SALON IV RP

UWAGA! Bardzo trudny przekaz, tylko dla wyjątkowo kumatych akademików!

Salon IV RP to nowofalowa elita prawicowa zabiegająca o względy naczelnika Jarosława, acz ostatnio szala niebezpiecznie się przechyla na stronę ministra Antoniego, który coraz częściej wysyła sygnały, że to władza winna być dla niego, a nie on dla władzy.

Ów salon odnalazł nad Wisłą wyjątkowo mu przyjazną niszę zauroczenia charyzmą Ojca Dyrektora i pod jego opiekuńczymi skrzydłami z czasem poczuł się na tyle pewnie i bezpiecznie, iż począł zatracać zdolność racjonalnego postrzegania rzeczywistości i z niepojętym dla nauki powodzeniem rozpoczął swoistą inwolucję, czego najlepszymi przykładami są nieodpowiedzialne próby wyrzucenia dziennikarzy z Sejmu i zadarcie z kobietami, z którymi jak dotąd żadna władza nie wygrała. Symptomami zwiotczenia mentalnego nowofalowych, salonowych elit prawicowych jest także coraz częstsze odbijanie szajby nowej władzy, trajlowanie na okrągło, że jest cudnie, a także dziecięca ufność w zapewnienia, że ze wszystkim poradzimy sobie sami. Zaś przysłowiową „kropkę nad i” stawia ślepa wiara w dobrą wolę Stanów Zjednoczonych, które za nas krew przeleją, gdyby nas Putin zaatakował.   
Salon IV RP żywi się przeświadczeniem o własnej nieomylności, bezgraniczną wiarą w moc sprawczą Ducha Świętego czuwającego nad Polską w cyklu całodobowym, powtarzaniem sobie od rana do nocy beztroskiego hasła „damy radę”, a od jakiegoś czasu rytualnym oglądaniem audycji „W tyle wizji”, gdzie małpując formułę Szkła Kontaktowego można do woli napluć na każdego i przez telefon dać upust patogennej nienawiści do wszystkiego, co nie prawicowe.   

Modelowy salonowiec nowej generacji ubiera się wyłącznie w rodzimą konfekcję, co zwykle skutkuje wrażeniem jakby nie miał lustra w domu. Od czasu do czasu salon IV RP zbiera się na tarle w miejscach „elitarnych”, poczynając od dołu: na wiejskich plebaniach, małomiasteczkowych kółkach różańcowych, aż po wielkomiejskie Republiki, Frondy i Kluby Wtorkowe, gdzie zażarcie perorują roczniki pamiętające jeszcze wczesne zaranie jurajskiej epoki dinozaurów i wszyscy ze wszystkimi się zgadzają w myśl ułańskiego zawołania: „Szable w dłoń! Bolszewika goń, goń, goń!

Od jakiegoś czasu na prawicy weszły w modę odbywane w coraz to innych krakowskich bazylikach i kościołach comiesięczne Msze Święte za zdrowie dalibóg krzepkiego jak rydz prezydenta Dudy, gdzie aspiranci do krzyży, medali i orderów rozdawanych (komu?) przez głowę państwa na prawo i lewo, po wywalczeniu miejsca przed ołtarzem mogą się podlizać rodzicom pana Prezydenta, zaś jedynym, na czym rzeczywiście się skupiają to pilne baczenie, czy kamery ich złapały. W efekcie, co bardziej kumaci zmiarkowali prawdziwe intencje tych celebr i na te Msze chadzają już tylko organizatorzy i altruistyczni patrioci, jakich Włodzimierz Iljicz użytecznymi frajerami nazywał. Na wszelki wypadek przemilczę, kto czyta ewangelię i psalmy wyśpiewuje, bo mnie wywalą z krakowskiego Akademickiego Klubu Obywatelskiego (AKO), którego jestem współzałożycielem, a moją blogerską działalność, łącznie z konstruktywną krytyką błędów nowej władzy traktuję, jako moją ciężką pracę w ramach tego niespecjalnie zapracowanego klubu. A jak już jestem przy temacie krakowskiego AKO to stawiam otwarte pytanie. Dlaczego na zebrania tego klubu nadal po pięć osób na krzyż przychodzi? Przecież PIS wygrał wybory! Więc, gdzie są ci wszyscy prawicowi profesorzy? Jakby te wybory wygrała Platforma to na takie zebrania przyszłoby dwustu, jak nie trzystu akademików. A wiecie Państwo, dlaczego na zebrania AKO prawie nikt nie chodzi? Nie? No to Wam powiem. Salon IV RP omija te zebrania ze strachu przed salonem III RP, który w środowisku akademickim wciąż karty rozdaje, zaś prawicowi uczeni od jesieni 2015 palcem nie kiwnęli, żeby temu stanowi rzeczy zaradzić i nic tylko bezradnie wybałuszają gały i dla świętego spokoju dwa razy do roku jakieś gładko mówne listy protestacyjne piszą, zamiast solidną i konkretną pracą u podstaw się zająć.  Słowem buzia w ciup, byle się broń Boże nie narazić. Mówiłem o tym na Drugiej Konferencji AKO w Krakowie nt. PRAWDA JEST NAJWAŻNIEJSZA i gorąco Państwa namawiam do wysłuchania tego referatu – vide:

http://www.youtube.com/watch?v=7aXbax964Vo

I co? Mówił dziad do obrazu, zaś na filmie nie trudno zauważyć, że prowadzący konferencję prof. Jan Tadeusz Duda był niekonwencjonalnym przekazem referatu najwyraźniej przelękniony.

