierbiewicz tu kłótnie a jaki jest cel to niech szanowni komentatorzy sami wyciągną wnioski.
Zatem prośba do Państwa i tu miał rację JacBiel ignorować,nie komentować,nie dawać pożywki do określania nas oszołomami,trollami,itp.itd.
Przestańmy reagować na zaczepki i nie dajmy pretekstu,by autor bloga miał powód do oskarżeń nas,Niezależnej,Sakiewicza i Spółki na Salonie 24.Pozdrawiam autentycznie zatroskanych o naszą Ojczyznę.

Obrazek użytkownika andzia

Tereniu,właśnie to zrobił na salon24 (16,16).Opluł Nasze Blogi,Niezależną,Sakiewicza itd.Światły "konstruktywnie krytykujący" bloger pasierbiewicz.

Obrazek użytkownika terenia

Czyż nie zasadny był ten komentarz?
Oto następny paszkwil "konstruktywnie krytykującego"http://salonowcy.salon24.pl/640395,czyzby-spolka-gp-brothers-chciala-nas-w-konia-zrobic

Obrazek użytkownika Krzysztof Pasierbiewicz

@ALL

Nie chcę niczego sugerować, ale do tej notki, którą opublikowałem także na Salonie24 pewna internautka dodała taki oto komentarz, cytuję:

"Panie Krzysztofie. Prawie dwa lata temu miałam krótką przygodę z Naszymi Blogami po tym, jak mój salonowy druh i przyjaciel, Siukum Balala, postanowił publikować tam notki, bo wtedy miał trochę na pieńku z administracją s24. Na s24 zamieszczał jedynie informacje o nowym tekście oraz link do niego.

Zarejestrowaliśmy się - grupka najwierniejszych wówczas czytelników Siukuma - na NB, żeby mu tam towarzyszyć. Dla mnie to był istny dramat! Moje komentarze zaczęły znikać, a potem - kiedy już chyba podpadłam moderatorowi na dobre - długo czekały na zatwierdzenie, zanim w ogóle zostały opublikowane. Nie powiem, byłam w szoku, bo to był czas, kiedy na s24 jeszcze nigdy nie usunięto mi żadnego komentarza.

Po lekturze Pańskiej notki dochodzę do wniosku, że albo prewencyjnej cenzury na Naszych Blogach już nie ma, albo agresja komentatorów skierowana pod Pana adresem, moderatorom pasuje...", koniec cytatu.

Ciekaw jestem co Państwo myślicie na ten temat?

Obrazek użytkownika felek

"Po lekturze Pańskiej notki dochodzę do wniosku, że albo prewencyjnej cenzury na Naszych Blogach już nie ma, albo agresja komentatorów skierowana pod Pana adresem, moderatorom pasuje."
....................................................................................................
Gdy nie wiadomo jak odpowiedzieć na krytykę, gdy brakuje argumentów, to plecie się o nienawiści. A teraz jest już nawet spisek sięgający moderatorów na NB. Czy Pan, p.Pasierbiewicz, pobierał nauki u Niesiołowskiego, czy też jest Pan talent samorodny w przyprawianiu gęby przeciwnikom?

Obrazek użytkownika Szamanka

Pasierbiewicz, zamiast usunąć kłamstwa z notek, szuka poparcia u prof. Nowaka, Św. Jana Pawła II i w komentarzach z S24.
A fe, admini z NB.

Czemu go nie kochacie?

Obrazek użytkownika cdn

Pan dr KP pobierał nauki nie u Niesiołowskliego, ale w Korei Płn., w rodzinie Kimów. To tam właśnie funkcjonuje prawo w postaci:
1. Kim (dr KP w naszym wypadku) ma zawsze rację;
2. W razie wątpliwości patrz punkt poprzedni.

JW

Obrazek użytkownika manko1492

Panie Krzysztofie Wesołego Alleluja. A tamte hieny wyły i opluwały, wyją i opluwają, wyć i opluwać będą. Przeżywam trochę podobny, niestety również profkrakowski przypadek. To pewnie przez tego wawelskiego smoka. Podobno z niektórych rejonów krakowskich uczelni publicznych przepłoszył godność i honor. Pozostała zwyczajna tytularna profesura ściekowa.

