Meandryczny nurt toków argumentacji panów Dery i Horały

Motto: https://www.youtube.com/watch?...

Dziś rano obejrzałem w TVN24 program redaktora Piaseckiego pt. „Kawa na ławę”, w którym w rolach głównych wystąpili reprezentujący Prawo i Sprawiedliwość złotousty poseł Marcin Horała oraz sekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta RP w osobie ambrozyjskiego ministra Andrzeja Dery.

Jak nietrudno się domyślić tematem dyskusji była afera KNF, a dokładniej mówiąc nurtujący Polaków dylemat, czy należy powołać w tej ponurej sprawie stosowną komisję śledczą?

Reprezentanci władzy dobrej zmiany zgodnie oświadczyli, że, cytuję z pamięci: „Komisji śledczej stanowczo mówią NIE! Dlaczego? Bo nie! I sprawę tę uważamy za politycznie zamkniętą”, - po czym, pod naciskiem interlokutorów przystąpili do zgubnych dla nich prób uzasadnienia tego stanowiska, co sprowadziło się do konstatacji, iż po tym, jak się wysypała sprawa telefonu przewodniczącego KNF Chrzanowskiego do multimiliardera Czarneckiego, - rząd Morawieckiego zrobił ich zdaniem załatwiające sprawę wejście uznawszy, iż najlepszym wyjściem z tej delikatnie mówiąc mało komfortowej opresji będzie przekazanie sprawy do prokuratury, którą zawiaduje znany z bezstronności naczelny rewizor RP Zbigniew Ziobro.

Po tym oświadczeniu wywiązała się w studio nad wyraz gorąca dyskusja, a przyciśnięci do ściany panowie Dera i Horała zaprezentowali w pełnej krasie logikę ministra Sasina wspartą na badaniach słynnego myśliciela z Podhajec, niejakiego Jeremiasz Apollona Hytza, który jako zwolennik syntezy w naukowym ujmowaniu zjawisk prowadził długoletnie prace nad problematyką doraźnego powiększania wyobraźni – vide: https://www.salon24.pl/u/salon....

Przedstawiciele władzy przedstawili tedy całą gamę toków argumentacji, co można wyjątkowo dobrze słowami wypowiedzianymi niegdyś przez poetę Jarosława Marka Rymkiewicza w wywiadzie udzielonym Joannie Lichockiej, - vide: https://www.wsieciprawdy.pl/ry..., w którym to wywiadzie pan Rymkiewicz w nieco innym kontekście powiedział, że, cytuję: „Polskę posierpniową dałoby się porównać do rzeki, która, owszem, gdzieś płynie, ale powoli, niechętnie, a jej meandryczny nurt wciąż tworzy jakieś zatoki, rozlewiska, martwe wody - i nie może popłynąć do przodu, nie może, wśród rozlewisk, znaleźć swojej drogi, doliny, którą popłynie w przyszłość…”, koniec cytatu.

Sęk wszakże w tym, że opornym, których przez grzeczność nie będę personalizował, literacki opis pana Rymkiewicza i moja blogerska relacja mogą nie wystarczyć do ogarnięcia głębi mgławicowych wynurzeń panów Dery i Horały, - więc uznałem, iż w dobie cywilizacji obrazkowej najlepiej będzie, jak posłużę się pewną genialną w swej prostocie fotką, którą pozwoliłem sobie niniejszą notkę zilustrować.

Krzysztof Pasierbiewicz (em. nauczyciel akademicki, a także niezawisły bloger oddany prawdzie i sprawom ważnym dla polskiego państwa)

Post Scriptum
Komentator piszący na Salonie24 pod Nickiem @Empepempe - vide: https://www.salon24.pl/u/salon... dodał do notki następujący komentarz, cytuję:
"Zainteresował mnie cytat z Rymkiewicza, porównujący Polskę posierpniową
do rzeki. Zdaję sobie sprawę z tego, że artyści widzą świat nieco inaczej, ale szybkie i bez zbędnych zakrętów odprowadzanie wody jest dobre i pożądane w rynnach i kanalizacji. Rzeka meandrująca wygląda bardziej malowniczo. A poza tym, dokąd te wody rzeki mają się spieszyć - do morza, czy oceanu, w którym się rozpłyną?...", koniec cytatu.

Więc tak na ten komentarz odpowiedziałem, cytuję:
„To prawda, ale skuteczna polityka nowoczesnego Państwa w środku współczesnej Europy powinna być jak rzeka w swoim górnym biegu, czyli jej nurt powinien być wartki i płynący z taką siłą by móc wcinać się w podłoże, rzeźbić nowe doliny, transportować setki tysięcy ton materiału, a w razie potrzeby rozcinać stojące jej na przeszkodzie wypiętrzające się góry, czego najlepszym przykładem jest Przełom Dunajca. I jako geolog zapewniam Pana, że taka rzeka tworzy równie malownicze krajobrazy, - ale co ważniejsze nowe i dające nadzieję na przyszłość...", koniec cytatu.