Przynajmniej raz w roku salon IV RP bywa na szumnych imprezach dobroczynnych „Balami Niepokornych” nazywanych, gdzie w atmosferze pełnej konspiracji, po podaniu hasła i sprawdzeniu danych osobowych balownicy, miast się bawić, wysłuchują etiud rewolucyjnych i wzniosłych mów na modłę kazań Piotra Skargi stylizowanych. Zaś przy wyjściu, niegrzeszący rozrzutnością wzorowy prawicowy salonowiec z bombastycznym rozmachem rzuca na tacę papierową dychę z przeświadczeniem, że się na cały rok wyzbył wyrzutów sumienia. Salon IV RP jest również zawsze obecny na imieninach Ojca Dyrektora, a także na niezliczonych apelach, wartach honorowych, odsłonięciach pomników…i tak dalej, gdzie jedynym, o czym rzeczywiście marzy jest pokazanie się w towarzystwie nowofalowych prawicowych elit. O obciachowej sztuce przepychania się w zasięg oka kamery nawet nie wspominam.   

Zaś modelowy salonowiec prawicowy to albo nienawidzący wszystkiego, co estetyczne i luksusowe, odwalony w powypychany na kolanach od klęczenia gang z Vistuli ponurak nieprzyjazny ludziom, albo wiecznie uśmiechnięty i zadowolony z siebie, niczym niezrażony misio pysio z zawadiacką falą nad czołem – vide fotka sympatycznego niewątpliwie posła Suskiego, który swym zniewalającym uśmiechem już nie jedną polityczną bombę zegarową rozbroił - http://salonowcy.salon24.pl/760804,salon-iv-rp

Kończąc powiem, że żarty żartami, ale nad Polską zawisła groźba, że salon IV RP coraz bardziej upewnia się w najświętszym przekonaniu, iż rzeczywiście jest salonem, który może nic nie robić, gdyż niewidzialna ręka przewagi sejmowej wszystko za niego zrobi.  

Krzysztof Pasierbiewicz (Akademicki Klub Obywatelski (AKO) im. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego w Krakowie)

Post Scriptum
A tym wszystkim, których ta notka zszokowała polecam lekturę mojej notki pt. "Nowej władzy będę się przyglądał baczniej niż Platformie" - vide:
http://salonowcy.salon24.pl/678439,nowej-wladzy-bede-sie-przygladal-baczniej-niz-platformie

 

Forum jest miejscem wymiany opinii użytkowników, myśli, informacji, komentarzy, nawiązywania kontaktów i rodzenia się inicjatyw. Dlatego eliminowane będą wszelkie wpisy wielokrotne, zawierające wulgarne słowa i wyrażenia, groźby karalne, obrzucanie się obelgami, obrażanie forumowiczów, członków redakcji i innych osób. Bezwzględnie będziemy zwalczali trollowanie, wszczynanie awantur i prowokowanie. Jeśli czyjaś opinia nie została dopuszczona, to znaczy, że zaliczona została do jednej z wymienionych kategorii. Jednocześnie podkreślamy, iż rozumiemy, że nasze środowisko chce mieć miejsce odreagowywania wielu lat poniżania i ciągłej nagonki na nas przez obóz "miłości", ale nie upoważnia to do stosowania wulgarnego języka. Dopuszczalna jest natomiast nawet najostrzejsza krytyka, ale bez wycieczek osobistych.

Komentarze

Obrazek użytkownika Steve

04-03-2017 [19:33] - Steve | Link:

",,, tylko dla wyjątkowo kumatych ..." - nadęty wstęp, a kończy się zawsze jak w bajce - " król jest nagi!".

Obrazek użytkownika Krzysztof Pasierbiewicz

04-03-2017 [19:53] - Krzysztof Pasie... | Link:

@Steve

" król jest nagi!"
-------------
czy mógłby nam Pan wyjaśnić o jakiego króla Panu chodzi?

Obrazek użytkownika Steve

04-03-2017 [20:07] - Steve | Link:

Proszę to sprawdzić u J. Ch. Andersena "Nowe szaty króla".

Obrazek użytkownika gorylisko

04-03-2017 [20:40] - gorylisko | Link:

Nowe szaty cesarza... jeżeli już...ale to za bardzo kumate

Obrazek użytkownika Steve

04-03-2017 [20:46] - Steve | Link:

Nowe szaty króla albo Nowe szaty cesarza (duń. Keiserens nye Klæder) – baśń napisana przez Hansa Christian Andersena.

Obrazek użytkownika Tarantoga

04-03-2017 [20:15] - Tarantoga | Link:

Echo 24 może o sobie powiedzieć "IMPOS ANIMI SUM",oraz qualis artifex pereo,...

Obrazek użytkownika Krzysztof Pasierbiewicz

05-03-2017 [12:03] - Krzysztof Pasie... | Link:

@tarantoga

Panu już dziękujemy!

