Źle się dzieje… czyli przegrupowanie lub kapitulacja

   Spośród zdarzeń mijającego tygodnia aż korci by napisać coś więcej o tym jak dwie stare, szczerbate wiedźmy, przy okazji dyskusji na temat organizowanych przy byle okazji przez gromady oszalałych fanatyczek „czarnych mszy”, „czarnych marszy” czy innych "marszy szmat", wsiadły w programie telewizyjnym na młodą, ładną, ofiarną dziewczynę usiłując zagłuszyć ją swym skrzeczeniem i zgrzytem stępionych kłów, bądź też o tym jak następnie trzecia wiedźma, a zarazem znana w świecie medialnym plagiatorka, wezwała publicznie ową dziewczynę do „ujawnienia przelewów na jakiekolwiek upośledzone dziecko”, które winna zaczepiana w ten sposób Kaja Godek, w opinii owego kojarzącego się nieodmiennie z przerośniętą pajęczycą (a więc idealnie i w sposób naturalny wpasowującego się w towarzystwo przeróżnych „czarnych wdów” obecnych każdorazowo na wspomnianych powyżej eventach) wynaturzonego indywiduum, w obliczu prezentowanych przez indagowaną poglądów, wspierać – mimo, że powszechnie znanym jest fakt posiadania i utrzymywania przez ową dziewczynę upośledzonego dziecka pod swoim własnym dachem.
   Widok dwóch zdurniałych do imentu, zakolczykowanych niczym wyliniałe krówska (to akurat patent autorstwa niezastąpionego w tępieniu tzw. „mowy nienawiści”, nawykłego do wykonywania w przestrzeni publicznej pokracznych podskoków człowieka-kuli czyli niejakiej Dorotki Wellman), jąkających się i trzęsących z bezsilnej furii podczas powtarzania do znudzenia wciąż tych samych wyświechtanych dyrdymałów, kobietonów, którym nie pozwala się zakrzyczeć, zachowując godne podziwu opanowanie i cierpliwość, dzielna działaczka pro-life, pięknie przy tym argumentując i punktując braki w elementarnej wiedzy, nie wspominając o umiejętności logicznego myślenia, u „dyskutantek”, spośród których pierwsza, o wdzięcznej ksywie Gburia Furia aka „niezła dupeczka” (to już copyright by sama zainteresowana, co najlepiej świadczy o tym, że nawet w podobnie ponurych i sieriożnych kręgach poczucie humoru, połączone z umiejętnością daleko posuniętej autoironii, całkowicie nie zanikło) przedstawia samą sobą znakomity obraz tego, jak druga, o równie wdzięcznej, choć nadanej już całe lata temu mocą zapisów w stosownych aktach, ksywie Stokrotka, wyglądałaby po przyobiecanym niegdyś w nieco odmiennych okolicznościach obu paniom wygoleniu czaszki, jak to za okupacji czyniono dość powszechnie z osobniczkami o podobnej proweniencji (podobieństwo pomiędzy obiema do skrajności rozżartymi przez fanatyzm i głupotę „paniami” objawiło się przy tej okazji jako wprost uderzające, tyle że Gburia-Szajbus-Cośtam zdecydowała już zdaje się jakiś czas temu, że woli wygolić się sama i po dobroci – być może po to by uniknąć głębszych sznytów, podczas gdy pani zootechnik wolała pozostać przy doczepkach), to zarazem tak odrażający w swej plastyczności, ale i budujący - niczym wizerunek św. Jerzego ujarzmiającego smoka - obrazek, że chciałoby się przy nim zatrzymać na chwil parę.