Obrazek użytkownika Krzysztof Pasierbiewicz

@manko

"Przeżywam trochę podobny, niestety również profkrakowski przypadek. To pewnie przez tego wawelskiego smoka. Podobno z niektórych rejonów krakowskich uczelni publicznych przepłoszył godność i honor. Pozostała zwyczajna tytularna profesura ściekowa..."
-----------------------------
Napisałem o tym kilka notek, a w efekcie hiena naczelna pozwała mnie do sądu.

Serdecznie Pana pozdrawiam.
Alleluja!

Obrazek użytkownika cdn

Pan dr KP dołączył do umysłowego manka, co było do przewidzenia.
JW

Obrazek użytkownika cdn

Nie za napisanie notek, ale za naruszenie moich dóbr osobistych, co pand dr KK bez wahania przyznał w sądzie i szybciutko zgodził się na ugodę na moich warunkach.
JW

Obrazek użytkownika cdn

Manko (umysłowe) dało wyraźny głos.
JW

Obrazek użytkownika felek

:)... Dyngusowe pozdrowienia!

Obrazek użytkownika Baco-Goral

Hmmmm.
Pański adwersarz Woleński (Wolańśki ? )rzeczywiście przekracza od dłuższego czasu granice między zwykły chamstwem a konstruktywna krytyką ze wskazaniem na to pierwsze.
Ja pana specjalnie nie lubię ale mam obowiązek "endre témoignage à la vérité" jako Katolik.
Zauważam więc,że panśki adwersarz "nakręca" się w coraz większą spiralę agresji i chyba osobistej do pana nienawiśći.
Ktoś musi położyć temu Koniec.
Szczęśliwych Swiąt Zmartwychwstania Pąnskiego AD.2015

Obrazek użytkownika cdn

Baco-Goralu,
1. Łatwo sprawdzić, że Woleński a nie Wolańśki?;
2. Chyba "(...) rzeczywiście" a nie (...)rzeczywiście;
3. Chyba "konstruktywną krytyką" a nie "konstruktywna krytyką";
4. Wprawdzie Baco-Goralu jesteście wprawni w obcych językacah, ale nie "endre", ale "rendre";
5. Pisze się "katolik", o ile nie ma specjalnych powodów, aby pisać "Katolik", np. po kropce;
6. Jednak "więc, że", a nie "więc, że";
7. Jednak "Pańskiego" nie "Panskiego";
9. O ile ktoś ma położyć temu koniec (nie Koniec), to na pewno nie wy Baco-Goralu,
Hej!
JW

Obrazek użytkownika Krzysztof Pasierbiewicz

@Baco-Goral

Pan profesor Woleński to nie tylko maniak, ale zdeklarowany anty-lustrator i wróg polskiego Kościoła, czemu dał wyraz w licznych wypowiedziach publicznych i publikacjach prasowo książkowych. To człowiek nieprzyjazny polskim katolikom. I tu nie chodzi o to, czy ma chłop zdrowie. To nie jest działalność bezinteresowna. Bo system go za tę działalność sowicie wynagradza, by wspomnieć nagrodę za całokształt, czyli wyróżnienie polskim "noblem naukowym". Proszę sobie w wolnej chwili poczytać na jego temat w internecie. Włosy na głowie dęba stają!

Pozdrawiam Pana.

Obrazek użytkownika cdn

Widocznie panu dr KP pozostało już tylko stawanie włosów ma głowie dęba przy przeglądaniu Internetu.
JW

Obrazek użytkownika donowa

Wielce szanowny Panie emerycie akademicki.
jestem co nieco starszy od Wać Pana i korzystając z tego przywileju mogę złożyć następującą propozycję:
gdyby pozostało choć trochę w Pańskiej jaźni rozsądku to mówiąc słowami -exwrocławianina- olałby Pan to wszystko i udał się na ferie świąteczne, a nie podsycał mało inteligentne komentarze.
Ale widać uwielbia Pan mącenie atmosfery wyciszenia Wielkanocnego. Czyżby u Pana pojęcie Wesołych Świat było skojarzone w pojęciem "ja mu dowalę, aby było wesoło?"
Pora na emocjonalne ustatkowanie się i spojrzenie wstecz na przeżyte lata (które tak barwnie były opisywane). Pora na wyciągniecie wniosków póki jeszcze oddychamy....
Multos Annos academicus!

