| REJESTRACJA
Стукачам, чекистам и членам российской агентуры вход воспрещен

Za co został wyrzucony z „Naszych blogów” Ewaryst Fedorowicz

Jeden z najbardziej błyskotliwych blogerów, posługujący się słowem w sposób finezyjny, tendencyjny i konsekwentny – zmierzający do obalenia mitów i stereotypów, został „wyrzucony” z Naszych blogów.

Ja również jestem krytykiem PiS-u, i w odróżnieniu od całkiem sporej części jego zwolenników uważam, że takie twory, jak PO, SLD, PSL, a także efemerydy tworzone przez agenturę oraz wiele tzw. fundacji powinny zostać zdelegalizowane. Ponadto sądzę, że postulat ów nie jest mniej realny od mrzonki zdobycia przez PiS pełnej – realnej władzy w Polsce.

Uważam również (w opozycji do PiS), że lewica nie ma prawa wtrącać się do polityki. Spotykając się z: niezrozumieniem, negacją, a często nawet z gwałtownym sprzeciwem wobec powyższego ze strony sympatyków PiS-u, nie postrzegam ich jako agentów światowego lewactwa, lecz najwyżej jako ignorantów, zniewolonych wieloletnią lewicową propagandą.

Określanie Ewarysta Fedorowicza mianem agenta o ruskiej lub innej proweniencji, oskarżanie go o brak umiejętności „prostego myślenia”, o „nienawiść do PiS-u” jest świadectwem braku zdolności do merytorycznej polemiki.

Nasze blogi są portalem „pisowskim”, dlatego właśnie to tu, w tym miejscu, krytyka PiS-u jest jak najbardziej uzasadniona.

Prawda o ludziach PiS

W gronie tych, którzy zginęli pod Smoleńskiem, było wiele wybitnych osobowości. Również w dzisiejszym PiS-ie są ludzie nieprzeciętni, lecz odnoszę wrażenie, że w aktualnym składzie zbyt często nadają ton osoby konformistyczne, leniwe, ulegające politycznej poprawności – politycznej głupkowatości. Nie jest przecież żadną miarą ich wybitności postawa opozycji w stosunku do administrującej Polską komuny, ponieważ aktualną „władzę” popierają dziś tylko przysłowiowi użyteczni idioci.

Również dziś nikt nie oburza się za krytykę byłych prominentnych polityków PiS-u, którzy bez większego skrępowania dołączyli do głównego nurtu establishmentu i jako „politycy sponsorowani” optują za scaleniem Polski ze zdegenerowaną metropolią. Wystarczy wspomnieć Pawła Zalewskiego (wiceprezesa PiS), premiera PiS Marcinkiewicza, ministra PiS Sikorskiego, „spin felczera” Michała Kamińskiego – rzecznika Lecha Kaczyńskiego, dzisiejszego sekretarza stanu w gabinecie Ewy Kopacz, twórcę działającego już tzw. Instytutu Myśli Państwowej, w którego powstanie i działalność są zaangażowani: Stefan Niesiołowski, Jarosław Jagiełło (były członek PiS), Roman Giertych, Kazimierz Marcinkiewicz, Jacek Żalek – były radny z ramienia PiS, były poseł PO i aktualny członek „Polski Razem”, koalicjanta PiS.

Należy także wymienić Joannę Kluzik-Rostkowską (PiS, PJN, PO), aktualną lewicową minister deedukacji w tzw. rządzie PO, byłą minister w rządzie PiS oraz szefową sztabu wyborczego Jarosława Kaczyńskiego. Pobieżny spis renegatów zamyka zwolennik sojuszu z SLD Hofman, który notabene został wyrzucony za coś innego.

Doskonałym przykładem renegata prawie przywróconego na pisowskie łono jest Paweł Kowal (PiS, PJN, Polska Razem), związany z Instytutem Spraw Publicznych, w którym aż roi się od „byłych” komunistów i ludzi zaangażowanych w krzewienie komunizmu kulturowego (gender i okolice). (Rada programowa, rada fundacji, powiązania 2011).

Pytaniem zasadniczym jest: skąd wzięli się tacy ludzie w PiS oraz dlaczego im podobni są nadal w nim obecni: w strukturach partyjnych lub w ugrupowaniach koalicyjnych. Wymienieni przeze mnie „politycy” są to często ludzie tzw. kryptoprawicy – prawicy udawanej, zaangażowanej w wieloletnią destabilizację prawej sceny politycznej w Polsce.

Kwestią kontrowersyjną jest również sprawa Ukrainy, i to właśnie za Ukrainę oficjalnie wyleciał Ewaryst Fedorowicz (za uprawianie antyukraińskiej propagandy).

Moim zdaniem awersję do banderowców pomylono z domniemaną przynależnością Ewarysta Fedorowicza do „partii ruskiej – oczywiście spontanicznej, autentycznej i nie sterowanej” (Józef Darski). Ja również osobiście tak samo nie znoszę dzisiejszych banderowców i dzisiejszych ruskich (putinowców). Nie przeszkadza mi to w gradacji zagrożenia dla Polski ze strony Rosji i banderowskiej Ukrainy. Z dwóch wrogów Polski toczących wojnę na wschodzie groźniejsza jest dla nas Rosja.

Na koniec zadam pytanie: czy zastosowanie wobec niepokornego publicysty zasady „kto nie z nami, ten przeciw nam” nie jest lustrzanym lub bardzo podobnym odbiciem stosowanej przez polszewików praktyki wykluczenia z publicznego dyskursu niewygodnego adwersarza?
.

Opinie użytkowników
Forum jest miejscem wymiany opinii użytkowników, myśli, informacji, komentarzy, nawiązywania kontaktów i rodzenia się inicjatyw. Dlatego eliminowane będą wszelkie wpisy wielokrotne, zawierające wulgarne słowa i wyrażenia, groźby karalne, obrzucanie się obelgami, obrażanie forumowiczów, członków redakcji i innych osób. Bezwzględnie będziemy zwalczali trollowanie, wszczynanie awantur i prowokowanie. Jeśli czyjaś opinia nie została dopuszczona, to znaczy, że zaliczona została do jednej z wymienionych kategorii. Jednocześnie podkreślamy, iż rozumiemy, że nasze środowisko chce mieć miejsce odreagowywania wielu lat poniżania i ciągłej nagonki na nas przez obóz "miłości", ale nie upoważnia to do stosowania wulgarnego języka. Dopuszczalna jest natomiast nawet najostrzejsza krytyka, ale bez wycieczek osobistych.
Obrazek użytkownika Tarantoga

Resume dyskusji...?