   Warto byłoby z pewnością również opisać szerzej kolejny arcylogiczny werdykt następnego przedstawiciela najwyższej z najwyższych kast, specjalizującego się dla odmiany w uniewinnianiu grup prowokatorów polujących na okazję do konfrontacji z pochodami rozmodlonych staruszek, który to dzielny rycerz Temidy w jednym zdaniu orzeka, że tzw. miesięcznice nie zaliczają się do kategorii zgromadzeń publicznych, cynicznie określając je jako „prywatne spotkania”, by w następnym zdaniu z jeszcze większym cynizmem, gdy jest mu to potrzebne do „udowodnienia” z góry przyjętej tezy, stwierdzić coś wręcz przeciwnego. A więc w dwóch słowach: miesięcznice zgromadzeniem publicznym nie są więc można je blokować, a jednocześnie nimi są, więc można wbijać na nie forsując ustawione w celu zapobieżenia podobnym akcjom ogrodzenie. W obliczu całego ciągu równie konsekwentnych wyroków wydawanych w kilku wielce interesujących sprawach, powiedzieć głośno i wyraźnie, że należy do kości zaorać nadzwyczajną kastę, to nic nie powiedzieć.
   Jednak to co naprawdę aktualnie zajmuje i niepokoi, to kolejne kroki wstecz jakie, także i w tej kwestii, zdaje się wykonywać, podobno tyleż przyzwoite co zdeterminowane ugrupowanie tworzące rząd. Zapowiedzi kolejnych ustępstw w tematach ustawy o IPN, ustaw reformujących sądownictwo, publikacji wyroków-niewyroków TK ferowanych jeszcze pod światłym przewodnictwem imć Wyłudzacza Gratyfikacji za Niewykorzystane Urlopy, wreszcie odkładanie na czas „po świętach” głosowań w sprawie uchylenia immunitetów aby winowajcy mogli ten czas „spędzić z rodziną”, mogą wywoływać wrażenie, że coś tutaj ewidentnie przestało funkcjonować jak należy, a doniesienia dotyczące domniemanej choroby lidera, mogą wzmagać niepewność jutra panującą w szeregach najwierniejszego elektoratu. Nie są to decyzje, które byłyby oczekiwane przez ten sort wyborców, na których do tej pory zawsze partia rządząca mogła liczyć. Zajmowanie się sprawami czwartorzędnymi w postaci poprawy doli zwierząt futerkowych, zmianami w prawie łowieckim czy pomysłami na wolne niedziele dla kolejnych grup pracowniczych nie dodaje temu ugrupowaniu powagi, a sprowadza debatę publiczną na jakieś poboczne tory, dezorientując osoby żywo interesujące się życiem publicznym, które dodatkowo otrzymują na deser kolejną odsłonę batalii aborcyjnej.
   Trudno domniemywać co może być powodem tego rodzaju ruchów. Być może pierścień presji międzynarodowej, wywieranej przez cały zbiór wrogich nam czynników zaniepokojonych próbami ukonstytuowania się niezależnego ośrodka decyzyjnego na mapie politycznej Europy, podsycany działaniami naszej rodzimej piątej kolumny, okazał się być na tyle trudny do przełamania, że koniecznym było wykonanie kroku w tył by tym pewniej stanąć na nogach. Być może już od jesieni toczy się niewidoczna dla opinii publicznej, której ciągle różnorakie szmatławce i bulwarówki serwują zgraną do cna opowieść o wszechmocy mściwego Kaczora, personifikując zarazem w jego osobie wszelkie zło tego świata, walka o sukcesję i wpływy pomiędzy kilkoma głównymi partyjnymi, a właściwie koalicyjnymi graczami, w obliczu domniemanej niemocy dotychczasowego przywódcy. Jednak jakiekolwiek nie byłyby przyczyny tego rodzaju stanu rzeczy, odbije się to prędzej czy później na poparciu dla rządzących, a w rezultacie na przebiegu dalszych projektowanych zmian. Wycofywanie się z własnych pomysłów, wbrew opinii różnorakich Gowinów i Cymańskich skłaniających się niemal z zasady i w prawie każdej sprawie ku rozpatrywaniu jej od każdej możliwej strony, mającemu z kolei pewnie zmierzać ku rozwiązaniom „kompromisowym”, mimo że czasem potrafi doraźnie rozbrajać miny w postaci, podsycanych świadomie przez różnorakie miejscowe agentury na żołdzie zamiejscowych ośrodków, konfliktów społecznych, na których żerują z kolei niezmiennie wspomniane szmatławce i bulwarówki, docelowo niemal zawsze wywołuje wrażenie chwiejności, niekonsekwencji i nieumiejętności rządzenia ze względu na prezentowane niezdecydowanie w działaniu, poparte bezmyślnością w wywoływaniu na agendę takich czy innych pomysłów, z których następnie usiłuje się rakiem wycofać.