Obrazek użytkownika Krzysztof Pasierbiewicz

"Ale widać uwielbia Pan mącenie atmosfery wyciszenia Wielkanocnego..."
-----------------------
Wielce Szanowny jeszcze starszy ode mnie Panie emerycie,
Być może dla Pana nie ma znaczenia, jak Pana inni obrażają, lżą i szczują - szczególnie w czasie Wielkiego Tygodnia.
Być może Pan w takiej sytuacji podkuliłby pod siebie ogon i schował się dla świętego spokoju w kącie.
Ja natomiast uważam, że takie niegodne katolika postawy trzeba demaskować, na gorąco, zwłaszcza, jeśli się ujawniają w okresie najważniejszych Świąt katolickich.
Podoba się Panu, jak nawet Wielkiej Niedzieli nie potrafią uszanować?
Podoba się Panu ta ich wynaturzona nienawiść w czasie kiedy wszyscy wzywają do wzajemnego poszanowania i miłości?
No niech Pan odpowie! Tyko szczerze!
Podoba się to Panu?

Obrazek użytkownika felek

Stefan, to ty? :)
Pan, p.Pasierbiewicz, czerpie wzory ze szkoły Niesiołowskiego. Gdy nie wiadomo jak odpowiedzieć na krytykę, gdy brakuje argumentów, to plecie się o nienawiści i powołuje na godność katolika. Obrzydliwość, p.Pasierbiewicz.

Obrazek użytkownika Tarantoga

2.04.2015 to był Wielki Piątek?!

Otóż panie pasierbiewicz...NIE! To był czwartek!

Z tego dnia pochodzi zaczerpnięty przez pana cytat:

"Otóż nie! Dalej utrzymuję,ze facet oprócz demencji,mitomanii,syndromu anankastycznego i syndromu munchhausena
i nabytego chamstwa pospolitego (pytanie...czy nabytego,a może skrywanego?) zalicza w tej chwili atrofię mózgu
i związanym z tym...rozpadem funkcji,zarówno mózgowych,jak też społecznych."---konie3c cytatu.

Swoim zwyczajem pan łże,że ten komentarz poszedł w Wielki Piątek!

PS.Diagnozy zawarte w tym fragmencie...mogę rozszerzyć,ale dopiero we wtorek!
Teraz świetuję....

Obrazek użytkownika Krzysztof Pasierbiewicz

""Otóż nie! Dalej utrzymuję,ze facet oprócz demencji,mitomanii,syndromu anankastycznego i syndromu munchhausena
i nabytego chamstwa pospolitego (pytanie...czy nabytego,a może skrywanego?) zalicza w tej chwili atrofię mózgu
i związanym z tym...rozpadem funkcji,zarówno mózgowych,jak też społecznych."---konie3c cytatu...."
-------------------
Jeszcze raz powtórzył wzorcowy katolik niejaki @Tarantoga w Wielką Niedzielę roku 2015.

Obrazek użytkownika Krzysztof Pasierbiewicz

A co za różnica? Jeśli wolno spytać. Wielki Tydzień jest Wielkim Tygodniem.

Obrazek użytkownika terenia

@Krzysztof Pasierbiewicz

Dziwi się Szanowny Pan,że admini NB puszczją "takie" komentarze,wcale zaś nie zastanawia się Pan dlaczego puszczają takie notki jak pańskie,gdzie równiutko "jedzie"Pan po ks.Oko,pośle Terleckim,posłance Szydło....dalej wymieniać nie będę.Pan niestety stosuje filozofię Kalego... jakoś dziwnie nie reagował Pan ,gdy niejaka Daf czy Z Niemiec "dowalali" polskim komentatorom,nie przeszkadzało Panu,że pani DAF odsyłała co niektórych panów komentujących do czworaków a komentujące panie widziała na rogu ulic Wiednia w wiadomym charakterze.
Przypominam również,że to nie Pan będzie rozsądzał ,kto jest katolikiem,kto heretykiem.
"Nie sądźcie,abyście nie byli sądzeni"
To,że wklei Pan link ze św.Janem Pawłem II ma podnieść pańską wiarygodność?żałosne w świetle pańskich różnych wspomnieniowych wpisów...czytający mają Szanowny Panie bardzo dobrą pamięć.