"Jeśli wolność słowa w ogóle coś oznacza, to oznacza prawo do mówienia ludziom tego, czego nie chcą słyszeć."

If liberty means anything at all it means the right to tell people what they do not want to hear. (ang.)
Źródło: The Freedom of the Press, „The Times Literary Supplement”, 15 września 1972

To tylko cytat z Orwella...

Imprimatur?

Obrazek użytkownika CzarnaLimuzyna

Resume?
Przypomniały mi się słowa piosenki śpiewanej przez Gintrowskiego

Jeszcze dzień, jeszcze dwa wszystko się odmieni
Wszystko się ułoży jak w kartach
A na razie choć czekamy jutra jak zbawienia
A na razie w tygodniowym rachunku sumienia
Rozgrzeszamy się z poniedziałku

I choć starych bogów zastąpili nowi
To i tak kark po staremu się zgina
Od poniedziałku co trwa do soboty
I jak zawsze zbyt wcześnie rano się zaczyna tą samą modlitwą
Że może już jutro wszystko się odmieni, ułoży jak w kartach
Więc będziemy szukać jutra jak zbawienia
Od samego rana aż do końca świata

https://www.youtube.com/watch?v=tn52UuOLSN8&list=RDtn52UuOLSN8

Obrazek użytkownika BazyliMD

"Usuwanie " blogera z portalu noszącego dumną nazwę "Niezależna" z powodu jego takich, czy innych opinii na temat Rosji tudzież Ukrainy jest absurdem z jednego, banalnie prostego powodu:

Pokażcie mi takiego, co w kwestiach dotyczących Ukrainy, w kwestiach dotyczących Rosji ma rację i zna odpowiedzi na "'wszystkie pytania". Konia z rzędem takiemu...
... a tu Ewarysta wywalają. Nie trzeba być filozofem, żeby rozumieć niedorzeczność tej sytuacji.

Jedno jedyne proste pytanie do Pana Darskiego: Czy Pan Darski wie, do jakich krajów eksportowane są polskie płody rolne i jaką ich część eksportuje się do Rosji?
Ktoś powie: To nie ma nic do rzeczy. Rzeczywiście, tak można sądzić. W tym rzecz.

Obrazek użytkownika Marcin Tomala

Dyskusja żywa i pełna emocji, więc dorzucę swoje trzy grosze. Emigracja i brak jakichkolwiek konotacji finansowych czy osobistych z krajową polityką sprawia, że polskie wydarzenia opisuję tak, ja je postrzegam - uczciwie względem samego siebie i niezależnie od politycznych sympatii. Nieraz przyznawałem się do błędu, krytykuję zarówno opozycję jak i rządzących - zachowując proporcje - to nie Prawo i Sprawiedliwość rządzi przez ostatnie 8 lat i to nie ta partia odpowiada za obecną, tragiczną sytuację społeczną, polityczną, demograficzną i gospodarczą. Jak się coś w tej materii zmieni i moje raczej wątłe (ale zawsze) nadzieje z przejęciem władzy przez Kaczyńskiego i spółkę się ziszczą, proporcje ulegną zmianie. Zresztą, zdarza się, że pod jedną (tą samą) notką wyzywają mnie od moherów i lemingów jednocześnie, o zdrajcach ojczyzny nie zapominając rzecz jasna.

Na NB publikowałem nie tylko teksty krytyczne wobec rządzących, ale także wyrażałem swe wątpliwości na temat Ukrainy, polityki kadrowej PiS-u, światopoglądowego zacietrzewienia itd. Nie byłem nigdy cenzurowany, a z administracją portalu problemów nie miałem. Kultura czytelników i komentujących jest, zwłaszcza w świetle dzisiejszego internetu, na naprawdę wysokim poziomie.

Muszę przyznać, że faktycznie Ewaryst zaczął śpiewać ostatnio na jedną nutę, ale tak drastyczna reakcja mimo wszystko mnie dziwi. Na NB pozwala się na wiele, na często soczysty, wulgarny nawet język, ostre i brutalne komentarze - czy te normy Ewaryst przekraczał?

Może to wszystko kwestia wyczucia i wrażliwości po prostu?

Obrazek użytkownika Józef Darski

Ewaryst nie wyleciał za krytykę PiS, sam krytykuję PiS. Przyznawałem też wie razy Ewarystowi rację, ale nie będę tolerował propagandy proruskiej, insynuacji i kłamstw. Ewaryst nie wróci. Nie mam zrozumienia dla ludzi trawionych nienawiścią do wszystkiego bez względu na powody fobii.

Obrazek użytkownika walD

Ewarystów ci u nas dostatek.

Mimo, że Darskiego prawie zawsze krytykuję. To tutaj się zgadzam:

2. Ewarystów i defetystów wywalić na zbity pysk!
1. Przypilnować WYBORÓW!!!! - PRIMO!

Kto był w pzpr to prostak, zdrajca Narodu Polskiego i łotr z pod ciemnej gwiazdy i nic mu nie pomoże!

Obrazek użytkownika gracz ogame

Defetyzm - niewiara w powodzenie sprawy, w zwycięstwo, przewidywanie porażki z góry, przed decydującą rozgrywką

"Sfałszują nie 10 tylko 20 proc. głosów i tyle. Będzie jak ustalił CBOS. Pytanie podstawowe - co zrobimy po ogłoszeniu sfałszowanych wyników I tury. Inne pytania są zbędne."

Józef Darski 2015-03-02 [12:02]

Pytanie najważniejsze to jest takie, co zrobicie jak Wy te wybory wygracie, tymi kilkoma procentami?

A Duda będzie miał drugą turę, będzie miał debatę - i to będzie Jego szansa.

Obrazek użytkownika gracz ogame

"te wybory" - oczywiście miałem na myśli wybory parlamentarne

Obrazek użytkownika elig

  Czytelnicy też nie wrócą.  Przynajmniej niektórzy - ci co nie mają zrozumienie dla zbyt nerwowych adminów.

Obrazek użytkownika Tarantoga

Elig 03.03....(21.59)

:-)
Pzdr.

Obrazek użytkownika wandaherbert

niech Pani nie przesadza,czytalem jego wszystkie teksty ,ale to nie znaczylo ,że go lubiłem i podzielalem jego opinie-byłem poprostu ciekawy ,jak daleko posunie się w tej swojej nienawiści do PiS i J.Kaczynskiego.Na pewno nie będzie mi go brakowało

Obrazek użytkownika Janko Walski

elig 2015-03-03 [21:59]: "Czytelnicy też nie wrócą."

