Ekstrawagancje czyli addendum do Największej Porażki PISu

 

.

W ścisłym kręgu Nowogrodzkiej i nie tylko, wiadomo, że prezes Jarosław Kaczyński ma pogardliwy stosunek do tak zwanego pijaru i wizerunek jest na najniższym poziomie agendy priorytetów i spraw ważnych.
Gdybać tylko możemy, czy jest to, znając dobrze biografię pana prezesa, pozostałość wielkiej, wzajemnej miłości matki i syna, gdzie śp. pani Jadwiga Kaczyńska, była do końca troskliwą opiekunką, dbającą o trywialne szczegóły życia codziennego, jak ubiór, pokarm, czy nawet fryzjer.
Może też jest to syndrom starokawalerstwa, które, jak wiemy, zawsze dopuszcza pewien poziom lekceważenia wizerunku, co nawet prowadzi do pewnej abnegacji.
To wszystko jest bardzo normalne i logiczne.
Nie mogę sobie wyobrazić PJK, jako lalusia i narcyza, który codziennie spędzałby godzinę przed lustrem, by zaczesać włosy w jakże popularną w Warszawie (chyba tylko tu oprócz pewnych dzielnic Nowego Jorku) kitkę szoguna, poprawić kolczyk w uchu, czy natrzeć wazeliną tatuaż, by błyszczał w świetle kamer.
Tak samo nie wyobrażam sobie na nadgarstku prezesa zegarka Vacheron Constantin, w typie Sławka Nowaka, czy tego casanovy Marcinkiewicza, pana Jarosława odzianego w najnowszy garnitur Ermenegildo Zegny (to Tusk), czy obutego w ręcznie szyte buty Loake Mulligana.
 
Po prostu, prezes, analogicznie jak szwedzki miliarder, właściciel sieci IKEA (3,3 mld USD), Ingvar Kamprad, jest absolutnie ponad to i ubiera się wyłącznie w to, co ma pod ręką i w czym czuje się wygodnie.
I tak też patrzy na cały świat.
A cały wizerunek swojej formacji, swojego otoczenia interesuje go w jak najmniejszym stopniu.
 
Aż tu masz babo placek. Ekstrawagancje!

 
 
 
 
Pośród tysiąca frontów walki ustalanych przez totalną opozycję, która z powodu swojej miałkości intelektualnej, nie była w stanie stworzyć choćby jednej konstruktywnej kontrpropozycji do projektów obecnej władzy, parę tych ognisk i to najbardziej nośnych medialnie, wygenerował sam PIS, tylko dlatego, że nie ma zdecydowanego koordynatora od spraw wizerunku, przekazu medialnego i dbania o spójny obraz całej obecnej władzy.
 
Oto tylko kilka tematów, za które tylko i wyłącznie jest winien PIS i jego ludzie władzy:
 

  • "Misiewicze". Nie znam człowieka,  może to być całkiem przyzwoity, tylko nadgorliwy i nie otrzaskany w świecie chłopak; a może też być to młodociany idiota, dodatkowo z superego, któremu woda sodowa uderzyła do głowy, zagazowana nadmiernie przez ministra Macierewicza.  To jest absolutnie nieważne. Ważne natomiast jest to, że po pierwszej, tzw. 'wpadce" z panem Misiewiczem, powinien on być natychmiast schowany, nie dając wrogom dobrej zmiany wielomiesięcznej możliwości pastwienia się, w sumie kretyńsko-głupiego, nad władzą.
  • Pani poseł prof. Krystyna Pawłowicz. Dlaczego nikt dotychczas ze strony władzy nie pofatygował się rozpuścić informacji, że ta wybitnie inteligentna kobieta, najprawdopodobniej nadal cierpi na niewyrównane ADHD, co bardzo często było przyczyną sławnych "dziwactw" genialnych naukowców i myślicieli. Czyli jest to kolejna osoba "ekstrawagancka" i taki obraz powinien jej towarzyszyć, a nie wytworzony przez opozycyjnych speców od manipulacji, jako osoby "niezrównoważonej, chamskiej i wulgarnej". Jeżeli taką miarkę byśmy sprawiedliwie przykładali, to gdzie na tej skali też by się znalazł poseł, też profesor, Stefan Niesiołowski. Lub młody, niewychowany buc, Michał Szczerba?
  • Niewyparzony jęzor ministra Witolda Waszczykowskiego, który lubi sobie czasami niedyplomatycznie chlapnąć. Mimo tego, jest to jeden z moich ulubionych polityków, bo jako pierwszy, swoją asertywnością, przebił barierę lokajstwa i politycznej poprawności. Gdyby tylko trzeźwo patrząc porównać jego "wybryki" z czasami wprost idiotycznym zachowaniem Radosława Sikorskiego (przypominam Hołd Berliński), czy nicnierobieniem byłego ministra Schetyny, to przyznać musimy, że jest to postać dużego kalibru. Ale... czasami do kamer powie o jedno słowo za dużo, albo rzuci temat, o którym raczej warto milczeć (ponowne przywołanie wyboru Donalda T.). A rezultat jest taki, że media głównego ścieku przez tygodnie mają pożywkę do wyżywania się na władzy.
  • No i w końcu, last but not least, człowiek, który już ma zagwarantowane miejsce w panteonie bohaterów walki z komuną, minister Antoni Macierewicz. Tutaj nawet wreszcie prezes Kaczyński nie wytrzymał i w końcu publicznie oznajmił "ekstrawagancje" pana Antoniego. Mam dużo szacunku dla tego człowieka, ale przyznam, że często bywa irytujący, gdy w swoich kwiecistych i eleganckich wypowiedziach często opowiada o faktach i zdarzeniach, które są tylko zasłyszane, lecz nie udowodnione, czym, jak w przypadku słynnej egipskiej transakcji z francuskimi Mistralami może narazić się na śmiechy i kpiny swoich zapiekłych wrogów, których ma mnóstwo. Choć przy tym zdarzeniu nie jestem całkiem pewien. Pan minister mógł przecież posiąść tajną wiadomość wywiadowczą, o możliwości rozgrywania przez Rosjan takiego scenariusza i poprzez swoją głośną wypowiedź i ujawnienie, storpedować knowania Kremla. Drugim denerwującym manewrem stosowanym w wypowiedziach ministra jest: = "wiem, ale nie powiem". To zrozumiałe, że minister obrony narodowej, czyli też szef wywiadu i kontrwywiadu musi znać rzeczy, o których zwykłym śmiertelnikom, oraz dziennikarzom giewu i tefałenu się nie śniło, ale powinien unikać zapowiedzi informacji, których później nie może podać. Osobiście byłbym bardzo zadowolony, gdyby z MON docierały tylko informacje post factum, a nie zapowiedzi. Czyli – "kupiliśmy dwa szturmowe helikoptery Sikorsky S-67 Blackhawk", a nie "już w grudniu (2016!) armia zostanie wyposażona w dwa helikoptery Blackhawk (jakie?)". Muszę niestety dodać, że sam prezes Kaczyński też hołduje brzydkiej manierze "wiem, ale nie powiem". Tak, czy inaczej, z bardzo wielu powodów, głównie ze swojej niezłomności i faktu, że nie można mu niczego, naprawdę brzydkiego przykleić, jest na nieustannym celowniku drugiej największej (po PJK) armaty propagandowej czarnego pijaru faktycznych wrogów Polski. I powinien być bardzo ostrożny. Tylko kto by się odważył trzepnąć go po palcach, dać szturchańca, czy nawet dać blaszkę w potylicę, gdy zaczyna znowu wokalnie się rozpędzać i gadać nieprzystojnie.
  • Na koniec, nie wiem kogo winić, ale poniższe sprawy też zostały wizerunkowo rozegrane nieudolnie, albo wprost niepotrzebnie nagłośnione:

 

- nasze araby z Janowa. Ktoś jeszcze pamięta? A ile było hałasu!
- nikt nie wytłumaczył precyzyjnie fatalnego usadowienia prawnego Trybunału Konstytucyjnego oraz najważniejszej sprawy – marności naszej Konstytucji napisanej przez kumpli ex-prezydenta Kwaśniewskiego. A już dużym błędem i wystawieniem na pastwę motłochu było skierowanie posła Piotrowicza, skądinąd bardzo inteligentnego człowieka, do roli wnioskodawcy ustawy o TK. Było przecież wiadomo, ze byli komuniści i współcześni ex-komuniści zjedzą go w butach.
- źle rozegrana i jak najbardziej słuszna ustawa o możliwości wycinania drzew na prywatnych terenach. Minister, wybitny specjalista, prof. Jan Szyszko, był zresztą już uprzednio atakowany przez, albo nierozgarniętych, albo dobrze opłaconych eko-oszołomów, w przypadku ratowania Puszczy Białowieskiej.

 
W dużej mierze większość tych, co tu dużo mówić, durnych i histerycznych ataków tej totalnej opozycji wynika z ewidentnej ciasnoty umysłowej i kompletnym braku myślenia kreatywnego, ale także z faktu, że dwie najważniejsze ikony nowej władzy: - prezes Jarosław Kaczyński oraz minister obrony narodowej Antoni Macierewicz są nieprzemakalni. Obaj mają wyjątkowo chlubne życiorysy i mimo  wielokrotnych usiłowań nie daje się im przykleić różnych telegrafów, czy idąc nawet ad absurdum, roli rosyjskiego agenta. Więc są oni ogromnym wrzodem w bardzo bolącym miejscu dla cełej opozycji i jej mocodawców.
Tak samo przeciwnicy nie są w stanie się przyczepić do Andrzeja Dudy, którego jakość to Himalaje w porównaniu do Gór Stołowych poprzednich prezydentów. A usiłowano prezydenta ochlapać błotem, atakując jego osobiscie, jego wyjątkowo reprezentacyjną małżonkę, jego córkę, rodziców oraz teściów. To był wyjątkowy szczyt chamstwa i podłości. Co zresztą trwa nadal, bo to, co napisała niedawno w Newsweeku funkcjonariuszka propagandy Renata Grochal, jest wyjątkowo wstrętne i bolszewickie. Ale cóż, ekstremalny gebelsizm to już tylko to, co im pozostało.
 
Jednakże, czego by w obronie dobrej zmiany nie powiedzieć, przy aktualnym klimacie politycznym w Polsce oraz Europie, oraz agresywnej wojnie ideologicznej neo-liberalnego lewactwa z myślą konserwatywną opartą na filarach cywilizacji chrześcijańskiej, polska, nareszcie nasza władza, powinna się staranniej przyłożyć do swojego wizerunku i przede wszystkim, do dobrego przekazu i komunikacji ze społeczeństwem na wysokim poziomie.
Tak, by nie podkładać się świadomie, czy nieświadomie opozycji i dawać im szansę na propagandowym, anty-rządowym urabianiu opinii publicznej w kraju i zagranicą.
 