Proszę nie komentować "katoliczka a tak pisze w Wielką Niedzielę" tak....piszę prawdę nawet w Wielką Niedzielę.

Obrazek użytkownika krystal

„Ćwierćinteligentów i wykształciuchów” (komentujących tu na blogu) „olać i spuścić wodę”, a co do reszty, to „HAPPY EASTER dla pana i reszty normalnych ludzi w krolewskim miescie KRAKOW! CHRYSTUS ZMARTWYCHWSTAL I POKI CO TRZYMAJMY SIE TEGO MOCNO! Alleluja i do przodu!”- Jeszcze tylko brakuje AMEN…

Obrazek użytkownika markop

Znów będę BARDZO ORDYNARNA i OBELŻYWA, bo spieszę powiedzieć, że w spisie księży Archidiecezji Krakowskiej ksiądz Michał Ceglany NIE FIGURUJE.
Można sprawdzić na Diecezja.pl zarówno wpisując nazwisko w zakładce :księża, jak i wszyscy księża pod literką C.

Jako życzenia załączam https://www.youtube.com/watch?... Wesołego Alleluja!

Wszelkie inwektywy które padły, padają i będą padać pod moim adresem z całego serca ODPUSZCZAM !!!

Obrazek użytkownika felek

Po fali wczorajszej krytyki Pasierbiewicz umiejętnie zretuszował swój wpis: usunął z tytułu "nawiedzonego Żyda" i dodał wizerunek modlącego się Jana Pawła II. Teraz wszyscy już widzą, że Pasierbiewicz kocha Jana Pawła II. Jestem pewien, iż gdyby On jeszcze żył, to Pasierbiewicz z pewnością zaprosiłby Go w ostatni Wielki Czwartek do tego stołu z kiełbaską w Piwnicy pod Baranami, którego apetyczne zdjęcie wciąż jeszcze możemy oglądać pod fotografią Jan Pawła II.

Obrazek użytkownika gracz ogame

znajduję tu podstępną działalność skierowaną przeciw polskiej prawicy - felek

Ktoś kiedyś zapytał co by było, gdyby tutaj jednym z blogerów był Palikot. Nigdy byście go nie poznali. On najgłośniej krzyczałby w waszym imieniu wszystko to, co krzyczał pewien znany obrońca Krzyża.

Tymczasem kierunek tego blogera jest zupełnie inny - to szukanie odpowiedzi, co zrobić by ta partia była bardziej wybieralna, by była bardziej przyjazna.

Poza tym wszystko to jest jedynie dyskusją, tyle że niektóre tematy dla części osób nie są do dyskusji :)

Spokojnych Świąt.

Obrazek użytkownika Krzysztof Pasierbiewicz

@gracz ogame

"Tymczasem kierunek tego blogera jest zupełnie inny - to szukanie odpowiedzi, co zrobić by ta partia była bardziej wybieralna, by była bardziej przyjazna..."
----------------------------
Dziękuję Panu za to zdanie, które mówi wszystko i na Pańskie ręce składam najserdeczniejsze życzenia świąteczne wszystkim bez wyjątku Gościom mojego blogu - żebyśmy odwalili ten kamień tarasujący nam drogę do Polski naszych marzeń.
ALLELUJA

Krzysztof Pasierbiewicz

Obrazek użytkownika goscaga

prosze sie nie troskac o innych,oni sobie poradza

tak bardzo zajmujemy sie innymi,chcemy ich nawracac I zmieniac...zapominajac zupelnie o sobie

ze to my mamy siebie naprawiac,nad soba pracowac

Pan szanowny sprawia wrazenie,ze wszystko wie I na sile probuje wciskac swoj swiatopoglad

a jezeli ktos sobie nie pozwala...zostaje nazwany trollem....mowi to panu cos?

Obrazek użytkownika ExWroclawianin

Szanowny panie Krzysztofie!