   Tzw. asertywność jest cechą ważną i w polityce niezwykle pożądaną, a konsekwencja w działaniu połączona z umiejętnością podejmowania istotnych decyzji bez ulegania presji zewnętrznej stanowi abecadło uprawiania poważnej gry politycznej. W obliczu obecnych przesłanek należałoby zastanowić się nad tym czy aby OZP nie zmęczyły zanadto 2 lata rządów i czy w obliczu wyraźnych prób obstrukcji, podejmowanych wobec jego dotychczasowych, ale i planowanych na przyszłość, mających na celu przemodelowanie dotychczasowego obrazu państwa i wprowadzenie go na właściwe tory, działań - nie tylko zresztą przez czynniki zewnętrzne, ale także, a w niektórych aspektach być może przede wszystkim, przez środowiska wywodzące się bezpośrednio z tegoż obozu, nie należałoby przemyśleć opcji zastępczej, z powołaniem do życia ugrupowania reprezentującego postulaty/interesy żelaznego elektoratu głosującego dotąd bez żadnych wątpliwości na OZP, który w swoim, prezentowanym dotąd przy każdej kolejnej okazji przy urnach zdyscyplinowaniu, może poczuć się aktualnie w jakiś sposób oszukiwany, odnosząc przy tym nieodparte wrażenie, że obecna ekipa nie kłopocze się zbytnio tłumaczeniem „ciemnemu ludowi” przyczyn i celów podejmowanych działań bądź też zaniechań. Do ostatecznego rozliczenia partii rządzącej pozostały niecałe 2 lata, być może jest to właściwa pora do rozważenia przez środowiska patriotyczne tego rodzaju wariantu, nawet jeśli jego autorów miałoby to narazić na oskarżenia o defetyzm i „rozbijactwo”.
   Być może taka perspektywa sprawi, że niektóre czynniki decyzyjne w łonie koalicji rządzącej ockną się z tego chocholego tańca, w który zdają się tworzące ją ugrupowania wpadać, zweryfikuje dotychczasowe osiągnięcia, dokonując swego rodzaju audytu kierunków prowadzonej dotychczas polityki celującej wyraźnie w podział na soft-PiS i hard-PiS, ponownie określając listę priorytetów i odcinków, na których trzeba i należy iść na rympał nie oglądając się na innych oraz tych, gdzie można pozwolić sobie na jakąś formę makiawelicznego kunktatorstwa i zwody w polityce międzynarodowej na wzór chociażby tych praktykowanych latami przez Iran, tak aby ugrać ostatecznie to, na czym naszemu krajowi winno zależeć najbardziej. W przeciwnym wypadku kontynuacja dotychczasowej serii uników i rejterad będzie w dalszym ciągu sprawiała wrażenie wytrąconych z rąk lejców, co tłumaczyłoby w jakiś sposób tendencje do prowadzenia jakichś dziwnych gierek, w których prędzej czy później OZP musi się zakiwać, oddając w rezultacie władzę… pytanie właśnie, komu? No chyba, że owe lejce uda się właściwym decydentom zawczasu skutecznie odzyskać, tak aby ponownie móc za ich pomocą skutecznie zarządzać państwem i nadal sterować okrętem Polska w kierunku oczekiwanym przez niezgłupiałą do reszty rzeszę rodaków. Bo póki co wiele przesłanek zaczyna owej części społeczeństwa wskazywać raczej na bezwładny dryf w kierunku ustanowionej już na stałe jakiejś formy faktycznego kondominium.
 