 
,                                                                                                                                                                                                                                                                                                 
                  
 
 
 

Forum jest miejscem wymiany opinii użytkowników, myśli, informacji, komentarzy, nawiązywania kontaktów i rodzenia się inicjatyw. Dlatego eliminowane będą wszelkie wpisy wielokrotne, zawierające wulgarne słowa i wyrażenia, groźby karalne, obrzucanie się obelgami, obrażanie forumowiczów, członków redakcji i innych osób. Bezwzględnie będziemy zwalczali trollowanie, wszczynanie awantur i prowokowanie. Jeśli czyjaś opinia nie została dopuszczona, to znaczy, że zaliczona została do jednej z wymienionych kategorii. Jednocześnie podkreślamy, iż rozumiemy, że nasze środowisko chce mieć miejsce odreagowywania wielu lat poniżania i ciągłej nagonki na nas przez obóz "miłości", ale nie upoważnia to do stosowania wulgarnego języka. Dopuszczalna jest natomiast nawet najostrzejsza krytyka, ale bez wycieczek osobistych.

Komentarze

Obrazek użytkownika xena2012

01-04-2017 [15:35] - xena2012 | Link:

W życiu tak niestety bywa,że ludzie wybitni a nawet wielcy i niezłomni potykają się na drobiazgach. A przecież wiedzą,że te na pozór nieznaczące drobiazgi urastają do rangi amunicji przeciwko nim samym. Czy sztucznie zaaranżowany i wyreżyserowany w łonie prawicy spektakl pt.konflikt MON z Prezydentem RP którym media będą się żywić jescze przez kilka tygodni był potrzebny? Czy do ustalenia spotkania musiało dojść za pomocą  mediów tak jakby MON i siedziba Prezydenta były oddalone od siebie o tysiace kilometrów? Upór i chyba chęć prowokacji min.Macierewicza bo chyba tylko tak można sobie wytłumaczyć obronę Misiewicza spowodował nie tylko lawinę nieprzychylnych komentarzy ale i obrzydliwych pomówień.Czy było to potrzebne? Właśnie takie ziarnka zbierane do innych ziarnek powodują,że efektem jest oskarżanie o arogancję i pychę.Byłoby najlepiej gdyby prawica zamiast patrzeć w sondaże jak sroka w gnat przejrzała portale (różne) internetowe i wykreślając wypadkową wyciągnęła wnioski.

Obrazek użytkownika jazgdyni

01-04-2017 [16:01] - jazgdyni | Link:

To może być nie tak.
Czasami mam obrzydliwe podejrzenie, że prezes całkiem świadomie i z pełną premedytacją aranżuje i nakręca kolejne ogniska konfliktu. Nie w takim stopniu, jak Erdogan, ale zawsze. To polaryzuje i oczyszcza przedpole.Na przykład panowie dziennikarze Andrzej Stankiewicz i Łukasz Warzecha długo nie mogli się połapać w tych zagrywkach i stali się pośmiewiskiem Twittera.

Obrazek użytkownika xena2012

01-04-2017 [16:19] - xena2012 | Link:

Liczę,że to tylko Pańskie podejrzenie. Nie sądzę,że Jarosław Kaczyński sam inspiruje te konflikty ,nie w tej sytuacji jaką ma Polska obecnie przy tak rozżartej opozycji Ja myślę,że to raczej robota oddolnych sił w PiS-ie.Żadna partia nie jest monolitem,ma frakcje i grupy interesów,ma członków o różnych poglądach o charakterach a o charakterkach nawet nie wspominając.Ale na zewnątrz mają być monolitem,bo tylko to jest gwarancją przetrwania.

Obrazek użytkownika jazgdyni

01-04-2017 [16:36] - jazgdyni | Link:

Napisałem tak tylko dlatego, że uważam PJK za wizjonera i stratega. Dlatego pewnych dalekosiężnych poczynań nie jesteśmy w stanie od razu zrozumieć. Jedno jest pewne: - prezes dąży do konstytuanty, bo by realizować swoje zamierzenia musi zmienić konstytucję. Więc wykrwawia maksymalnie opozycję. Nie zawsze wszystko się udaje. Zniszczył już KOD, lecz rozgrywka z wyborem Tuska się nie powiodła, bo Unia ewidentnie oszukiwała w tej grze. Czego Kaczyński nie przewidział. Lecz dwa następne tygodnie, wypuszczą Szczerbę i Pomaskę i znowu padną. Spokojne grillowanie Nowoczesnej już dało rezultaty. Wstrzymano grillowanie HGW, bo to się przyda w odpowiednim momencie.
Dla ludzi prostolinijnych dosyć trudno zrozumieć polityczne gry.

Pozdrawiam

Obrazek użytkownika eska

01-04-2017 [17:34] - eska | Link:

Z całym szacunkiem dla wielkości strategicznych zdolności JK przypominam tylko uprzejmie, ze w 2007 poddał sejm, bo był święcie przekonany o wygranej. Natomiast w 2015 absolutnie nie wierzył w wygraną Dudy. Dlatego jednakowoż, przy całym szacunku i podziwie, nie robiłabym z JK osoby nieomylnej, bo nią nie jest.

Obrazek użytkownika jazgdyni

01-04-2017 [18:07] - jazgdyni | Link:

Tak, tak...

Tylko Nasz Dobry Pan jest nieomylny (chociaż patrząc na Nowoczesną mam pewne wątpliwości)

Albert Einstein, zatwardziały ateista, jak zobaczył fizykę kwantową, to zdradził się, że jest wierzący i powiedział słynne - "Pan Bóg nie gra w kości."
PJK miał jeszcze więcej pomyłek, lecz to w niczym go nie umniejsza. Niewielu jest polityków, którzy tak silnie wygrywają, po ośmioletniej karencji.

A zresztą... niepotrzebna dyskusja. Ja mu dobrze życzę.