Obrazek użytkownika Zuzanna Kasprzycka

04-03-2017 [20:15] - Zuzanna Kasprzycka | Link:

Oscar Wilde
Często pro­wadzę z sobą długie roz­mo­wy i jes­tem przy tym tak mądry, że cza­sami nie ro­zumiem ani jed­ne­go słowa z te­go, co mówię. Pan Pasierbiewicz często powołuje się w swych komentarzach na O.Wilde'a,tak więc zadość czynię i niech ten cytat będzie komentarzem notki dla "kumatych".

Obrazek użytkownika Krzysztof Pasierbiewicz

04-03-2017 [21:17] - Krzysztof Pasie... | Link:

@Zuzanna Kasprzycka

"Często pro­wadzę z sobą długie roz­mo­wy..."
-------------------
I tego proszę się trzymać!

Obrazek użytkownika Zuzanna Kasprzycka

04-03-2017 [22:44] - Zuzanna Kasprzycka | Link:

Trzeba być "kumatym" inaczej,by cytat ,w którym występują czasowniki rodzaju męskiego odnosić do kobiety.Cóż specjalnością pana,p.Pasierbiewicz jest odwracanie kota ogonem...ale kiepściutko to panu wychodzi. 

Obrazek użytkownika Teresa W.

04-03-2017 [21:39] - Teresa W. | Link:

Witam Panie Krzysztofie. Dawno już nie zaglądałam do Pana, wciąż zaabsorbowana życiem artystycznym. Dziś mam chwilę czasu i z przyjemnością poświęciłam ją lekturze tej notki. Jak zwykle lekko i dowcipnie porusza Pan poważne tematy, jestem pod wrażeniem Pana publicystycznego talentu. Muszę tu bywać częściej.
Pozdrawiam Pana serdecznie i jak zwykle przesyłam piosenkę: https://www.youtube.com/watch?...

Obrazek użytkownika Krzysztof Pasierbiewicz

04-03-2017 [23:42] - Krzysztof Pasie... | Link:

@Teresa W.

Witam Pani Tereso!

Długo Pani u mnie nie było i jak śpiewała Ewa Demarczyk, nie widziałem Pani już od miesiąca i nic, jestem trochę bledszy, trochę śpiący i bardziej milczący, a mówią, że można żyć bez powietrza - vide: https://www.youtube.com/watch?...

Widzę, że Pani preferuje morza południowe, ja zaś jestem zakochany w Bałtyku, o którym w swojej książce pt. "Epopeja Helskiej balangi - GRUPA" tak pisałem:

W tej sytuacji
Grupa
ruszyła na emigrację
a
obiektem swojego „zesłania” wybrała dziewiczą Jastarnię
skromną rybacką wioskę
do której ojcowie grupy
zjechali na motocyklach
polną piaszczystą drogą
nie wiedząc wtedy jeszcze
że urok tego miejsca
gdzie
 z nieba leje się szczęście
o złotej barwie bursztynu
zatrzyma ich na tej ziemi
na wiele pełnych pokoleń
 
Prócz fascynacji dzikim żywiołem Bałtyku
i pięknem krajobrazu Półwyspu Helskiego
lubiących wypić „odkrywców”
zatrzymał tutaj również
a może przede wszystkim
ozdrowieńczy klimat mierzei
z wszechobecnym w tutejszym powietrzu
przywracającym młodość, wigor i energię
jodowym aerozolem
który
uleczał kaca nim jeszcze spróbował się zrodzić
 
I w taki oto sposób
w tamtych ponurych czasach
kiedy szczytem marzeń większości Polaków
był romans z kaowcem domu wczasowego
prekursorzy „Grupy
 swoiści „Kolumbowie
heroicznych zmagań o godność letniego wytchnienia
tworzyli podwaliny
zupełnie nowej szkoły
wytwornej rozrywki elit ekskluzywnego kurortu

Dobranoc Pani Tereso i niech się Pani Anioły przyśnią.
 

Obrazek użytkownika Teresa W.

05-03-2017 [08:20] - Teresa W. | Link:

Dziękuję Panie Krzysztofie za piosenkę. Jest piękna, ale bardzo smutna. Wokół wiosna, słońce, porzućmy więc smutki. Będę starała się bywać częściej i rozświetlać Pana nastrój. Czy mogę, Panie Krzysztofie? A co do morza to rzeczywiście wolę morza południowe, bo Bałtyk jest żimny, a ja, przyznam się, mam reumatyzm.
Pozdrawiam serdecznie.

Obrazek użytkownika Krzysztof Pasierbiewicz

05-03-2017 [12:31] - Krzysztof Pasie... | Link:

@teresa W.

"Będę starała się bywać częściej i rozświetlać Pana nastrój. Czy mogę, Panie Krzysztofie?..."
------------------------
Oczywiście! Mój blog jest dla Pani zawsze otwarty i z największą przyjemnością będę Panią gościł przy lampce szlachetnego wina. Wszakże mam pewne obawy, że te nasze beztroskie chwile będą nam zakłócali przeróżni zazdrośnicy, bo już o Pani wczorajszej wizycie u mnie piszą na Salonie24 i mam nadzieję, że mi Pani wybaczy, iż jednemu z tych nieszczęśników (http://salonowcy.salon24.pl/76...) wysłałem na pocieszenie tę Pani piosenkę: https://www.youtube.com/watch?...