Niech sie szanowny pan nie przejmuje cwiercinteligentami tudziez wykszalciuchami, bo ludzie dobrej woli nie wypisuja bzdur i nie staraja sie dzielic ludzi tylko LACZYC! Wiec mowiac jezykiem mojej Alma Mater Politechniki Wroclawskiej............olac ich i spuscic wode!

HAPPY EASTER dla pana i reszty normalnych ludzi w krolewskim miescie KRAKOW! CHRYSTUS ZMARTWYCHWSTAL I POKI CO TRZYMAJMY SIE TEGO MOCNO! Alleluja i do przodu!

Pozdrawiam serdecznie z New Jersey w USA !!!

Obrazek użytkownika Szamanka

No, proszę, "szarmancki" blog Pasierbiewicza ma swoje echo w osobie ex...itd.Też "szarmanckiego".

Obrazek użytkownika Krzysztof Pasierbiewicz

Widzę, że póki co na niewiele się zdaje moja notka, gdyż lektura komentarzy pokazuje, że nienawistnicy nadal nienawidzą.

Więc przypominam owym nieszczęśnikom słowa modlitwy, którą razem z "piwniczym kapelanem" ks. Michałem Ceglanym odmawialiśmy w Piwnicy Pod Baranami na tegorocznym "jajeczku" w czwartek Wielkiego Tygodnia:

Ojcze nasz, któryś jest w niebie
święć się imię Twoje;
przyjdź królestwo Twoje;
bądź wola Twoja jako w niebie tak i na ziemi;
chleba naszego powszedniego daj nam dzisiaj;
i odpuść nam nasze winy,
jako i my odpuszczamy naszym winowajcom;
i nie wódź nas na pokuszenie;
ale nas zbaw od złego.
Amen.

Obrazek użytkownika HenrykHenry

"O mms.SOLTYK , cytrusach i takich bananach z Piwnicy"

Zacznijmy od tego zdjęcia z zastawionym stołem w Piwnicy.

Ileż tam jadła . Kiełbas , szynek /a kapłony tez były ?/. Wszystko juz poświęcone ? , czy poposzczone ?!. Ha , post !. Ciężko musiało być , się oprzec , co ?.

Widzę że "kapusty" tam ci dostatek choc chrzanu nie zejrzalem , aaa - chrzanic , to oni , jako i drzewiej bywało.

Święta !!! - "MMS.SOŁTYK" przybił do portu przywiózł cytrusy /młodzi co nie wiedzą co to SOŁTYK i cytrusy , Ojców niech spytaja / , przywiózł , podarowane np. z Kuby?

Same "banany" jak to dawniej mawiano. Dziś już stare te "banany" ale jeszcze chcą mamic, kłamać i sprzedawać się.
Skórki u nich , różne kolory , zależnie gdzie się sprzedaja.
Ten ksiądz to tak mi się zdaje "Łagiewnicki" . Bo nawet nie chce myśleć ze mógłby być od Ani , tej od , no wiecie . Lagiewnicki piękny , na wzgorzu, tam gdzie posłowie PO pod pretekstem rekolekcji zjazdy mieli i inne tajne spotkania. Tam tez , jak Lajkonik po calym Krakowie glosil , jeden gosc z N.Sacza co ogromna firme komputerowa byl z mafia UW rozkrecil, Glowe ocalil . Cos dziesiec baniek go to kosztowalo , na tace . Ile dal na zalozenie spadkobierczyni trupa Unii Wolnosci dzisiaj nam panujacej nie wiadomo . Ale tez sporo , bo ocalil. Dzis siedzi cicho. Seryjny dzis nie takie jak dawniej wynalazki posiada. Wiec cicho. Ciekaw jestem czy ich tam też podsłuchiwano ?. To by dopiero była ciekawość.
Mątwa kolor ma niezmienny , jeszcze jajeczko trzeba posunąć w Klubie pod Gruszka. Zapewne już tam nie płacą za "posuwanie" ale inne rozliczenia.MMS.SOŁTYK - juz go nie ma , ale owoce z niego w Krakowie ze łza w oku wspominają - banany !!!.

Obrazek użytkownika marsie

Panie Krzysztofie, proszę nie przejmować się głupcami, szkoda zdrowia! Przesyłam Bardzo Świąteczne Pozdrowienia z Poznania!