Forum jest miejscem wymiany opinii użytkowników, myśli, informacji, komentarzy, nawiązywania kontaktów i rodzenia się inicjatyw. Dlatego eliminowane będą wszelkie wpisy wielokrotne, zawierające wulgarne słowa i wyrażenia, groźby karalne, obrzucanie się obelgami, obrażanie forumowiczów, członków redakcji i innych osób. Bezwzględnie będziemy zwalczali trollowanie, wszczynanie awantur i prowokowanie. Jeśli czyjaś opinia nie została dopuszczona, to znaczy, że zaliczona została do jednej z wymienionych kategorii. Jednocześnie podkreślamy, iż rozumiemy, że nasze środowisko chce mieć miejsce odreagowywania wielu lat poniżania i ciągłej nagonki na nas przez obóz "miłości", ale nie upoważnia to do stosowania wulgarnego języka. Dopuszczalna jest natomiast nawet najostrzejsza krytyka, ale bez wycieczek osobistych.

Komentarze

Obrazek użytkownika Goral Supreme

24-03-2018 [14:38] - Goral Supreme | Link:

Witam.
Bede komentowal "ogolnikowo" ,bowiem szalejacy i obecny tutaj "Admin" skutecznie zamknal usta  oraz wolna wymianie mysli inaczej myslacym (do ktorych zaliczam samego siebie).
Posluszni i Spolegliwi (PIS) oraz Jaroslaw Kaczynski zlamal obietnice wyborcze i zwyczajnie oszukal wlasnych wyborcow (mysle rowniez o sobie).
Jedna z glownych obietnic PIS byla deklaracja o pomocy Polsce B..
Obserwujac co sie dzieje w malej malej i regionalnej Polsce B musze ze smutkiem skontestowac ,ze PIS NIC nie zrobil dla dla Polskiej Prowincji.
Polska malych miasteczek i wsi po prostu sie "zwija",umiera  i przestaje istniec..
Mlodzi ludzie wyjezdzaja "za chlebem" starsi umieraja w biedzie i nierzadko w nedzy...Apatia brak nadzieji na lepsza przyszlosc sprawia ,ze rozbudzone przez PIS nadzieje na zmiane zamieniaja sie w przeklenstwa i wrogosc wobec PIS.Tych wyborcow PIS juz nie odzyska.
Po ostatnich kompromtacjach ,oszustwach i klamstwach Dudy i Kaczynskiego rowniez nie odzyska mojego i moich przyjaciol zaufania.
Polozylem przyslowiowy "krzyzyk" na Kaczynskiego,Dude i PIS...
PIS i jego biuro polityczne nie wykazuje wielkiej troski jak ich oceniaja wyborcy oraz przestali reprezentowac ich interes.
Natomiast wrecz obsesyjnie dbaja jak postrzega ich "opina miedzynarodowa) i zwiazane z nia grupy interesu i Agentury faszystowsko-sowieckie..
PIS oddal Polska Suwerennosc Niemcom,"Bruxeli" oraz Zydom za  "gar jedzenia"i "ciepla wode" ..Jednym slowem Totalna Kapitulacja..
Taka ta nasz Polska rzeczywistosc AD 2018.Pzdr.

 

Obrazek użytkownika xena2012

24-03-2018 [15:18] - xena2012 | Link:

Uważam,że Admin zrobiłby błąd zamykając usta komentujacym w internecie,a rzadzący powinni poświęcic tym głosom chocby minimum zainteresowania.Polska B to jednak wiele regionów więc ogolnikowe stwierdzenie ,że jest tu źle nic nie daje. Należy wskazać zaniedbania i świadomość ,że rozbudzone nadziej nie zostaną spełnione a tak sie pewno stanie w wyborach samorzadowych.Wydaje mi się,że PiS otworzył zbyt wiele frontów z których stopniowo rezygnuje a to zły prognostyk.Nie zastąpią głównych tematów debaty o ochronie zwierzat futerkowych czy prawie lowieckim.

Obrazek użytkownika Imć Waszeć

24-03-2018 [15:39] - Imć Waszeć | Link:

Przede wszystkim po Pipidówach siedzi dokładnie ta sama sitwa, co siedziała dziesięć lat temu. Zmiany są symboliczne, głównie przez kooptacje do zasiedziałej POlszewii, a ekumenizm wyznawany przez PIS prowadzi wprost do tego, żeby dalej siedziały tu ich dzieci, a nawet wnuki. Realnych zmian nie ma, a przynajmniej nie zarejestrowano dotąd. Każdy, kto się rozejrzy po nazwiskach w swoim własnym powiecie, ten z pamięci wyliczy władze, ich przodków od 1945 roku, ich potomków kończących teraz szkoły gowinówki, włącznie z dalszymi kuzynami i szwagrami, ten nawet nie musi zakładać okularów aby stwierdzić jak gigantyczna zaszła tu zmiana - z komucha w burżuja. Tymczasem PIS uważa, że jak tym samym władzom dosypie jeszcze więcej piniendzy i da jeszcze więcej praw oraz władzy nad mieszkańcami (pozwalając sitwom np. na jeszcze skuteczniejsze upierdliwianie życia Polakom w TYM kraju), to coś się samo zmieni i naprawi. No jak nie jak tak, skoro kurnia samo się zrobiło już cóś takiego w jakiejś Wenezueli lub Chile. Nikt tam nie zginął i jeszcze emerytom po kamienicy dali. Przypomnę PIS-owi, że sitwa składa się z urzędasów, lekarzy, nauczycieli, sędziów, prawników, nawet taksówkarzy i wymiana samego sędziego z gwizdkiem na innego guzik daje.