"A co do morza to rzeczywiście wolę morza południowe, bo Bałtyk jest zimny, a ja, przyznam się, mam reumatyzm..."
--------------------------------
Ale za to w Jastarni na Półwyspie Helskim kwitnie bujne życie towarzyskie, o czym tak pisałem w mojej "Epopei helskiej balangi":

 
Każdego lata
Grupa
urządzała w Jastarni
cztery głośne imprezy
Bal otwarcia”, „Ognisko”, „Rejs” i „Bal Sezonu
wielkie wydarzenia Półwyspu
za zaproszeniami
o które zabiegała
niekiedy bezskutecznie
cała helska śmietanka
 
Bo to nie były jakieś zwyczajne zabawy
lecz wyrafinowane w swym brzmieniu symfonie
bałtyckiego snu nocy letniej
libretta
subtelnie smakowanego dowcipu
współgrającego w cudownej harmonii
z graną na cienkiej strunie
melodią
finezyjnej intrygi letniego kurortu
 
Po balu
wiedzeni zapachem pieczonego chleba
już w brzasku wschodzącego poranka
szliśmy do miejscowej piekarni
gdzie obnażeni z ukropu piekarze
rozczapierzonymi nieskromnie palcami
miesili rosnące ciasto
a ta rubensowska scena
wzbudzała na naszych karkach
ów
boski przeskok iskry
wzniecając w nas wilczy apetyt
na świeżo pachnący kęs
jeszcze ciepłego chleba
lecz również
a może jeszcze bardziej
pragnienie
dzikiej porannej miłości...

Wie Pani, życie czasem pisze niezwykłe scenariusze więc...(???)

 

Obrazek użytkownika Krzysztof Pasierbiewicz

04-03-2017 [21:20] - Krzysztof Pasie... | Link:

@ALL
Jak dotąd po opublikowaniu tej notki na moim blogu odbywa się sabat trolli, co mnie w bynajmniej nie dziwi.
Ciekaw jestem natomiast, czy doczekam się komentarza jakiegoś poważnego reprezentanta prawicowego środowiska akademickiego.
Nie ukrywam także, iż tę notkę traktuję, jako test na odwagę publicznego głoszenia wolnej myśli akademików sympatyzujących z nową władzą.

Krzysztof Pasierbiewicz

Obrazek użytkownika Mikołaj Kwibuzda

04-03-2017 [21:24] - Mikołaj Kwibuzda | Link:

Jak widać, rzeczywiście przekaz okazał się trudny, skoro aż siedmiu pierwszych komentatorów nie przebrnęło poza pierwsze zdanie i na nim skoncentrowało pasję polemiczną.

A tymczasem nie wygląda to wszystko wesoło, zwłaszcza w zestawieniu z wczorajszą wiadomością o p. prof. Przyłębskim i bodaj również wczorajszym felietonem p. dra Targalskiego o tym, kto kogo zasymiluje.

PiS nie ma konkurencji i nie widać, by cokolwiek takiego gdziekolwiek się rodziło, więc wynik przyszłych wyborów wygląda na niezagrożony. Tylko że może się okazać, że niewiele z tego wyniknie. Na razie widzimy jednego wojownika, który rzeczywiście prowadzi poważne, szeroko zakrojone działania bojowe na rzecz uzdrowienia państwa, tzn. ministra Ziobrę. Ale wynik tych zmagań na razie wcale pewny nie jest. Poza tym - no cóż, na pewno jakaś poprawa będzie, ale czy taka, jakiej potrzebuje Polska? Nie uległ zmianie trzecioerpowy model myślenia o państwie: my tu zrobimy narodowi dobrze, a ludzie niech lepiej nie przeszkadzają. Bez naprawdę szerokiego, emocjonalnego zaangażowania społecznego nie wyjdziemy z chocholego tańca.

Pozdrawiam serdecznie

Obrazek użytkownika Krzysztof Pasierbiewicz

04-03-2017 [21:58] - Krzysztof Pasie... | Link:

@Mikołaj Kwibuzda

"PiS nie ma konkurencji i nie widać, by cokolwiek takiego gdziekolwiek się rodziło, więc wynik przyszłych wyborów wygląda na niezagrożony. Tylko że może się okazać, że niewiele z tego wyniknie..."
-----------------
I dlatego właśnie napisałem tę obrazoburczą notkę.

Serdecznie pozdrawiam,
Krzysztof Pasierbiewicz

Obrazek użytkownika eska

04-03-2017 [21:24] - eska | Link:

Fantastyczny opis Krakówka, pasuje do każdej władzy i każdego czasu, tak gdzieś od CK Austro-Węgier :)))))

Obrazek użytkownika Krzysztof Pasierbiewicz

04-03-2017 [22:05] - Krzysztof Pasie... | Link:

@eska

"Fantastyczny opis Krakówka, pasuje do każdej władzy i każdego czasu, tak gdzieś od CK Austro-Węgier :)))))..."
-------------------------------
Przeogromnie mnie cieszy okazane przez panią zrozumienie.

Dziękuję za komentarz i przesyłam Pani bukiecik groszków:
https://www.youtube.com/watch?...