Obrazek użytkownika Krzysztof Pasierbiewicz

@marsie

"Panie Krzysztofie, proszę nie przejmować się głupcami, szkoda zdrowia! Przesyłam Bardzo Świąteczne Pozdrowienia z Poznania!..."
--------------------------
Ja się nimi nie przejmuję. Jestem natomiast zatroskany tym, co oni robią. Dlatego z nimi nie polemizuję, lecz staram się ich demaskować. Bo żeby mieć Polskę naszych marzeń, najpierw trzeba powyrywać chwasty.

Obrazek użytkownika HenrykHenry

"Bo żeby mieć Polskę naszych marzeń , najpierw trzeba powyrywać chwasty" - tak pan napisał i proszę tego nie kasować jak to w Pana zwyczaju.Stalosc poglądów polega na stalosci. Nie jest pan wrażliwy i się nie przejmuje.
Ja tylko proponuje do tej u góry swojej modlitwy panie Pasierbiewicz te chwasty dołączyć.

Obrazek użytkownika goscaga

"Dlatego z nimi nie polemizuje,lecz staram sie ich demaskowac.Bo zeby miec Polske naszych marzen,najpierw trzeba powyrywac chwasty"

prosze przeczytac to jeszcze raz I zastanowic sie...co to ma znaczyc?

idac tym tokiem myslenia...wszyscy,ktorzy osmiela sie sprzeciwic,nie sa godni Polski

co niby pan szanowny chcialby z nimi zrobic....

w jaki sposob pan ich demaskuje?co pan demaskuje?Pan po prostu ma wykrzywiony obraz rzeczywistosci

Obrazek użytkownika Kazmirz

Radosnego Alleluja p. Krzysztofie . Na dzisiaj tylko tyle od wyciszonego Krakusa z Kanady :)

Obrazek użytkownika Krzysztof Pasierbiewicz

@Lazmirz

"Radosnego Alleluja p. Krzysztofie . Na dzisiaj tylko tyle od wyciszonego Krakusa z Kanady :)..."
----------------------
Tylko tyle i aż tyle!

Będę o Panu myślał ciepło przy świątecznym stole,
Krzysztof Pasierbiewicz

Obrazek użytkownika JacBiel

Szanowni Krytycy pana Krzysztofa.

Jak wiecie, a pewniej nie wiecie, nie lubimy się z panem Krzysztofem. Kilkukrotnie wymieniliśmy kąśliwe uwagi.
Ale nie lubimy się w taki sposób, że jesli spotkamy się na Rynku w Krakowie, to przywitamy się i podyskutujemy o polityce przy lampce wina, czy kuflu piwa.

Czy Szanowni Państwo uzależniliście się od bloga pana Krzysztofa i odczuwanie nieprzemożną koniecznośc komentowania każdego wpisu? to proszę zacząc się leczyc.

Innych blogów tak nie komentujecie, więc wynika z tego że uwzięliscie się na pana Krzysztofa. Chcecie go po prostu zniszczyc psychicznie. Tak się nie robi. To metody esbeckie i kryminalne (stalking).

Piszę to w nawiązaniu do górnolotnych wypowiedzi dotyczących świąt oraz katolicyzmu w ogóle i w szczególe.

Wszystkiego dobrego na święto Zmartwychwstania Chrystusa życzę.

Obrazek użytkownika felek

Szanowny Panie JacBiel,

z kim Pan chce dyskutować przy lampce wina, czy kuflu piwa to rzecz Pańskiego gustu i Pańska sprawa. Co zaś do "uzależnienia się i nieprzemożnej konieczności komentowania" to chciałbym zauważyć, że także i Pan Szanowny wraz z p.Pasierbiewiczem jesteście "nieprzemożnie" uzależnieni od komentowania, bo Panów blogi są przecież niczym innym jak komentowaniem. Tak, że tu nie różnimy się zupełnie, Panie JacBiel.

Jest natomiast faktem, że innych blogów tak nie komentujemy, ponieważ, jak Pan był łaskaw to określić "uwzięliśmy się na pana Krzysztofa". Powodem nie jest jednak, bynajmniej, chęć zniszczenia psychiki p.Krzysztofa, ale, jeśli już, to raczej życzliwe pragnienie jej gruntownej naprawy. Bo jest co naprawiać.

