Kiedy Sejmem rządzi rozwódka

Marszałkowie Sejmu ostatniego dwudziestolecia:
Kawaler (1991-1993)
Żonaty (1993-1995)
Żonaty (1995-1997)
Żonaty (1997-2001)
Żonaty (2001-2004)
Żonaty (2004-2005)
Żonaty (2005)
Żonaty (2005-2007)
Żonaty (2007)
Żonaty (2007-2010)
Żonaty (2010-2011)
Rozwódka (od 2011; p.s. 2011-2014)
Żonaty (2014-2015)
Mężatka (VI-XI 2015)
Żonaty (od 2015)
Pod krótkimi rządami tej ostatniej Kancelaria Sejmu zaprzestała informować na stronie internetowej Sejmu, jaki jest stan cywilny posłów – i zrobiła to konsekwentnie, bo usunęła tę informację także z oficjalnego biogramu pani Marszałek.
Przed dalszą lekturą proszę rzucić okiem pod link: na „Kim jest Ewa Kopacz” Grzegorza Wierzchołowskiego z „Gazety Polskiej”, zwłaszcza na rodział „Jako mąż i nie mąż”.

Pierwsze posiedzenie Sejmu:

Marszałek Senior Józef Zych: … Proszę wszystkich obecnych o powstanie i wysłuchanie roty ślubowania poselskiego. (Zebrani wstają) „Uroczyście ślubuję rzetelnie i sumiennie wykonywać obowiązki wobec Narodu, strzec suwerenności i interesów Państwa, czynić wszystko dla pomyślności Ojczyzny i dobra obywateli, przestrzegać Konstytucji i innych praw Rzeczypospolitej Polskiej”. (…)
Ewa Kopacz: Ślubuję. Tak mi dopomóż Bóg.

Dwie wiary

Katechizm Kościoła Katolickiego:
Rozwód

2384 Rozwód jest poważnym wykroczeniem przeciw prawu naturalnemu. Zmierza do zerwania dobrowolnie zawartej przez małżonków umowy, by żyć razem aż do śmierci. Rozwód znieważa przymierze zbawcze, którego znakiem jest małżeństwo sakramentalne. Fakt zawarcia nowego związku, choćby był uznany przez prawo cywilne, powiększa jeszcze bardziej ciężar rozbicia; stawia bowiem współmałżonka żyjącego w nowym związku w sytuacji publicznego i trwałego cudzołóstwa:
Jeśli mąż, odłączywszy się od swej żony, łączy się z inną kobietą, sam jest cudzołożnikiem, ponieważ każe popełnić cudzołóstwo tej kobiecie; także kobieta, która mieszka z nim, jest cudzołożnicą, ponieważ pociągnęła do siebie męża innej kobiety.
2385 Niemoralny charakter rozwodu wynika z nieporządku, jaki wprowadza on w komórkę rodzinną i w społeczeństwo. Nieporządek ten pociąga za sobą poważne szkody: dla porzuconego współmałżonka, dla dzieci, które doznały wstrząsu z powodu rozejścia się rodziców, często starających się pozyskać ich względy, oraz z uwagi na zły przykład, który czyni z niego prawdziwą plagę społeczną.

Ale niektórzy wierzą raczej w pierwszą część maksymy Monteskiusza:
Rozwód ma zazwyczaj wielką użyteczność polityczną; co zaś do użyteczności cywilnej, istnieje ona dla męża i żony, a nie zawsze jest korzystna dzieciom.” (O duchu praw, część XVI, rozdział XV)
A niektórzy wierzą też w drugą część innej jego maksymy:
„Jest przeciw rozumowi i przeciw naturze, aby kobiety były paniami w domu, jak to było u Egipcjan; ale nie jest przeciw rozumowi i naturze, aby władały państwem.” (VII, XVII)
Ciekawe, dlaczego Monteskiusz uchylił się od stwierdzenie, że nie jest przeciw rozumowi i naturze, aby to rozwódki „władały państwem”, bo „dają one sobie radę zarówno z rządem umiarkowanym, jak i despotycznym” (VII, XVII)?