Obrazek użytkownika Parexcellence

05-03-2017 [19:41] - Parexcellence | Link:

Zatwardziała warszawianka (???) próbuje  do rozpasanej nienawiści na tle podziałów politycznych dodać jeszcze staroświecki wątek niechęci pomiędzy niektórymi miastami - niesmaczne to i dość żałosne,paniusiu

Obrazek użytkownika xena2012

04-03-2017 [22:10] - xena2012 | Link:

Jak zwykle rozczulające ,,przekaz tylko dla kumatych'' bo trudny. Tylko jak Panu dogodzić skoro o prawicy stale słyszymy niepochlebne słowa jako o ludziach nadętych,smutasach,niepotrzebnie rozmodlonych.,pozbawionych humoru a jednocześnie krytykuje Pan świetne ,dowcipne ,Wtylewizji'.Nie zauwazyłam żeby prowadzący i dzwoniący pluli i poniżali opozycję,jedynie wczoraj zadzwoniła niejaka pani Teresa z Krakowa jak podejrzewam z KOD-u idiotycznie wymyślając prowadzacym i wyzywając ich  od pajaców..

Obrazek użytkownika Lektor

05-03-2017 [00:25] - Lektor | Link:

Panie Krzysztofie, 
wróciłeś pan znowu do jątrzenia i pisania głupot. A jeśli zaś chodzi o pańską notkę "Nowej władzy będę się przyglądał baczniej niż Platformie", to już sam tytuł dokładnie mówi o tym kim pan jesteś. A Platformie nie przyglądałeś się pan bacznie dlatego aby więcej nakradli przez te 8 lat.
P.S. Krakusów nie lubię tak samo jak warszawiaków. To dwa największe w Polsce skupiska komuchów !!!

Obrazek użytkownika paparazzi

05-03-2017 [01:48] - paparazzi | Link:

 God Bless You.

Obrazek użytkownika Parexcellence

05-03-2017 [18:47] - Parexcellence | Link:

No i potwierdziło się: to nie jest tekst dla niekumatych...

Obrazek użytkownika paparazzi

05-03-2017 [01:37] - paparazzi | Link:

Kumaty mikrofilm jacket.

Obrazek użytkownika spike

05-03-2017 [10:26] - spike | Link:

Kilka "kwiatków" z Pańskiego kożucha:

"...elita prawicowa zabiegająca o względy naczelnika Jarosława, acz ostatnio szala niebezpiecznie się przechyla na stronę ministra Antoniego, który coraz częściej wysyła sygnały, że to władza winna być dla niego, a nie on dla władzy."

Ma Pan obłąkańczą manię prześladowczą odnośnie Pana Macierewicza, zgodną z linią propagandową "totalnej opozycji" i wszelkich meneli TW III RP, czyli dalej to samo.
-------------

"Ów salon odnalazł nad Wisłą wyjątkowo mu przyjazną niszę zauroczenia charyzmą Ojca Dyrektora i pod jego opiekuńczymi skrzydłami ..."

No i dalej idziemy drogą totalnej opozycji, której mimo wszystko nie udało się zniszczyć tego duchownego, który mimo wszystko wytrwał na swoim posterunku, przypomnę tylko te marsze poparcia dla Jego telewizji Trwam, a Pan dalej swoje.
------------
"Symptomami zwiotczenia mentalnego nowofalowych, salonowych elit prawicowych jest także coraz częstsze odbijanie szajby nowej władzy, trajlowanie na okrągło, że jest cudnie, a także dziecięca ufność w zapewnienia, że ze wszystkim poradzimy sobie sami. Zaś przysłowiową „kropkę nad i” stawia ślepa wiara w dobrą wolę Stanów Zjednoczonych, które za nas krew przeleją, gdyby nas Putin zaatakował."

Jeszcze nie tak dawno, pisał Pan, że władza nie chwali się swoimi dokonaniami, jak to robi, jest jeszcze gorzej, widać Panu szajba już odbija, nie wie czego by się znowu nie przyczepić, do kolejnej "konstruktywnej krytyki", bez której każdy dzień jest stracony.
Z tymi Stanami to pojechał Pan po bandzie, przypomnę tylko, że jakby nie patrzeć, bez ich pomocy, może Polski by nie było na mapie? (pomijam inne aspekty politycznego targu ze Stalinem, ale mimo wszystko Polska istnieje, a że trzeba znowu Ją obudowywać i odzyskiwać, to inna sprawa), a widzimy, że "nasi" sojusznicy z UE, chętniej by nas z powrotem oddali pod panowanie Putina, niż przed nim bronili itd. Weź Pan trochę więcej ze sobą porozmawiaj, nim zacznie pisać dyrdymały, żywcem z programu totalnej opozycji.
--------------
"z niepojętym dla nauki powodzeniem rozpoczął swoistą inwolucję, czego najlepszymi przykładami są nieodpowiedzialne próby wyrzucenia dziennikarzy z Sejmu i zadarcie z kobietami,.."

