Ze ściany płaczu runął głaz

Ze „ściany płaczu” runął głaz
bazalt – ostaniec nagle spadł
kometa przepowiedni sunie
niebawem  pewnie runie świat.
 
Jest wszystko – może nawet więcej
tyle to ich co i cezarów dzieje
mówi akasza  - prawda nasza - że
- do pełnego i Salomon nie naleje.
 
I wernyhorka z jasnowidzem
o kształt przesłania się potyka
w głowę zachodzi rebe – czy przechodzi
czy nie – „do żadna to rubryka”!
 
Każda epoka ma swą opokę
gruchnął o ziemię odłup skały
(rozpada się ta wieża Babel)
- osunął się i w proch się zwalił.

Wzniósł kurz kiedy o ziemię wyrżnął
Monolit pękł – sekundy płyną
a mury rosną – rosną - rosną
tuż tuż granicznie z Palestyną.
 
Kamień na kamienisku & kamień+
eratyk runął niczym Bach akordem
Przypadek? Tak! Zderzenie konieczności
- na kamień węgielny NWO*…
* - New World Order