Jacy? Operacyjni którzy czerpali pomysły z wynurzeń naturszczyka, by włączyć je do swojego arsenału?

Obrazek użytkownika Valdi

Bardzo dziwiłem się, że Darski tak długo znosi Ewarysta. Kiedyś nawet napisałem w tej sprawie do niego.
Niech Ewaryst bryka sobie gdzieś indziej. Chętni na pewno go znajdą.

Obrazek użytkownika CzarnaLimuzyna

Szanowni Komentatorzy wybaczą, ale muszę udzielić specjalnej odpowiedzi panu Maxowi Jamnickiemu w uznaniu dla jego aktywności.
Panie Maxie. EF był agentem, CzarnaLimuzyna jest agentem. Oni już zostali rozpoznani, ale pan jeszcze nie, dlatego postanowiłem wyjsc na przeciw i spełnić rozbudzone oczekiwania  i ogłosić, że pan również jest. Agentem?
Osobą, która przyczynia się do wyjałowienia dyskusji z istotnych wątków. W ten sposób część zwolenników PiS pozostanie osobami, reagującymi na zasadzie odruchu Michnika-Palikota. Tak reagują lemingi.
Jeżeli już rozmawiamy o agenturze, to ma ona za zadanie, nie dopuścić do tego, aby Polacy się zjednoczyli. Ma za zadanie skłócać, izolować PiS od reszty, a innych podpuszczać do tego, aby deprecjonowali PiS i wrzucali do jednego worka z partiami systemowymi
Taki  wyizolowany i niezmieniony PiS rzeczywiscie pozostanie partią systemową niezdolną do bycia liderem. Niezdolny do stania się elitą działania.

Obrazek użytkownika RobertJerzy

"...W moim odczuciu media pisowskie to często bufor , a nawet getto wolnego słowa stworzone przez system."
"...Jeżeli już rozmawiamy o agenturze, to ma ona za zadanie, nie dopuścić do tego, aby Polacy się zjednoczyli. Ma za zadanie skłócać, izolować PiS od reszty, a innych podpuszczać do tego, aby deprecjonowali PiS i wrzucali do jednego worka z partiami systemowymi".
Oba cytaty pochodzą z dzisiejszych Pańskich wpisów.
Proszę o komentarz.

Obrazek użytkownika maks jamnicki

Pan się o PiS nie martwi, PiS to dla mnie Kaczyński i od niego wara. Krytykę i opluwanie Kaczyńskiego słyszę i widzę /a właściewie słyszałem, i czytałem bo już nie oglądam/ od 10 iu!!!!! lat w 99% polskich mediow. Oczywiście i niemieckich i ruskich też. Więc tu opluwania znosić nie muszę, a właściwie muszę ale  moge zareagować.  Moje prawo. Reaguję tylko wtedy, kiedy w jakimś momencie ktoś to robi zawodowo i nałogowo. Przecież napisałem Panu, że czytelnicy tej strony to nie są idioci i niedostatki PiSu widzą. I o nich piszą. A teraz jest wojna, i czasami jakiś nałogowy dywersant oberwie. Nie boję się krótkich zwarć i bójek, Krótkich konfliktow. Poźniej podamy sobie rękę i będziemy się lepiej znać.Nie napisalem, że Pan jest agentem, niby skąd miałbym to wiedzieć?  Otóż E świadomie zrobił pewne nadużycie. Bluzgał w jedna stronę, a odpowiedzi blokował. To ewidentna manipulacja. Dla mnie to był zawodowy i emocjonalny manipulant i dziwiłem się, że tak długo w ten sposob funkcjonuje. Ale...nie zareagowałem nigdy. Pan mnie sprowokował.

Obrazek użytkownika jazgdyni

Bardzo mądre i rozsądne słowa. Brawo!

Obrazek użytkownika smieciu

To ja też wtrącę swoją opinię bo przytrafiła mi się dokładnie ta sama przygoda, która spotkała Ewarysta no i wyleciałem. Ale szczęśliwie udało mi się przekonać Pana Darskiego by się nade mną zlitował...
Czyli Ukraina.
To po prostu bardzo śliska sprawa i naprawdę łatwo się pomylić. Teraz jak na to patrzę to uważam że faktycznie posunąłem się za daleko (za szybko i za daleko idące i zbyt upraszczające wnioski wyciągnąłem) w sprawie tego fatalnego MH17 aczkolwiek wiele z tamtejszych argumentów, które podałem było słusznych.
Po prostu gra jaką prowadzi UE, NATO i Rosja na terenie Ukrainy jest bardzo niejednoznaczna i prowokująca ze wszystkich stron. Bardzo łatwo ulec jakimś pozorom, które bierze się na serio podczas gdy wszystkie strony tego konfliktu prowadzą równie agresywną wojnę w mediach co na froncie.
Rosja jest agresorem. To prawda. Ale mimo wszystko to tylko uproszczenie. Reszta graczy nie jest niewinnymi dziećmi.
Dlatego chciałbym by Ewaryst wrócił. Nie przeczytałem jego tekstu więc nie mogę się odnieść. Jestem jednak praktycznie 100% przekonany że Ukraińska rozgrywka wykracza poza standardowe myślenie o Rosji. No może o niej to nie, ale na pewno wykracza poza standardowe myślenie o Unii, NATO i USA i dlatego dosłownie każdy z nas może się mylić. Stąd też teksty o Ukrainie są potrzebne. By było dużo spojrzeń na tą sprawę i jak najwięcej informacji.

Obrazek użytkownika maks jamnicki

Wszystko prawda, tylko to nie Ukraina nam zagraża, nie USA,nie NATO,  tylko Rosja. Więc to jednak nie "równosymetryczne". To Rosja okupowała nasz kraj przez 200 lat, to ona ma tutaj niebywała agenturę wpływu. I o ile w USA jest demokracja, w Rosji nie, to niebezpieczny reżim / w ostatnich 10 latch zginęło tam ok 300 dziennikarzy, z mediów centralnych, o których wiemy, i lokalnych, o których "pies z kulawa nogą..."/

Obrazek użytkownika jazgdyni

Witaj

Mądrze napisane (może nauczone przykrym doświadczeniem ;-)  ).