Mówiąc zaś zupełnie serio i krótko. Jestem na tym blogu, jak zresztą pewnie i inni krytycy p.Pasierbiewicza, głównie z tego powodu, że znajduję tu podstępną, skrywaną pod fałszywym, natrętnie eksponowanym hasłem "robię to dla Polski" działalność skierowaną przeciw polskiej prawicy,a dokładnie mówiąc przeciw PiS i Jarosławowi Kaczyńskiemu osobiście.

Obrazek użytkownika Szamanka

Pan sobie dalej nie przeszkadza. Proszę pić, z kim Pan chce.
Jednak zanim Pan zechce mnie ustawiać, radzę poczytać więcej, niż tylko swój blog.
I nie piszę tego w nawiązaniu do "górnolotnych wypowiedzi dotyczących świąt oraz katolicyzmu w ogóle i w szczególe."

Bo u Psierbiewicza nic nie jest górnolotne, najwyżej zmyślone.

Obrazek użytkownika andzia

Wow!Wuj Dobra Rada się znalazł!Będzie Pan łaskaw pilnować swojego blogu,a od oceny mojego stanu zdrowia i powodów takich,a nie innych MOICH komentarzy u pasierbiewicza PANU WARA !!!

Obrazek użytkownika bulsara

@JacBiel

Bardzo potrzebny głos rozsądku.Trzeba jednakże zauważyć,że agresja nakręca agresję...Od dawna jestem czytelniczką NB.
Kiedyś od czasu do czasu coś skomentowałam.Po nazwaniu mnie przez Pana Pasierbiewicza "ortodoksyjną pisówką" zaprzestałam komentowania na jakimkolwiek blogu.Stoję sobie z boku i obserwuję.I co z tych obserwacji wynika...na żadnym blogu nie ma tylu wyzwisk,insynuacji,posadzeń o agenturę,pracę na rzecz układu rządzącego,...kretów itp.,itd.
Proszę zauważyć,że gdy komentator nie podziela zdania autora blogu...nie ma merytorycznej dyskusji tylko zaczyna się tzw.nawalanka i żadna ze stron nie odpuszcza...autor zaczyna od nazywania komentujących "trollami",ci nie pozostają dłużni i też się "odgryzają" i nakręca się spirala.
Dlaczego na pańskim blogu nie ma takiej jazdy,bo dyskutuje Pan na argumenty i nie tworzy Pan teorii spiskowych o
"trollach" pod wodzą "herszta".
Gdy się widzi źdźbło w cudzym oku,należy zauważyć belkę we własnym,prawda?
Pogodnych Świąt Wielkiej Nocy
Pozdrawiam bulsara,Kraków

Obrazek użytkownika JacBiel

@Bulsara
Zgadzam się, że również ze strony pana Krzysztofa padają inwektywy, i nie tłumacze go ani nie usprawiedliwiam.
Mnie też kiedyś podpadł, więc nie czytam i nie komentuję - nie lubię Autora i odrzuca mnie od jego blogu.
Czemu tu jest taki sztuczny tłok? sztuczny, gdyż tworzony przez te same osoby?

Autor jest nie fair, wg opinii przeciwników - zgoda, nie neguję tego, ale czy druga strona jest na pewno OK?
Chyba o to chodziło z tą belką i drzazgą?

A efekty niszczenia bloga pana Krzysztofa są mizerne, gdyż poczytnośc nie spadła, a nawet można powiedziec, że nieustające pyskówki w komentarzach stały się dodatkowym magnesem miejscowego folkloru, przyciągającą gawiedź :-))

Także ten sposób nie działa i to od dawna - dziwne, że Komentujący nie umieją tego dostrzec.

Pozdrawiam wszystkich

PS. Nie znam przypadku, aby fluganie na kogoś doprowadziło do zmiany poglądów, albo do nawrócenia - to podstawy psychologii :-)

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | www.gazetapolska.pl | www.panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl
Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Do czego są one potrzebne może Pan/i dowiedzieć się tu. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.