Wspomnienia ze wsi umarłej - czas barbarzyńców

Wspomnienia ze wsi umarłej

czyli

Czas barbarzyńców.

Miśkowi dopierdzielili karę

Chował świniaka na wesele i  bez zgody czynników

I to nie na swoje  wesele.

Bez zgody - Nie lzia,  verboten

dawniej sybir i wróg narodu

dziś kara dotkliwa pieniężna

Każdy świniak ma godność  i numer w uchu

Możesz ich mieć setki albo jednego

Nic to nie zmienia

Każdy musi mieć przestrzeń życiową  i dywan nasączony

wonnościami

i umywalkę wyłożoną glazurą jak do niego wchodzisz

umyj ręce brudne i zapukaj

i walonki musisz zdjąć i ręce umyć  w ługu i najlepiej cały

i ...

Na cóż czekamy, zebrani na rynku?
Dziś mają tu przyjść barbarzyńcy.
Dlaczego taka bezczynność w senacie?
Senatorowie siedzą – czemuż praw nie uchwalą?
Dlatego że dziś mają przyjść barbarzyńcy.
Na cóż by się zdały prawa senatorów?
Barbarzyńcy, gdy przyjdą, ustanowią prawa.
Dlaczego nasz cesarz zbudził się tak wcześnie
i zasiadł – w największej z bram naszego miasta –
na tronie, w majestacie, z koroną na głowie?
Dlatego że dziś mają przyjść barbarzyńcy.
Cesarz czeka u bramy, aby tam powitać
ich naczelnika. Nawet przygotował
obszerne pismo, które chce mu wręczyć –
a wypisał w nim wiele godności i tytułów.
Czemu dwaj konsulowie nasi i pretorzy
przyszli dzisiaj w szkarłatnych, haftowanych togach?
Po co te bransolety, z tyloma ametystami,
i te pierścienie z blaskiem przepysznych szmaragdów?
Czemu trzymają w rękach drogocenne laski,
tak pięknie srebrem inkrustowane i złotem?
Dlatego że dziś mają przyjść barbarzyńcy,
a takie rzeczy barbarzyńców olśniewają.
Czemu retorzy świetni nie przychodzą, jak zwykle,
by wygłaszać oracje, które ułożyli?
Dlatego że dziś mają przyjść barbarzyńcy,
a ich nudzą deklamacje i przemowy.
Dlaczego wszystkich nagle ogarnął niepokój?
Skąd zamieszanie? (Twarze jakże spoważniały.)
Dlaczego tak szybko pustoszeją ulice
i place? Wszyscy do domu wracają zamyśleni.
Dlatego że noc zapadła, a barbarzyńcy nie przyszli.
Jacyś nasi, co właśnie od granicy przybyli,
mówią, że już nie ma żadnych barbarzyńców.
Bez barbarzyńców – cóż poczniemy teraz?
Ci ludzie byli jakimś rozwiązaniem.
(przeł. Z. Kubiak)

Już są  barbarzyńcy i cóż poczniemy teraz?

 

Forum jest miejscem wymiany opinii użytkowników, myśli, informacji, komentarzy, nawiązywania kontaktów i rodzenia się inicjatyw. Dlatego eliminowane będą wszelkie wpisy wielokrotne, zawierające wulgarne słowa i wyrażenia, groźby karalne, obrzucanie się obelgami, obrażanie forumowiczów, członków redakcji i innych osób. Bezwzględnie będziemy zwalczali trollowanie, wszczynanie awantur i prowokowanie. Jeśli czyjaś opinia nie została dopuszczona, to znaczy, że zaliczona została do jednej z wymienionych kategorii. Jednocześnie podkreślamy, iż rozumiemy, że nasze środowisko chce mieć miejsce odreagowywania wielu lat poniżania i ciągłej nagonki na nas przez obóz "miłości", ale nie upoważnia to do stosowania wulgarnego języka. Dopuszczalna jest natomiast nawet najostrzejsza krytyka, ale bez wycieczek osobistych.

Komentarze

Obrazek użytkownika Marek1taki

03-10-2018 [23:12] - Marek1taki | Link:

Już mieliśmy nie raz w historii głód na wsi, nie od wojny, tylko od zarządzania. W Egipcie, Francji, na Ukrainie, Kambodży. Na pewno przeoczyłem wiele istnień ludzkich.