Pozdrawiam

Obrazek użytkownika xena2012

01-04-2017 [17:42] - xena2012 | Link:

Być może jestem prostolinijna co mi Pan wytknął,ale niepokoją mnie pewne fakty.Wcale nie widać ,że opozycja się wykrwawia,w stosownej chwili znów się połączą ściskając sobie dłonie na kolejnym marszu,opozycja tylko zmieniła nieco taktykę.Przedtem prezentowała wybuchaną arogancję z elementami (licznymi) kłamstwa teraz kłamstwo stało się głównym orężem ataków. przy niezmienionym stopniu arogancji. Opozycja już zaczęła walkę o samorządy i nie zrażają jej puste salki w objeżdżanych miejscowościach licząc że po wzroście sondaży zaczną się zapełniać.Prawica w tym czasie skupia się na obchodach,odznaczaniach,pomnikach,apelach,pracach IPN-u i wojenkach w łonie PiS-u .KOD został zniszczony przez Schetynę i Nowoczesną a nie przez PiS.

Obrazek użytkownika jazgdyni

01-04-2017 [18:15] - jazgdyni | Link:

Prostolinijność przecież nie jest żadną wadą! Na drugim biegunie jest przecież krętactwo.
Pewnie, że opozycja się przegrupowuje i zmienia taktykę. Bo tak im polecono. Wg. moich rozumowań opozycja totalna jest sterowana z zewnątrz. A jeden z mocodawców - sponsorów G. Soros, po zwycięstwie Trumpa ma poważne kłopoty w Stanach. Tylko... że to wszystko zaczyna się wyczerpywać. Proszę wskazać cokolwiek, w czym PO + .N wykazali się kreatywnością i pomysłem.
A do wyborów samorządowych też się już przygotowujemy. Zawiązujemy własnie komitet wyborczy i mamy już niezależnego kandydata.

Pozdrawiam

Obrazek użytkownika xena2012

01-04-2017 [18:34] - xena2012 | Link:

Właśnie o to chodzi że PO i Nowoczesna nie wykazali się dotąd żadnym sensownym pomysłem.To rodzi pytanie za co w takim razie elektorat obdarza ich takim zaufaniem i sympatią ,że w sondażach  niespodziewanie wysoko zwyżkują? Odpowiedź jest tylko jedna-sterowanie  i opłacanie z zewnątrz nie skończyło się. Proszę tylko spojrzeć na działalność RAŚ na Górnym Śląsku wspartą przez przedstawicieli organizacji baskijskich i naszą opozycję.

Obrazek użytkownika Jabe

01-04-2017 [19:06] - Jabe | Link:

To jest efekt upadku Nowoczesnej. Elektorat powrócił. Spodziewam się jakiegoś wparcia dla tej partii w najbliższym czasie, nawiasem mówiąc.

Obrazek użytkownika jazgdyni

01-04-2017 [19:34] - jazgdyni | Link:

Zgoda. Napalone na nowinki lemingi powróciły do matecznika. I tak długo wytrwały przy Rychu.
Już niedługo lemingi będą miały potężny problem. Jeżeli PIS wygra wybory samorządowe, a dlaczego nie miałoby ich wygrać, to te rzesze platformerskich urzędników, oraz podpiętych do państwowej kasy "przedsiębiorców" będą się musiały natychmiast przeorientować. Inaczej bida okrutna.
I to będzie ciekawe...

Obrazek użytkownika Jabe

01-04-2017 [20:12] - Jabe | Link:

To nie nowinki, tylko bylejakość Platformy po latach rządzenia. Jednak alternatywy okazały się jeszcze marniejsze. Sugeruję nie cieszyć się z takiego obrotu sprawy.

Obrazek użytkownika Czesław2

01-04-2017 [19:24] - Czesław2 | Link:

Jest jeszcze druga odpowiedź. Związana z faktem, że w zakładach karnych PO miało prawie 100% poparcia.

Obrazek użytkownika zbieracz śmieci

01-04-2017 [19:32] - zbieracz śmieci | Link:

Wyniki sondaży z ostatnich godzin-PO 31 %,PIS 28%,Nowoczesna 27%,plankton na granicy progu!
Czy jestem zaskoczony -odpowiadam ,że nie.

Obrazek użytkownika Jabe

01-04-2017 [20:07] - Jabe | Link:

A jak jutro sondaże też będą takie, też nie będzie Pan zaskoczony?

Obrazek użytkownika zbieracz śmieci

01-04-2017 [20:44] - zbieracz śmieci | Link:

Nie będę ,bo nie mają wyjścia i szczujnie i opozycja,mają w tym wprawę i doświadczenia z fałszerstwami włącznie.

Obrazek użytkownika zbieracz śmieci

01-04-2017 [20:10] - zbieracz śmieci | Link:

Dlaczego mnie to zaskakuje ano dlatego ,że jedna sondażownia a chyba już i dwie mają w swojej nazwie słowo"Kantar" a kantar to jest część uprzęży dla konia i to część zakładana mu na łeb aby był sterowalny i bezwolnie szedł we wskazanym kierunku.

Obrazek użytkownika Lektor

03-04-2017 [10:51] - Lektor | Link:

Czytam pani komentarz, pani xeno2012,  i oczom nie wierzę. Z treści wynika jedno: Strach i bojaźń przed totalną opozycją. No bo dlaczego Prezydent zapytał oficjalnie Ministra Obrony, dlaczego Macierewicz spotkał się z Dudą ? No po co – pisze pani ? Aż ciśnie się na język, aby powiedzieć:  a przecież mogli się spotkać po cichu w jakiejś „Sowa i przyjaciele” o omówić przy koniaku i ośmiorniczkach sprawy obronności kraju.  Zastanawiam się także skąd u tak odważnej pani taki cholerny strach przed tymi przygłupami z totalnej opozycji i sprzyjającymi im mediami. Pani kochana, to jest tak jak oni sami się nazwali – totalną opozycją, co znaczy, że obijętnie co i jak będzie, będzie krytykowane, manipulowane i kłamane przez nich.  A więc wyzbędzmy się tego paraliżującego strachu przed komunistami i innymi cholernymi odłamami lewactwa. Nie, nie będą nas jako przeciwników politycznych mordować, jak to było po II wojnie, a że są totalnymi przeciwnikami, to będzie im przeszkadzać wszystko, że Kaczyński jest kawalerem i ma kota i co Prezydent, rząd i PIS zrobi.  Polacy – uspokujcie się !!!
 