Niestety od blisko trzydziestu lat przemienne rządzenie, czy to Pis-u, czy Platformy, przypomina płynącą leniwie w jej dolnym biegu bezproduktywną rzekę zrzucającą miliony ton nikomu do niczego nie potrzebnych osadów. I dlatego od kilkunastu lat piszę, że Polsce potrzebna jest całkowicie nowa jakość polityczna. W przeciwnym razie nigdy nie ruszymy rzeczywiście do przodu.

Post Post Scriptum
Po tym, jak dodałem pierwsze post scriptum, na Salonie24 zatrzymały się komentarze, co daje nadzieję na to, że wreszcie udało  mi się zmusić czytelników mojego blogu do głębszej refleksji.

 

Forum jest miejscem wymiany opinii użytkowników, myśli, informacji, komentarzy, nawiązywania kontaktów i rodzenia się inicjatyw. Dlatego eliminowane będą wszelkie wpisy wielokrotne, zawierające wulgarne słowa i wyrażenia, groźby karalne, obrzucanie się obelgami, obrażanie forumowiczów, członków redakcji i innych osób. Bezwzględnie będziemy zwalczali trollowanie, wszczynanie awantur i prowokowanie. Jeśli czyjaś opinia nie została dopuszczona, to znaczy, że zaliczona została do jednej z wymienionych kategorii. Jednocześnie podkreślamy, iż rozumiemy, że nasze środowisko chce mieć miejsce odreagowywania wielu lat poniżania i ciągłej nagonki na nas przez obóz "miłości", ale nie upoważnia to do stosowania wulgarnego języka. Dopuszczalna jest natomiast nawet najostrzejsza krytyka, ale bez wycieczek osobistych.

Komentarze

Obrazek użytkownika angela

18-11-2018 [21:58] - angela | Link:

Komisje śledcze powstają wtedy, kiedy władza ewidentnie unika wyjaśnienia afery, co jest tłumaczone wielokrotnie,  ale Pan Pasierbiewicz nie doslyszal, lub nie chciał. 
Natomiast zatoki i rozlewiska, w wartkim nurcie rzadzacych, tworza nie kto inny, jak ludzie pokroju pana Krzysztofa.
Oczywiscie pan  Krzysiu, tylko POpiskuje na NB, ale drobny wkład swój ma. Uwija się jak moze, na te zatoki, martwe wody i rozlewiska.

 

Obrazek użytkownika Novalia47

18-11-2018 [23:56] - Novalia47 | Link:

I znowu Pan Krzysztofek zadziwił mnie swym zadziwieniem metodą "argumentacji" w rzeczonym programie TVN przedstawicieli dojnej zmiany: ależ przecie
zawsze tak wygląda argumentacja  wszystkich przedstawicieli wadzy w tym i podobnych programach w mediach niezależnych - to szkoła Sasina, który naukę swą czerpie z wytycznych nowogrodzkich.
A Pan Krzysztofek poważnie widzi Polskę, która po zrzuceniu komuny przypomina " leniwie płynącą rzekę, bezproduktywną zrzucającą miliony ton nikomu do niczego nie potrzebnych osadów." ?!  Doprawdy, nie zaszły w naszym kraju żadne zmiany na korzyść i to na znaczną korzyść, którą podziwia świat? Jeśli tak, to Pan Krzysztofek ustawia się w szeregu pisowskich oszołomów czyli żelbetonowego elektoratu wadzy, który kupuje bezkrytycznie wszystkie pienia reżimowej propagandy podawanej zwłaszcza przez TVPiS.

Obrazek użytkownika gorylisko

19-11-2018 [04:00] - gorylisko | Link:

hmmm...kiedyś przeczytałem takie cóś...wyobrażcie sobie tę ciszę kiedy ludzie odzywali by się tylko wtedy kiedy mają naprawdę coś do powiedzenia... szanuj pan panie drrrr swój i innych czas...i ciszę...

Obrazek użytkownika angela

19-11-2018 [04:36] - angela | Link:

Pan Pasierbiewicz tokuje kolejną notkę gniota. 

Obrazek użytkownika kukuo

19-11-2018 [10:11] - kukuo | Link:

Bardzo mi się podobał jeden komentarz znaleziony dziś w sieci "A my, Polacy spokojnie głosować będziemy na PiS i mamy w d...wasze POdchody ."
co polecam autorowi od trzech lat atakującego obecne władze
 

Obrazek użytkownika Trotelreiner

19-11-2018 [14:45] - Trotelreiner | Link:

W moim komentarzu do tej notki,użyłem trzech łacińskich wyrażeń: 
1.Syndrom anankastyczny---i tłumaczenie na polski---nerwica natręctw.
2.Tertium non datur---trzeciej możliwości nie ma....no tego nie przetłumaczyłem.
NIECH MI KTOŚ POWIE,CO NARUSZYŁO REGULAMIN NB,ŻE ADMIN TO WYRZUCIŁ...RAZEM Z CAŁY KOMENTARZEM?! 
Czyżby casus tego żabojada w Luwrze?!