Obrazek użytkownika rolnik z mazur

04-10-2018 [11:02] - rolnik z mazur | Link:

Glodu jako takiego nie ma. Wprawdzie świniaków na własne potrzeby  trzymać nie wolno. To gorzej niż za okupacji. Problemem jest totalne wyludnianie się wsi na Mazurach. Starzy wymieraja a młodzi uciekają . Pzdr

Obrazek użytkownika Marek1taki

05-10-2018 [09:33] - Marek1taki | Link:

Nie miałem na myśli, że teraz jest głód. Jest zakaz swobodnego dysponowania własną pracą, i własnością dla uprawy roli i hodowli. Jest uzależnienie od monopolu na handel żywnością w sieciowych supermarketach. Głód pojawić się może w sytuacji skrajnej (załamania się lub wyłączenia dystrybucji zmonopolizowanej), gdy nie będzie alternatywy w postaci własnych możliwości - chociażby umiejętności uprawy i hodowli. Młodzież wiejska je zatraciła w okolicach Krakowa.
Wyludnienie to faktycznie problem.
Pozdrawiam.

Obrazek użytkownika SyrenkaW

14-11-2018 [14:45] - SyrenkaW | Link:

Problemem jest totalne wyludnienie sie wsi na mazurach? Czy totalnym problemem jest brak perspektyw dla ludzi tam żyjących? Uważam ponadto ,że problemem samym w sobie nie jest bieda bo pomimo tego iż zwierzęta nie rozmnażają sie gdy nie posiadają do tego odpowiednich warunków to ludzie i owszem problem leży jak mi się wydaję w postępującym konsumpcjonizmie i owczym naiwnym pędzie za wzorcem życia ,hulaszczym rozrzutnym pokazywanym w reklamach filmach Instagramach, którego większość ludzi nie jest i nie będzie w stanie doścignąć ,dlatego współczuję młodym ludziom którzy rozpoczynają swoją przygodę z życiem i zmierzą sie z szara rzeczywistością codzienności. Coraz częściej widzę ,że ludzie przestają być traktowani jak ludzie nie możemy udawać chociaż bardzo byśmy chcieli że w większości kierują nami uczucia próżne pobudki ,które niestety w dzisiejszych czasach zostają często stawiane jako cel idealnego życia. Co więcej znacznym problemem po wojnie jak sie okazuję stała sie właśnie wolność ,którą mamy we własnych rękach bo o ile fizycznie i gospodarczo można zniewolić narody to niestety ,co jest największą tragedią ludzie rodzą sie zniewoleni mentalnie przez realia i idee przyświecające dzisiejszemu życiu. Musisz mieć najlepszy samochód musisz mieć nowego ajfona musisz mieć buty za pół średniej wypłaty bo będziesz nikim. Ludzie stali się niewolnikami swoich naiwnych próżnych wyobrażeń podczas gdy grupa ludzi piastujących nad nami władzę doskonale sobie z tego zdaje sprawę sprawnie manipulując nami i wykorzystując. Usłyszałem kiedyś ,że mądrzejszy zawsze rządził głupszym ,być może. Głupszych zawsze będzie więcej ludzie jako gatunek nie mądrzeją ,wojny trwają od czasów pierwszych plemion i każdemu indywidualnie polecam zastanowić się nad tym czy wysłanie człowieka na księżyc (o ile faktycznie) można uznać za cywilziacyjny sukces podczas gdy ewoluujemy w coraz bardziej mniej człowiecze ,mniej empatyczne istoty ,nie jestem socjalistą ale wiem ,że problem nie leży w samej geopolityce i wpływach zyskach czy stratach w pewnym momencie jako człowiek zgubiliśmy się podczas gdy zło staje się codziennością i nikogo nie dziwi bo często z pozoru nie dotyczy nas samych. Czytamy lub słyszymy ,że człowiek jest gotów popełniać coraz bardziej wymyślne i masowe eventy obok których przechodzimy obojętnie. Brak wyobraźni współczucia dlatego też uważam że za minutę dwunasta a jeśli nie to dwie ,przynajmniej dla większości. Dużo łatwiej wydaje mi sie przychodzi ludziom dyskutować o sprawach gospodarczo politycznych i o ile zdaje sobie sprawę z tego ,ze nie każdy będzie piękny młody i bogaty ,ale również ,że powinny nami rządzić osoby wykształcone liczące sie z naszym zyskiem to nie opierające właśnie tego zysku na zbędnym cierpieniu innych ludzi ,za wszelką cenę bo o tyle o ile w naszej polskiej historii właściwie ciężko sobie właściwie takie momenty przypomnieć to w niedalekiej i aktualnej historii innych państw nie. Przez to jesteśmy gdzie jesteśmy.

Obrazek użytkownika SyrenkaW

14-11-2018 [14:49] - SyrenkaW | Link:

Wiem ,że zysk jednych jest strata drugich ale jak się okazuję większość traci podczas gdy co my zyskujemy?