Obrazek użytkownika Lektor

01-04-2017 [22:10] - Lektor | Link:

Panie Januszu kochany, pytam czy pan ma stracha przed tą nienormalną "naszą" totalną opozycją ?!  Czy pan ze strachu siedziałby cicho, bo co powie ta właśnie opozycja ?!  Czy pan uważa, że  ludzie tej opozycji kłamiący bezustannie są warci naszej poprawności ?!  Czy pan, jako doświadczopny człowiek  uważa, że gdyby ludzie PIS-u zachowawali się wzorowo, to takie goowna jak GW, TVN itd nie manipulowałyby i nie kłamałyby ?!  Panie Januszu, to jest walka komuchów o być albo nie być i oni będą robić wszystko by destabilizować, krytykować i manipulować. Dzięki Bogu nie mogą nas, jako przeciwników politycznych mordować, jak to robili to po II wojnie.  Jestem jednak przekonany, że Polacy nie dadzą się już więcej wykiwać i nie uwierzą już nigdy kłamcom z PO i innym psim  lewakom.
Proszę sobie zapamiętać, że obecnie rządząca formacja polityczna, pomimo nieistotnych i nic nieznaczących błędów, jest formacją polityczną ludzi uczciwych i nieskorumpowanych, robiących naprawdę dobre zmiany. I za to trzeba być im wdzięcznym, szanować ich tak samo jak oni szanują nas. A jeśli chodzi o krytykę, panie Januszu, to wystarczy że ta chołota platformerska wspomagana przez PSL, Now.Ryśka i inne SLD i KOD-y robi to bez ustanku i totalnie.

Obrazek użytkownika jazgdyni

02-04-2017 [11:27] - jazgdyni | Link:

Nie ma mowy o żadnym strachu. Wprost przeciwnie. Toż ja nieustannie namawiam reprezentantów PISu (dzisiaj Marcina Horałę w #Woronicz17) o stosowanie bardziej agresywnej i asertywnej postawy wobec chamstwa totalnej opozycji. Nie ma po co ich oszczędzać. Jak nie siła argumentów, to argument siły. Oni kulturalnej wypowiedzi nie rozumieją.

https://youtu.be/QJ7VFElg9Jk

Obrazek użytkownika twardek

02-04-2017 [02:45] - twardek | Link:

1.   Nie przejmować się zagranicą, bo gdybyśmy nawet leżeli krzyżem przed ołtarzem ich oligarchicznej demokracji, to i tak sialiby o nas opinię antysemitów, ksenofobów i faszystów,
2.   Poprawić, co się da, w komunikacji ze społeczeństwem. Preferowaną konwencją powinny być raczej merytorycznie (a nie propagandowo) zorientowane wywiady/wypowiedzi, w rodzaju tego, jakiego ostatnio udzielił V-minister Szymański, ale także, może cykliczne (?) orędzia przywódców. Przy okazji, przed kamerami pojawiło się ostatnio parę nowych, całkiem ”trafionych” twarzy z PiS,

3.   Totalni cierpią na tępotę twórczą. Można by, pod patronatem i przy „logistycznym” wsparciu rządu otworzyć kilkanaście czy kilkadziesiąt zespołów roboczych, które zidentyfikowałyby, doprecyzowały i koncepcyjnie rozpracowały – poważne problemy/okazje z dziedzin nauki, techniki, gospodarki i kultury. W płaszczyźnie merytorycznej pierwsze skrzypce należy oddać fachowcom, bez względu na ich polityczny znak, czy też w ogóle jego brak. To powinien być społeczno-rządowy program sanacji i rozwoju w okresie do r. np. 2025. Tematy mogą być różne, np. „założenia infrastruktury eksploatacji elektrycznych środków transportu” (mnie marzy się, że jadę elektrycznym samochodem, w stosownym momencie podjeżdżam do stacji wymiany akumulatorów /nowego typu/, jednym ruchem wyciągam akumulator z gniazda i oddaję stacji, od ręki otrzymując w zamian akumulator w stanie naładowanym. Jednym ruchem wsadzam go w gniazdo, płacę i jadę dalej!

4.   Chętnie obserwowałbym w telewizyjnym studio regularne przejeżdżanie się po totalnych, za umykanie od tematu problemu/okazji z programu jw. a opowiadanie pierdół jacy to onisą dobrzy a PiS zły. Słysząc takie zarzuty (prawdę mówiąc z obu stron, dostaje odruchu wymiotnego mimo, że z jednej strony są słuszne.

Obrazek użytkownika jazgdyni

02-04-2017 [11:29] - jazgdyni | Link:

1 - 2 - 3 - jasna sprawa.

Jeśli chodzi o "4" to jeszcze raz zalinkuję profesora

https://youtu.be/QJ7VFElg9Jk

Obrazek użytkownika twardek

02-04-2017 [15:03] - twardek | Link:

Sądzę, że :
*   rada Profesora jest dobra dla ludzi zaprawionych w polemice. Przy dochowaniu warunków, że chamstwo serwują w eleganckim stylu, ale równocześnie językiem zrozumiałym dla przeciętnego telewidza.
*   jeżeli nie jest się zaprawionym w polemice, to dysponując dobrą argumentacją należy po prostu spędzać interlokutora na ścieżkę tematu - "proszę mówić o sprawie a nie o mnie czy partii".
*   jeżeli nie jest się zaprawionym w polemice, nie jest się w stanie spełnić obu warunków jw. i nie ma się argumentów, to nie należy stawać (ściślej: być wypuszczanym) przed kamerą.
---
Tak między nami, przy fizjonomii kucharza, z zaniedbaną kosmetycznie twarzą - nic nie pomoże.