Obrazek użytkownika paparazzi

24-03-2018 [16:10] - paparazzi | Link:

Właśnie wróciłem z Chile, jest to rozwijające się państwo z wibracyjnym Santiago. Porównanie do Wenezueli, kula w plot. Wykształceni ludzie z Wenezueli uciekają do Chile w w ogóle Poludniowa Ameryka chce tam mieszkać i zarabiać. Wiem ze jest dużo do zrobienia w Polsce ale kim? Można by  to zmienić szybko dyktatura a'la Pinochet lub Recep Tayyip Erdoğan ale to przecież nie możliwe. W USA tez można znaleźć podobna sytuacje ale ludzie są mobilni i osiedlają się tam gdzie im pasuje.

Obrazek użytkownika Imć Waszeć

24-03-2018 [16:38] - Imć Waszeć | Link:

W Chile jest rząd socjalistyczny:

"Zaufanie do polityków i czołowych biznesmenów drastycznie spadło w rezultacie skandalu z nielegalnym finansowaniem kampanii wyborczych prawicowych polityków przez jeden z banków. Wyszedł też na jaw skandal z kredytem bankowym i lukratywną transakcją w dziedzinie handlu nieruchomościami, w którą zamieszany był m. in. syn pani prezydent i jej synowa.
Bachelet konsekwentnie utrzymywała, że nic nie wiedziała o całej sprawie. Jednak w udzielonym w środę wywiadzie przyznała, że popełniła "poważne błędy" nie reagując natychmiast po tym jak skandal nagłośniły media.
Większość polityków z Partii Socjalistycznej, do której należy Bachelet, powitała z zadowoleniem jej decyzję o dymisji gabinetu. - Dobre posunięcie, pani prezydent! Rezygnacja oznacza początek nowego etapu - napisał na Twitterze lewicowy senator Carlos Montes."

Obrazek użytkownika paparazzi

24-03-2018 [17:33] - paparazzi | Link:

Nepotyzm możesz znaleźć wszędzie. Chile to kraj najbliżej współpracujący z USA co rokuje nadzieje ze kiedyś wyrośnie stabilny republikański kraj. Bo teraz jest monolit. A Polska? Od razu chcesz mieć i tu wstaw kraj jako przykład.

Obrazek użytkownika AZ

24-03-2018 [16:47] - AZ | Link:

Co waść proponujesz? Zamienić lekarzy na szeptuchy (gdzie je znajdziesz- import z Białorusi?). A może przymusowe osiedlanie nauczycieli co najmniej 200 km od miejsca gdzie się urodzili i wychowali? Co do prawników to się zgodzę- są to urzędnicy państwowi. Tylko, że np. przymusowe, losowane miejsce zamieszkania po skończeniu aplikacji nie da spodziewanych rezultatów. Tutaj zmiana powinna być głębsza, tylko jak ją przeprowadzić nie wzorując się na stalinowcach?

Obrazek użytkownika Imć Waszeć

24-03-2018 [17:06] - Imć Waszeć | Link:

A może lepiej karę śmierci dla urzędników państwowych i funkcjonariuszy, którzy wchodzą w układy przestępcze, korupcyjne i klanowe?

Obrazek użytkownika paparazzi

24-03-2018 [19:31] - paparazzi | Link:

Tak było w Chile za Pinocheta. Powiem ci ponura prawdę. Gdyby nie razwiedka USA i światowego kapitału to cala Ameryka Poludniowa była by ZSRA. Ludzie lubią za darmo. Ale jak mawiał Milton Friedman nie ma takiego czegoś, za lunch ktoś musi zapłacić.