Kolejna wrzuta propagandy III RP i zakłamanych dziennikarzy, szczególnie tych z Pańskiej ulubionej stacji TVN, inaczej by Pan wiedział, że nie o wyrzucenie chodziło, a unormowanie ich obecności w sejmie, jakby poświęcił trochę czasu, to by wyczytał jak to jest w UE czy innych krajach "demokratycznych", tam się nie szwendają gdzie chcą, za pisanie nieprawdy, kpin itp. wałków medialnych są wywalani na bruk.
----------

Obrazek użytkownika Krzysztof Pasierbiewicz

05-03-2017 [12:37] - Krzysztof Pasie... | Link:

@spike

Sorry, ale Pan nic nie zrozumiał z mojej notki.

Obrazek użytkownika spike

05-03-2017 [13:26] - spike | Link:

jak widać i słychać, nie tylko ja nie zrozumiałem, jak zwykle Pańskiego "przekazu", który jest najzwyklejszym krytykanctwem, szczególnie się nasilającym, jak "opozycja" wali w obecny rząd czym się da, nawet fekaliami, dokładając swoją "cegiełkę".
Pan też nie zakumał mojej konstruktywnej krytyki względem Pańskiego wpisu, co też jest notoryczne. Pisałem wielokrotnie i nie tylko ja, że krytyka owszem, ale ważny jest czas i miejsce, a już szczególnie jej forma, a Pańska forma nie jest życzliwa, a agresywna, to my komentujący u Pana staramy się powiedzieć nie od dziś, a praktycznie od kilku lat, a Pan jak ten obraz, ani razu.
Nie wiem dlaczego i na jakiej podstawie spodziewa się życzliwości, jak na wstępie każdego, kto ma inne zdanie, dyskredytuje od niekumatych, ortodoksów itp. określeń, Pan by chciał, by tak poniewierani komentujący Panu dziękowali i czapkowali?
Pzdr.

Pan nie odpuści najmniejszej okazji, by szturchnąć, jak choćby braku tradycyjnego "Pozdrawiam", samemu często nie stosującego tej kończącej komentarz formy, można zauważyć tu pewną prawidłowość, jak komentujący "nie zakumał" notki, to też nie ma pozdrowień, a jak poklepie, pochwali, to pozdrowienia są takie słodziutkie, że palce lizać nie tylko u rąk :))))

Obrazek użytkownika Jabe

05-03-2017 [14:47] - Jabe | Link:

„jak »opozycja« wali w obecny rząd czym się da” – Złego słowa nie wolno powiedzieć, bo opozycja istnieje i nie popiera. Dlatego swoimi trzeba się bezrefleksyjnie zachwycać, czy zasługują, czy nie, a wszystkim innym ku chwale ojczyzny dokopać, czy zasługują, czy nie. A później będzie płacz jaki to naród głupi, bo znowu ciemne siły III RP wygrały.

Obrazek użytkownika spike

05-03-2017 [16:43] - spike | Link:

Mądrej głowie dość dwie słowie, proszę przeczytać jeszcze kilka razy co napisałem, potem się wypowiedzieć, inaczej to rozmowa z obrazem.
Pzdr.

Obrazek użytkownika Krzysztof Pasierbiewicz

06-03-2017 [16:58] - Krzysztof Pasie... | Link:

@Jabe

"Dlatego swoimi trzeba się bezrefleksyjnie zachwycać, czy zasługują, czy nie..."
---------------------
Przepraszam, że się wcinam, ale ze strony pana @spike et consortes proszę nie liczyć na zrozumienia. To są kliniczne przypadki.

Obrazek użytkownika Krzysztof Pasierbiewicz

06-03-2017 [16:55] - Krzysztof Pasie... | Link:

@spike

"jak widać i słychać, nie tylko ja nie zrozumiałem, jak zwykle Pańskiego "przekazu", który jest najzwyklejszym krytykanctwem..."
-------------------------
Z tym się zgodzę, wszakże z jednym zastrzeżeniem, że to nie krytykanctwo, lecz krytyka konstruktywna.

Obrazek użytkownika spike

05-03-2017 [10:27] - spike | Link:

"Salon IV RP żywi się przeświadczeniem o własnej nieomylności, bezgraniczną wiarą w moc sprawczą Ducha Świętego czuwającego nad Polską w cyklu całodobowym,"

tu już widzimy nieskrywane bluźnierstwa i to w tekście nie tylko tym, szczególnie u człowieka mieniącego się katolikiem, który staje po stronie bluźnierców antychrześcijańskich "artystów", jak i bliskiej nam osoby papieża św. Jana Pawła II, którego jak Pan wielokrotnie pisał, znał osobiście i o zgrozo podziwiał ! no to ja dziękuję za taki szacunek.

Panie Krzysztofie, Panie nie uprawia "konstruktywnej krytyki" a totalne krytykanctwo !
Idzie Pan w jednym szeregu z totalną opozycją, która ze swych zadów wyciąga powody do robienia hałasu na zasadzie "nie ważne co się robi, ważne by nazwiska nie przekręcali"
co widzimy na S24, w podzięce za to krytykanctwo, jest Pan na czołówce SG i to już kilka dni, co chyba jest celem Pańskiej twórczości.
-----------------------------------
Pzdr.
PS
nie pojmuję Pańskiej definicji "konstruktywnej krytyki", która ma znamiona krytykanctwa, jak komuś sprzyjam, to rad udzielam w taki sposób, by go nie obrazić, nie poniżyć i nie dać broni wrogom tej osoby, a to się dzieje widząc kto Pana chwali w komentarzach i nie są to pisowcy.
"Boże chroń mnie przed przyjaciółmi, z wrogami sam sobie poradzę" pasuje idealnie.