Myślę, że tutaj nie chodzi o takie precyzyjne różnicowanie i analizowanie.
Tu chodzi o czystą, wybitnie niechrześcijańską nienawiść. Pewni ludzie, mo fałszu i obłudy nie potrafią jej stłumić tak, by stała się niewidoczna.
Jak kiedyś napisałem, Na Podkarpaciu babcie często straszyły maluchów, że przyjdzie rezun, Ukrainiec i ich zje. Nie spotkaliście się z tym?
Taka dziecięca wdrukowana trauma jest trudna do zwalczenia.
A jeszcze, jak się później ją świadomie kultywuje?  Trzy typowe strach dzieciństwa to Cygan, Żyd i Ukrainiec.

Może jakiś psycholog by coś powiedział?

Pozdrawiam

Obrazek użytkownika StachMaWielkieOczy

" Nie przeczytałem jego tekstu więc nie mogę się odnieść"

----

Czytales jeden? To tak jak bys przeczytal juz wszystkie..

Faceta zgubila Fobia i samouwielbienie ( choc to pewnie mlodsza siostra fobii )

Niby blyskotliwy tytul ale reszta zawsze przewidywalna do bolu , .. jak kazda fobia.

" uważam że faktycznie posunąłem się za daleko [...] aczkolwiek wiele z tamtejszych argumentów, które podałem było słusznych"

Czyli jednak bat Darskiego nadal uwiera? ; ))))

Obrazek użytkownika smieciu

Czytałem dość systematycznie Ewarysta. Ktoś napisał że był nudny i że się powtarza. Owszem ale to tylko dlatego bo to co się dzieje w PiSie i z Pisem ciągle się powtarza. Dobrze że był Ewaryst i to wałkował. Obecnie ciekawi mnie tylko to czy jeśli znów, poraz kolejny historia się powtórzy to czy nie będzie to oznaczać że Ewaryst miał rację?
Skoro ciągle jest to samo to na czym opieramy wiarę że PiS może coś zmienić? Wydaje mi się że PiS obecnie stał się czymś w rodzaju kultu niż realną siłą, za którą stoi logika i doświadczenie. PiS funkcjonuje tylko dlatego ponieważ wszystkie inne siły opozycyjne są oskarżane o agenturalizm bądź faktycznie są takowe. Tylko że te zarzuty przytaczane konkurencji PiS można śmiało zastosować wobec PiSu.
Ale nie zamierzam tego wałkować, ani wdawać się w dysputy na temat PiSu bo jak się wydaje nadchodzą naprawdę poważne zdarzenia, wobec których PiS jest już spóźniony i niezdolny do reakcji.

Natomiast co do bata Pana Darskiego...
Wcale tego tak nie odbieram. Trochę na różnych forach się udzielałem. Bany nie są dla mnie czymś nowym ani jakąś obrazą. Nie są też zwykle rzeczą ostateczną ;) Admin musi mieć silną rękę bo inaczej wszystko się rozłazi. Kluczowe są jasne reguły, ich stosowanie wobec wszystkich.
No i z tym MH17 po prostu wyrwałem się za szybko. Dużo było sensownego co napisałem ale też dużo śliskiej roboty zostało wykonane w sprawie MH17. Powinienem być bardziej czujny, nie rozpędzać się bez kontroli.
Taki banik w sumie nie jest zły. Każe ci się bardziej skupiać na tym co piszesz, unikać nadmiernej improwizacji :)

Obrazek użytkownika maniera oficera

@smieciu

Mądrze Pan rozumuje i rozważnie. Proszę jednak nie traktować Pana Darskiego/Targalskiego jako wyroczni, bo nią nie jest. Plejada fałszów, uprzedzeń i awersji, którą posługuje się Pan Darski jest świadectwem, że nawet wybitny intelekt może popaść w błędy poznawcze, jeśli nie jest poddany systematycznie wewnętrznej i zewnętrznej korekcji - swoistej terapii prawdą. Skąd czerpać prawdę, gdzie jej szukać - to temat na odzielną opowieść.

Co do samolotu rejsowego. Jest to przykład klasycznego klinczu, gdy żadna ze stron nie może sobie pozwolić (obecnie) na podanie prawdy o tym masowym mordzie. Toteż zapadła cisza, z jej rozlicznymi stróżami.

Obrazek użytkownika nurni11

Istnieją dziesiątki portali i forów (jeden bardziej patriotyczny od drugiego) gdzie można zostawiać swoje kleksy.
Dodatkowo Ewaryst ma ten handicap iż może wystartować tamże jako ofiara brutalnej, antypolskiej cenzury.

Wzory są od dawna, ks Zaleski tak się naoburzał na cenzurę Sakiewicza że rychło potem wykonał kompromitacje jaką było udzielanie się dla putinowskiego Głosu Rosji.

Droga dla agentury - czy pożytecznych idiotów - jest od dawna otwarta. Kij i tłumok na ową drogę.

Nie jest też tak że wyznacznikiem wolności słowa jest obecność agentury czy osób pospolicie głupich.
Mam nadzieje że motto Naszych Blogów zostanie utrzymane.

Odnoszę za to wrażenie że owe motto jest tak naprawdę problemem. Można by mędzić, smędzić, kroić włos na czworo, mieszać karty - ale tak by w finale kareta była w rękach Putina.

A tu (chyba wyłącznie tu) nie wolno.

Obrazek użytkownika maks jamnicki

No właśnie. To ostatnie zdanie. Zanim wszedłem tutaj, przejrzałem i inne. Ujadania na " brak demokracji" na NB, Sakiewicza czy Darskiego straszne. Teraz sobie myślę, że to w sposób oczywisty "świadoma praca". Więc znaczy się, dla mnie to dobre miejsce. I niech plują, byle nie tu. Nie wiem, czy ja to dobrze rozumiem ale nazwa Nasze Blogi dla mnie jest sygnałem, że to blogi sympatyków i czytelników GP, PiSu , poglądów antyruskich, czy też, w różnym natężeniu i czasem z zastrzeżeniami, proukraińskich, nawet jak tylko z politycznego rozsądku. Mamy rożne temperamenty, biografie, poglądy na wiele spraw, ale to jest nasz wspólny mianownik. Więc jak komuś nie pasuje, czego tutaj jest? By dręczyć sympatyków tej opcji? Ale nawet, natężenie sympatii i wizja rzeczywistości i stosunek do poszczególnych osób mogą  być różne, ale jest słowo "umiarkowanie". Kto w sposób UPORCZYWY I SYSTEMATYCZNY łamie reguły, tego wina. Najbardzie mnie bawi, że E będzie w kilku miejscach przyjmowany jak bohater i ofiara, wojownik o wolne słowo i "demokrację". A dla mnie to demokracja a,la Władimir Żyrinowski. On też "demokrata". Podobne temperamenty "polemiczne".