Obrazek użytkownika Imć Waszeć

24-03-2018 [18:51] - Imć Waszeć | Link:

Ja myślę, że Chile odblokowało się gospodarczo i społecznie nie dlatego, że był Pinochet, chociaż to był ten główny czynnik, albo zwornik w sprawie. Najlepsze dla Chile aż do dziś, czyli nawet pod rządami socjalistów, było to, że paru inteligentów marksistów, którzy niechybnie wpompowaliby się wzajemnie na profesury i najwyższe urzędy, zaliczyło glebę z niebezpiecznej wysokości. Po prostu został nagle przerwany łańcuch następców dla "typowych intelektualistów" w głównym miejscu i to wystarczyło.

Obrazek użytkownika paparazzi

24-03-2018 [19:22] - paparazzi | Link:

Nie, to Pinochet był wybawca Chile od komunizmu. W Polsce było odwrotnie, co Pinochet wiedział, to komuniści strzelali w plecy by zaprowadzić system "powszechnej szczęśliwości".  Dlatego zrobił ruch wyprzedzający i tylko 4000 czerwonych zginęło bez wieści/ uczyli się latać/. Jak mawiał Gan-Ganowicz na pytanie dziennikarza czy zabijał ludzi. Nie, nigdy, zabijałem tylko komunistów.

Obrazek użytkownika Imć Waszeć

24-03-2018 [20:21] - Imć Waszeć | Link:

Ja nie napisałem, że nie był, tylko napisałem, że udało mu się. Coś jak ślepej kurze ziarno, bo zapewne co innego planował. Trepy do tuzów intelektu zazwyczaj nie należą.

Obrazek użytkownika Goral Supreme

25-03-2018 [17:44] - Goral Supreme | Link:

Witam.
Ustosunkowalem sie obszerniej do pytan lecz Admin uznal ,ze mu nie "pasi"..
Krotko wiec jeszcze raz..
Z perspektywy Goralskiej wsi ktora w przeszlosi niezle zyla z turystyki ,aspekt spoleczno-ekonomiczny wyglada tragicznie.
Z 6000 tys. mieszkancow zostalo 3600..Glownie ludzie starsi i przed emerytura..80 % mlodych zmuszonych zostalo "wyjechac"...Brak pracy ,mozliwosci utrzymania siebie i rodziny sprawi ,ze nie mieli wyboru..Juz tutaj nie wroca..
Pojawili sie natomiast Holendrzy-emeryci..Zyja w malej wspolnocie ,ktora sie wciagle powieksza.Kupuja  za bezcen ,opuszczone goralskie domy z przylegajacym kawalkiem lasu i ziemia.
Zaczynaja wprowadzac wlasne protestancko-luteranskie porzadki..i segregacje..
Zapowiedziana pomoc przez Kaczynskiego i PIS dla Polski B nigdy nie nadeszla i nigdy sie niezmaterializowala..Kaczynski i PIS zerowal i zeruje na ludzkiej desperacji i nadziejach na lepsze zycie ludzi i calych srodowisk porzuconych ,odrzuconych i zapomnianych przez Panstwo Polskie.PIS i Kaczynski wycofal sie z obietnic wyborczych zwiazanych z walka przeciwko skorumpowanym  lokalnym ,mafijnym klikom ,ktore tworza np.na moim terenie czlonkowie rzadzacej koalicji PIS-owsko PSL..
Kaczynski i jego przy...y zeruja rowniez na czesci spoleczenstwa o aspiracjach suwerenno-patriotycznych..
Kaczynski i PIS nie posiada programu politycznego opartego o Polska Racje Stanu..Miotal sie ze swoim bratem w nierealistycznej do realizacji koncepcji stworzenia Uni Lubelskiej bis..z wiadomym skutkiem.
Granica i polityka Zachodnia zostala zupelnie zapomniana i porzucona..Traktat Lizbonski ,ktory podpisali okazal sie "stryczkiem na szyje"..
Trudno rowniez nie wspomniec Arogancje,klamstwa i brak lojalnosci ze strony Kaczynskiego i PIS w stosunku do wlasnych wyborcow i tzw. "zelaznego elektoratu" (do ktorego przez wiele dekad zaliczalem siebie)
Kaczynski i PIS uwierzyl w swoja wlasna wyjatkowosc i bycie "pomazancem bozym"..
A tymczasem my Polacy pragnelismy wybrac ,sprawnych i uczciwych zarzadcow i administratorow dla naszej wspolnej Polski..Jakim ,ze to Prawem i w czyim imieniu Kaczynski i PIS narzuca swoje obsesyjne i szkodzace Narodowi i Polsce pomysly i kompromisy ? Kto dal mu na to mandat  i przyzwolenie ? Kto tutaj jest Suwererenem ?
Kaczynskiemu i PIS-owi wyrazniec"odbila palma"..
PIS jest  Elitarna i partia Wladzy .Utrzymanie Wladzy i lukratywnych posadek z nia zwiazanych to glowny cel dla PIS .W tym niczym sie nie roznia od Agenturalnych Germansko-Rosyjskickh i Zydowskich przybudowek jak PO,PSL,SLD..
Pragne rowniez wspomniec o duzych roznicach swiatopogladowych i porzadku etyczno-moralnym miedzy Suwerenem czyli Narodem Polskim a wynajetym przez Nas na 4-lata PIS-owska administracja..
Polska potrzebuje autentycznej parti Narodowo-Chrzescijanskie. Bowiem tylko taka jest wstanie zapewnic NAM Suwerennosc.
 

