Świat pękł na pół

Świat pękł na pół
I nie ma żadnej nadziei
(może to dopust boży)
I nic go raczej nie sklei.
 
„Katolickawy” szmatławiec
(prawda to – nie obelga)
Rozkłada się wzdłuż osi
Pan ks. Boniecki & Nergal
 
Szwedzka minister – Strandhall
Z uporem idiotki twierdzi
Finansów krach – to nie imigranci
Problemem są starsi Szwedzi.
 
Żuk gnojnik toczy tę kulkę
Z nieb morgellony – nie manna
 Trump strząsa z Francji łupież
Ale w Brukseli - hosanna.
 
"don't euthanize me"
(Salon tatuażu. Amsterdam)
To na trzęsącej się ręce
Staruszka prosi wydziergać.
 
Niech Juncker klęczy u Marksa
Nas to ni grzeje ni ziębi
Plwajmy na tę skorupę
I pędźmy swą wolność pędzić!