Obrazek użytkownika Deidara

Bo ludzie wolą, jak jest miło, wszyscy się lubią i gdy się nawzajem poklepują po ramieniu. Nikt nie mąci, nikt nie burzy wspólnej zgody i nie próbuje być krytyczny. A jak się taki wychyli - to lepiej go wywalić. Ot, taką tu mamy filozofię.

Obrazek użytkownika maks jamnicki

To nie jest tak, że E się "wychylił". On pomijając politykę, systematycznie ubliżał, osobom i poglądom. To nie jest normalne. I żaden gospodarz nie musi tego tolerpwać do smierci. D był naprawdę cierpliwy w stosunku do E. Mnie się wydaje, że E miał pewien problem emocjonalny, nie że wariat, nie, to by było obraźliwe, ale uraz? traumę? króre były silniejsze od niego. Ja to nawet rozumiem, bywają trudne sprawy emocjonalne, ale czy my jesteśmy temu winni, albo PiS albo D? Ok, też mi czasami puszczają nerwy,może i kogoś jeszcze obrażę, jak trzeba przeproszę i żyjemy dalej. E był tak wściekle  "zakręcony" jak ktoś zauważył, że przestał się kontrolować. Jest wiele portali. Kto chce, przecież go znajdzie.

Obrazek użytkownika CzarnaLimuzyna

Wrzesień 2014:  Ze wschodu na zachód, czyli chocholi taniec polityków

"Cóż to za prawica, która mówiąc „nie” wrogiej flance ze wschodu, mówi „tak” wrogowi z zachodu, co to za prawica, która mówiąc „nie” wrogiej flance z zachodu, jest skłonna powiedzieć „tak” wrogowi ze wschodu?

O ile putinowska Rosja dużej części Polaków jawi się od pewnego czasu jako wróg, o tyle Niemcy już nie, a przecież nietrudno zauważyć, że zachodni sąsiad wraz unijnymi komunistami realizuje swoje cele, wykorzystując tzw. Unię posteuropejską jako nowoczesny wehikuł wojenny, spełniający rolę konia trojańskiego i maszyny oblężniczej, kruszącej już nie mury, lecz fundamenty naszej cywilizacji.

Dlatego dywagacje o unijnych stanowiskach rozdzielanych wśród targowicy i posłów PiS-u mają podobną wartość, jak wiązana z Rosją nadzieja, nobilitująca ją do pozycji lidera Słowiańszczyzny w walce z toksyną zachodniego komunizmu (kulturowego marksizmu).

Rozgrzewka przed wojną

Wychodząc naprzeciw apelom walki o Kijów, proponuję w ramach rozgrzewki przed wojną z Rosją zacząć od polskiego podwórka.
Gdy nadejdzie 11 listopada – nie uciekać jak rok temu do innych miast przed „prowokacjami”, tylko solidarnie i odważnie przemaszerować przez Warszawę. Sitwa, która okupuje Polskę, ma przecież o wiele słabszą siłę ognia niż Putin.
Oczami wyobraźni widzę tych szarżujących dzisiaj na Moskwę polityków, jak w pełnym pędzie uciekają 11 listopada z Warszawy na partyjny wiec pod hasłem „odbudowy i zmiany demokracji”.

Obrazek użytkownika maks jamnicki

"Rozgrzewka przed wojną" i cd, znowu szczucie i "przysrywanie " PiSowi. Który jest zresztą "moim" względnie, gdyby był podmiot podobny ideowo a radykalniejszy, byłbym bardziej usatysfakcjonowany. Ale jest tylko PiS i "będziem bronić tego co mamy". Tak nakazuje rozsądek. Więc  Pan zostawi to Kaczyńskiemu, ten 11 listopada, nie wiem czy robi dobrze czy nie, ale ma najwięcej danych za lub przeciw i on podejmuje decyzje. A Panu nikt nie broni iść? Ja też może pójdę w tym roku, nie wiem. Więc niech Kaczyński podejmuje strategiczne decyzje. Decyzja indywidualna "w akcji", czasami  bywa zła. Decyzja kolektywna  w akcji, przeważnie bywa zła. Naprawdę z E dobrze się Pan dobrał, tyle iż on bywał "pornograficzny" a pan jest  "filozoficzny" . Cel jakby ten sam. Teraz rozumiem Pana rozczarowanie brakiem E na tym forum. Będzie miał Pan podwójną robotę do wykonania.

Obrazek użytkownika Józef Darski

Przypominam ludziom z amnezją, że to tutaj, na Nb, pojawią się pomysł przeniesienia do Krakowa i był powszechnie popierany przez blogerów jako idealne rozwiązanie wobec szykowanej przez ABW prowokacji. Potem wszyscy zapomnieli, co pisali i zaczęli unisono krytykować to rozwiązanie. Al. ja pamiętam wszystko.

Obrazek użytkownika Janko Walski

krystal 2015-03-03 [09:33]
PODZIAŁ na PRZYZWOITYCH I KARIEROWICZOWSKO-ZŁODZIEJSKĄ RECYDYWĘ mieści się w podziale na graczy i ludzi zasad. Każdy człowiek należy albo do jednej albo do drugiej grupy.  Oczywiście ten globalny podział nie polega na tym, że w pierwszej grupie mamy ludzi bez zasad a w drugiej osoby nieprowadzące gier o swoje cele. Podział definiuje to co dla danej osoby jest ważniejsze. Jeśli jesteśmy skłonni do złamania najważniej ze swoich zasad dla osiągnięcia określonego celu choćby bardzo ważnego to należymy do graczy, a jeśli ta najważniejsza z naszych zasad zatrzyma naszą grę jeśli ją narusza  to należymy do ludzi zasad.  Tak rozumiany podział pozwala rozumieć to co w Polsce się dzieje. 

Szczerze mówiąc gdy wychodziliśmy z PRLu najbardziej przygnębiała mnie liczebność populacji graczy. Oni stanowili większość i sądziłem, że minium 10 lat potrzeba by odwrócić proporcję. Jak widać byłem optymistą. Sądziłem, że to co wykształciło się z S i potężnego ruchu podziemnego szybko obrośnie zdrową tkanką Narodu. Zaczynem tej przemiany miała być Gazeta Wyborcza, którą reprezentowała, byliśmy przekonani, wszystko co najlepsze i najszlachetniejsze mimo PRLu przetrwało.