Obrazek użytkownika Imć Waszeć

25-03-2018 [18:52] - Imć Waszeć | Link:

Witam. Ja już pisałem o tym w wielu miejscach i potwierdzam - potrzeba nam rządu, który twardo realizuje polskie interesy. To nie czasy dla radosnych heyów i wymoczków, a przynajmniej nie w tej części świata. Jeżeli kierownictwo PIS zostało omotane przez zagraniczną agenturę, mam na myśli głównie środowiska amerykańsko-żydowskie tudzież ukraińsko-niemieckie dokładnie tą samą drogą (o rosyjskich nawet nie wspominam, bo nie warto) i jest szantażowane przez nie, to powinni albo podać to do publicznej wiadomości i pod dyskusję co robić dalej, albo odejść z polityki i się przestać wpiep.... Śladów takiej możliwości impasowania i patowania polskiego rządu jest co niemiara. Od panów Dyzmów kręcących się za polskim premierem jak ogon za psem, po wysłanników słynnych kancelarii, którym zebrała się ochota na mała wódkę w cieniu. Ja nie wskażę palcem wszystkich tych sfer zagrożenia, bo nie jestem polskim kontrwywiadem, ale domyślam się jak działa lobbing żydowski i jak różnymi deckami świńskiego tarota dysponuje. Wszystkie wymienione kraje są w tych kartach wymalowane. Zapewne górka PIS-u dostała już smakowite propozycje, choć nie twierdzę, że przyjęła, podobne jak dostawali je różni Kwaśniewscy, Tuski oraz pomniejsi niszczyciele polskiego potencjału gospodarczego, czyli np. możliwości objęcia funkcji w różnych gremiach międzynarodowych, bo na tym skupia się zawsze ten lobbing w pierwszym podejściu. Dopiero potem są strachy, gdy klient nie wymięka, a ja strachów jakoś nie widzę :]. Krym - tego dowiedziałem się ostatnio - był obiektem westchnień żydostwa światowego (związek z obecną panią ambasador!), a my jakoś dziwnie kręcimy się wokół sfery tych sonetów krymskich. A jeśli nie Krym, to co? Głupie pytanie zważywszy na usytuowanie Chabad Lubawicz w całym regionie z wektorem na Moskwę. Okazuje się, że nawet Amber Gold i biedne polskie stocznie mogły mieć z tym wiele wspólnego. Obrazowo przedstawiłem to w formie trupa Polski, z którego wylegają się muchy mięsne, ale chyba mi narodowcy nadmiar realizmu wybaczą w zaistniałych okolicznościach. Jest źle, bo oto mamy za dużo "przyjaciół", a za mało interesów.

https://www.google.pl/search?q...
Wyjaśnienie: https://www.distract101.com/20...
https://en.wikipedia.org/wiki/...

Obrazek użytkownika Goral Supreme

25-03-2018 [20:19] - Goral Supreme | Link:

AMEN !!!

