To musiała być jedna z lepszych imprez na Kremlu. Porównywalna z tymi z czasów Stalina, który kazał Chruszczowowi

tańczyć na stole trepaka, a innemu członkowi Politbiura, nie znającemu słowa po angielsku, tłumaczyć na bieżąco wyświetlany dla wodza najnowszy amerykański film. Uchachali się wtedy obecni po pachy, co Chruszczow potem wiernie opisał w swoich pamiętnikach, oczywiście tych przemyconych na Zachód po jego upadku.

Tym razem Politbiuro wraz z wodzem obserwowało uroczysty pogrzeb byłego Prezydenta RP, wiedząc, że naprawdę w jego trumnie spoczywają zwłoki innego człowieka. Patrzyli na uroczysty pogrzeb Anny Solidarność, zaśmiewając się do łez z mów pogrzebowych wygłaszanych nad ciałem innej zupełnie kobiety. Patrzyli na  uroczysty pogrzeb kapłana w innym obrządku religijnym niż jego własny. I wiedzieli, cały czas wiedzieli. Twarz prawdziwej Anny zmasakrowali, na wszelki wypadek, gdyby jednak ktoś z rodziny się uparł, żeby mistyfikacja nie wyszła za wcześnie na jaw, jeszcze przed uroczystymi pogrzebami ludzi, którzy zapisali się w najnowszej historii Polski. Ludzi, którym najpierw odebrano życie, a potem pochowano w obcych grobach, odbierając im prawo do uroczystego pogrzebu, na jaki zasłużyli. Ten los, zapewne nieprzypadkowo, spotkał pośmiertnie kobietę od której zaczęła się polska rewolta, ostatniego prezydenta RP na uchodźctwie oraz głównych duchownych Wojska Polskiego.

Do tej pory byłam przekonana, że informacje na temat katastrofy i tego, co działo się potem, powinny być tłumaczone na język angielski i kierowane na Zachód, by informować cywilizowany świat o tym, jak wygląda prawdziwe oblicze ich rosyjskich sojuszników. To był błąd - oni przecież doskonale o tym wiedzą, ale nie wpływa to na jakość ich wzajemnych kontaktów, bo dla Merkel, Obamy, Hollande'a, Camerona Putin jest przywódcą mocarstwa, z którym należy się liczyć, wybranym w demokratycznych, przynajmniej z pozoru, wyborach.

Należy postępować wręcz przeciwnie - tłumaczyć to wszystko na rosyjski i udostępniać naszym sąsiadom ze wschodu, by mogli dowiedzieć się, jaka swołocz nimi rządzi. Jeżeli prawdą jest, że w Rosji krystalizuje się opór wobec rosnącej wszechwładzy Putina, to takie informacje pomogą zwykłym Rosjanom zrozumieć, że pod władzą kremlowskich gangów nigdy nie dołączą do cywilizowanego świata, lecz będą osuwać się w odmęty krwawej, coraz krwawszej dyktatury, która nie cofnie się przed żadną podłością i dla której nie ma żadnych świętości.

.Na koniec pragnę podzielić się refleksją - nas, obywateli RP, tylko oszukano, ponieważ sam fakt pogrzebania naszych bohaterów w grobach innych ludzi w żaden sposób nie wpłynie na nasz stosunek do tych ludzi i do wkładu, jaki wnieśli w historię Polski. Ale z Tuska Rosjanie zrobili  koncertowego kretyna  w sposób o którym powinni pamiętać wszyscy zwolennicy spolegliwego stosunku do Rosji - zgodnie z barbarzyńską, kałmucko-mongolsko-lumpenproletariacką kulturą przywódców tego kraju, uprzejmy, spolegliwy i posłuszny znaczy "słaby" . Taki człowiek, współcześnie zwany "pożytecznym idiotą", nadaje się nadwyżej na podnóżek dla cara, gdy ten  wsiada na konia. W  tej kulturze szanuje się tylko silnego przeciwnika, a sojuszników wykorzystuje tak długo, dopóki są potrzebni, a potem rzuca się ich na żer czekającym na ich upadek i na swoją kolej konkurentom i da capo al fine.

A Tusk? Dla niego świat nagle stał się bardzo mały, bo niezależnie od tego, jak długo czy krótko potrwa jeszcze jego kariera polityczna, przed tym wstydem i tą hańbą, którą się okrył, nie ucieknie już nigdy i nigdzie, nawet jeżeli usłużne media będą dalej tworzyć jego fałszywą legendę, tłukąc lustra by pan premier przypadkiem nie spojrzał sobie w oczy. Nikt jednak nie jest w stanie stłuc ani zasłonić lustra własnego sumienia.