Forum jest miejscem wymiany opinii użytkowników, myśli, informacji, komentarzy, nawiązywania kontaktów i rodzenia się inicjatyw. Dlatego eliminowane będą wszelkie wpisy wielokrotne, zawierające wulgarne słowa i wyrażenia, groźby karalne, obrzucanie się obelgami, obrażanie forumowiczów, członków redakcji i innych osób. Bezwzględnie będziemy zwalczali trollowanie, wszczynanie awantur i prowokowanie. Jeśli czyjaś opinia nie została dopuszczona, to znaczy, że zaliczona została do jednej z wymienionych kategorii. Jednocześnie podkreślamy, iż rozumiemy, że nasze środowisko chce mieć miejsce odreagowywania wielu lat poniżania i ciągłej nagonki na nas przez obóz "miłości", ale nie upoważnia to do stosowania wulgarnego języka. Dopuszczalna jest natomiast nawet najostrzejsza krytyka, ale bez wycieczek osobistych.

Komentarze

Obrazek użytkownika Sceptyk

06-12-2011 [22:41] - Sceptyk (niezweryfikowany) | Link:

Nie ma nic fajniejszego niż grzebanie się w życiu prywatnym innych ludzi. A czy pan tak pryncypialnie pisał też o rozwodniku Gosiewskim? No chyba że jednak są różne miarki.

Obrazek użytkownika Marcin Gugulski

06-12-2011 [23:19] - Marcin Gugulski | Link:

A był on marszałkiem Sejmu, w pierwszych tygodniach rządów którego ze strony internetowej Sejmu wyparowały informacje o stanie cywilnym posłów, w tym Marszałka? Nie był.  Więc?

Obrazek użytkownika Sceptyk

06-12-2011 [23:50] - Sceptyk (niezweryfikowany) | Link:

Czy naprawdę ma znaczenie stan cywilny kogokolwiek? A może będziemy mówić o kompetencjach, panie Gugulski? Zostawmy to kto z kim sypia lub nie, zostawmy to czy odwołuje się do Boga. Jakie to ma znaczenie???

Obrazek użytkownika Secesh

07-12-2011 [00:17] - Secesh (niezweryfikowany) | Link:

Hans Frank, gubernator Generalnego Gubernatorstwa był bardzo kompetentnym człowiekiem. Jako prawnik i jako znawca sztuki.

Obrazek użytkownika Lipi

07-12-2011 [13:06] - Lipi (niezweryfikowany) | Link:

Oczywiscie, ze ma duze znaczenie to, czy ktos odwoluje sie do Boga! Hitler i Stalin nigdy nie odwolywali sie do Boga, wrecz przeciwnie z Bogiem walczyli! A jakie byly tego efekty to chyba nie musze przypominac! Chodzi o to, ze p. Kopacz jest hipokrytka, gdyz jej slowa nie ida w parze z czynami!

Obrazek użytkownika sokrates

07-12-2011 [20:26] - sokrates (niezweryfikowany) | Link:

Ktoś kto nie potrafi tworzyć we własnej rodzinie nie będzie tego umiał w kraju. O tym wiedzą dzieci.

Obrazek użytkownika Andrzej_były_Gość

07-12-2011 [08:34] - Andrzej_były_Gość (niezweryfikowany) | Link:

Czy sceptycyzm oznacza także demencję? Wyskakuje Pan z "jednak różnymi miarkami". Czy może Pan pamięta, kto to stosował różne miarki w ocenie Prezydentów RP? No kto?

Obrazek użytkownika Jan

06-12-2011 [23:12] - Jan (niezweryfikowany) | Link:

Gosiewski - mowi ci to cos?

Obrazek użytkownika henryk

07-12-2011 [12:48] - henryk (niezweryfikowany) | Link:

A kto przy zdrowych zmysłach wytrzymał by z taką babą.?Nie da się wspólnie żyć z notorycznym kłamcą.

Obrazek użytkownika Marcin Gugulski

07-12-2011 [14:19] - Marcin Gugulski | Link:

@ henryk
Były mąż jakoś wytrzymywał, żyjąc wspólnie w związku małżeńskim a i pan Premier jakoś wytrzymuje, żyjąc wspólnie w związku politycznym.  A i my wszyscy - proszę wybaczyć - już piąty rok wytrzymujemy, wspólnie żyjąc w Polsce pod rządami pana Premiera; przydaje nam się wieloletni trening z długich lat przymusowego współżycia w PRL z notorycznymi kłamcami z PZPR.

Obrazek użytkownika Kasper

07-12-2011 [19:29] - Kasper (niezweryfikowany) | Link:

Ona "zyje" z wladza!