Obrazek na którym widać jak koniakiem raczy się w knajpie Michnik z Urbanem to symbol wtłoczenia naszych nadzei z powrotem w beznadzieję gry na kolejne 25 lat. Teraz znów znaleźliśmy się w punkcie wyjścia.

Znaczna część ataku na premiera Kaczyńskiego, ministra Macierewicza, na Prawo i Sprawiedliwość ma swoje źródło w popadnięciu w spiralę gry. EF, IA i wielu innych zapamiętuje się w walce o określony cel gubiąc nieświadomie swoje własne zasady. Każdemu może coś takiego przytrafić się, gdy przeświadczony jest głęboko o swojej racji i wadze spraw o które toczy bój, ale  EF osiągnął stan nakręcającego się krytyką interlokutorów bąka, którego nie da się zatrzymać.

Obrazek użytkownika maniera oficera

@Janko Walski

Z Pana komentarza wynika, że jeszcze nie zerwał Pan z naiwną postawą dawania wiary utopijnym ideom rzekomych wyzwolicieli ludzkości, która to postawa skłoniła Pana do zaufania sterowanemu agenturalnie "sukcesowi Solidarności". Jak wówczas uwierzył Pan w nieskazitelnych solidarnościowych reformatorów o ustach wypełnionych wykładniami "honorowych zasad", tak dziś ufa Pan nowym Michnikom, ulega Pan nowym fundamentalizmom, nowym rewolucjom i nowym nieskazitelnym prorokom. Ulega Pan historyjkom o "ludziach zasad", nie biorąc pod uwagę prawideł skażonej grzechem natury człowieka.

Jak wielu, wielu Polaków nie wyrwał się Pan jeszcze z mentalnego sowieckiego zniewolnenia. Polacy zatrzaśnięci w kleszczach zniewolonego umysłu wystawieni są na żer fałszywych proroków - Michników wszelkiej maści. Zamiast ufać Bogu, ufają ludzkim uzurpatorom, którzy prawdziwego Boga odrzucają, a asortyment Barabaszów ogłaszają nieskazitelnymi bojownikami o fałszywą wolność.

Obrazek użytkownika Janko Walski

Oprócz tego, że w pańskim komentarzu nie ma żadnego argumentu to operuje pan łatwymi uproszczeniami, które nie uwzględniają procesów, którym uklegają zarówno jednostki jak i zbiorowości. Takie uproszczenia zawsze prowadzą na manowce, zawsze, i niczego nie wyjaśniają. Istnieje literacki pierwowzór takiej postawy? Jakiej? Doprecyzujmy, spojrzenia na świat według którego zły zawsze był zły a dobry zawsze był dobry.  Jest to świat narracji Wielkiego Brata. Główny bohater Winston właśnie pracował nad tym żeby zły zawsze był zły a dobry zawsze był dobry. 

Poza tym stosuje pan sztuczkę erystyczną polegającą na przekierowaniu niewygodnego dla pana mocodawców tematu którego dotyczył mój wpis na moją osobę. Proszę powiedzieć swoim przełożonym, żeby przysłali tu kogoś lepszego bo ja na takie chwyty nie łapię się.  Zresztą podobnie jak większość uzytkowników tego portalu.

Obrazek użytkownika CzarnaLimuzyna

@JacBiel
"Przyczyną była forma, będąca kalką goebbelsowsko-sowieckiej propagandy, polegającej na obrzucaniu gównem, popartym wiedzą, ze na pewno coś się przyklei.(...) Ban słuszny, solennie wypracowany przez Ewarysta, któremu skończyły się pomysły, ale który chciał za wszelką cenę utrzymać kierunek swojej propagandy".
Widzę, że szanowny komentator nie włożył zbyt dużego wysiłku, aby się ustosunkować do sprawy, w tym do wątków poza orbitą EF -w ogóle

Abstrahując od sprawy EF. Rozumiem, że pisanie prawdy o Ukrainie nie jest mile widziane ponieważ może się wpisać w ruską propagandę i zaszkodzić Ukraińcom i pomóc Rosji.
Przekonał się o tym niedawno pewien znany wolontariusz, który od wielu miesięcy przebywa na froncie i oddał serce Ukraińcom pomagając im w różny sposób. Otóż miał czelność ujawnić, że w batalionie ochotniczym Ajdar jest pododdział z naszywkami Waffen SS zbrodniarza wojennego Oskara Dirlewangera. Po publikacji informacji został zaatakowany w formie inwektywy "ruski pies".
Rozumiem, że absolutnie nie można pisać o takich rzeczach, bo to "ruska propaganda".
Ja nie piszę np. o sowieckich symbolach u separatystów i o ich sympatii do Stalina, bo uważam, że tu na tym portalu nie muszę nikogo uświadamiać, ale jak widzę niektórzy mają syndrom Michnika i wybiórczo cenzurują cześć faktów.

A poza tym jak widzę żaden z innych, poza ukraińskich aspektów nie został nawet napoczęty.

Obrazek użytkownika Janko Walski

"miał czelność ujawnić, że w batalionie ochotniczym Ajdar jest pododdział z naszywkami Waffen SS zbrodniarza wojennego Oskara Dirlewangera. Po publikacji informacji został zaatakowany w formie inwektywy "ruski pies"."

Pies szczeka z zupełnie innych powodów niż te którymi kieruje się ten który go wypuszcza.  Ukraińskie psy wypuszczono i poszczuto w taki sposób, że przyklejają sobie naszywki SS.  Po co? Po to by polskie psy mogły ujadać gotowe rzucić im się do gardła. Jedne i drugie tego samego trenera mają.

Obrazek użytkownika JacBiel

Sądziłem, że omawiamy konkretny przypadek, konkretnego bana, dlatego nie odnosiłem się szerzej, i uważam, że takie poszerzanie zakresu tematów od 1 do nieskończonosci, uniemożliwia w praktyce dojście do czegokolwiek - z braku miejsca, i z braku czasu oraz z natłoku spraw wrzuconych do jednego garnka.

Ustalmy więc jedno na początek (potem poustala Pan sobie kolejne kwestie): czy forma propagandy powinna byc trzymana w jakichś ryzach czy tez nie?
pomijając kwestie treści, czyli merytoryczne, póki co. Czyli czy może posługiwac się:
1. insynuacją
2. oszczerstwem
3. celowo błędnymi konstrukcjami rozumowania (sofizmaty)
4. katalog mógłby byc dłuższy, ale po co?