Obrazek użytkownika Imć Waszeć

25-03-2018 [22:42] - Imć Waszeć | Link:

No nie amen, tylko Larum! I to na poważnie. Bowiem Chabad jest w różnych częściach świata kojarzony z takimi miejscami jak Medelin i przewałami panamskimi. Piszą też, że miejsca urzędowania Chabadu są najczęściej punktami kontaktowymi Mosadu. Trzeba poszukać i jest to napisane po angielsku. Druga sprawa ile w tym prawdy, a ile bujdy. To już powinny wyjaśniać odpowiednie służby, które mają wgląd w inne kwity.

Lubavitchers in the Israeli Mossad? http://www.collive.com/show_ne...
Panama Papers: Hundreds of Israeli Companies, Shareholders Listed in Leaked Documents Detailing Offshore Holdings - https://www.haaretz.com/world-...
Chabad, Uzbekistan, diamenty: https://en.wikipedia.org/wiki/...
https://www.nytimes.com/2007/0...
To jest prawdopodobnie odpowiednik gajowego maruchy, ale warto zwrócić uwagę na nazwiska: https://wideawakegentile.wordp...
To też trzeba wziąć pod lupę, ale nie wszystkie spiskowe teorie są spiskowe, tylko tak się o nich mówi: http://www.conspiracyschool.co...

Gadowski chyba wspominał, a Krajski mówił wprost cytując papiery z bazy Regon, że rabini mają u nas setki firm. Po co? Jakieś głupki dają dofinans na sztukę?

Obrazek użytkownika paparazzi

24-03-2018 [16:11] - paparazzi | Link:

Musze skonstatować ze Milicja nieźle cie pobiła. Bili po głowie?

Obrazek użytkownika paparazzi

24-03-2018 [18:05] - paparazzi | Link:

Sorky to do Górala.

Obrazek użytkownika Studentka

24-03-2018 [17:52] - Studentka | Link:

Głosuj na PO. będzie ci lepiej.

Obrazek użytkownika Temperatus

24-03-2018 [19:12] - Temperatus | Link:

Język nielewackiego pana autora godny języka pana Jerzego Urbana,a może nawet jeszcze lepszy - gratulacje!

Obrazek użytkownika Teutonick

24-03-2018 [19:35] - Teutonick | Link:

Widzę, że naród w nastroju wybitnie dyskusyjnym skoro wpisów tutaj tyle co nigdy:) Szkoda tylko, że na tematy raczej poboczne wobec tych poruszonych w notce:)

Obrazek użytkownika Jan1797

24-03-2018 [20:51] - Jan1797 | Link:

Odpowiem cytatem gościa z nie mojej bajki;
/"Sko­ro nie można się cofnąć, trze­ba zna­leźć naj­lep­szy sposób, by pójść naprzód"./
Paulo Coelho   
P.S.
https://demotywatory.pl/4820402   
Szanowny Andrzeju Emerycie, zdecydowali za niego.
Pozdrawiam serdecznie

Obrazek użytkownika Imć Waszeć

25-03-2018 [19:14] - Imć Waszeć | Link:

O przepraszam, mój wpis jest o kapitulacji, albo nawet dekapitacji, jak kto woli.

Obrazek użytkownika Francik

24-03-2018 [19:52] - Francik | Link:

Litości! Zdania z wielokrotnymi i wielopoziomowymi dygresjami, które mają długość całych akapitów są nie do czytania. Do tego wiele tych dygresji jest niezrozumiałych dla czytelnika, który akurat nie oglądał opisywanego programu. Radzę autorowi zastanowić się nad poprawieniem stylu, by notki były bardziej czytelne i komunikatywne. Ja tym razem do końca notki nie dotrwałem. Z całym szacunkiem, ale Teutonick nie jest wieszczem, by czytelnicy musieli domyślać się co autor ma na myśli. Gdy zrozumienie tekstu wymaga pogłębionej egzegezy po prostu przestaje się taki tekst czytać.

Obrazek użytkownika Imć Waszeć

24-03-2018 [20:19] - Imć Waszeć | Link:

Nie wiem czy czytał Pan Umberto Eco, albo chociażby Davida Porusha, czy Michela Serresa. Próbka: https://naszeblogi.pl/comment/...
W książce "Różnica i porównanie" Gillesa Deleuze są zdania na dwie strony. Po prostu taki jest poziom wyrażania się intelektualistów i trudno przeciwko temu protestować, o ile piszą z sensem ;)