Obrazek użytkownika twardek

02-04-2017 [15:10] - twardek | Link:

W punkcie 3 zaginął mi końcowy fragment:
"... Albo temat: „odbudowa masywów leśnych oraz traktów ich zespolenia dla warunków swobodnej wędrówki zwierzyny leśnej”.
Wrzuciłem takie dalekie sobie tematy, mam nadzieję nie całkiem bezsensowne, by wskazać na potencjalne możliwości zakresu tego rodzaju prac."

 

Obrazek użytkownika zbieracz śmieci

02-04-2017 [08:19] - zbieracz śmieci | Link:

Pan Janusz pisze a ja czytam i czego się doczytuję?
Ano tego ,że autor zazdrości kochającej matki Panu Prezesowi bo najwidoczniej sam tego nie doświadczył.
Autor ma szerokie znajomości w kręgach najbliższych Prezesowi i to jego żródło informacji ale nie poda nazwisk bo wicie rozumicie...!
Autor łaje PIS ,wytka błędy i to wszystko z troski o PIS i jego kondycję bo wierzy w PIS i stawia na PIS zawsze ,wszędzie i do śmierci a dla innych ma jedno -no passaram i grozi pięścią wykutą w walce i pracy.
Pan Januszek mieszka w dobrej dzielnicy i jak sam pisze lemingowatej ale to chyba stare lemingi dożywające swoich dni po ciężkiej pracy dla ludowej.
Pan Janusz kocha PIS ale ta miłość nie jest ślepa i nie do końca wszystko by postawił bo pan janusz założył komitet wyborczy i nie wystawił kandydata PIS ale "niezależnego" bo pan januszek to nie będzie robił wiochy i dawał siary.
Dlaczego januszek taka specjalną troską otacza PIS to ja rozpoznany prze niego jako stary ubek chwilowo zbierający śmieci popytam kolegów z Gdyni .

Obrazek użytkownika Krzysztof Pasierbiewicz

02-04-2017 [10:10] - Krzysztof Pasie... | Link:

Witam Panie Januszu!

"parę tych ognisk i to najbardziej nośnych medialnie, wygenerował sam PIS, tylko dlatego, że nie ma zdecydowanego koordynatora od spraw wizerunku, przekazu medialnego i dbania o spójny obraz całej obecnej władzy..."
--------------------------
Ileż ja notek na ten temat napisałem. Pamięta Pan?
I co? I nic.

O przepraszam. Jest pewna reakcja.
Mam na myśli wiecznie tę samą grupę oszołomów ogarniętych manią prześladowczą na punkcie mojej konstruktywnej krytyki PIS-u. Grupę dodającą do każdej mojej notki niezależnie od jej tematu zawsze tak samo prymitywne, nienawistne i obraźliwe komentarze świadczące o tym, że ich upośledzenie intelektualne zbliża się już niebezpiecznie do granicy debilnego absolutu. Uderza chamska zawziętość i prostacki prymitywizm tych ludzi, ich obłąkańcza mściwość i nieuleczalne kompleksy, które w sobie wzajemnie podsycają grzebiąc tym samym jakikolwiek dla siebie ratunek – vide komentarze do mojej ostatniej notki o dwu papieżach, Janie Pawle II i papieżu Franciszku: http://naszeblogi.pl/46046-czemu-purpuraci-milcza-w-sprawie-swiatowych-dni-mlodziezy
 
Ci ludzie nie mają dla nikogo szacunku, łącznie z samymi sobą. Moim zdaniem tacy ludzie stanowią około 10% całej populacji sympatyków PIS-u. Niestety, reszta na to patrzy i nie reaguje!!!
 
Więc moim zdaniem, jeśli Jarosław Kaczyński nie zatrudni natychmiast zawodowców, którzy wytłumaczą tej hołocie, żeby dla dobra sprawy stuliła pyski, to PIS nie ma co marzyć o następnej kadencji.
 
Przepraszam za drastycznie dosadną formę mojego komentarza, ale moje poirytowanie wynika stąd, że Administracja portalu NB pozwala na takie chamstwo, co skutkuje tym, że oprócz coraz mniej licznych wyjątków, na tym portalu, oprócz pretensjonalnie głupawych i nienawistnych nie ma już praktycznie innych komentarzy, co wyklucza racjonalną dyskusję komentatorów dojrzałych emocjonalnie i politycznie, zaś coraz więcej blogerów wyraża opinię, że na NB już nie warto wchodzić. A to już bynajmniej nie jest powodem do żartów.
 
Pozdrawiam Pana przedświątecznie,
Krzysztof Pasierbiewicz
 

Obrazek użytkownika xena2012

02-04-2017 [11:16] - xena2012 | Link:

Oto jak widać wzorcowy przykład,, konstruktywnej'' krytyki elektoratu PiS-u  z Pańskiej strony.Hołota,chamy,debile którzy powinny stulić pyski . I gdzież się podziała szarmanckość którą Pan tak podobno uprawia i wymaga od innych? Być albo nie być partii nie polega tylko na wizerunku ale na jej działaniu ,aktywności ,trafności decyzji i wizji i te podlegają a przynajmnie powinny podlegać konstruktywnej krytyce. Jeśli takie warunki zostaną spełnione kwestia wizerunku staje się drugorzędna.No chyba że myślimy o latach rzadów PO-PSL gdzie był tylko wizerunek umiejętnie podrasowany i rozreklamowany a pod spodem wielkie bagno korupcji, afer i niekompetencji... 