Obrazek użytkownika xena2012

05-03-2017 [12:57] - xena2012 | Link:

,,konstruktywna krytyka ''u Autora powyższego  bloga to obśmiewanie ubierania się polityków prawicy w polskich firmach (zapewne pan Pasierbiewicz gustuje w kreacjach od Armaniego) albo sposobu uczesania posła Suskiego.Bardzo to konstruktywne,bardzo.

Obrazek użytkownika gorylisko

05-03-2017 [10:59] - gorylisko | Link:

niech żyje kumatość ;-) a także warzywa i owoce, niech żyją, niech żyją, niech żyją... szpinak niech żyje... niech żyją ciastka razem z kumatością...

Obrazek użytkownika xena2012

05-03-2017 [13:03] - xena2012 | Link:

kumatość to dla pana Pasierbiewicza słowo klucz którym się posługuje kiedy komentator ma inne od niego zdanie ,kiedy np. drąży temat i oczekuje wyjaśnienia.Wtedy wkracza sakramentalne -niekumaty-co zwalnia Autora od odpowiedzi.Sprytne.

Obrazek użytkownika andzia

05-03-2017 [15:04] - andzia | Link:

gorylisko, miej wzgląd na to, iż dochtor może naprawdę poważnie potraktować Twój komentarz; ostatnio tak uczynił ów uczony co to nijak nie kuma humoru  :( na dodatek wiosna, pani Teresa zawróciła w głowie, a w starym piecu diabeł pali ...

Obrazek użytkownika Ptr

05-03-2017 [14:37] - Ptr | Link:

Nie wierzę Panu. 

Obrazek użytkownika Krzysztof Pasierbiewicz

06-03-2017 [17:01] - Krzysztof Pasie... | Link:

@Ptr

"Nie wierzę Panu..."
------------
Pańskie prawo.

Obrazek użytkownika Parexcellence

05-03-2017 [18:44] - Parexcellence | Link:

Tekst rewelacyjnie  i dowcipnie trafny - gratulka! Świadczą o tym także ujadania sfory ciężko urażonych extra-ultra-hiper prawaków. Czy przypadkiem nie zbliża się właśnie koniec Pańskiej kariery na NB...? Mnie nie takie teksty tu blokowano,a nawet i po zamieszczeniu, po kilku godzinach zdejmowano. Ciekawostka czy ten komentarz się tu znajdzie, a także nie moje  przecież słowa:
IPN poprosił prof. Zimbardo o wygłoszenie wykładu o totalitaryzmie, a ten mówił rzeczy, które powinny otworzyć nam oczy:
"Na początku jest ograniczenie wolności słowa, później kontrola mediów, następnie kontrola sądownictwa, później politycy zastępują wybieralnych przedstawicieli, następnie więzieni są krytycy reżimu, kolejny krok to odwoływanie wyborów, później władza wojskowa bądź religijna i w ostateczności całkowita dominacja polityczna."
150 lat temu Alexis de Tocqueville powiedział:
"Demokracja skończy się wtedy, gdy rząd zrozumie, że może przekupić ludzi ich własnymi pieniędzmi."
Na naszych oczach urzeczywistniają się te słowa..

Obrazek użytkownika spike

05-03-2017 [20:02] - spike | Link:

o czym człowieku piszesz, czy kogokolwiek za tej władzy zamknięto czy coś zrobiono?
czego nie można powiedzieć po Twoich ulubieńcach (jak sądzę), za komora gościa o 6 rano przetrzepano, za Tuska matoła zamknięto itd. sporo tego było, a obecnie totalna opozycja wyrabia bezkarnie co chce, choć łamią prawo, które sami uchwalali.
Nim się coś napisze, zastanowić się, czy się nie ośmieszy.
Pana dr nikt nie krytykuje za krytykę, tylko za czas tej krytyki i głównie za jej formę, co widać po tym komentarzu, że wam się wysługuje.
Pzdr.

Obrazek użytkownika Parexcellence

06-03-2017 [01:29] - Parexcellence | Link:

Człowieku, naucz się czytać ze zrozumieniem: przytoczone teksty mówią w jaki sposób władza może zmierzać w kierunku autorytaryzmu, jakimi metodami w Historii już sprawdzonymi.  Ale gdzie napisałem, że obecna władza zamyka już jakichś swoich oponentów?
""Nim się coś napisze, zastanowić się, czy się nie ośmieszy." (fatalna składnia, trzeba by się podciągnąć w pisowni).

Obrazek użytkownika xena2012

05-03-2017 [21:17] - xena2012 | Link:

ale rewelacja,ach jaki cięty dowcip na blogu pana Pasierbiewicza !A jaka ,,konstruktywna krytyka'' prawicy ! Politycy prawicy ubieraja sie w polskich firmach,co za obciach ! Suski się lubi uśmiechać i ma grzywkę-straszne ! No i to okropne ,,Wtylewizji'',jak poniżają ,jak plują! Pan Pasierbiewicz chyba z przyzwyczajenia włączył Szkło kontaktowe,tam faktycznie plują.