Ruska propaganda korzysta z tych narzędzi czarnego PR, i narzędzia te są niedozwolone w cywilizowanych blogosferach.

I nie ma potrzeby rozwałkowywac stu innych tematów, żeby definitywnie wyrobic sobie zdanie w kwestii, która zdaje się byc tytułową, w Pańskim wpisie.

Obrazek użytkownika jazgdyni

Witam

W momencie ewidentnie toczącej się wojny propagandowej, aby nie dawać putlerom niepotrzebnej przewagi, trzeba bardzo mocno ważyć słowa i bardzo mocno kontrować. Przynajmniej ja tak staram się działać, za co przylepiono mi łatki banderowca, rusofoba i żydofila. A ja taką niezależność opinii w tym momencie poczytuję sobie za zaszczyt.
Nawet drogi pan Darski nie odważył się publicznie stanąć w obronie filmu Ida, chociaż zdrowego rozsądku mu nie brakuje.
Zauważam, że mimo wszystko jest sporo właśnie krypto- prawicowców, którzy w rzeczywistości pracują dla opcji ruskiej, bądź niemieckiej.
Czy warto się z nimi cackać? Uważam, że nie. Chcą swobody swych pogladów, to niech piszą na NEonie24. To niemal oficjalny juz organ Putina.

Wydaje mi się, że zawsze powinno tak być:
- podpadasz po raz pierwszy pod Zasadę Główną: Стукачам, чекистам и членам российской агентуры вход воспрещен , surowe ostrzeżenie;
- powtarzasz naruszenie - bezdyskusyjnie won!

Niech wszyscy pamiętają, że na wojnie zawsze za defetyzm była kula w łeb.

Ps, Tego autora mi nieco szkoda, choć nie był z mojej parafii krwawego rewolucjonisty.

Obrazek użytkownika CzarnaLimuzyna

@jazgdyni
Witam
A mamy wojnę?
Moim zdaniem rzeczywiście mamy ją i to od wielu lat, przede wszystkim tu - w Polsce.
Zawsze mnie bulwersowało wybiórcze podejście do tematu. Są oczywiście priorytety i hierachia ich ważności, ale nie można cenzurować faktów, a tym samym niektórych aspektów.

Sytuacja Polski jest bardzo trudna. Powiniśmy wykorzystać ten czas na odsunięcie od władzy wszystkich obcych stronnictw: nie tylko ruskiego i pruskiego z zachowaniem sojuszu NATO oczywiście, ale wybić się na niepodległość - uzyskać własne rozpoznanie operacyjne i strategiczne oraz ODBUDOWAĆ ARMIĘ !!! To są priorytety. Dziecinne nadzieje związane z USA i NATO należy zweryfikować w oparciu o uzyskanie rzetelnych gwarancji, a tego nie będzie, jeżeli nie odbudujemy się duchowo, gospodarczo i militarnie.
A tymczasem nie wychodzić jak idioci z papierowym mieczykiem przed szereg, nie dać się podpuszczać.

 

Obrazek użytkownika jazgdyni

Dobrze wiesz, że mamy wojnę - sam dzielnie walczysz.
No i oczywiście zgoda - TO MY najpierw mamy być silni. Lecz to bedzie mozliwe wtedy, gdy się wyrzuci tych sprzedajnych.

Gdzie są dane z afery HBSC? Podobno jeden człowiek z GieWu je otrzymał. Czyżby sprawa JUŻ ucichła?

Obrazek użytkownika Freiherr

Pan Fedorowicz nie miał na "Naszych Blogach" monopolu na krytyczne wypowiedzi dotyczące PiSu. Jego wypowiedzi nie były tylko krytyczne. One były jaskrawo antypisowskie, czasami aż do bólu. Wiele jego sądów, ocen, uwag było wręcz niesprawiedliwych (bywało że szedł był ostro po bandzie), a wnioski stronnicze. Miewał też często celne uwagi. Nieraz odnosiłem wrażenie, że znalazł się na niezalezna.pl przez pomyłkę a sam p.Fedorowicz choruje na tę sama chorobę co Niesiołowski - odrzucenie przez PiS. Nie jestem zorientowany w personaliach ale czy p.Ewaryst Fedorowicz ma coś wspólnego z posłem PO, Andrzejem Fedorowiczem, jednym z najgorliwszych piso- i kaczożerców? Jeżeli tak, to dużo by to tłumaczyło. Nie jestem zwolennikiem usuwania krytyków z portalu. Zawsze dobrze wiedzieć o czym myśli wróg. Niewielu z bywających tutaj będzie miało ochotę szukać p.Fedorowicza gdzie indziej. Ale skoro się stało(w końcu administrator ma jakieś przywileje)to krzyż na drogę.

Obrazek użytkownika JacBiel

Wolnośc słowa nie jest pojęciem absolutnym.
Ewaryst nie wyleciał za poglądy, "arcyciekawy sposób widzenia świata, błyskotliwy język" (cyt. z innych komentarzy), cynizm, czy zółc, swojego pisania.
Pisał tak od dawna, i tu się nic nie zmieniało, więc nie to było przyczyną zmiany, czyli bana.
Wyleciał za ostatni wpis, ze wskazaniem jedynie, że nadwyrężał cierpliwośc wcześniej.
Pozwala to uniknąc czytania wszystkich wpisów, sugerując aby skoncentrowac się na ostatnim, aby znaleźc przyczynę.

Regulamin banowania mówi: zabrania się ruskiej propagandy (chyba coś w tym sensie).

Ruska propaganda (jak każda) może miec formę i treśc.
Jeśli chodzi o treści, to tutaj jest z pewnością źródło nadwyrężania cierpliwosci, ale w granicach tolerancji, jednak.

Przyczyną była forma ,będąca kalką goebbelsowsko-sowieckiej propagandy, polegajacej na obrzucaniu gównem, popartym wiedzą, ze napewno coś się przyklei.

Ban słuszny, solennie wypracowany przez Ewarysta, któremu skończyły się pomysły, ale który chciał za wszelką cenę utrzymac kierunek swojej propagandy. Cene te zapłacił, kierunek utrzymany, myślę, że jest usatysfakcjonowany, wiec nie rozumiem po cóż było pisac tę elegię?