Obrazek użytkownika jazgdyni

02-04-2017 [11:40] - jazgdyni | Link:

Ale wizerunek też jest ważny.
To prawda, że jest źle, gdy wizerunek zastępuje faktyczne działanie. To był własnie przypadek PO.

Obrazek użytkownika jazgdyni

02-04-2017 [11:38] - jazgdyni | Link:

Witam Panie Krzysztofie!

Pamiętam, pamiętam...

Od lat walczymy o jak najlepszy wizerunek Prawa i Sprawiedliwości, Po kampaniach wyborczych miałem nadzieję na ostateczne przełamanie budowanego przez lemingów i ich tuby obrazu PISu jako przaśnego ciemnogrodu. Niestety teraz politycy w studiach telewizyjnych często zachowują się jak prosty chłop wpuszczony na salony, co to tylko potrafi sciskać czapkę zdjętą z głowy.
Szkolić ich do cholery z erystyki, asertywności, odebrać beta blokery i bezodiazepiny, a dać napoje na wysoki poziom adrenaliny.

I jeszcze raz link.

Serdeczności
Janusz

https://youtu.be/QJ7VFElg9Jk

 

Obrazek użytkownika Krzysztof Pasierbiewicz

02-04-2017 [11:58] - Krzysztof Pasie... | Link:

To ja, Drogi Panie Januszu też się zrewanżuję likiem do krótkiej, ale jakże wiele mówiącej piosenki:

https://www.youtube.com/watch?...

Ze skąpanego w słońcu i rozbrzmiewającego śpiewem ptaszków Krakowa najserdeczniej Pana pozdrawiam,
Krzysztof

Obrazek użytkownika jazgdyni

02-04-2017 [12:40] - jazgdyni | Link:

Panie Krzysztofie,
chyba już jesteśmy na pozycji, że spokojnie możemy powiedzieć - Psy szczekają, a karawana jedzie dale.

Pzdr

Obrazek użytkownika xena2012

02-04-2017 [12:45] - xena2012 | Link:

Trafnie Pan zauważył i określił rolę mediów przekazujących informacje ale i kształtujacych opinię publiczną. Jak dotąd trudno powiedzieć czy orawidłowo spełniaja swoją rolę.Nadmiernie eksponuje się w mediach zewnętrzny ogląd i prowadzi pod tym kątem ożywioną dyskusję.Co z tego sławetnego spotkania w Rzymie utkwiło w pamięci oprócz żółtego żakietu premier Szydło i zabawnych perypetii Jounckera ? Nic, a opinia większości społeczeństwa na temat problemów UE czy owych Traktatów po prostu żadna. Czy ktoś się cieszy że nasza gospodarka ruszyła,że uszczelniono ściągalność z VAT .Skądże! Za to każdy wie,że Kaczyńskiemu rozwiązała się sznurówka,posłanka PIS ma torbkę za 2000 zł,że prezydent pojechał na narty. Cały czas tylko wizerunek,wizerunek,wizerunek.To jak zachowuje się polityk (w domyśle PiS-u) zależy właśnie od prowadzących programy publicystyczne.Bo to właśnie oni są gospodarzami i powinni stwarzać odpowiednie warunki do dyskusji czy wywiadu a rzeczywistość jest inna .W czym pomoże zatrudnienie kreatora wizerunku jeżeli formuła programów niszczy ich wysiłki.

Obrazek użytkownika Tarantoga

02-04-2017 [15:24] - Tarantoga | Link:

@jazgdyni
No i przyszedł się wyżalić na Pana blogu Echo 24...żałosny staruszek,któremu już odwaliło zupełnie.
A tak nawisem mówiąc,to z jednym ma rację....przez takich emerytów jak Pasierbiewicz...odechciewa się zaglądać na NB....
Pozdrówka----P.

Obrazek użytkownika Krzysztof Pasierbiewicz

02-04-2017 [16:52] - Krzysztof Pasie... | Link:

@tarantoga

"A tak nawisem mówiąc,to z jednym ma rację....przez takich emerytów jak Pasierbiewicz...odechciewa się zaglądać na NB..."
--------------------------------
NASZE BLOGI
Echo24 (Krzysztof Pasierbiewicz)
Zawód:
Emerytowany nauczyciel akademicki, tłumacz, publicysta niezależny, autor, tenisista, narciarz, człowiek wolny
Miasto:
Kraków
Statystyka blogera
Liczba wpisów: 2,228
Liczba wyświetleń: 5,554,909
Liczba komentarzy: 22,041
https://pl.wikipedia.org/wiki/...

xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
Tarantoga
Liczba wpisów: 122
Liczba wyświetleń: 274,135
Liczba komentarzy: 943
Wikipedia - nieznany

Obrazek użytkownika spike

03-04-2017 [14:16] - spike | Link:

Nie widzi Pan tu groteski, zważywszy pozycję jaką Pan ma, tym bardziej, że podane wyniki są złudne, poważny % odsłon, jak i komentarzy, sam "naprodukował", jak to się dzieje przy wymianie zdań, licznik nie uwzględnia przyczyny kliknięcia, np. przy internetowym sondażu, system uniemożliwia ponownego oddaniu głosu, tak więc niech się Pan tak wynikami nie podnieca, jest to śmieszny, czy wręcz infantylny argument w sporze, czy polemice.
Już Panu wytknięto hipokryzję względem blogerów, sam Pan obraża, a kto to wytknie dosadnie, to banuje.

Ja Pańskim wrogiem nigdy nie byłem i nie jestem, a że mam i to nie tylko ja, zastrzeżenia do Pańskiej "konstruktywnej krytyki", nie powinno być przyczyną do awantur i zniewag,
powaga pozycji i wieku zobowiązuje.

