Uchodźcy na plaży w Hiszpanii. Czy to nowy szlak migracyjny?

Pierwszy ponton z imigrantami z Afryki Północnej przybił do brzegu w południowej części Hiszpanii, wzbudzając konsternację wśród turystów wypoczywających na plaży. Imigranci natychmiast opuścili swoją łódź i nie czekając na pomoc czy przybycie służb, rozpoczęli wędrówkę w głąb lądu. Informację tę, razem z nagraniem potwierdzającym zaistniałą sytuację, podał na Twitterze Emilio Morenatti - fotograf pracujący dla Associated Press w Hiszpanii i Portugalii (nagranie można zobaczyć tutaj). Czy możemy już mówić o otwarciu nowego szlaku migracji do Europy?

W 2015, gdy kryzys migracyjny osiągnął apogeum, imigranci docierali do Europy, przepływając z Turcji do Grecji na prowizorycznych łodziach, a następnie poruszali się tzw. szlakiem bałkańskim w kierunku Austrii i Niemiec. Porozumienie UE-Turcja zawarte w pierwszej połowie 2016 zahamowało ten proces. Dlatego w 2016 najwięcej imigrantów dotarło do Europy szlakiem śródziemnomorskim - z Libii na włoską Lampedusę. Ostatnio Włosi zaczęli grozić zamknięciem tego szlaku. W czerwcu 2017 Włochy zagroziły zamknięciem portów dla statków organizacji pozarządowych ratujących migrantów u wybrzeży Libii. Wiele wskazuje na to, że nie były to tylko puste słowa, ale zapowiedź realnej zmiany polityki migracyjnej Włoch. Na początku sierpnia włoska straż przybrzeżna po raz pierwszy nie wpuściła do portu statku transportującego imigrantów [1]. Statek „Vos Prudence” organizacji „Lekarze bez granic” próbował przywieźć do Włoch 127 imigrantów zabranych na pokład u wybrzeży Libii. Z kolei 2 sierpnia 2017 włoska policja zajęła mienie statku niemieckiej organizacji Jugend Rettet do czasu rozstrzygnięcia sądowego w sprawie oskarżeń o wspieranie nielegalnej imigracji [1]. Jeśli Włosi będą konsekwentni w swoich działaniach i nie ulegną naciskom ze strony Komisji Europejskiej, to w tym roku może dojść do zamknięcia tzw. szlaku śródziemnomorskiego (bądź przynajmniej znacznego ograniczenia migracji).

Nic więc dziwnego, że organizacje przestępcze zarabiające krocie na przemycaniu ludzi do Europy zaczynają szukać alternatywnych szlaków migracyjnych. Hiszpania od dawna jest jednym z celów nielegalnej imigracji. Imigranci wielokrotnie próbowali dostać się na terytorium Ceuty - niewielkiej hiszpańskiej jednostki administracyjnej graniczącej z Marokiem, która położona jest niemal naprzeciw Gibraltaru. To właśnie granica lądowa z Marokiem jest regularnie szturmowana przez imigrantów [2]. Oczywiście maleńka Ceuta z dość dobrze strzeżoną granicą nie wystarczy do otwarcia nowego szlaku masowej migracji do Europy. W tym celu niezbędna jest droga morska i to taka, która jest relatywnie krótka, żeby mogły pokonać ją imigranci na prowizorycznych łodziach i pontonach. Dlatego idealnym celem dla masowej migracji wydają się plaże południowej Hiszpanii, na które można łatwo dostać się z terenu Maroka. Wideo opublikowane przez Emilio Morenatti'ego pokazuje imigrantów, którzy dopłynęli do plaży Playa de los Alemanes, która znajduje się blisko Gibraltaru. Odległość pomiędzy tą plażą a miastem Tanger w Maroku to ok. 35 km, więc jest to dystans dużo mniejszy niż pomiędzy wybrzeżem Libii, a włoską wyspą Lampedusa.

Nie wiadomo, skąd przybyli imigranci, którzy pojawili się na hiszpańskiej plaży. Nie wiadomo też, gdzie rozpoczęli podróż i kto im pomagał w jej organizacji. Wiele wskazuje na to, że w obliczu groźby zamknięcia szlaku śródziemnomorskiego do Włoch, przemytnicy próbują znaleźć nowy szlak morski, którym w dalszym ciągu będzie można przerzucać setki tysięcy migrantów z Afryki. Czy rzeczywiście dojdzie do otwarcia szlaku do Hiszpanii na taką skalę? Wiele zależy od postawy kluczowych krajów śródziemnomorskich - Włoch i Hiszpanii. Najbliższe dni pokażą, czy Hiszpania będzie próbowała przeciwstawić się nielegalnej imigracji na jej południowe plaże, czy też będzie chętnie przyjmowała przybyszów, zachęcając tym samym kolejne grupy do podróży.

Źródła:
[1] https://ndie.pl/wloska-straz-przybrzezna-pierwszy-wpuscila-statku-imigrantami/
[2] http://niezalezna.pl/200381-setki-imigrantow-przedarly-sie-do-ceuty

Forum jest miejscem wymiany opinii użytkowników, myśli, informacji, komentarzy, nawiązywania kontaktów i rodzenia się inicjatyw. Dlatego eliminowane będą wszelkie wpisy wielokrotne, zawierające wulgarne słowa i wyrażenia, groźby karalne, obrzucanie się obelgami, obrażanie forumowiczów, członków redakcji i innych osób. Bezwzględnie będziemy zwalczali trollowanie, wszczynanie awantur i prowokowanie. Jeśli czyjaś opinia nie została dopuszczona, to znaczy, że zaliczona została do jednej z wymienionych kategorii. Jednocześnie podkreślamy, iż rozumiemy, że nasze środowisko chce mieć miejsce odreagowywania wielu lat poniżania i ciągłej nagonki na nas przez obóz "miłości", ale nie upoważnia to do stosowania wulgarnego języka. Dopuszczalna jest natomiast nawet najostrzejsza krytyka, ale bez wycieczek osobistych.

Komentarze

Obrazek użytkownika angela

10-08-2017 [18:13] - angela | Link:

Czarna smierc otacza nas coras gesciej, nie wiadomo czy samotnie ostaniemy sie, wobec  takiej emasy mordercow.
Dlaczego przywodcy unii nam to robia, skoro Polska jest czlonkiem unii, to powinna rzadac ochrony granic unijnych.
Nie wyobrazam sobie, zeby ktos wpuscil mnie bez paszportu, czy dokumentu do innego kraju.

Obrazek użytkownika ruisdael

11-08-2017 [08:15] - ruisdael | Link:

I kto by pomyślał, że czarna śmierć objawi się w innej postaci...

Obrazek użytkownika Domasuł

11-08-2017 [01:36] - Domasuł | Link:

Przeciez to jest przegrana sprawa. Dopóki nie zmieni się klimat polityczno-ekonomiczny imigranci będą szturmowac Europe. Po prostu taki mamy okres w historii Europy i swiata.