Obrazek użytkownika BazyliMD

Pomylił Pan epoki. Żyjemy w czasach, gdy internet otwiera się z ciekawości, nie z musu. Osobiście nie mam czasu na nudę, na wałkowanie w nieskończoność i to na dodatek zgodnie z " obowiązującymi zasadami" wciąż tych samych tematów.
Nieporozumienie dotyczy również podmiotu, którego wolność dotyczy: to przede wszystkim czytelnik ma wolność wyboru. Zalew źródeł, oryginalnych tekstów, błyskotliwych myśli stwarza konkurencję, z którą trudno wygrać. Banowanie/ usuwanie blogera niebanalnego jest dowodem nierozumienia powyższych mechanizmów.

Podziwiam Pańską umiejętność interpretacji regulaminu na blogach obowiązującego. Dura lex sed lex. Tak to chyba brzmi.
Tak więc sąd nad Ewarystem. Czymś to śmierdzi.

Obrazek użytkownika JacBiel

Ubawił mnie Pan. Nie często widuję osoby znudzone przyzwoitością, w dodatku ostentacyjnie przyznające się do tego.

Merytorycznie jest Pan za to bardzo rozchwiany. Nie rozróżnia Pan, czym jest wolnośc wypowiedzi na blogu od wolności czytelnika, czy od wolności admina. Czyni to z Pańskiej wypowiedzi płaską agitkę niewartą głębszego namysłu, gdyż nie posiadającą głębszego sensu.

Na koniec podpowiem, że nieumiejętnośc formułowania jasnych i precyzyjnych sądów śmierdzi ignorancją,

Pozdrawiam

Obrazek użytkownika Francik

Jakoś nie chce mi się płakać po blogerze Ewaryście. To co pisał od co najmniej kilku miesięcy było przewidywalne do granic mozliwości. Po tytule było wiadomo, że to tekst szanownego Ewarysta i nie czytając można było bez ryzyka pomyłki zakładać się jaka jest treść notki. Więc jeśli bloger nie ma nic nowego i ciekawego do przekazania to brak jego notek nie jest wielka stratą. W bardzo zamierzchłych czasach z zainteresowaniem czytałem Ewarysta - jego odmienne spojrzenie skłaniało do refleksji. Gdy jednak zwróciłem mu delikatnie uwagę, że fakty maja się nieco inaczej niz on je przedstawia to zostałwm zbluzgany od zagorzałych pisowców. To nie inteligencja zgubiła Ewarysta - jak twierdzi bloger tarantoga - lecz zarozumialstwo, przekonanie, że tylko on ma rację a ci którzy mają czelność z nim polemizować to pisowskie głupki. W zasadzie to nie miało znaczenia, że przestał odpowiadać na komentarze, bo nawet jak jeszcze odpowiadał to nie była dyskusja i polemika, lecz "stawianie do pionu" (często w niewybredny sposób) tych którzy mieli odmienne zdanie. Bo przecież rację może mieć tylko Ewaryst. Zgubiła go pycha.

Obrazek użytkownika maks jamnicki

Ponieważ niektóre osoby uwielbiają pisać o "prawdzie", jaką jakoby głosił E,a oni jej poszukiwali , więc napiszę, że Pana spokojne spostrzeżenia wydają mi się właśnie tej prawdy najbliższe. Dla mnie, co poszukiwaczem prawdy w polityce nie jestem. On zresztą w niewybredny sposób stosował nieuczciwe chwyty. Żaden gospodarz nie ma obowiązku tego tolerować. A my tu jesteśmy gośćmi i obowiązkiem gościa takiego portalu patriotyczno-politycznego, gdzie łączą sie zresztą i pokrywają z grubsza rzecz biorąc podzbiory sympatyków PiS i sympatyków GP jest zmieścić się w w pewnych widełkach. Gdyby tego nie uznać, to trzeba by udzielić tego forum na nieskrępowaną pro-rosyjską propagandę. W imię "wolności słowa". To nawt nie absurd. To idiotyzm. 

Obrazek użytkownika CzarnaLimuzyna

@krystal
Podział na prawicę jest istotny dopóki istnieje lewica
W gruncie rzeczy jest to sprawa smaku, "w którym są włókna duszy i chrząstki sumienia".
Chodzi o wybór pomiędzy dobrem a złem oraz prawdą i kłamstwem
Niestety ludzie często wybierają pomiędzy szyldami.

Obrazek użytkownika Tarantoga

CzarnaLimuzyna 2015-03-03 [09:57]

Moge prosić o zdefiniowanie pojęć "lewica",prawica" i "partia polityczna"...na terenie III RP?

Już na przełomie XV i XVI wieku pewien polityk,filozof i pisarz napisał w Listach do Soderiniego:

"Nie ma partii politycznych! Sa tylko etykietki przedwyborcze,a potem liczy sie władza i pieniądz"

"Nieważne sa obietnice przedwyborcze,lud w nie nie wierzy (chyba głupcy),a polityk po osiągnięciu sukcesu,
szybko o nich zapomina"

PS.Ewarysta szkoda...stanowił tu głos inny,nie bawił się w klakiera i nie wstepował do "kółka pochlebców".
Portal monotematyczny,w którym wszyscy sa za i linczują tego,kto ma inne zdanie...jest skazany na klęskę.

Imprimatur?

Obrazek użytkownika andzia

Tarantoga,napisałeś wcześniej,że Ewarysta zgubiła inteligencja.I z tym się zgadzam.Tyle,że zamiast tę inteligencję merytorycznie wykorzystać,choćby po przeciwnej stronie,rozpoczął,w chwili,kiedy zdawało mu się,że ma już za dużo oponentów,swoistą zabawę.Najpierw wykręcił się dziecinnie od odpowiedzi na komentarze,a potem prowokował swoim pisaniem Admina,blogerów i komentatorów i -aż widzę- jaką miał zabawę czytając komentarze pod swoimi wpisami.W swojej zarozumiałości,a dawał często jej przykład,nie pomyślał,że najzwyczajniej ... wyleci.
Domyślam się,że i teraz nieźle się bawi czytając "za" i "przeciw" własnej osobie.

Obrazek użytkownika Lektor

Ty andzia, a co na to Jean i felek ?

Obrazek użytkownika andzia

Ty,lektor,zapytaj sam.Brak ci odwagi ???
W jakiś chory sposób fascynuje cię moja osoba.Spóźniona miłość czy coś ... hi,hi ...

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | www.gazetapolska.pl | www.panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl
Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Do czego są one potrzebne może Pan/i dowiedzieć się tu. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.