Forum jest miejscem wymiany opinii użytkowników, myśli, informacji, komentarzy, nawiązywania kontaktów i rodzenia się inicjatyw. Dlatego eliminowane będą wszelkie wpisy wielokrotne, zawierające wulgarne słowa i wyrażenia, groźby karalne, obrzucanie się obelgami, obrażanie forumowiczów, członków redakcji i innych osób. Bezwzględnie będziemy zwalczali trollowanie, wszczynanie awantur i prowokowanie. Jeśli czyjaś opinia nie została dopuszczona, to znaczy, że zaliczona została do jednej z wymienionych kategorii. Jednocześnie podkreślamy, iż rozumiemy, że nasze środowisko chce mieć miejsce odreagowywania wielu lat poniżania i ciągłej nagonki na nas przez obóz "miłości", ale nie upoważnia to do stosowania wulgarnego języka. Dopuszczalna jest natomiast nawet najostrzejsza krytyka, ale bez wycieczek osobistych.

Komentarze

Obrazek użytkownika Zdenek Wrhawy

25-10-2012 [13:07] - Zdenek Wrhawy (niezweryfikowany) | Link:

Żaden polityk nie zna takiego terminu!! Sumienie? A co to jest?

A juz premier prawie 40 milionowego państwa...nie zna tego....jak mu tam...sumienie!?

Obrazek użytkownika Iranda

25-10-2012 [13:18] - Iranda | Link:

To jest coś, co dobry Pan Bóg daje każdemu na wszelki wypadek. Politykom też. Przed tym się nie ucieknie, można udawać że się sumienia nie ma albo go nie widzi, ale prędzej, czy później dopada delikwenta. Wiedzieli o tym już starożytni Grecy, w końcu to oni wymyślili harpie i erynie.
Niektórzy osobnicy są jednak - jak słusznie piszesz - sumienia pozbawieni. Grupa ta jest szczególnie licznie reprezentowana wśród polityków i menedżerów korporacji. Chodzi o socjopatów, ludzi, którzy w miejscu sumienia mają ogromną, ziejącą dziurę i usiłują ją zapełnić manipulując innymi i wyżywając się w sprawowaniu władzy nad innymi. Ale to nie są ludzie - to roboty, maszyny biologiczne obdarowane życiem, ale pozbawione duszy.
Jeżeli Tusk należy do tej drugiej grupy, to nie tyle będzie go torturować sumienie, którego w takim wypadku nie ma, co otoczenie, które dzięki niemu też hańbą się okryło i nigdy mu tego nie zapomni. No i spotka go kara najdotkliwsza dla takich ludzi - utrata władzy. Jedyne, co mu pozostanie, to rzucanie talerzami z jajkami o ścianę kuchni, a może celi więziennej.
 Pozdrawiam serdecznie,

Obrazek użytkownika Zdenek Wrhawy

25-10-2012 [16:59] - Zdenek Wrhawy (niezweryfikowany) | Link:

Nie chodzi mi o Mitologię,tylko o realizm!
Piszesz o duszy,hańbie i utracie władzy...

Arystoteles i Platon...to byli Grecy? Polecam przeczytac ich pisma na temat uprawiania polityki :-)

Machiavelli,Richelieu,Talleyrand,Metternich...wystarczy tych przykladów.

Do późniejszych wieków juz nie ma co sięgać.

Dusza...sumienie...hańba...honor...słowo...przysięga...ślubowanie...żarty!

Obrazek użytkownika Iranda

25-10-2012 [18:29] - Iranda | Link:

Zapomniałeś o Sofoklesie, a jego "Antygona" jest tutaj jak najbardziej na rzeczy, bo przedstawia konflikt sumienia z żądzą władzy za wszelką cenę. Wygrywa sumienie. Władza bez sumienia to tyrania, tyranie zawsze upadają, a tyrani z reguły kończą źle. Historia aż roi się od przykładów.
Co do bardziej nam współczesnych, to tworzyli oni swoje dzieła w zupełnie innych warunkach - np. monarchii absolutnej, która jednak bardzo różni się od Europy współczesnej, podobnie jak wcześniejsze włoskie ksiąstewka, wiecznie zagrożone z zewnątrz i od wewnątrz. Pewne wartości są uniwersalne, psychologia człowieka nie zmieniła się od czasów, gdy powstawały mity greckie, ale ustroje polityczne stale ewoluują. Głównym błędem Marksa było założenie, że kapitalizm osiągnął swoje ostatnie stadium. Podobny błąd popełnił Fukuyama twierdząc, że liberalizm  kończy historię politycznego rozwoju człowieka. A świat im na przekrój zmienia się i zmienia...
Co do jednego mam pewność - mimo wszystko świat zmienia się ku lepszemu, ludziom żyje się coraz lepiej, a zło jednak stale przegrywa z dobrem. No i prawdą jest, że paktowanie z diabłem dla własnej korzyści nieodmiennie kończy się klęską, chociaż w skali krótkoterminowej może przynosić korzyści, czasem znaczne. Zawsze jednak na końcu pojawia się podpisany własną krwią cyrograf i następuje arcyboleśnie proste rozliczenie.
Pozdrawiam serdecznie,

Obrazek użytkownika Jęzory Pasiukowski

25-10-2012 [21:46] - Jęzory Pasiukowski | Link:

...

Obrazek użytkownika Jęzory Pasiukowski

25-10-2012 [18:10] - Jęzory Pasiukowski | Link:

choć dla losów Polski nie ma wielkiego znaczenia, kiedyż to przeszłość dopadnie Tuska. Objawy bywają różne - depresja, zerwane relacje, alkoholizm, samobójstwa. Np takie komusze, zakłamane ścierwo jak Kim Philby zapił się na śmierć w Moskwie, gdzie od Breżniewa dostał w nagrodę za swoją zdradę mieszkanie, po tym jak musiał uciekać z Wielkiej Brytanii. Ze szczęścia się raczej nie zachlał. Jest to pocieszające ale jako patrioci nie możemy czekać aż to sumienie w zdrajcach się obudzi. Każdy ma szansę na nawrócenie ale niech się ono dokona w celi więzienia, w której zdrajcy pokroju płemieła mam nadzieję spędzą nie mniej niż 20-25 lat.

Obrazek użytkownika Iranda

25-10-2012 [18:28] - Iranda | Link:

największych i najpodlejszych zdrajców Ojczyzny. Nawet jeżeli jakimś cudem umknie kary, to świadomość, że potomni będą uczyć się na lekcjach o jego smoleńskiej zdradzie wystarczy.

Obrazek użytkownika xena2012

25-10-2012 [17:10] - xena2012 | Link:

co to jest sumienie.Przecież ma plecy,które ochoczo podstawia władcom swiata do poklepania i na tych własnych wyklepanych plecach zamierza wjechać na intratne stanowisko w Brukseli.Sumienie wg Tuska to niepotrzebny balast,przeżtek lub tylko filozoficzne pojęcie.

Obrazek użytkownika Iranda

25-10-2012 [18:26] - Iranda | Link:

boli. A tych bez sumienia, czyli psychopatów, najbardziej boli utrata władzy nad innymi i chyba nie ma dla nich gorszej kary. Czego mu z całego serca życzę!

Obrazek użytkownika Janko Walski

25-10-2012 [22:10] - Janko Walski | Link:

Tym bardziej, że nie tylko z Tuska Rosjanie zrobili  koncertowego kretyna, ale z nas wszystkich, bo takiego wybraliśmy. Oczywiście w różnym stopniu, w zależności od tego czy głosowaliśmy na niego w 2005, w 2007, w 2011 czy nie.

Obrazek użytkownika Iranda

25-10-2012 [22:12] - Iranda | Link:

zdecydowanie nie czuję się koncertową kretynką!

Obrazek użytkownika Janko Walski

26-10-2012 [00:13] - Janko Walski | Link:

Pozdrawiam serdecznie,
JW

Obrazek użytkownika Irvandir

25-10-2012 [22:17] - Irvandir | Link:

tym na Zachodzie, trzeba im przypominać, bo oni mają strasznie krótką pamięć, zwłaszcza o własnych przemilczeniach i przyzwoleniach. Spolegliwy stosunek do Niemców jest zresztą na dłuższą metę równie samobójczy jak w przypadku Rosji. Nie rozumiem jak po tylu wiekach przykładów można jeszcze dalej tego nie rozumieć. Pozdrawiam

Obrazek użytkownika Iranda

25-10-2012 [23:21] - Iranda | Link:

Ale Zachód nie zmieni przywódców Rosji - będzie z nimi rozmawiać bo musi. Władzę w Rosji mogą zmienić tylko sami Rosjanie. Dlatego trzeba wpływać na ich opinie.