Pzdr.

Obrazek użytkownika spike

03-04-2017 [14:04] - spike | Link:

Witam,
zapewne ma Pan też rację, ale czy z punktu widzenia poważnego człowieka, aż tak ważny jest sztucznie kreowany wizerunek?
Patrząc praktycznie, czy zatrudniając nowego pracownika, który ma "podrasowane CV", będzie się tylko na tym opierał, czy jednak nie spojrzy na owoce jego pracy, by po pewnym czasie wyciągnąć stosowne wnioski i mimo bogatego w PR CV, nie zwolni Pan takiego pracownika, ja spotkałem takich ludzi, zapewne też i Pan.
Tak więc patrząc na działalność Jarosława Kaczyńskiego i jego PiS, ktoś rozumny wyciągnie wnioski z owoców działalności dla Polski, Polaków, jakie poczynił przez te lata, a komu zależy na Polsce, widzi, że Jego działalność sprzyja Polsce. Inną sprawą jest, jakich dobiera ludzi, co też mieliśmy okazję widzieć, że "szczęśliwej ręki" to nie ma, widać tu zbytnią ufność w uczciwość ludzką i nadużywanie zaufanie Prezesa, ale też trzeba przyznać, że dość szybko reaguje, może czasem za pochopnie, wiele razy okazało się, że wielu z nich padło ofiarą nagonki, jak choćby słynną już sprawę Kurskiego i dziadka Tuska, w którą został wmanewrowany.
Wg mnie każdy myślący Polak, nie powinien przejmować się co pisze i pokazuje medialna V kolumna, tym bardziej, że wielu już wie kim są ci ludzie, jakie i czyje prezentuje poglądy i interesy, jeżeli są na tyle głupi, że ulegają tym mediom od TVN zaczynając, na Szkle Kontaktowym, czy SuperStacji kończąc, to znaczy, że Polacy nie dorośli do wolności i na nią jeszcze nie zasługują.
Pozdrawiam

Obrazek użytkownika Ptr

03-04-2017 [14:08] - Ptr | Link:

Próbując dokonać oceny obiektywnej , ale z polskiego punktu widzenia, co do spraw najważniejszych ( gospodarka, obronność, status polityczny, racja stanu), dobre  wyniki  nie są  doceniane, tak jak na to zasługują. A przecież społeczna ocena powinna odzwierciedlać konkretne dokonania. 
 Opozycyjnej propagandzie medialnej udaje się przenieść meritum tej oceny w dziedzinę socjologii,  psychologii, czy wręcz psychiki w taki sposób , że komentatorzy polityczni także w bardziej obiektywnych mediach muszą te nastroje brać poważnie i wróżyć właśnie z tych nastrojów.
OK, może taka jest rzeczywistość , ale uważam ,że coś trzeba zrobić z systemem przekazu informacji , aby to co istotne było jednoznacznie pokazane, bezsprzeczne, pokazywało logikę tych działań i ich zasięg. Połóżmy na jednej szali obecność wojsk NATO w Polsce , a na drugiej  drzewa, pana Misiewicza, koty Prezesa, itp. To jest waga 1000:1. 
Co do NB. W opozycji  3 lata temu była tu większa jedność oraz  zrozumienie, coś w rodzaju wspólnoty. Teraz są indywidualności, które nie mają zamiaru wypracowywać wspólnego zdania. Kłócą się.  Liczą ilości wpisów. I chca być znani w tych swoich krakówkach. Być może tak się stało dlatego , że byli lub są tu "goście specjalni" mający właśnie rozbijać logikę wspólnego myślenia.
A być może dlatego , że ogólnie złapani za gardło rodacy stają się jakby trzeźwiejsi i bardziej rozsądni ? 

 

Obrazek użytkownika Florentyna

04-04-2017 [01:51] - Florentyna | Link:

Zabawne:  Pan Autor dał popis arcy typowego tekstu propisowskiego, ale tylko na pierwszy rzut oka. Otóż krytyka czołowych postaci PiS jest jakże trafna, wszakże Autor mając na uwadze cenzurę wolnego słowa niemal w każdym zdaniu, (a każde taką krytykę PiS zawiera), musi dodać jakiś paszkwilek, insynuacyjkę, czy  wręcz prawie obraźliwe określenie na polityków opozycji. A komentatorzy jakby tego nie zauważyli i dali się nabrać na fałszywe intencje autora. Brawo! Opozycja i opozycyjka powinny być Autorowi wdzięczne.

Obrazek użytkownika jazgdyni

06-04-2017 [08:10] - jazgdyni | Link:

Ale Pani cwana! No, no, no... Nikt mnie jeszcze tak szybko nie rozszyfrował.
Tylko widzi Pani, moi czytelnicy znają mnie od lat i takie głupie insynuacje do glowy im nie przychodzą.

Życzę sukcesów w tropieniu. Też mam psa mysliwskiego.

Obrazek użytkownika Florentyna

08-04-2017 [20:28] - Florentyna | Link:

Fajnie, że Pan Autor nie musi się silić na cwaniackość, ani nawet na własne zdanie: wystarczy powtarzać za propagandą mediów "narodowych",  albo chociażby za wypowiedziami pisowskiej wierchuszki.

Obrazek użytkownika jazgdyni

09-04-2017 [09:38] - jazgdyni | Link:

Jest właśnie nowe wydanie "Kubusia Puchatka". Polecam. Bo też mam swój rozumek. I propagandy nie czytam, bo sam jestem propagandą. I popatrz! Nawet się tego nie wstydzę. Częściej mnie cytują, niż ja innych. Dlaczego? Bo mam rację. A Florentyna tydzień temu została tu skierowana, bu się trochę pomizdrzyć.