OBRONCOM DEMOKRACJI

OBROŃCOM  DEMOKRACJI! – i praworządności, wyjącym dziś pod Sejmem, warto przypomnieć jak to za  koalicji PO-PSL psuto demokrację w r.2008, atakując rzecznika praw obywatelskich  dr Janusza Kochanowskiego za to, że ośmielił się wytknąć kruczki proceduralne w procesie aferzystów z FOZZ, a polegały na tym, by sprawę przeciągać w intencji przedawnienia. Rzecznik domagał się więc respektowania prawa, lecz układ podpuścił Okręgową Radę Adwokacką w Lublinie i korporacja „prawników” zażądała ukarania rzecznika. Domagano się kary dwóch lat pozbawienia wolności (!) z artykułu 212 kodeksu karnego, odebrania mu immunitetu, a ponadto i urzędu rzecznika praw obywatelskich. I te postulaty formułowali prawnicy ? Mało tego - domagano się też odebrania Kochanowskiemu ...stopnia naukowego doktora! Nie zdążyli, zginął w zamachu smoleńskim.  Takie represje można wyobrazić sobie w latach stalinizmu albo w powieści Orwella, ale w III RP ?  Cała ta sprawa mniej dziwi, gdy przypomnimy sobie jak to rząd „liberałów” Tuska gnębił Mariusza Kamińskiego za to, że z całą powagą tępił korupcję ! PO-owcy zmierzali też do demontażu CBA, urzędu powołanego do walki z korupcją!! Brzmi to jak bajka, a jednak tak było...A po zwycięstwie PiS-u w roku 2015, koalicja PO-PSL podrzuciła – na odchodnym – swojego rzecznika praw obywatelskich, który obraża naród polski i wygaduje nonsensy, a przy tym nigdy nie jest obiektywny. Mimo to nie jest prześladowany, a rząd PiS-u toleruje go, choć w internecie krążyła petycja z prośbą o dymisję Bodnara. Ano cóż, za rządów PiS-u mamy właśnie demokrację, a nawet jej nadmiar: z przeżytkami PRL-u obchodzimy się jak ze śmierdzącym jajkiem! Może to pięknie, ale bardzo nie w porządku, bo w XXI-ym wieku – w tej rzekomej III RP – nie ma miejsca dla peerelowskich reliktów jak Iwulski i szajka! Reforma Temidy w tempie adagio nie jest szczęśliwym pomysłem, daje tym reliktom cenny czas na nowe intrygi. Czy nie dostrzega tego ani Premier, ani Prezydent ?
      P.S.  Tak się składa, że w poprzednim moim wpisie zaczepił mnie Jurek Szafjański. Nie wiem jak się zalogować, więc odpowiem tutaj. Nie sądzę, aby Jurek był esbekiem jak suponuje jeden z komentatorów, a do okrągłego stołu był ostro w opozycji do komuny. Potem zauroczył go Michnik i Mazowiecki, co nas poróżniło. Nie wiem, kto jest dziś jego idolem, ale domyślam się, że niestety nie Kaczyński, ani Macierewicz.  Podobno teraz pomieszkuje w Polsce, choć Australię  odwiedza. Nie widziałem go jednak od lat kilkunastu, a styl jego napaści ( Biedny Marku...etc )  usprawiedliwia to, że piszę o nim w trzeciej osobie. Szkoda, że polityka rozwala przyjaźnie, znajomości. Na zakończenie dodam, że wolę być „biednym” niż anty-Polakiem. A kto ma pomieszane w głowie, to tylko Pan Bóg wie naprawdę! Nawet jeśli ateiści nie chcą o Nim słyszeć...
   

Forum jest miejscem wymiany opinii użytkowników, myśli, informacji, komentarzy, nawiązywania kontaktów i rodzenia się inicjatyw. Dlatego eliminowane będą wszelkie wpisy wielokrotne, zawierające wulgarne słowa i wyrażenia, groźby karalne, obrzucanie się obelgami, obrażanie forumowiczów, członków redakcji i innych osób. Bezwzględnie będziemy zwalczali trollowanie, wszczynanie awantur i prowokowanie. Jeśli czyjaś opinia nie została dopuszczona, to znaczy, że zaliczona została do jednej z wymienionych kategorii. Jednocześnie podkreślamy, iż rozumiemy, że nasze środowisko chce mieć miejsce odreagowywania wielu lat poniżania i ciągłej nagonki na nas przez obóz "miłości", ale nie upoważnia to do stosowania wulgarnego języka. Dopuszczalna jest natomiast nawet najostrzejsza krytyka, ale bez wycieczek osobistych.

Komentarze

Obrazek użytkownika Novalia47

16-08-2018 [17:59] - Novalia47 | Link:

"Biedny Marku" pasuje jak ulał zwłaszcza  ze strony dawnego przyjaciela. A ty, doktorze filologii romańskiej, pisuj nadal o tym, na czym naprawdę się znasz tak, jak ten mini esej na rocznicę śmierci Zbigniewa Herberta. Ale daj już sobie spokój z tym ośmieszaniem się pisząc stylem J.Urbana i całej komunistycznej propagandy, zwłaszcza z czasów stalinowskich o sprawach, o których nie masz zielonego pojęcia. Wzbudzasz tym bowiem tylko,litość i pogardę i durnowate tzw."komentarze".