Obrazek użytkownika Parexcellence

06-03-2017 [01:01] - Parexcellence | Link:

No i mamy dalszy ciąg ujadania po dopuszczeniu wreszcie mojego komentarza. A przy okazji: niech paniusia Xena oglądnie sobie kiedyś "Szkło kontaktowe" czy znajdzie tam jakieś ślady poniżania lub opluwania kogokolwiek. To zbyt inteligentnie, bo z wyrafinowaną, a nie obraźliwą  ironią prowadzony program, żeby go porównywać z "narodową"  TVPiS..

Obrazek użytkownika xena2012

06-03-2017 [06:17] - xena2012 | Link:

gdzie widzisz ujadanie chłoptasiu? Jakoś nie zdobyłeś się na odniesienie do treści komentarza dotyczacej,, konstruktywności'' krytyki uprawianej przez pana Pasierbiewicza.A może nawet nie wiesz co oznacza wyraz konstruktywna? Polityków mamy oceniac po drogich ubraniach a nie dokonaniach? A wyrafinowane wypowiedzi w Szkle Kontaktowym najlepiej uasabiają goście ze swoimi ironicznymi minami jak mowa o prawicy i dzwoniacy wrzaskliwi dyżurni stale ci sami.To właśnie jest ujadanie. 

Obrazek użytkownika Parexcellence

06-03-2017 [19:44] - Parexcellence | Link:

Faktycznie: "Szkło kontaktowe" nie pieje peanów na cześć polityków i polityki PiS-u, zamiast naśladować wypowiedzi blogerów i komentatorów NB. Cała reszta Polski i świata powinna przecież  zachwycać się pisowatą polityką niesłychanie dobrej zmiany. No, ale to lewaki na usługach Moskwy i Brukseli, więc nie ma się co dziwić. Tu za to mamy różne takie Xenie i jej podobne, członkinie i  członków TWA, wykonujących robotę za tych nie piejących peanów, także i poprzez ujadanie.

Obrazek użytkownika gorylisko

05-03-2017 [22:30] - gorylisko | Link:

następny kumaty jak cholera...spokojna pana rozczochrana, drrr pana doceni, może nawet na kawę z koniakiem zaprosi

Obrazek użytkownika Krzysztof Pasierbiewicz

06-03-2017 [17:10] - Krzysztof Pasie... | Link:

@Parexcellence

"Tekst rewelacyjnie  i dowcipnie trafny - gratulka! Świadczą o tym także ujadania sfory ciężko urażonych extra-ultra-hiper prawaków..."
----------------------
No to teraz nie nie tylko ja, ale i Pan mamy u ortodoksyjnych pisowców przerąbane.

Obrazek użytkownika Parexcellence

06-03-2017 [19:36] - Parexcellence | Link:

Ano mamy, ale chyba jakoś to przeżyjemy. Jak nie tu, to na innym, bardziej  wyważonym prawicowym blogu - nieprawdaż? Prawdaż...Tymczasem ortodoksi pisowscy powoli kopią grób dla PiS-u.

Obrazek użytkownika Krzysztof Pasierbiewicz

07-03-2017 [00:53] - Krzysztof Pasie... | Link:

@Perexcellence

"Tymczasem ortodoksi pisowscy powoli kopią grób dla PiS-u..."
-------------------------------
A jeśli nie daj Boże PIS w tym grobie spocznie, nawet nie wygarnę prawdy w oczy owym pisowskim ortodoksom, że to za ich przyczyną się stało, bo i tak nie zrozumieją.

Obrazek użytkownika spike

07-03-2017 [08:38] - spike | Link:

Pańska kumatość czegokolwiek, jest zawarta w pańskiej twórczości. Sam Pan się przyznał zapewne niechcący, jak to zwykle bywa gdy się "mieli jęzorem", że głosował na Kukiza, by potem chwalić się znajomością z Prezydentem Dudą, podobnie było z JPII, by strzepać z rękawa obrazę Jego osoby jakiej dopuścili się podli ludzie, bezczeszcząc także wiarę katolicką, gdy sam głosi wszem, że się modli do Matki Boskiej, hipokryta z Pana nie pierwszy raz wyłazi, a co do kopania grobu PiSowi, to większego "kopacza" nie znajdzie w całej blogosferze, Jezus też miał jednego wiernego i to ulubionego ucznia, wiemy jak to się skończyło.
Pan zapomina, że to twardy elektorat szczególnie ten ortodoksyjny popierał PiS wszystkie lata, dzięki temu był tak wysoko notowany, nie jest tajemnicą, że przez oszukane wybory, ponownie nie wygrał poprzednią kadencję, zarówno prezydenta, jak i pozostałe i ten ortodoksyjny elektorat głosował na Dudę, jak poprzednio na Jarosława Kaczyńskiego, a Pan na kogo głosował, na Korwina?
Pańska samochwalcza "konstruktywna krytyka" jest tylko i wyłącznie jątrzeniem, ze szczególnym nasileniem razem z opozycyjną watahą, wtedy i tylko wtedy jest Pan umieszczany na SG, z czym się dumnie obnosi.
Pzdr.